Tag: Thrash metal
Muzyka :

Megadeth - Let There Be Shred

Megadeth - Let There Be Shred

Legenda thrash metalu, zespół Megadeth, odkrywa kolejne karty przed premierą swojego pożegnalnego dzieła. Do sieci trafił właśnie trzeci singiel promujący nadchodzącą płytę – dynamiczny i techniczny „Let There Be Shred”. Utwór zapowiada album zatytułowany po prostu „Megadeth”, który ukaże się 23 stycznia 2026 roku i ma być ostatnim studyjnym krążkiem w ponad 40-letniej historii grupy. 

Więcej Komentarz

Muzyka :

Voivod - Forgotten In Space The Noise Records Years

Voivod - Forgotten In Space The Noise Records Years

To już 40 lat szalonej przygody dla Voivod, zespołu z Jonquière, który jako kwartet przez całą swoją historię szedł pod prąd, stawił czoła największym tragediom i wznosił się ponad przeciętność. Konsekwentny rozwój ich muzyki przyniósł uznanie i nagrody. Album "The Wake" z 2018 roku uzyskał nagrodę Juno dla Heavy Metalowego Albumu Roku, a rok wcześniej Visionary Award w trakcie gali Progressive Music Awards w Londynie.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Hellhaim - Let The Dead Not lose Hope

Hellhaim - Let The Dead Not lose Hope

Są takie płyty, do których trzeba przyzwyczajać się stopniowo i zaczynają podobać się po pewnym czasie, a są takie które zaskakują natychmiast i cieszą człowieka od razu. I taki właśnie jest nowy Hellhaim „Let The Dead Not Lose Hope”. Już po pierwszych dźwiękach wiadomo, że to jest właśnie to. Jest żwawo, skocznie i z przytupem: „Hiding in darkness, surrounded by rivals, you’re doing your best to survive…” Zaczynamy!

Więcej Komentarz

Recenzje :

Ramera - Anarquia Y Destrucción

Ramera - Anarquia Y Destrucción

Ossuary Records specjalizuje się w wyszukiwaniu młodych zespołów. I to nie tylko w Polsce. Tym razem padło na Ramera z Kolumbii. Jest to jednoosobowy projekt, pochodzącego z Bogoty, Ratmana, który jest autorem całego materiału, ale przy jego nagrywaniu skorzystał z pomocy kolegów grających na perkusji, gitarze, a także udzielających dodatkowego głosu. W ten sposób powstała debiutancka płyta „Anarquia Y Destrucción”.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Unforged - Eye For An Eye

Unforged - Eye For An Eye

Unforged to młody niemiecki zespół groove metalowy, który z dużym przytupem debiutuje w Fastball Music płytą „Eye For An Eye”. Ich wypadkowa między death metalem, thrash metalem i metalcorem jest nie tylko uderzająca, ale i przebojowa, a także zaskakująca kilkoma niespodziewanymi pomysłami.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Incarcerated - Engulfed In Infinity

Incarcerated - Engulfed In Infinity

Pod skomplikowaną nazwą Incarcerated kryje się angielski zespół thrash metalowy, który na przestrzeni lat 1990-1992 nagrał aż sześć demówek. Piątą z nich jest „Engulfed In Infinity” z 1992 roku. Zarówno Encyclopaedia Metallum, jak i Discogs znają tylko jedną jej wersję opublikowaną przez zespół, ale ja mam inną: „Licensed to Poland to Nuclear Beret”. Nie wiem na ile to na poważnie, a na ile jakiś piracki żart, ale jakby nie było taka istnieje. Numer katalogowy NB0004.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Chaosphere - Reign In Chaos

Chaosphere - Reign In Chaos

Chaosphere to thrashowy zespół z Warszawy, który zostawił po sobie jedną płytę „Reign Of Chaos”. Wydała ją w 2007 roku opolska wytwórnia Death Solution, która również nie pożyła sobie długo na świecie, choć opublikowała parę ciekawych pozycji. Na „Reign Of Chaos” składa się dziewięć równo przystrzyżonych i uzbrojonych kawałków, dających niewiele ponad pół godziny muzyki.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Ripping Corpse - Dreaming With The Dead

Ripping Corpse - Dreaming With The Dead

Ripping Corpse powstał w 1987 roku w New Jersey i jest najbardziej znany z tego, że to z jego szeregów Eric Rutan dołączył do Morbid Angel. W 1991 roku wydali jednak płytę „Dreaming With The Dead”, która pokazała, że w thrash/death metalowym rzemiośle potrafili zaistnieć i pozostawić po sobie piorunujące wrażenie. Jak się jednak okazało, był to ich jedyny album.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Halford - Resurrection

Halford - Resurrection

Po odejściu z Judas Priest, w szczytowym momencie sławy, o Robie Halfordzie zrobiło się cicho. Wprawdzie powołał do życia thrashowy Fight, który potem przekształcił się w 2wo, ale nie były to zespoły, które porwały tłumy. Wielkie zmartwychwstanie przyszło dopiero w roku 2000, czyli dekadę po epokowym „Painkiller”. Rob wrócił z zespołem działającym pod jego nazwiskiem i płytą „Resurrection”, zapowiadającą nowe otwarcie.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Anima Damnata/Throneum - Gods Of Abhorrence

Anima Damnata/Throneum - Gods Of Abhorrence

„Gods Of Abhorrence” to dzieło zniszczenia dokonane wspólnie przez Anima Damnata i Throneum. Split został wydany przez Pagan Records w 2002 roku na płycie i kasecie, a oba zespoły pokazały się na nim ze swojej jak najlepszej strony, przy czym w przypadku Anima Damnata został wykorzystany materiał z dema „Suicidal Allegiance Upon The Sacrifical Altar Of Sublime Evil And Eternal Sin”, natomiast Throneum zaprezentował premierowe nagrania.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Iced Earth - The Night Of The Stormrider

Iced Earth - The Night Of The Stormrider

Stormrider. Siła 4, moc 4, charakter: zły, obszar startowy: las. Ciemny las. To stąd wyruszy nasz szargany nienawiścią bohater aby walczyć z fałszywymi prorokami i ich obłudnym trucicielstwem duszy. A zadzieje się to nie podczas rozgrywki w planszową grę „Magia i Miecz”, a w trakcie słuchania drugiej płyty Iced Earth „Night Of The Strormrider”.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Atrocity - Blut

Atrocity - Blut

„Blut” to trzecia płyta niemieckiego Atrocity i pierwsza, na której zespół zmienił profil muzyczny. Nadal wprawdzie jest to death metal, ale już nie tak ciężki i techniczny, a bardziej awangardowo-thrashowo-hardcoreowy. Na płycie znalazło się dużo piosenek o podobnym profilu, ale jest i kilka zdradzających już całkiem nowe inspiracje.

Więcej Komentarz

Muzyka :

Speedmetalowy Rascal debiutuje EP Headed Towards Destruction

Speedmetalowy Rascal debiutuje EP Headed Towards Destruction

Pochodząca z Warszawy młoda formacja Rascal, nowa nadzieja krajowego speed metalu, właśnie zadebiutowała wydawnictwem EP „Headed Towards Destruction”, wydanym przez Ossuary Records. Na krążek składa się 5 utworów i ponad 20 minut muzyki utrzymanej w klasycznej konwencji speed metalu z wpływami thrashu, a zatem płyta obfituje w szybkie tempa, szybkie riffy, szybkie solówki, wysokie wokale i dobre melodie. Wydana w tradycyjnym pudełku jewel case będzie ozdobą kolekcji każdego speed maniaka.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Overkill - Feel The Fire

Overkill - Feel The Fire

Overkill powstał w Nowym Jorku w 1980 roku, a pierwszy album „Feel The Fire” wydał w 1985. Wcześniej opublikował kasetowe demo oraz EPkę „Overkill”, co wystarczyło do podpisania kontraktu z Megaforce Records. W ten sposób ich płyta została wydana przez dużą wytwórnię u boku takich potęg jak Mercyful Fate, Anthrax i Metallica. Droga do thrashowej sławy stanęła otworem.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Opprobrium - Discerning Forcess

Opprobrium - Discerning Forcess

Gdy bracia Howard postanowili nagrać trzeci album, będącego od dawna w letargu Incubus, okazało się, że nazwa ta jest już zagospodarowana przez znany rockowy zespół z Kalifornii. Stając przed wyborem toczenia batalii sądowej o pierwszeństwo do nazwy lub jej zmiany, postawiono na to drugie rozwiązanie, czego efektem było powstanie Oprrobrium i nagranie płyty „Discerning Forces”.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Raise Hell - Not Dead Yet

Raise Hell - Not Dead Yet

Okładka drugiej płyty szwedzkiego Raise Hell "Not Dead Yet" jest co najmniej zastanawiająca. Skrzydlata diablica, w wyzywającym stroju, wodzi na pokuszenie, a widniejąca za oknem metropolia może przywodzić na myśl wszystkie rodzaje muzyki. Okazuje się jednak, że mamy do czynienia z thrash metalem, głęboko wpadającym w typowo szwedzki melo-death, ale mającym w sobie również dużo rock and rolla.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Nailbomb - Point Blank

Nailbomb - Point Blank

W 1994 roku Sepultura była u szczytu sławy i wszystko co zrobił Max Cavalera cieszyło się dużym zainteresowaniem. Tak właśnie było z Nailbomb, który założył wraz z Alexem Newportem – filarem angielskiego Fudge Tunnel. Razem nagrali płytę „Point Blank”, która ukazywała szereg niekonwencjonalnych rozwiązań i miała bardzo dosadny i wyrazisty przekaz, co przysporzyło jej sporej popularności.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Destroyers - Dziewięć Kregów Zła

Destroyers - Dziewięć Kregów Zła

Niewiele już zostało tych dawnych zespołów, które jeszcze się nie odrodziły. Jakoś ta muzyka zostaje w krwiobiegu, a stare metale odnajdują w sobie dużych chłopców i pragną przeżywać swoją drugą młodość. Na pewno powrót Destroyers płytą „Dziewięć Kręgów Zła” należy do tych najbardziej niespodziewanych i najbardziej zagadkowych. Te trzy dekady temu zespół nagrał dwie zupełnie różne od siebie płyty, a i skład mocno się odmłodził. Trudno było prognozować jak to wszystko będzie wyglądało, ale nie ulegało wątpliwości, że gwarantem niezapomnianych atrakcji miał być lider i wokalista Marek Łoza. I jest.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Sodom - Agent Orange

Sodom - Agent Orange

Wojna w Wietnamie trwała od 1955 do 1975 roku i kosztowała życie trzech milionów ludzi. Jednak jej zakończenie nie oznaczało wcale końca cierpień, a jej tragiczne skutki odczuwać miały jeszcze następne pokolenia. Powodem tego były silnie trujące substancje zrzucane przez Amerykanów na ogromne połacie dżungli. Najpopularniejszą z nich był preparat fitotoksyczny zwany czynnikiem pomarańczowym, niszczący geny i powodujący raka oraz wiele upośledzeń u dzieci, a nawet wnuków zatrutych osób. Dlatego owiany złą sławą Agent Orange stał się przekleństwem zbierającym straszne żniwo nawet 40 lat po użyciu. I właśnie to stało się tematem przewodnim trzeciej płyty Sodom zatytułowanej „Agent Orange”.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Anthrax - Stomp 442

Anthrax - Stomp 442

„Sound Of The White Noise” był ostatnim albumem Anthrax, na którym zagrał Dan Spitz. Zespół nie zdecydował się jednak na zatrudnienie nowego gitarzysty, a, do nagrania nowej płyty „Stomp 442”, skorzystał z pomocy jego dotychczasowego technicznego Paula Crooka. Swoje dorzucił też Dimebag Darrell z Pantery, a partie gitar dopełnił Charlie Benante. W dodatku jest on kompozytorem całej muzyki, co stawia go tu w roli pierwszoplanowej. Autorami tekstów są Scott Ian i John Bush.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Flotsam And Jetsam - High

Flotsam And Jetsam - High

Wewnętrzna grafika w okładce „High” przedstawia paczkę papierosów bez filtra klasy F o nazwie Flotsam And Jetsam. Biorąc pod uwagę front okładki jest to chyba jakaś przestroga, mogąca świadczyć również o niebezpieczeństwie obcowania z samą muzyką. Na szczęście jednak nie ma co się przejmować, bo zawartość jest mało toksyczna, nie zawiera wcale substancji smolistych, a w smaku jest bardzo przyjemna.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Damnation Gallery - Broken Time

Damnation Gallery - Broken Time

Damnation Gallery to włoski zespół przedstawiający się jako horror metalowy w dźwięku i obrazie, co oznacza, że oprócz strasznych piosenek starają się zaimponować strasznymi strojami i makijażami. Jeżeli ktoś jest więc bardzo strachliwy to lepiej żeby nie zaglądał do ich drugiej płyty „Broken Time”, bo może się przestraszyć. Jeżeli ktoś nie jest, to już jak chce. Ja raczej namawiał nie będę.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Annihilator - King Of The Kill

Annihilator - King Of The Kill

Skład skompletowany do nagrania albumu „Set The World On Fire” nie przetrwał próby czasu i stało się jasne, że Annihilator stał się teatrem jednego aktora. Do prac nad kolejną płytą „King Of The Kill” Jeff Waters skorzystał już tylko z pomocy perkusisty Randy Blacka, całą resztę nagrywając sam. Materiał jaki powstał w ten sposób prezentuje szerokie horyzonty i jest bardzo zróżnicowany.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Anthrax - Spreading The Disease

Anthrax - Spreading The Disease

„Spreading The Disease” to płyta, która zmieniła oblicze Anthrax i ukształtowała jego styl na taki, który wszyscy znamy. Główną tego przyczyną jest oczywiście zmiana wokalisty na Joe Belladonnę, choć nie można pominąć faktu, że to właśnie od drugiego albumu w zespole niezmiennie trwa Frank Bello. Poprawiła się też melodyka i charakter samych utworów, które stały się bardziej wyraziste i charakterystyczne.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Annihilator - For The Demented

Annihilator - For The Demented

Drogie metale. Jakbyście poszli kiedyś do lekarza w celu poradzenia się co do swoich stosunków rodzinnych i współżycia społecznego i dowiedzieli się, że przyczyną Waszych problemów są dziwne koszulki w jakich chodzicie i hałaśliwa muzyka jakiej słuchacie, to nie przejmujcie się. W życiu trzeba być trochę zwariowanym i nie oznacza to od razu, że jest się nienormalnym. Jeżeli kiedykolwiek poczuliście się z tego powodu wyobcowani to szesnasta płyta Annihilator jest właśnie dla Was – „For The Demented”

Więcej Komentarz