Amerykański perkusista Aric Improta znany z post-rockowego zespołu Night Verses i rockowej grupy Fever 333 oraz Justin Chancellor będący od ponad ćwierćwiecza basistą formacji Tool napisali i nagrali razem utwór "Exu". Singiel zmiksował Nick DePirro, a jego masteringiem zajął się Bob Ludwig. Wideoklip wyreżyserowali Kevin Garcia i Aric Improta.
Toolbox Terror jest włoskim zespołem death metalowym zafascynowanym horrorami z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Na ich drugiej płycie „Unidentified Flesh Object” znajdziemy więc całą masę maniakalnych morderców i ożyłych trupów babrających się we wnętrznościach i mózgach swoich ofiar. Zgodnie z tematyką muzyczny klimat jest bardzo gęsty, przechodzący w elementy grindcore, ale i mający swoją głębię i melodykę.
Z dziełami ilustratorki Mileny Młynarskiej już się kiedyś zetknąłem, jeszcze zanim powstał wrocławski zespół Atme. Choć nie ona jest bohaterką tej recenzji, to warto o niej wspomnieć, bowiem przygotowana przez nią oprawa graficzna minialbumu "Forgiving Myself" przyciąga wzrok. Gdy wkłada się płytę do odtwarzacza, chce się wierzyć, że okładka nie tylko ładnie wygląda, ale też oddaje klimat zawartości krążka. W jaką podróż zabierze słuchacza muzyka? Czy będą rzucane na niego czary? Czy wyjdzie z tego świata odmieniony?
To już 11 lat minęło od ostatniego występu Tool w Polsce. Po długiej przerwie fani zostaną w przyszłym roku wynagrodzeni za cierpliwość i będą mogli ponownie zobaczyć zespół na żywo. Tool będzie główną gwiazdą Impact Festival, który odbędzie się 11 czerwca w Tauron Arenie Kraków. Bilety na Impact Festival 2019 w cenie od 230 zł dostępne będą w ogólnej sprzedaży od piątku, 26 października od 10.00 na LiveNation.pl.
Po dziesięciu tłustych latach i sześciu wspaniałych płytach Iron Maiden opuścił Adrian Smith. O kulisach jego odejścia można wiele się dowiedzieć z autobiografii Bruce’a Dickinsona. To nie były dobre czasy, a oni sami czuli, że to co robią zaczyna być coraz bardziej powtarzalne. Pojawiły się różnice zdań, zawrzało i się przelało. Na ósmej płycie zespołu „No Prayer For The Dying”, na drugiej gitarze zagrał, współpracujący z Brucem w jego działalności solowej, Janick Gers, a całe Iron Maiden zagrało prościej i bardziej klasycznie niż na swoich ostatnich albumach.
Zdawałoby się, że już dawno ktoś na DP powinien odnotować pojawienie się na polskich ekranach tego wyjątkowego filmu...
Brain Architect to młode, ale twarde chłopaki. Podesłali swoje CD „Dags” z adnotację, że dobrze przyjmują wszelkie uwagi, a konstruktywna krytyka jest zawsze mile widziana. Takie zapewnienia działają na mnie jak rwący nurt na koło młyńskie. Zaczynamy więc utyskiwania. Żartowałem, „Dags” jest debiutanckim materiałem, którego zespół wstydzić się nie musi, nie wolnym od wad, ale broniącym się jako całość.
Pod nazwą AR+ kryje się gitarzysta, klawiszowiec i kompozytor Atek Radej, działający od lat w różnych przedsięwzięciach, a obecnie etatowy muzyk Bremenn. „Not Too Old” to zbiór jego indywidualnych pomysłów z ostatnich lat, ujętych w niecałych czterdziestu minutach i podzielonych na osiem gitarowych kompozycji i trzy krótkie intra. Zanim spróbuję przekazać co się w nich znajduje, powiem, że na samym wstępie byłem trochę zawiedziony. Okładka informuje bowiem, że jedynym instrumentem na płycie jest gitara, a reszta to komputer. Nie będę strugał kozaka i przyznam, że gdybym nie wiedział to pewnie bym się nie zorientował, ale mimo to sama świadomość, że perkusja i bas nie są prawdziwe burzy mi komfort słuchania płyty. Postaram się jednak przejść nad tym do porządku dziennego i skupić się na muzyce, tym bardziej, że jest ona przedniej jakości.
Już 12 września w gdańskiej klubokawiarni Bunkier odbędzie wernisaż jednego z najbardziej rozpoznawalnych alternatywnych fotografików ostatnich lat - Mariusza Kobaru Kowala. Autor zdjęć, grafik, charakteryzacji ma na swoim koncie współpracę z takimi artystami jak: Iggy And The Stooges, Fear Factory, Sabaton, God Is An Astronaut, Combichrist, Behemoth, Vader, Riverside, Coma, Ira, Zombie Boy, Illusion, czy Acid Drinkers. Wystawa prac Kobaru, której patronem medialnym jest serwis Darkplanet, potrwa do 31 października.
Zespół Placebo opublikował w sieci nowy teledysk do utworu "Too Many Friends" - pierwszego singla z nadchodzącego albumu "Loud Like Love", którego premiera zapowiedziana została na 16 września 2013 roku. Teledysk do piosenki “Too Many Friends” został nakręcony na wzgórzach Los Angeles, na Mullholland Drive. Reżyserii podjął się urodzony w Iranie Saman Kesh, który ostatnio otrzymał nagrodę SXSW za najlepszy teledysk Vitalic. Kontrowersyjny amerykański pisarz i scenarzysta Brett Easton Ellis (autor noweli „American Psycho” z 1991 roku) użyczył głosu do narracji teledysku.
Formacja The Knife opublikowała w sieci swój najnowszy teledysk do utworu "A Tooth For An Eye", który znajdzie się na nowym albumie szwedzkiego duetu, zatytułowanym "Shaking the Habitual". Premiera krążka zapowiedziana jest na 8 kwietnia 2013 roku. Będzie to czwarty studyjny album w dorobku grupy i znajdzie się na nim trzynaście utworów. The Knife to szwedzki duet indie elektroniczny, utworzony przez rodzeństwo Karin Dreijer Andersson i Olofa Dreijera w 1999 roku. Ostatnim wydawnictwem formacji jest krążek "Tomorrow, In a Year" z 2010 roku nagrany wspólnie z muzykami Mt. Sims i Planningtorock.
Nie ma na rynku drugiej tak dobrej i szczegółowej pozycji na temat Iggy’ego Popa - żywej legendy, jednego z najważniejszych prekursorów punk rocka, od wydanej ostatnio książki Paula Trynki: “Iggy Pop. Open Up And Bleed. Upadki, wzloty i odloty legendarnego punkowca”. To niezwykła, świetnie napisana biografia tego wybitnego i dzikiego człowieka, nazywanego “Ojcem Chrzestnym Punka”, który nieźle namieszał w rockowym świecie. Paul Trynka stanął na wysokości zadania i złożył do kupy chaotyczną historię życia Iggy’ego obfitującego w fenomenalne sukcesy i wielkie porażki.
Na 9 maja zaplanowana jest premiera nowego krążka buntownika i ikony punk rocka Iggy'ego Popa. Muzyk po raz kolejny udowadnia, że jest artystą o wielu obliczach. Po sukcesie poprzedniego, wydanego w 2009 roku albumu “Preliminaires”, zawierającego repertuar zaśpiewany po angielsku i francusku, przyszedł czas na “Après”, płytę z osobistymi wersjami utworów inspirujących Iggy'ego. Ciekawostką jest fakt, że okładkę do nowego krążka zaprojektował Krzysztof Grabowski, członek formacji Dezerter oraz utalentowany grafik.
The Cult ogłosili tytuł swojego pierwszy po pięciu latach nowego albumu. "Choice Of Weapon" zawierać będzie dziesięć utworów i ukaże się 22 maja przez nowy label, Cooking Vinyl. "Choice Of Weapo" jest kontynuacją wydawnictwa "Born Into This" z 2007 roku. Album skomponowany przez Iana Astbury'ego i Billa Duffy'ego został nagrany w Nowym Jorku, Los Angeles, Californii oraz studiu Witch Mountain między lipcem a grudniem 2011 roku.
Organizatorzy katowickiego OFF Festival potwierdzili na oficjalnej stronie imprezy sześciu kolejnych wykonawców, którzy w sierpniu przyjadą do Polski. Są to: Iggy & The Stooges, Death in Vegas, Suicide, Black Face, Iceage i Colin Stetson. Iggy Pop, uważany za jednego z najbardziej charyzmatycznych frontmanów w historii muzyki rockowej, ostatni raz występował w Polsce w 2007 roku podczas festiwalu Wrocław Non Stop. Wykonawców będziemy mogli zobaczyć pomiędzy 3 a 5 sierpnia w katowickiej Dolinie Trzech Stawów.
Projekt Toundra narodził się cztery lata temu w Madrycie. W tym krótkim czasie zespół zdołał przewrócić całą scenę rocka instrumentalnego do góry nogami. Ich styl nie przeszedł bez echa w Europie. Debiutancki album „I” wydano w wielu formatach i wielu edycjach. Teraz przyszedł czas na reedycję ich drugiego albumu zatytułowanego „II”.
Niezłą radochę musi mieć Maynard James Keenan tworząc z Puscifer. Nie musi się prężyć i napinać by każdym utworem udowadniać, że oto właśnie przeciera nowe muzyczne szlaki. Presja towarzysząca tworzeniu z Tool porównywalna jest zapewne z „lekkością ruchu” w szlamie lub innej nieprzyjemnej substancji sięgającej do kolan lub wyżej. Z Puscifer można natomiast pozwolić sobie na skoki w bok, na tworzenie dźwięków pozornie banalnych, prostych i niekoniecznie odkrywczych, ale urzekających. Na „Conditions Of My Parole" to słychać.
Amerykanie z Fair To Midland powracają z nowym, długo oczekiwanym albumem - "Arrows and Anchors". Nad jego produkcją czuwał Joe Barresi znany m.in. ze współpracy z takimi zespołami jak Tool, Kyuss czy Queens Of The Stone Age. Teksańczycy to jedno z największych objawień amerykańskiej alternatywnej sceny muzycznej, a ich twórczość odznacza się niezwykłą dynamiką brzmienia, charakterystyczną dla wspomnianego Tool, King Crimson czy Mars Volty. O sile zespołu, który dla muzycznego świata odkrył Serj Tankian, świadczą także bardzo żywiołowe koncerty, o czym mieli okazję przekonać się polscy fani, kiedy to grupa wystąpiła w 2007 roku na Metal Hammer Festival, u boku m.in. Tool i Dir en Grey.
Jak zawsze dużo teledysków, koncertów na dużym ekranie oraz gość specjalny: zespół Mikotallica-najstarszy cover band zespołu Metallica w Polsce. To już po raz trzeci spotkanie Noc Fanów zespołu Metallica. Patronatem medialnym objęło nas Tattoo Studio Poznań.
Dostrzeżony przez label Alfa Matrix norweski duet Kant Kino, po serii gościnnych udziałów na płytach starszych stażem projektów (m.in. Essence Of Mind, Unter Null), niebanalnych live-actów, stosie remiksów czy udziale na czwartej części składanki "Endzeit Bunkertracks" szykuje się wreszcie do wydania debiutanckiego albumu studyjnego. Płyta pt. "We Are Kant Kino-You Are Not" to 12 premierowych utworów mocno osadzonych w klasycznym old-school'owym EBM i 12 historii z życia codziennego: fikcyjnych i rzeczywistych, szczęśliwych i tragicznych.
Jak donoszą fale nowojorskiego Pulse of Radio, w zeszłym miesiącu doszło do spotkania gitarzysty amerykańskiego Tool - Adama Jonesa z Robertem Frippem, główną postacią i założycielem legendarnego King Crimson. Celem umówionego zejścia się obu muzyków było głównie obgadanie tematu i dogadanie szczegółów kooperacji, która w niedalekiej przyszłości ma zaowocować wspólnym albumem. Fripp na swoim blogu: "Podczas lunchu z Adamem poruszyliśmy parę wątków na temat naszych doświadczeń i zainteresowań. Kilka z nich dotyczyły możliwości dalszego ciągu współpracy przy naszej płycie. Zaczęliśmy nagrywać ją jakieś 5-6 lat temu".
Za pośrednictwem agencji TV Rock Out ukaże się kolejne DVD amerykańskiej grupy Nine Inch Nails - "Toothful Voodooland". Choć wydawnictwo anonsowane jest jako nowe wypełnione będzie zapisem koncertu sprzed czterech lat - dokładnie z Nowego Orleanu z dnia 29 października 2005 roku. Podczas gigu Trent Reznor i spółka wykonali takie hity jak: Terible Lie", "Hurt", "Head Like A Hole" czy "Something I Can Never Have" - w sumie 17 nagrań zarówno z ostatniej wówczas płyty jak i tych liczących sobie po naście lat. Wydawca materiału zaznacza, że ukazanie się DVD w takim okresie nie jest przypadkowe, gdyż, jak ogłosił niedawno Reznor szykowana na ten rok trasa koncertowa będzie ostatnią pod szyldem Nine Inch Nails.
Po wydaniu genialnego "Necroticism: Descanting The Insalubrious", który w zasadzie jedynie ugruntował pozycję Carcass jako jednego z najważniejszych i najlepszych zespołów grających grindcore, muzykom pozostało chyba kilka dobrych, aczkolwiek niewykorzystanych pomysłów. Zamiast jednak trzymać je na kolejne pełne wydawnictwo zdecydowali się na wydanie EPki w rok po wydaniu "Necroticism". Krążek został zatytułowany "Tools Of The Trade" i choć nie rewolucjonizował stylu grupy to dawał kolejne sygnały wskazujące na to, że grupa coraz bardziej ceni sobie melodie i harmonie.
Jakoś z industrialem nigdy nie byłem za pan brat. Próbowałem polubić Godflesh - póki co nie udało się. Próbowałem pokochać Ministry - co najwyżej polubiłem. Za namową redakcyjnych koleżanek - sióstr V - zapoznałem się z twórczością Skinny Puppy, a konkretnie z tą ze środkowego okresu działalnosci zespołu. Na początku za swojego faworyta uwazałem "Mind: A Perpetual Intercourse", ale kolejne odsłuchy nie pozwalały pozostawać obojętnym na narkotyczne, schizujące dźwięki siódmego albumu jakim był "Too Dark Park".
Na świecie jest kilka zespołów o nazwie Exhumer. Ten omawiany tutaj pochodzi w Włoch i właśnie wydał swój debiutancki album "Bloodcurling Tool Of Digestion". Jak się nieciężko domyślić album zawiera kawał death metalu, tego w najbrutalniejszym wydaniu. I pewno na tym etapie zacząłbym szyderczy pochód, gdyby nie to, że Włosi mnie zaskoczyli.