Pierwszy raz w życiu spotkałem się z płytą CD, która nie chodzi w wieży, ani w samochodzie, bo jest nagrana w jakimś tam formacie. Zadziałała dopiero w laptopie i to też jakoś tak dziwnie, że każdy kawałek trzeba puszczać oddzielnie. Gdzie tu sens nie mam pojęcia. W każdym razie, wyjątkowo, zakupu debiutanckiej płyty Ukraińskiego Hyperboreus „Fighting With God” nie polecam, bo może się okazać zupełnie bezużyteczna. A czy polecam ich muzykę w wersji cyfrowej? A to już zależy komu.
Koniec lat siedemdziesiątych to dla Black Sabbath prawdziwe pasmo nieszczęść. Alkohol, narkotyki, problemy finansowe i konflikty wewnętrzne doprowadziły do odejścia z zespołu Ozzy’ego Osbourne’a pod koniec 1977 roku. Na jego miejsce zatrudniony został nawet Dave Walker – były wokalista Savoy Brown i Fleetwood Mac i zaczęto z nim przygotowania do nowego albumu. A potem Ozzy wrócił i wszystko trzeba było robić od początku. I wtedy właśnie umarł mu ojciec, co spowodowało kolejne wycofanie się na trzy miesiące. W końcu jednak płyta powstała. Została wydana we wrześniu 1978 roku i nosi tytuł „Never Say Die!”
Choć ciężko by było jednoznacznie stwierdzić, że „Technical Ecstasy” i „Never Say Die!” to słabe płyty, to chyba każdy fan Black Sabbath przyzna, że to jednak nie było to. Zespół, którym zaczęły rządzić alkohol i narkotyki nie potrafił już stworzyć dzieł tak porywających jak w pierwszym, złotym okresie swojej działalności i w tym momencie bardzo przydało się przełamanie. Nie będący już nawet w stanie wypełniać obowiązków wokalisty Ozzy Osbourne odchodzi zostawiając wakat na stanowisku. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności współpracę z Rainbow kończy właśnie Ronnie James Dio, a jego przyjście do Black Sabbath to najlepsza rzecz jaka temu zespołowi mogła się w tym momencie przydarzyć.
Już tej jesieni, 5 listopada 2016 roku we wrocławskim klubie „Liverpool”, odbędzie się jedyny koncert w Polsce formacji Obscura. Wielu z Was pamięta ich gig przed koncertem Death to all, po którym ludzie chóralnie krzyczeli "jeszcze!". Horda ta nadciąga ponownie, tym razem jako główna gwiazda, by zmieść zgliszcza Wrocławia do końca w towarzystwie trzech równie okrutnych zespołów: Revocation, Beyond Creation, Rivers Of Nihil. Ceny biletów: 59 / 69 zł.
Już 15 maja 2015 roku odbędzie się pierwszy z planowanych pięciu wspólnych koncertów grup Banisher, Deivos i Abusiveness. Zespoły odwiedzą następujące miasta: Rzeszów, Lublin, Częstochowa, Wrocław i Poznań. Bilety w cenie 20 zł (przedsprzedaż) oraz w cenie 30 zł w dniu koncertu. Serwis DarkPlanet objął patronat medialny nad trasą. Banisher to polska grupa muzyczna wykonująca technical/experimental death metal. Powstała w lipcu 2005 roku w Rzeszowie. Po wydaniu dema „Sorrow of Death” (2005), EP „Human Sacrifice” (2006), kilkudziesięciu zagranych koncertach i festiwalach w Polsce oraz zagranicą zespół wydał debiutancki album „Slaughterhouse” (2010).
"Harvest Wombs" był dla Fallujhy wyłącznie przymiarką do wyższego skoku. Musieli ją wykonać, by doskonale zrozumieć swoje mocne i słabe strony i starać się zlikwidować tych drugich jak najwięcej. Ta się udała, a jak ze skokiem? "The Flesh Prevails" jest właśnie nim i zespół nie tylko skoczył bezbłędnie, to jeszcze do tego w mistrzowskim stylu.
Ci, którzy mieli (nie)szczęście przeczytać moją recenzję ostatniego "dzieła" Catharsis, zapewne pamiętają, że delikatnie mówiąc niezbyt mi podszedł(jeśli jesteście ciekawi, to piszcie a podeślę bardzo chętnie, gdyż wciąż ją trzymam). Po tak gorzkim rozczarowaniu jakim tamta grupa mnie uraczyła zacząłem szukać czegoś, co zatrze smród tamtej płyty. I całkiem niespodziewanie, niczym grom z jasnego nieba, spadła na mnie amerykańska Fallujah.
Krakowski Redemptor zwrócił moją uwagę wydanym w 2007 roku krążkiem „None Pointless Balance”. Zagrany z pazurem, pełen pasji i młodzieńczej werwy techniczny death metal w wydaniu ekipy z Małopolski doskonale nawiązywał do dokonań klasyków gatunku z pierwszej połowy lat 90., przemycając zarazem wyraźne znamiona własnej inwencji i własnego stylu.
Warszawski Violent Dirge mieszał już parę lat w podziemiu zanim nakładem Carnage Records udało im się wydać pierwsza płytę. Po demie „Obliteration Of Soul” byli już znanym i cenionym zespołem. „Elapse” natomiast wywindowała ich do czołówki polskiego death metalu początku lat dziewięćdziesiątych.
Znana już jest data premiery najnowszego dzieła grupy Catharsis pt. "Rhyming Life And Death". Płyta ukaże się już 28 marca 2014 nakładem wytwórni Mad Lion Records. Sam materiał nagrywany był w 2013 roku w bydgoskim Invent Sound Studio, pod okiem realizatora Szymona ‘Sigmara’ Grodzkiego (Sammath Naur, Gnida, ex – Mala Herba), który był również odpowiedzialny za mix i mastering.
Zdarzyło mi się kilka razy pisać relacje z pozycji kolan i muszę się przyznać, że bardzo tego nie lubię. Ale czy stając naprzeciw kapeli Meshuggah nie oddałem się we władanie mocy, niemal piekielnych? Oczekiwałem czarów, spektaklu osadzającego się w pamięci na długi czas. Udało się! Szwedzi podcinają ścięgna w ekstremalnie precyzyjny sposób. Działając przy tym w sposób mocno wywrotowy, atakując z obłędnym impetem, pchając słuchacza w krańcowe stany muzycznego opętania, który nieraz kończył się na podłodze klubu Kwadrat.
Agencje koncertowe Knock Out Productions oraz Go-Ahead przypominają, że zespół Meshuggah przyjedzie do Polski na dwa koncerty. 24 kwietnia Szwedzi wystąpią w Warszawie w klubie Progresja, a dzień później tj. 25 kwietnia, w Krakowie w klubie Kwadrat. Gościem specjalnym na całej europejskiej trasie będzie Decapitated.
Nadchodzą kolejne świetne wieści z obozu tyskiego Catharsis. Ta reaktywowana w 2010 r. deathmetalowa formacja właśnie weszła do bydgoskiego "Invent Sound Studio", by nagrać swój długo wyczekiwany mini-LP, zatytułowany "Rhyming Life And Death".
Agencja Go Ahead oraz Knock Out Productions z przyjemnością ogłaszają, że zespół Meshuggah przyjedzie do Polski na dwa koncerty wiosną 2013 roku. 24 kwietnia muzycy wystąpią w Warszawie (Progresja), a dzień później, 25 kwietnia, w Krakowie (Kwadrat). Zespół powstał w 1987 roku w Umea, na północy Szwecji. Debiutowali w 1989 roku, wydaną własnym sumptem EPką “Meshuggah”. Jej kontynuacją był pełnowymiarowy album „Contradictions Collapse”.
Polscy techniczni deathmetalowcy z Decapitated opublikowali teaser wideoklipu, który zapowiada datowaną na 20 marca premierę ich nowego teledysku. Klip wyprodukowany został przez Grupę 13, znaną z filmów dla takich formacji jak Kreator, Behemoth, Eluveitie czy Sonata Arctica. Reżyserem klipu jest Dariusz Szermanowicz. “Pest” jest siódmym utworem z wydanej w 2011 roku przez Decapitated płyty “Carnival Is Forever".
23 marca ukaże się nowa płyta Meshuggah zatytułowana "Koloss". W kontrolowanym wycieku do sieci trafiło pierwsze nagranie z albumu. Nienazwany kawałek to prawdopodobnie siódmy utwór z płyty, zatytułowany "Break These Bones Whose Sinews Gave It Motion". Utworu można posłuchać na Soundcloud. Ostatni album grupy to "obZen" z marca 2008 roku.
Od jakiegoś czasu wieść wszędobylska niosła, że mistrzowie death metalu, po raz kolejny odwiedzą nasz kraj. Formacja Suffocation, bo to o niej mowa, przyjedzie do Polski na jedyny koncert już 4 marca 2012. Zespół wystąpi w warszawskiej Progresji. Muzycy przylatują w marcu do Europy na ostatni etap promocji albumu "Blood Oath" wydanego przez Nuclear Blast, a Polska jest przystankiem na trasie między festiwalem Neurotic Death Fest (2 marca) a późniejszymi występami w Rosji i na Białorusi. Informacje o supportach podamy wkrótce.
Drugi i jak dotąd ostatni album niemieckich deathmetalowców z Pavor to niemała zagwostka dla mnie. Materiał wypuszczony własnym sumptem w dużej mierze można nazwać kwintesencją technicznej ekstremy. Do dzis ciężko jest mi wskazać albumy, które w warstwie instrumentalnej są na podobnym poziomie zaawansowania jednocześnie hołdując klasycznej deathmetalowej tradycji. Aż prosi się, aby postawić "Furioso" obok takich ikon jak "Unquestionable Presence" czy "Obscura". A jednak nie mogę tego zrobić.
Zespół Beheading Machine osiągnął kolejny poziom w swoim bio-mechanicznym, narko-mentalnym rozwoju. Proces ewolucji poprzez samodoskonalenie, psychodeliczne i mistyczne doświadczenia wreszcie dał owoce. Pierwsza pełna płyta Beheading Machine została wydana i jest już dostępna. Najnowszy audio narkotyk został zsyntetyzowany oraz wyekstrahowany w laboratoriach Screw Factory Studio.
Przeszło cztery lata przyszło czekać sympatykom włoskiego Illogicist na nowy, pełnometrażowy album. Ostatni krążek z 2007r., zatytułowany „The Insight Eye”, przysporzył zespołowi wiele pochlebnych opinii i pozwolił nieco bardziej zaistnieć na metalowym rynku, ale nie na długo. Włosi nie należą do medialnych osób i ciężko wyssać z Internetu jakieś nowości na ich temat. Czarna dziura trwała ponad trzy lata i w 2010 roku po sieci zaczęły krążyć ponownie informacje o rzekomej chęci nagrania kolejnego długograja. Tak też się stało.
To była najbardziej wyczekiwana przeze mnie tegoroczna premiera. Dwa lata temy kanadyjscy thrashmetalowcy z Vektor przewrócili mój świat magicznym albumem "Black Future", który dobitnie dowodził tego, że na thrashmetalowym poletku jest jeszcze coś do odkrycia. Ciężko więc było mi oczekiwać po zespole, który jest "na fali", że kolejne wydawnictwo nie spełni moich oczekiwań. Z drugiej strony ciężko jednak mi było sobie wyobrazić jak muzycy Vektor będą chcieli rozwijać myśl szalenie nonszalanckiego i pełnego przepychu "Black Future". Wydawało mi się, że bardziej wariackiego materiału nagrać już nie można.
Dziesięć dni pozostało do listopadowego święta wszystkich maniaków death metalu. Do naszego kraju na trzy koncerty zawitają uczestnicy trasy "The Decimation Of Europe Tour". Headlinerem tego wydarzenia będzie nasze rodzime Decapitated. Oprócz niego będziemy mieć okazję usłyszeć legendę brutal death metalu z Belgii - Aborted. Na scenie będzie można zobaczyć także Włochów z Fleshgod Apocalypse. Rozgrzewkę zapewnią dwie młode, świetnie zapowiadające się załogi: Cyanide Serenity oraz Archspire.
Dokładnie miesiąc pozostał do listopadowego święta wszystkich maniaków death metalu. Do naszego kraju na trzy koncerty zawitają uczestnicy trasy "The Decimation Of Europe Tour". Headlinerem tego wydarzenia będzie nasze rodzime Decapitated. Oprócz niego będziemy mieć okazję usłyszeć legendę brutal death metalu z Belgii - Aborted. Na scenie będzie można zobaczyć także Włochów z Fleshgod Apocalypse. Rozgrzewkę zapewnią dwie młode, świetnie zapowiadające się załogi: Cyanide Serenity oraz Archspire.
Agencja Live-Art dodała ostatni punkt do tegorocznego grafiku koncertowego polskich thrasherów. 25 listopada zagra jedyny koncert w Polsce po 22 latach szwajcarska kultowa kapela z kręgu technicznego thrash metalu - Coroner! Genialni Szwajcarzy, w przeciwieństwie do ich występów festiwalowych, zaprezentują pełny set koncertowy. Zestawienie koncertu uzupełnią trzy polskie zespoły. Bilety można nabyć w cenie 85 złotych do 24 października, 95 złotych do 24 listopada oraz 110 złotych w dniu koncertu. Dostępne jest także karnet na trzy thrashowe koncerty w katowickim Mega Clubie: Hiraxa i Assassina, Havoka i Coronera. Będzie on kosztował 110 złotych i jest ściśle limitowany.
Nastąpiła zmiana w składzie nadchodzącej trasy The Decimation of Europe Tour, której headlinerem jest nasze rodzime Decapitated. Z line-up'u trasy odpadli Amerykanie z Decrepit Birth na rzecz Włochów z Fleshgod Apocalypse. Jest to z pewnością świetna informacja dla fanów symfonicznego, brutalnego metalu. Przypomnijmy, iż Fleshgod Apocalypse wydało w tym roku świetnie przyjęty przez środowisko metalowe krążek "Agony". Serwis Darkplanet jest patronem medialnym koncertów organizowanych przez United Visions.