Na 22 października Fastball Music zapowiada EP The End A.D. „It’s All In Your Head”, ale płyta już do mnie dotarła. Zawiera cztery nowe kawałki plus cover Deep Purple „Bloodsucker”. Razem daje to czternaście minut energicznego groove metalu. „One, two fuck you”. Taki początek wita nas w otwierającym „Deathcult”. The End A.D. to taki crossover, w którym znajdziemy wybuchową mieszankę metalu, punka i hardcorea.
Type O Negative powstał w 1990 roku w Nowym Yorku po rozpadzie poprzedniego zespołu Petera Steele’a Carnivore. Peter jest autorem całości materiału, który pierwotnie szykowany był na trzecią płytę Carnivore. Wyszło jednak inaczej i powstał „Slow, Deep And Hard” - pierwszy album Type O Negative, budujący charakterystyczną tożsamość tego zespołu i stanowiący początek jego wyjątkowej twórczości.
Legenda crossover thrash - zespół D.R.I. tym razem odwiedzi Warszawę i już 28 lipca zagra w klubie Pogłos. Powstali w 1981 roku w Houston w stanie Teksas. Pierwszy koncert zagrali 2 czerwca 1982, a we wrześniu tego samego roku muzycy zarejestrowali pierwszy, limitowany do 1000 sztuk mini album zatytułowany Dirty Rotten EP, zawierający 18 minut muzyki w 22 utworach, wydany na 7 calowym EP.
Wraz z agencją Winiary Bookings zapraszamy do udziału w konkursie, w którym do wygrania są 2 pojedyncze bilety na koncert D.R.I. w Poznaniu. Prekursorzy crossover thrashu zagrają 1 sierpnia w Klubie U Bazyla. Jako support wystąpi zespół Reactory. Grupa D.R.I. powstała w 1981 roku w Houston w stanie Teksas. Pierwszy koncert zagrali 2 czerwca 1982, a we wrześniu tego samego roku muzycy zarejestrowali pierwszy, limitowany do 1000 sztuk mini album.
The Hayleys to fiński zespół parający się wszelkimi ekstremalnymi i obskurnymi odmianami rocka jednocześnie. Ciężko powiedzieć ile płyt wydali, gdyż wszystkie ich wydawnictwa są tak krótkie, że nie wiem czy w ogóle któreś pretenduje do miana pełnego albumu. Im jednak to nie przeszkadza i od 2012 roku regularnie coś wydają. Niedawno ukazała się płyta „Raato”, która w swoich ośmiu kawałkach i jednym intrze dobija prawie do dziewiętnastu minut.
Całe czternaście lat minęło od słynnego „Speak English Or Die”. W tym czasie S.O.D. w większości oficjalnie nie istniał, ujawniając się tylko czasem koncertowo i wypuszczając drobniejsze wydawnictwa. Gdzieś tam jednak drzemał ten crossoverowy wulkan i w końcu eksplodował w roku 1999 płytą „Bigger Than The Devil”. Udało się również utrzymać w całości oryginalny skład.
Uganga to bardzo stary brazylijski zespół thrash metalowy, a wydany w 2014 roku „Opressor” jest ich czwartym albumem. Po paru latach płyta ta doczekała się europejskiej reedycji, za którą w różnych krajach, odpowiedzialni są lokalni wydawcy. U nas przedsięwzięcie zrealizowało się poprzez połączone siły Defense Records i Deformeathing Productions.
Kolejny raz drogi Deformeathing Production i Defense Records krzyżują się, przynosząc konkretny owoc wspólnej kooperacji. Już 3 marca ukaże się europejska wersja czwartego pełnego albumu Uganga – combo prosto z Brazylii – operujące w klimacie energetycznego Thrash / Crossover. "Opressor" to płyta zawierająca 13 strzałów zamkniętych w nieco ponad 40 minutach. Album został nagrany i zmiksowany w Rocklab Studio pod okiem Gustavo Vasqueza. Grafika przygotowana przez Beto Andrade.
„The Return Of The Fabulous Metal Bozo Clowns” jest kontynuacją parodiowego thrash metalu, jaki Lawnmower Deth zaprezentował na “Ooh Crikey It’s… Lawnmower Deth”. Nie jest to zwykły thrash metal, bo dużo w tym punka i hardcorea. Jednym słowem crossover. I to taki dla jaj.
30 września 2016 roku to dzień premiery najnowszego krążka legendy thrash/HC/punk/crossover, Suicidal Tendencies. Album zatytułowany jest "World Gone Mad" i będzie można na nim usłyszeć partie perkusji w wykonaniu samego Dave'a Lombardo. Dave dołączył do zespołu podczas ostatniej amerykańskiej trasy ST. Dziś występuje w składzie jako pełnoprawny członek grupy, a "World Gone Mad" jest jego studyjnym debiutem w szeregach załogi dowodzonej przez charyzmatycznego frontmana Mike'a Muira. Na nowym krążku znajdzie się 11 premierowych kawałków, i jak zapowiada zespół, będzie to klasyczna jazda w stylu Suicidal Tendencies.
Knock Out Productions informuje: Persistence Tour ponownie przyjedzie do Polski. Koncert w ramach przyszłorocznej edycji odbędzie się w 19 stycznia w warszawskiej Progresji. Headlinerami Persistence Tour 2017 będą Suicidal Tendencies i Agnostic Front. Resztę składu tej hardcore’owej trasy organizatorzy będą ogłaszać sukcesywnie w ciągu najbliższych tygodni. Suicidal Tendencies będzie w styczniu promować swój nowy, nagrany z Davem Lombardo album. Kalifornijska grupa jest na scenie już od 35 lat, na koncie ma tak niezapomniane albumy jak „Join The Army” czy „Lights…Camera…Revolution!” i hity kalibru “Trip At The Brain", „Institutionalized”, „Possessed To Skate”, „You Can't Bring Me Down”, „War Inside My Head”.
Knock Out Prodcutions i Go Ahead zapraszają 30 maja do krakowskiego klubu Kwadrat, gdzie wystąpi legendarna, crossoverowa formacja Suicidal Tendencies. To będzie niepowtarzalna okazja, żeby zobaczyć SxTx na scenie razem z inną legendą – Davem Lombardo (Fantomas). Były perkusista kultowego Slayera podczas europejskiej trasy będzie zastępował Erica Moore’a. Suicidal Tendencies to dynamit na scenie, gigantyczna charyzma Mike’a Muira, wspaniałe umiejętności jego kumpli instrumentalistów.
Agencja „Heart Of Rock” zaprasza na jedyny koncert D.R.I. w Polsce. Zespół wystąpi we wrocławskim klubie „Od Zmierzchu do Świtu” w piątek, 31 lipca 2015 roku. D.R.I. Dirty Rotten Imbeciles to pochodzący z Kalifornii zespół grający Thrash Metal/Crossover. D.R.I. obok Stormtroopers of Death, Suicidal Tendencies czy Cryptic Slaughter, jest grupą uważaną za prekursorów tego gatunku. Formacja powstała w 1981 roku. Na swoim koncie mają siedem albumów, dwie koncertówki i dwa minialbumy.
Szperając w internecie ciężko mi się czegokolwiek dowiedzieć o Dishell. Nie wiem więc od kiedy istnieją i czy „Final Matters” to ich debiut wydawniczy czy nie. Poznałem natomiast nowy gatunek muzyczny o nazwie d-beat i nowe polskie miasto City Of Satan, które po dokładniejszym przebadaniu okazało się być Krakowem.
„Devolution” jest czwartą płytą M.O.D. z 1994 roku. Tym razem u boku Billiego Milano znaleźli się Rob Moschetti na basie, ponownie Dave Chavarri na perkusji i Tom Klimchuck z Pro-Pain na gitarze. Zresztą jak popatrzeć na historię tych muzyków to każdy prędzej czy później związany był z Pro-Pain. Nie dziwne więc, że na „Devolution” wyraźnie czuć klimat nowojorskiego hardcorea.
Trdm zaprasza wszystkich fanów crossover / thrash metalu na Cross Over Cracow 4 - jedyną w swoim rodzaju imprezę thrash metalową, organizowaną tylko raz do roku, która gości w kulturalnej stolicy Polski znakomite zespoły. Tym razem obsada ze względu na headlinera reprezentuje się bardzo obficie: Hobbs' Angel of Death, Terrordome, Rusted Brain oraz Tester Gier. Impreza odbędzie się 28 grudnia 2013 roku w krakowskim klubie Kotkarola. Patronat medialny nad wydarzeniem objął serwis DarkPlanet.
Rob Dukes nie próżnuje! z Exodus nie próżnuje!
Raw Power to bardzo stara punk rockowo-hardcore'owa grupa z Włoch. Działa od 1981 roku. "Resuscitate" to już ich dziesiąty studyjny album. Został wydany w 2010 roku, a od poprzedniego "...Still Screaming (After 20 Years)" minęło wtedy aż siedem lat. Powód takiej zwłoki jest wyjaśniony we wkładce. Otóż ta płyta w ogóle miała się nie ukazać. Powodem była śmierć Giuseppe Godelupiego, gitarzysty i duchowego lidera zespołu. Jego brat, Mauro postanowił wtedy, że Raw Power nigdy nie nagra już płyty. Jednak materiał powstawał, grupa wróciła do koncertowania i decyzja została zmieniona. "Resuscitate" ujrzało światło dzienne.
Już w najbliższą sobotę,11 lutego zapraszamy do krakowskiego klubu Face2Face na trzecią odsłonę Defense Festival. Gwiazdą tej edycji imprezy będą klasycy polskiego grindcore - Epitome, którzy dosłownie kilka dni temu za sprawą Defense Prod. wypuścili trzecią płytę „e-ROTicon”. Krakowski koncert jest planowany jako data oficjalnej premiery krążka i będzie jedyną w tym roku okazją, by w Polsce na żywo zobaczyć Epitome.
Jak informowaliśmy wcześniej, na wiosnę ma ukazać się pierwszy od dziewięciu lat singiel amerykańsko-niemieckiej formacji KMFDM - "Krank". Promo-CD, które do oficjalnego obiegu trafi 10 marca, zapowiada nadejście siedemnastej płyty studyjnej grupy pt. "WTF?!". Na album trafi 11 premierowych nagrań, w tym wspomniany "Krank" czy "Rebels in Kontrol", trybut-song poświęcony Julianowi Assange'owi, redaktorowi naczelnemu portalu Wikileaks odpowiadającego za publikację milionów tajnych dokumentów rządowych i korporacyjnych. Zmiksowana wersja utworu pojawiła się w grudniu zeszłego roku na oficjalnej stronie internetowej KMFDM i, co ciekawe, w pierwszych 48-godzinach pobrana została 75,000 razy.
Belgijska wytwórnia Alfa Matrix, systematycznie uzupełniająca swój katalog o kolejne projekty, ogłosiła oficjalną datę premiery debiutanckiego krążka swojego nowego nabytku - francuskiego Malakwa. Album "Street Preacher", który w katalogu sprzedaży ukaże się już 25 lutego przyszłego roku, to zbuntowane crossover'owe combo pełne nieustępliwych dźwiękowych ataków i zniekształconych wokali. Podbite ciężkimi electro-beatami, industrialnymi syntezatorami, hałaśliwym breakcorem i prowokacyjnym punkiem stanowi obowiązkową dźwiękową sesję dla amatorów brudnej, energicznej i futurystycznej elektroniki AD 2011.
Kompilacje "Würst" i "Greatest Shit" oraz reedycje hitowych singli "Godlike 2010" i "Light 2010" wyczerpały limit wydawnictw niemieckiego KMFDM przewidzianych na ten rok. Jednak jak informuje grupa już w przyszłym roku możemy spodziewać się kolejnej porcji nowości tj. premierowego albumu studyjnego pod roboczym tytułem "Zilch" oraz pilotującej go promo-EPki "Krank". Pierwszy od dziewięciu lat singiel kusi dwoma nowymi kawałkami - pretendującym do miana hymnu "Krank" oraz "Day of Light" w pięciu wersjach zapewniających 25 minut dobrej zabawy i muzyki. Wydawcą singla "Krank" szykowanego z premierą na 8 marca 2011 roku będzie KMFDM Records oraz Metropolis Records.
Twórcy Stormtroopers Of Death, szerzej znanego jako S.O.D. zapewne nie podejrzewali, że jednorazowy wybryk okaże się na tyle dużym sukcesem, że po dziś dzień będzie uznawany za jeden z najlepszych albumów crossover thrashowych. W 1985 roku, zaraz po szybko ukończonej sesji nagraniowej do "Spreading The Disease", członkowie Anthrax - Scott Ian i Charlie Benante stwierdzili, że mając w zapasie jeszcze trochę czasu w studio, postanowili poświęcić go na nagranie czegoś dla zabawy. Łącząc siły z Danem Lilkerem, jednym z założycieli Anthrax (potem basistą Nuclear Assault), oraz z Billem Milano (M.O.D) kilka dni spędzone w studio zaowocowały zarejestrowaniem "Speak English Or Die" - 21 utworów zamkniętych w niecałych dwóch kwadransach, które okazały się być kamieniem milowym w gatunku.
Crossover thrash jest jednym z najbardziej wymarłych nurtów. Crumbsuckers, D.R.I., S.O.D. czy Hellbastard to nazwy, które były znane przed laty, ale obecnie pozostało po nich głównie wspomnienie i odsłuchiwanie tego, co stworzyli przed ponad 20 laty. Municipal Waste to formacja, która od blisko dziesięciu lat kultywuje tradycję tego gatunku muzycznego, ale pech chciał, że z twórczością tej grupy zetknąłem się po raz pierwszy przy okazji najnowszego albumu "Massive Aggressive", który okazał się średniej jakości. Zupełnie więc od niechcenia (z tak zwanego braku laku) sięgnąłem po "Hazardous Mutation", spodziewając się kolejnej porcji byle jakiego crossover thrashu. Grubo się pomyliłem.
Na 12 października tego roku wyznaczono publikację debiutanckiej płyty amerykańskiego crossover/thrash metalowego Arson Anthem - projektu założonego z inicjatywy Phila Anselmo (Down, Superjoint Ritual, ex-Pantera). Album pod tytułem "Insecurity Notoriety" ukaże się nakładem należącej do muzyka wytwórni - Housecore Records. "Konkretnie nie wiem czym jest ten projekt ale kiedy Hank III, Colin, Mike i ja wchodzimy w tryb Arson Anthem czas dosłownie staje w miejscu" - mówi Anselmo. "Wiemy, że zadaniem jakie sobie pierwotnie założyliśmy było nagrać pamiętliwy hardcore inspirowany całą zgrają kapel lat 80-tych... ale efekt końcowy jest nieco inny. To jak zasłuchiwanie się w ulubione stare blasty z narkotykowej przeszłości... bezwzględne, zgrzytliwe i hymniczne".