Po wydaniu genialnego "Necroticism: Descanting The Insalubrious", który w zasadzie jedynie ugruntował pozycję Carcass jako jednego z najważniejszych i najlepszych zespołów grających grindcore, muzykom pozostało chyba kilka dobrych, aczkolwiek niewykorzystanych pomysłów. Zamiast jednak trzymać je na kolejne pełne wydawnictwo zdecydowali się na wydanie EPki w rok po wydaniu "Necroticism". Krążek został zatytułowany "Tools Of The Trade" i choć nie rewolucjonizował stylu grupy to dawał kolejne sygnały wskazujące na to, że grupa coraz bardziej ceni sobie melodie i harmonie.
Zadziwiające jest to, że zaledwie 17 minut wystarczyło tym muzykom, aby nie tylko skutecznie nawiązać do przeszłych dokonań ("Psyosified"), oscylujących jeszcze w okolicach bardziej wyrafinowanego grindcore'u, ale też potwierdzić umiejętność pisania bardziej rozbudowanych interesujących form w stylu utworów z "Necroticism" ("Hepatic Tissue Fermentation II"), jak i pokazać bardziej klarowne, przebojowe oblicze ("Tools Of The Trade") oparte na dynamice i kilku wpadających w ucho motywach.
Zapewne nie jest to tak ważne dla metalu wydawnictwo jak pierwsze cztery studyjne albumy, ale patrząc na poziom tych utworów nie mam wątpliwości, że "Tools Of The Trade" w niczym im nie ustępuje. Nie jest to odgrzewanie kotletów, nie jest to próba wyłudzenia pieniędzy, a raczej krótkie przekrojowe podsumowanie dotychczasowej twórczości tego kwartetu oprawione w nowe pomysły. ja bym się pokusił o postawienie na półkę.
Tracklista:
01. Tools Of The Trade
02. Incarnate Solvent Abuse
03. Rotten To The Gore
04. Hepatic Tissue Fermentation II
Wydawca: Earache Records (1992)