Holenderskie trio XHM podpisało papiery z wytwórnią Danse Macabre mającej w swym gronie takie projekty jak Faith And The Muse, Das Ich czy KMFDM. Dzięki zawartej umowie już w maju ukaże się nowy album formacji - "State Of Mind". Materiał na płytę nagrywany był intensywnie w belgijskim Implant Studio w obecności producenta wszytstkich nagrań - Lena Lemeire'a (pełne uczestnictwo w projekcie Implant, 32crash, współpraca z Anne Clark). To właśnie on odpowiada za wysokiej jakości brzmienie nadające dark electro/industrialowi nowy wymiar.
Torture Division, szwedzki death metalowy projekt z gitarzystą Lordem K. Philipsonem (The Project Hate, God Among Insects, ex-Leukemia), basistą/wokalistą Jörgenem Sandströmem (Vicious Art, The Project Hate, ex-Entombed, Grave) i perkusistą Tobiasem "Tobben" Gustafssonem (Vomitory) w składzie, zamknął się w studiu z zamiarem nagrania drugiej części demo-trylogii "Evighetens Dårar". Jak mówią muzycy: "Jörgen, minionej soboty zarejestrował swoje wokalne "ślady" na taśmie. Teraz czekamy na kilku specjalnych gości, którzy, mamy nadzieje, dodadzą swoje "głosowe" partie. (...) Na tę chwilę materiał nabiera przyjemnych i upragnionych kształtów, postaramy się jak najszybciej oddać gotowe nagrania do miksu, który wykona sam Dan Swanö".
Garść konkretów na temat swojego piątego albumu studyjnego opublikowali Amerykanie z death metalowego Diabolic. Ich nowa płyta, "Excisions of Exorcisms" wydana zostanie 20 kwietnia nakładem Deathgasm Records. Wiadomo, że materiał rejestrowany był w kwaterze D.O.W. Studios na Florydzie w obecności producenta Juana "Punchy" Gonzaleza pracującego wcześniej nad wydawnictwami Morbid Angel, Terrorizer, Unholy Ghost czy koncertowym soundem Nile. Co ciekawe, "Excisions of Exorcisms" będzie pierwszym pełnometrażowym albumem od
czasu powrotu Diabolic na scenę. Deathmetalowy band między wrześniem
2004 roku a czerwcem 2006 roku zrobił sobie przerwę od grania, głównie z powodów "rozczarowania rynkiem muzycznym".
Nowe wydawnictwo planuje fiński death/melodic metalowy MyGrain. Muzycy helsińskiego sekstetu zdecydowali się na uchylenie rąbka tajemnicy o przebiegu prac nad trzecim longplayem. "Na razie nie możemy potwierdzić jednoznacznej daty wypuszczenia naszej trzeciej płyty. Zebraliśmy jak dotąd cztery nagrania. Na zachętę proponujemy Wam trochę nowych piosenek w wersjach demo i filmików dających mały wgląd w studyjne prace nad materiałem". Poprzedni krążek formacji, ciepło przyjęty "Signs of Existence" ukazał się w 2008 roku.
Kresy wschodnie niech się mają na baczności! 20 marca w sobotni wieczór w lubelskim klubie Ragnarock poleje się krew w związku z imprezą z cyklu Chainsaw Metal Slaughter. Na scenie zobaczymy blackmetalowy Bestial Raids w towarzystwie poznańskich thrash/black metalowców z Bloodthirst, lokalnego blackmetalowego Blaze Of Perdition oraz poznańskiego deathmetalowego Distres, już w zreformowanym składzie. Wejściówka na Lublin Destruction to jedyne 20 złotych. DarkPlanet objęło to wydarzenie patronatem.
Po wielkim sukcesie "The Jester Race" wielu fanów In Flames zacierało ręce (w tym i ja) na myśl o kolejnym ich wydawnictwie. Mijają klasyczne już 2 lata pomiędzy albumami i w 1997 pojawia się "Whoracle" - pamiętam jak czekałem przed sklepem Melissa (niestety już go nie ma) w moim rodzinny Wrocławiu zacierając ręce. Byłem strasznie podekscytowany faktem, że już za niespełna 10 minut nabędę (wtedy jeszcze na kasecie) nowe dziecko Szwedów.
Za niespełna miesiąc w poznańskim Blue Note wystąpią trzy rodzime kapele o przede wszystkim rockowo-metalowym zacięciu. W sobotę 20 marca odbędzie się koncert formacji Thunders, Scarlet Hatchings oraz Heavy Breathers. Thunders to poznański zespół grający muzykę
inspirowaną melodyjnym heavy metalem późnych lat 80., tj. Wasp, Def
Leppard, Helloween, Kiss oraz tak zwanym motorbike rockiem. Powstały w 2004 Scarlet Hatchings prezentuje muzykę osadzoną w stylistyce rockowo-metalowej z elementami innych
gatunków muzycznych inspirując się dokonaniami Devina Townsenda, Soilwork i
Gardenian. Natomiast Heavy Breathers tworzy utwory krążące wokół szeroko pojętego
rocka - energetycznego, czasem mrocznego, z wyrazistą rytmiką i mocnym
brzmieniem gitar. Wszystkich zainteresowanych prawdziwym rockowym graniem zapraszamy na to wydarzenie.
W sobotę 20 lutego 2010 roku w berlińskim klubie Columbia odbył się gig mediolańskiej formacji Lacuna Coil, na którym wspólnie z moją zacną małżonką miałem okazję się znaleźć. Występ gwiazdy poprzedzony był dwoma supportami: Deadlock i Dommin. Zanim jednak mogliśmy nasze uszy poddać metalowej obróbce, trzeba było wpakować się do pojazdu mechanicznego zwanego "samochodem" i nie zważając na fotoradary pomknąć 200 km w kierunku miasta, które z pepeszą w dłoniach szturmował kiedyś mój dziadek.
Warszawski kwintet War-Saw chociaż istnieje zaledwie od dwóch lat, to już ma na swoim koncie dwie EPki. Trzyutworowe "Spiral Of Violence" jest drugą z nich i przynosi porcję solidnego thrash/death metalu opartego na najlepszych, klasycznych wzorcach.
Duńska formacja Black Wreath to kolejny reprezentant coraz popularniejszego funeral doom metalu. W ubiegłym roku światło dzienne ujrzał debiutancki album formacji zatytułowany "A Pyre Of Lost Dreams", który przynosi cztery długaśne kawałki, które powinny trafić w gusta miłośników najbardziej przygnębiających dźwięków.
Mortus to pochodząca z Pszczyny czteroosobowa formacja, która - choć powstała w 2004 roku - ma na swoim koncie zaledwie dwa dema. Wydany w 2007 roku materiał "Ready To Kill" spotkał się z przychylnym przyjęciem krytyki, a grupę porównywano do Kreatora. W ubiegłym roku grupa zarejestrowała pięcioutworowe demo "Human's Dilemma", które dowodzi wyraźnemu rozwojowi muzycznemu zespołu.
Przemyski Underdark debiutuje właśnie w barwach Psycho Records krążkiem "In The Name Of Chaos". Płyta przynosi 10 utworów (a w zasadzie dziewięć, bo jeden z nich to intro), które w sumie trwają niecałe 35 minut. Czy jest to czas warty poświęcenia temu wydawnictwu ? Wydaje mi się, że tak.
Muzycy legendarnego japońskiego Unholy Grave, właśnie podpisali kontrakt płytowy z Selfmadegod Records. Label wyda najnowszy album grupy zatytułowany "Grind Killers". Płyta zawiera 23 utwory nagrane na żywo w holenderskim studiu we wrześniu 2008 roku podczas europejskiej trasy Unholy Grave. Materiał zremasteryzowany został w lutym 2009. Owa porcja surowego, bezlitosnego grindu ma być dostępna w sprzedaży już wiosną.
Rodzima wytwórnia Selmadegod Records coraz prężniej działa na polskim rynku. Label zapowiedział wydanie w marcu dwóch kolejnych krążków, które z pewnością trafią w gusta miłośników grindcoru. Pierwszą z nich będzie koncert Agathocles zarejestrowany w słynnym studio radiowym legendarnego Johna Peela, drugą zaś split wschodzących gwiazd sceny grind/punkowej - Blood I Bleed oraz Massgrav.
Grind/punkowa legenda z Bostonu - Psycho, podpisała właśnie kontrakt z Selfmadegod Records. Polska wytwórnia wyda trzecią część dyskografii zatytułowaną "The Grind Years", która zawierać będzie 52 utwory z lat 1990-1994. Zespół pokazuje swoje brutalniejsze oblicze, które na przestrzeni lat ewoluowało z punk/thrash w stronę grind/death metalu. Materiał składa się z siedmiocalowych singli "Mass Consumption 7”, "Shrunken 7”; splitów z Anal Cunt, Meat Shits, Agathocles, Rot, Satan’s Warrior, Nasum oraz Blood, a także numerów z kompilacji "Bllleeeaaauuurrrggghhh", "Apocalyptic Convulsions" oraz "Audio Espionage". Ponadto jako bonus na płycie znajdzie się pięć utworów wideo nagranych podczas australijskiej trasy w 1992 roku. Premiera The Grind Years zaplanowana jest na marzec 2010 roku.
Wishbone Ash to jedna z największych legend rocka. Razem z takimi tuzami jak Led Zeppelin, Deep Purple, Black Sabbath, Pink Floyd czy Uriah Heep stworzyli podwalinę pod to, czym czarują współcześni reprezentanci gitarowego rzemiosła. Jako że w ubiegłym roku grupa świętowała 40-lecie działalności, celem uczczenia tego jubileuszu jej członkowie ruszyli w trasę koncertową, na której znalazło się miejsce na dwa występy w Polsce. Koncert w poznańskim klubie Eskulap był drugim z nich, bowiem dzień wcześniej formacja zagrała w stołecznej Proximie.
Pod koniec kwietnia na dwa koncerty przyjeżdża do Polski legenda post-punku - Killing Joke. Znamy już nazwę zespołu supportującego występ Brytyjczyków 27 kwietnia w katowickim Mega Clubie, będzie to Agressiva 69 - jedna z najbardziej znanych polskich grup rockowo-industrialowych. Dzień później, 28 kwietnia, Killing Joke zagra w Warszawie razem z Made In Poland. Trasa Killing Joke związana jest z wydaniem nowego albumu
grupy zapowiedzianego na 2010 rok. Organizatorem imprezy jest Propaganda Concerts. DarkPlanet patronuje koncertom.
Nie będę krył, że za kapelą nigdy nie przepadałem, szczególnie jeśli
chodzi o ich niemieckojęzyczne dokonania w stylu "Schrei", a w
szczególności (nie)sławny "Durch den Monsun" z tejże płyty. Do
przesłuchania nowego albumu zachęcił mnie, przez przypadek zresztą,
teledysk do utworu "Automatic". Jako, że lubię American Muscle Cars, a
dodatkowo sceny z klipu nawiązywały do pustynnej sceny z filmu "Fast
& Furious", który to również uwielbiam, obejrzałem go w całości...
i o dziwo nie byłem zmuszony wyciszać dźwięku. Tak, zdecydowanie utwór
ten, podobnie zresztą jak cały album, nareszcie nadaje się do
słuchania, co udowadnia, że germańskie młokosy dorosły muzycznie.
Znane są już kolejne gwiazdy, które mają się pojawić na scenie Military Camp Festival, który odbędzie się w kampusie
warszawskiej Wojskowej Akademii Technicznej w niedzielę 6 czerwca. Obok szwedów z zbierającego laury popularności w naszym kraju Sabatonu, swój udział potwierdziły kolejne zespoły: metalowcy z U.D.O. oraz Börn Again. Na wspólnej scenie tego dnia zagrają jeszcze Blaze Bayley oraz Grailknights. Bilety na festiwal dostępne są w cenie 85 zł, a dla pierwszych 800 posiadaczy biletów organizatorzy, agencja MA-IN, klub Progresja oraz WAT, przygotowali nie lada atrakcję: udział w afterparty z zespołami Military Camp Festival oraz gadżety niespodzianki. Pula premiowanych biletów jest już na wyczerpaniu. Dark Planet objęło festiwal patronatem medialnym.
Dnia wczorajszego tj. 20 lutego tegoż roku, niewielka grupka osób z różnych zakątków Łodzi i okolic, własnymi szlakami starała się dotrzeć do celu swej podróży - niewielkiego i niezbyt malowniczo położonego klubu Luka. Cel był szczytny, bowiem jak od kilku tygodni donosiły serwisy internetowe, około godziny 20:00 miał rozpocząć tam się koncert dwóch młodych, za to niezwykle utalentowanych, polskich zespołów - trójmiejskiego Proghma-C oraz gwiazdy wieczoru, wrocławskiego Hetane. Zgodnie z wyznaczoną godziną do klubu dotarłem kilka minut przed 20:00.
Wraz z księżycem się pojawia.
Jak cień z daleka spogląda.
W oczach
ma dziwny lęk.
Przed światem i jego stworzeniem.
Karmi upiornym spojrzeniem.
Rozwija swój osiemnastowieczny sen.
Przenika
miedzy współczesnymi dniami.
Bo zagubił swój ówczesny dzień.
Siedzi milcząca na schodach świtu.
Podnosi wzrok ku przemijającym
gwiazdom.
Zagubiona w przestrzeni chwieje się.
Nie potrafiąc
odnaleźć nadziei.
I stoi nieruchoma z rozłożonymi rękoma.
tępy tłum mija ją, jak
stado galopujących koni.
Na wietrze rozwiane jej włosy i sukienka.
Chce
upaść, nie upadnie, już straciła wszelką nadzieję.
Zagubiona w przestrzeni wciąż nieruchoma.
Czeka...
Zagubiony w
czasie wciąż w biegu.
Szuka...
W pospiechu dostrzega rozstepujący
się tłum.
Ona...
Jak anioł cierpiący, zagubiony.
Stała tam...
Jak demon złowieszczy zaczarowany nią.
Zatrzymał się...
Jak
anioł upadły oczarowana nim.
Poruszyła się...
Odnalazł się czas,
odnalazło się miejsce.
Dla nich...
Jak dwa diabły zawładnęły
światem.
Żyjąc...
bezsilność równa jest bezczynności
monotonia życia spowija świat
niebo
oblewa szarość niemocy,
za chmurami znudzenia,
schowało się
gorące słońce.
ziemię okrył mdły śnieg bez wyrazu
i ta ciągła
cisza w sercu...
chcesz uciec daleko stąd
między jednostajnością
odnaleźć,
maleńki szmaragdowy szczegół
i chociaż daleko gdzieś
dążyć
do harmonii barw
ułożyć symfonię brzmień,
skrupulatnie notując
bicie serc
w oczekiwaniu na meritum
bo w życiu jak w operze,
do
sedna dochodzisz po melancholii...
To będzie wieczór przeznaczony dla miłośników metalowej jatki. 5 marca w poznańskim klubie Fort Colomb wystąpi gdański brutal deathmetalowy Mastabah. Pomorzanom supportować będzie pochodzący z Konina, deathmetalowy Perforate i poznański death/thrash/grindowy Jackal. Zważywszy na fakt, że wstęp na koncert ma być darmowy, pozostaje tylko zachęcić fanów śmierć-metalowej rozpierduchy do aktywnego udziału w tym wydarzeniu.
Prawie dla lata po premierze płytowego debiutu, "The End Of Life", gothic/melodic metalowy UnSun rozpoczyna prace nad drugim albumem. Zespół dowodzony przez Maurycego "Mausera" Stefanowicza (były gitarzysta Dies Irae, Christ Agony czy Vadera, który opuścił właśnie na rzecz UnSun) tak pisze na blogu MySpace: "Ubiegły rok, pod względem artystycznym, był dla nas zarówno przyjemny jak i trudny. Gramy zupełnie inną i nową muzykę więc to naturalne, że nie wiedzieliśmy jak zareagują na nią ludzie. Jednak szybko zdaliśmy sobie sprawę, że wybraliśmy właściwą drogę. Wasze wsparcie to powód dla którego zdecydowaliśmy się kontynuować to, co zaczęliśmy".