Członkowie deathmetalowej formacji Distres poinformowali o rozpoczęciu nagrań nowego materiału, jaki ma wypełnić nadchodzący krążek EP. Na płycie będzie można znaleźć trzy świeże utwory oraz
jeden cover. Będzie to pierwszy materiał nagrywany w stałym już, wypróbowanym
przez ostatni czas, składzie. Wydawnictwo zostało zatytułowane "...Torture, Pain, Suffering, Death...", a promować je ma teledysk, który powstanie wkrótce po zakończeniu prac w studio. Płycie patronuje portal DarkPlanet.
Jakiś czas temu została anulowana letnia trasa zespołów Suffocation i The Faceless. Z racji odwołania The Summer Slaughter Tour stanął pod znakiem zapytania występ Amerykanów na tegorocznej edycji Brutal Assault. Wiemy już, że death metalowcy napewno zagrają w Czechach. Skład imprezy w Jaromerze uzupełniły także kolejne formacje. Wśród nich znalazły się: Novembers Doom, Demonic Resurrection z Indii, Czesi z Action, włoscy grindcore'owcy z Cripple Bastards, Węgrzy z Casketgarden oraz przedstawiciele metalcore z Francji w postaci Black Bomb A. Wydarzeniu patronuje nasz serwis.
Wyznaczono datę premiery dziesiątego albumu studyjnego Porcupine Tree. Płyta pod tytułem "The Incident" ma ukazać się 21 września w formie 2-płytowego wydawnictwa. Wisienką na torcie jest nagranie tytułowe - 55-minutowy kawałek, który swoją objętością i bogactwem dźwięków wypełni jedną płytę. "To nieco surrealistyczny utwór o początku i końcu, coś na kształt troszeczkę oklepanego sloganu: "nic już nie będzie takie jak kiedyś" - tłumaczy lider zespołu Steven Wilson. Drugi krążek wypełnią cztery oddzielne kompozycje, które powstawały podczas grudniowego cyklu studyjnych prac.
Pełne słów usta
wykrzyczą dzisiaj prawdę duszy
gdy w ptasim locie
doszukują się sensu
Nie musisz słuchać
żeby usłyszeć, nie muszę słuchać
Nie patrząc dostrzegę ich lot
Nie myśląc o nim- zrozumiem
nie słuchając- opowiem
bowiem jesteśmy w pułapce
przywarliśmy do ziemi
i jedynie podziwiać możemy
ich wolność w locie,
kolejny raz
usłyszę prawdę
że wiedzieć nie wie nikt więcej
niźli mu potrzeba
na cóż nam wiedza potężna
jeśli i tak wszyscy
zamknięci jesteśmy
w grawitacyjnym grobie
i jeśli zrozumiemy samotność,
wedrzemy się w sam jej środek
tam gdzie kończy się wiedza
dając pełną wolność poznaniu
by poznać istotę wszechrzeczy.
Gdy noc zapadnie
I księżyc się zbudzi
Deszcz ulewny spadnie
Nie budząc innych ludzi
Stworzę własną
Krainę szczęścia
Będzie tam zielona polana
w moich marzeniach schowana
I gęsty las zapomnienia
W ciszy tego lasu
Znajdę budowlę z kamienia
Budynek z innego czasu
Ma wysokie wieże
Witraże w oknach
A każdej wieży anioł strzeże
Na pewno żyją tam nietoperze
Widzisz ten zamek gotycki
Jego smukłe wieżyczki
Tam zamieszkamy
Tam nasze wspomnienia schowamy
Tam na zawsze
Ty jesteś moim Samaelem
Ja twoją Lilith
Noc jest naszym światem,
Noc wygładzająca niedoskonałości,
Noc patronująca miłości,
Chwyć mnie za rękę,
Pobiegniemy hen, daleko w las,
To będzie tylko nasz czas,
A ta noc będzie z nami,
Noc która otula nas aksamitem czerni,
Nie dopuszcza do nas ludzkich cierni,
Obsypuje nas tysiącem,
Kryształowych gwiazd,
W tych gwiazdach my,
Razem złączeni,
W siebie wtuleni,
Ty czuło szepczesz mi,
Jesteś cudowna
"Dziennik z wyprawy poszukiwawczej do Zaginionego Miasta Sujay, przez Hieronima Łukaszewicza spisany" (część III)
Teoretycznie o rozwiązanym osiem miesięcy temu zespole Garden Of Delight nie powinnyśmy więcej usłyszeć. Lider formacji Artaud Seth udowadnia jednak, że zakończenie działalności macierzystej grupy wcale nie musi wiązać się z wewnętrzną emigracją muzyczną i bezsensowną ucieczką w prozaiczne zajęcia dnia codziennego czego dowodem jest powrót zreinkarnowanego Garden Of Delight na łono dark independent. Muzycy zespołu - Seth, Jon i Jawa zdecydowali, że wraz z ponownym przybyciem na scenę zmianie ulegnie brzmienie, główny szyld i nazwa projektu.
Już sam tytuł siódmego albumu studyjnego Marilyn Mansona wprawił fanów zespołu w konsternację porównywalną do tej towarzyszącej niespodziewanemu powrotowi Twiggy'ego Ramireza do składu. Dla jednych był to świadomie wykorzystany slogan, będący rutynowym potwierdzeniem upadku artysty, który zdając sobie sprawę z twórczego wypalenia desperacko chwyta się formatów z przeszłości. Dla drugich inteligentnym, metaforycznym zestawieniem wyrazów o wykluczającym się wzajemnie znaczeniu, złośliwie kontrastującym z solidnym i zaawansowanym materiałem. Odsłuch płyty "The High End Low" owszem - definitywnie ucina wszelkie spekulacje na temat budzącego wątpliwości znaczenia winiety tytułowej, tematyki i formy, ale koniec końców pozostawia u słuchacza ambiwalentny stosunek do jej muzycznej zawartości.
Już w sierpniu tego roku ukaże się kolejna płyta wampirów z Helsinek - The 69 Eyes. Album zatytułowany "Back In Blood" przyciągnie sporo talentów, takich jak producenci Matt Hyde i Ed Mundell (Slayer, Monster Magnet). Muzycy zapowiadają odejście od tradycyjnego glam rockowego grania i skierowanie się na bardziej ciężkie obszary. Producent zapowiada, iż nowy materiał będzie czymś mocniejszym, niż to co The 69 Eyes nagrywało dotychczas.
Tego lata w Dolinie Dainava, w miejscowości Anyksciai na Litwie będzie miała miejsce pierwsza edycja Devilstone Open Air. Trzydniowa impreza odbędzie się w dniach od 17 do 19 lipca. Na festiwalu pojawią się między innymi: Sepultura, Keep of Kalessin, Code czy Sinister. Będą oni wspomagani przez elitę litewskiej sceny metalu w postaciu: Obtest, Luctus czy Stranger Aeons. Nie zabraknie tam także polskich wykonawców, których reprezentować będzie Azarath i Trauma. DarkPlanet wspiera medialnie wydarzenie.
Fani brytyjskiej formacji w Polsce niestety na próżno czekali na ogłoszenia nowej daty koncertu w naszym kraju. Dziś na stronie organizatora koncertu - LiveNation - pojawiło się oświadczenie, z którego jasno wynika, że do występu Depeche Mode nad Wisłą nie dojdzie. Dodatkowego oburzenia dodaje fakt, iż rozżalonym wielbicielom formacji, którzy miesiącami oczekiwali na występ swoich idoli przyjdzie się nieco natrudzić aby odzyskać pieniądze za bilety.
Druga połowa lat 90. okazała się niezwykle płodna w pojawiające się jak grzyby po deszczu kapele rodem ze Skandynawii, które jako artystyczny środek przekazu swej sztuki obrały melodyjny death metal. Jedną z nich była, co prawda powstała jeszcze w 1994 roku Eternal Tears Of Sorrow, zanim jednak mogli oni świętować swój płytowy debiut musiało minąć jeszcze parę lat. I tak oto w 1997 roku za sprawą Spinefarm Records na rynku muzycznym pojawia się "Sinner's Serenade", album może nie w pełni dopracowany, ale za to stojący na dość dobrym poziomie.
Swedish power metal band Sabaton will visit Poladn again in the end of the Summer of 2009. Their song, "40:1" telling about Polish soldiers defending their ground against German Army in September 1939 during II World War brought them unbelivable fame among Polish audience. Sabaton will come to our country for three gigs: 31 of August to Warsaw, 1 of September to Bydgoszcz and last gig in Zielona Góra, 2 of September. Finnish powermetal band Stratovarius will join boys from Sabaton on first two gigs. Their perfomance in the end of May was cancelled but now they will come back with two gigs. Scandinavian bands will be supported with Polish acts: Turbo
(Warsaw) and Proletariat (Bydgoszcz).
15 czerwca do szwedzkiego studia Fascination Street w Örebro wkroczą muzycy death/doom metalowego Swallow The Sun. Postępowe prace nad piątym albumem Finów - "New Moon" bacznie obserwować będzie producent Jens Bogren, w swojej zawodowej karierze współpracujący m.in. z Katatonią, Opeth, Amon Amarth i Paradise Lost. "Jak zapewne wiecie, na naszym kolejnym materiale swój ślad zaznaczył nasz nowy perkusista Kai Hahto (Wintersun, ex Rotten Sound). Na samą myśl o współpracy z takim profesjonalistą wszystkim, jak jeden mąż, przechodzą ciarki po plecach" - relacjonuje wokalista Mikko Kotamki. Premierę płyty przewidziano na listopad tego roku.
"Walpurgis Rites: Hexenwahn" wybrany został tytułem oficjalnie reprezentującym front okładki ósmego albumu studyjnego austriackiego Belphegora. "Sądzę, że kompozycja tych właśnie słów wyśmienicie oddaje całą koncepcję i liryczne tematy tego materiału. To Belphegor we własnej osobie, obejmujący "symbolikę i podwójne znaczenie" terminów jakimi się tu posługujemy" - tłumaczy swój wybór lider Helmuth. "Zawsze fascynowaliśmy się ideą i atmosferą czarnej magii, obłąkanych rytuałów sabatu, które w większym lub mniejszym stopniu przemycaliśmy do swojej twórczości. "Walpurgis Rites: Hexenwahn" to dźwiękowy i graficzny kolaż konceptualny kontynuujący nasze zejście w głąb muzycznego piekła". Album ukaże się w październiku nakładem Nulcear Blast Records.
Brytyjski Mesh, korzystając z dóbr współczesnej techniki, podzielił się na internetowym serwisie społecznościowym Twitter informacjami na temat dalszych planów dotyczących produkcji nowego albumu. Według anonsów, krótko po planowanym na koniec czerwca występie na niemieckim Blackfield Festival, który zamknie koncertowy rozkład jazdy pierwszego półrocza 2009 roku, Mark Hockings i Richard Silverthorn udadzą się w kierunku studia w celu kontynuacji prac nad materiałem. Dograne zostaną kolejne kawałki oraz okazjonalne remiksy, które wypełnią zapewne małe singlowe krążki z płyty. Album pod tytułem "A Perfect Solution" wydany zostanie w październiku dzięki reaktywowanej niedawno wytwórni Dependent Records.
Ikona światowej sceny black metalu norweski Immortal zakończył pracę nad ósmym pełnometrażowym albumem zatytułowanym "All Shall Fall". Krążek wydany zostanie jesienią za pośrednictwem Nuclear Blast Records. Choć oficjalna data premiery "All Shall Fall" nie jest jeszcze znana, z informacji napływających od muzyków, wynika, że będzie to wrzesień. Album został nagrany w studio Grieghallen w Norwegii i Abyss studio w Szwecji. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami nowa płyta ma być powrotem do dźwięków z albumów "Blizzard Beasts" (1997) i "At The Heart Of Winter" (1999).
Byli muzycy rumuńskiego Negura Bunget, Hupogrammos oraz Sol Faur uruchomili właśnie stery nowego projektu - Dordeduh (w wolnym tłumaczeniu: tęsknota za duchem). Format muzyczny o metalowych korzeniach wesprą Arioka (ex gitarzysta Negura Bunget i Secrets Of The Moon), Thelemnar (Secrets Of The Moon, The Vision Bleak, Negura Bunget) i Sergio Ponti (Ephel Duath, Illogicist). Członkowie transylwańskiego zespołu nie określili jeszcze któremu gatunkowi szeroko pojętego metalu poświęcą miejsce i czas w swojej twórczości, teoretycznie będzie to black/folk/progressive metalowe granie w jakim specjalizuje się Negura Bunget.
Szwajcarski Samael, celem kontynuacji promocji wydanego w marcu tego roku albumu "Above", zdecydował się na wypuszczenie własnej marki... win. "Mamy zaszczyt zaprezentować Wam pierwsze w historii wino od Samaela. Trunek o nazwie Alliance produkowany jest z czerwonych szczepów winogron ze Szwajcarii (Gamay), Francji (Diolinoir) i Włoch (Sangiovese). Niespodzianką dla koneserów będzie zapewne międzynarodowa mikstura głębokiego i "ponurego" aromatu i smaku. Obecnie dostępna jest limitowana seria AD 2009, więc jeśli wino jest Twoim "chlebem powszednim" nie trać czasu i uzupełnij swoje zapasy o ten unikat". Wino w cenie 21.99 euro zakupić można w internetowym sklepie zespołu.
Jane's Addiction - amerykański zespół rockowy powstały w 1985 roku za sprawą spotkania muzyków z dwóch gatunkowo odmiennych zespołów - alternatywnego Flower Quartet oraz wykonującego rock gotycki Psi Com. W tej ostatniej grupie udzielał się Perry Farrel, który później miał być uznany za pioniera muzyki alternatywnej, zaś z Flower Quartet pochodził Erick Avery.
Od jakiegoś czasu można obejrzeć krótki film nakręcony podczas sesji zdjęciowej grupy Desdemona, która odbyła się niedawno. Autorem zdjęć jest Seth Sorenquist. Niektóre z fotografii można zobaczyć także w galerii zespołu na oficjalnym profilu grupy na MySpace. Muzycy Desdemony wraz z nową wokalistką Agnieszką Leśną pracują obecnie nad kolejną, czwartą
już płytą w swym dorobku.
Tak bardzo chciałam zanzać szczęścia... A teraz mam to wredne wrażenie że wszystkie szczęśliwe wspomnienia wydarłam z cudzego życia. I czuje się jak odarty z piór ptak, który mimo tęsknoty za lotem nie potrafi wzbić się w powietrze. Łzy, które płyną nie chłodzą opętanego gorącem żalu ciała. Są tylk kiepskim dodatkiem do całej rozpaczy tentniącej w rytmie bijącego serca