Duże zmiany w Sceptic zaszły na czwartej płycie „Internal Complexity”. Przede wszystkim Marcina Urbasia na wokalu zastąpiła Weronika Zbieg z Totem, co u wielu fanów musiało wywołać co najmniej mieszane uczucia. Na basie natomiast pojawił się Marcin Halerz z Infernal Maze. Mimo to zespół zachował swój dwuletni cykl wydawniczy i na nową płytę nie trzeba było długo czekać.
„Feedback” to trzecia płyta grupy Elysium, a druga wydana przez Metal Mind Productions. Na tym albumie zadebiutował w zespole Michał Włosik. Zastąpił on na gitarze Bartka Nowaka z Esqarial, który wspomógł zespół przy okazji „Eclipse”. Słuchając „Feedback” odnoszę wrażenie, że zespół jest dobry instrumentalnie i grać potrafi, lecz utworom czegoś brakuje.
Po rewelacyjnym „Pathetic Being” Jackowi Hiro w zespole nie ostał się nikt kto z nim nagrywał tę płytę. Nie znaczy to jednak, że Sceptic zrobił się taki całkiem nowy, bo powrócił do niego Marcin Urbaś. Nasz eksportowy sprinter znalazł czas nie tylko na nagrania, ale i żeby ułożyć wszystkie teksty na nowy album „Unbeliever’s Script”. Dla mnie była to dobra wiadomość, bo, choć skrzekliwy wokal Michała Senajki mi przypasował, to jednak Sceptic zawsze kojarzył mi się bardziej z Marcinem i jego znakomitą barwą z jeszcze lepszego „Pathetic Being”.
Po debiutanckim albumie „Mystic Places Of Down”, Septicflesh opuścił jeden z jego założycieli Christos Antoniou. Następną produkcję „Esoptron”, Sotiris i Spiros nagrali więc sami, wciąż korzystając z pomocy automatu perkusyjnego, któremu nadali imię Kostas. Wszelkiego rodzaju programingu i keyboardingu jest tu jednak znacznie więcej, bo na swojej drugiej płycie, zespół postanowił mocno poeksperymentować i wzbogacić swój death metal o symfoniczne i orkiestralne aranżacje.
Dołączenie Mausera do Vader zastopowało działalność Dies Irae, okazało się jednak, że nie na zawsze. Gdzieś tam w głowie tliły się pomysły i po trzech latach zaowocowały nagraniem płyty „Immolated”. Był to już wtedy jednak zupełnie inny zespół, z zupełnie innym składem. I to jakim. Na perkusji kolega z Vader Docent, na drugiej gitarze Hiro ze Sceptic, a na basie i wokalu Novy z Devilyn. Kolektyw iście gwiazdorski na naszej scenie death metalowej.
Thy Disease, Decapitated, Serpentia i Crionics, to zespoły, z których wywodzą się muzycy powołujący do życia Anal Stench. W odróżnieniu od wyżej wymienionych, tu wyraźnie mamy do czynienia z muzycznym żartem i death metalem na wesoło, o czym może świadczyć już niewybredna nazwa kapeli. W 2002 roku sami wydali demo „Koprofag 997”, a rok później rozwinęli ten materiał, z pomocą Metal Mind Productions, pod nazwą „Stench Like Six Demons”.
Po dwóch latach od „Immolated” okazało się, że nowe, gwiazdorskie wcielenie Dies Irae, nie było jednorazowym wybrykiem muzyków Vader, Sceptic i Devilyn, a projektem mającym swoje życie i produkującym drugą płytę. „The Sin War” jest albumem ciężkim i miażdżącym, a także kształtującym własny skrawek death metalowego poletka.
Po fantastycznym debiucie Sceptic nie ominęły problemy ze składem. Przede wszystkim popularność jaką zdobył zespół zaczęła kolidować Marcinowi Urbasiowi z obowiązkami sportowymi. Nasz eksportowy sprinter postawił rozwój fizyczny nad duchowym i ustąpił miejsca za mikrofonem. Nie zerwał jednak więzi z muzyką i jest autorem większości tekstów na „Pathetic Being”. Co ciekawe perkusista Kuba Kogut, który również odszedł, też napisał jedną lirykę do traktującego o wyrodnych ojcach „Children’s Eyes”.
Sceptic powalił mnie od razu i z miejsca zostałem wielkim fanem „Blind Existence”. Zespół powstał w Krakowie w 1994, ale świat usłyszał o nich dopiero pięć lat później, po wydaniu pierwszego albumu. W Polsce przynajmniej stali się od razu znani. No, ale nie dziwne skoro nagrywa się taką płytę. Niewątpliwie nad tą muzyka unosi się duch Death, ale Sceptic ma swój styl, swoje pomysły i przede wszystkim swojego wirtuoza jakim okazał się być Jacek Hiro.
Opublikowana została zapowiedź filmowa, w której Tatiana Shmailyuk, wokalistka Jinjer, zaprasza na koncerty zespołu w Polsce. W ramach trasy po Europie Ukraińcy wystąpią u nas dwukrotnie. W piątek, 22 kwietnia, we wrocławskim klubie Liverpool supportować ich będzie Totem, które nie po raz pierwszy ma dzielić z nimi scenę, a także Bethrayer i Etherdrown. Na koncert w krakowskiej Rotundzie, w niedzielę, 24 kwietnia, rozpiska wygląda prawie całkowicie inaczej: przed Jinjer wystąpią J.D. Overdrive i Whizper.
Już wkrótce na dwa koncerty wróci do Polski Jinjer - ukraińska kapela łącząca w swojej twórczości m.in. groove metal, progresywny metalcore i death metal. Organizatorzy ogłosili pełną listę supportów, całkowicie różną dla obu wydarzeń. W piątek, 22 kwietnia, we wrocławskim klubie Liverpool zespołowi towarzyszyć będą Totem, Bethrayer i Etherdrown, zaś dwa dni później w krakowskiej Rotundzie - J.D. Overdrive i Whizper. Bilety kosztować będą 30 zł w przedsprzedaży i 35 zł w dniu koncertu.
Aż sześć lat minęło od „Black Sun Rising” i przez ten czas w szeregach Naumachia niejedno się wydarzyło. Nie wiem czy wszyscy i czy na zawsze, ale źródła internetowe podają, że zespół przeniósł się do Norwegii, co zaowocowało pozyskaniem miejscowego wzmocnienia w postaci perkusisty Andersa Johansena. Zastąpił on Icanraza, dla którego Naumachia była jednym z wielu etapów kariery i który widocznie postanowił poświęcić się Devilish Impressions.
Po debiutanckim „S.U.C.K.” Virgin Snatch doznał nie lada wzmocnienia. Wprawdzie Jacek Hiro ze Sceptic brał już udział w nagrywaniu pierwszej płyty, ale teraz wystąpił jako pełnoprawny członek zespołu. Wraz z Grysikiem są sprawcami tego, że drugi album tej krakowskiej formacji brzmi naprawdę potężnie i ma dużą siłę rażenia.
Najnowszy album krakowskiego Redemptor "The Jugglernaut" ukaże się 20 czerwca. Płyta to blisko 40 minut rasowego death metalu, który łączy w sobie nowoczesność, groove oraz techniczną finezję. W skład zespołu wchodzą byli lub aktualni członkowie Decapitated, Behemoth, Sceptic i Banisher.
Dead Bread to projekt wcielający w życie oryginalną, jak na nasze polskie warunki, koncepcję wydawania EP-ek z różnymi wokalistami czyli coś w stylu Probot, tylko w dłuższym wydaniu bo każdy z wokalistów ma okazję wykazać się nie w jednym, a w kilku utworach. Pierwszym wydawnictwem Dead Bread jest EP-ka „Hatred Slice” z czterema utworami i niejakim Janickiem Klaussenem za mikrofonem.
Eksperymentatorzy z Forgotten Souls podpisali kontrakt wydawniczy z duńską Mighty Music, skutkiem czego najnowszy krążek Krakowian "Sirius 12" ukaże się w sprzedaży już 29 października 2012 r. Płyta przyniesie sporą dawkę zróżnicowanej, wręcz eklektycznej muzyki spod znaku mrocznego industrialu i awangardy, okraszonej narkotycznymi tekstami.
Yanuary - lider i gitarzysta krakowskiego zespołu Thy Disease - dokonał rewolucyjnych zmian w składzie swej macierzystej formacji. Mikrofon na stałe przejął Sirius, który od kilku lat wspomagał zespół na koncertach. Jednocześnie krakowianie ostatecznie pożegnali się z Psycho, który kładł ścieżki wokali na wszystkich dotychczasowych longplayach Thy Disease.
Już jutro czyli 30 marca 2010 nakładem Kick The Chain Productions ukaże się w Polsce i na świecie trzeci album sosnowiecko-krakowskiej formacji death/thrash metalowej NeVeR pod tytułem "Back To The Front". Zapowiada się premiera polskiej płyty polskiego zespołu, jednak zrealizowanej na wysokim, światowym poziomie pod każdym względem. Wprawdzie płyta miała już swoja premierę wcześniej w Japonii, jednak dla fanów spoza tego kraju stanie się dostępna dopiero teraz. Po kilku latach milczenia zespół powraca z nowym składem i nową płytą.
Pogłoski o zatrudnieniu wokalistki stały się faktem. Jacek Hiro postawił na Weronikę Zbieg (Totem) przy tym nie widział innej kandydatki. Zmiany w składzie to już chyba norma, tak więc nowym basistą został Marcin Halerz, zaś Urbaś zyskał prawa VIPowskie - cokolwiek to ma oznaczać, faktycznie rozstał się ze stanowiskiem frontmana. Zespół w 2005 roku wszedł do studia by zarejestrować swój czwarty w dorobku longplay nazwany "Internal Complexity" załączając doń utwory "bazowe" w formacie MP3, na których udzielił się Marcin.
Po bardzo dobrym debiucie w postaci "Blind Existence", drobnych kłopotach ze znalezieniem wokalisty, Sceptic w składzie: Hiro, Kolasa, Zięba, Semla i Senajko zarejestrował swój drugi album "Pathetic Being". Oczywistym było pytanie, jaki poziom prezentować będzie następca "Ślepej Egzystencji".
Sceptic przez wielu uznawany jest za śwaitową czołówkę technicznego death metalu, wymieniany obok Cynic, Death, Atheist i Martyr. Szkoda tylko, że zespół ten nie zdobył takiej renomy jak chociażby Vader, Behemoth i Decapitated. "Blind Existence" jest debiutanckim krążkiem Krakowian, krążkiem trochę zapomnianym i niedocenianym.
7 października 2006 roku po udanym koncercie w poznańskim Bazylu, podczas którego muzycy Thy Disease promowali swój najnowszy krążek "Rat Age", razem z redakcyjnym kolegą Regisem udało nam sie namówić wokalistę Thy Disease - Michała "Psycho" Senajko oraz lidera Sceptic - Jacka Hiro na krótki wywiad. Jak się okazało tematem rozmowy była nie tylko nowa płyta Thy Disease i trasa Rat Race Tour... Oto przebieg rozmowy jaką przeprowadziliśmy.
Spiral Architect - zespół, a raczej projekt, który wydając jeden jedyny album w 2000 roku, teraz jest uznawany za absolutną legendę, a sam album za niedościgniony wzorzec techmetalu.