Mayhem nie zwykł rozpieszczać swoich fanów licznymi wydawnictwami, więc każda nowość wzbudzała nie lada sensację. Tym bardziej, że w zespole wiele się działo i w porównaniu z kultowym „De Mysteries Dom. Satanas” w składzie pozostał tylko Hellhammer. Nie znaczy to jednak, że zaczęli go tworzyć nowi ludzie. Wręcz przeciwnie. Powrócili Maniac i Necrobutcher, a po raz pierwszy pojawił się tylko Blasphemer z Aura Noir na gitarze. I to właśnie ten skład nagrał EP „Wolf’s Lair Abyss”.
Po pierwszej płycie „Kronet Til Konge” Dødheimsgard opuścił Fenriz, a na basie zastąpił go Alver. Ponadto zespół poszerzył się o drugiego gitarzystę, którym został Apollyon z Aura Noir. W tym składzie nagrali swój drugi album „Monumental Possession”, który ukazał się w czerwcu 1996 roku.
Ulver powstał na norweskiej scenie black metalowej w 1993 roku. Ludzie, którzy go stworzyli udzielali się, lub wkrótce mieli się udzielać, w wielu innych, rodzących się, znanych formacjach, takich jak Arcturus, Ved Buens Ende, Satyricon czy Aura Noir. Ciężko mi dziś stwierdzić kto jak traktował Ulver i dla kogo miał on być głównym zespołem, a dla kogo pobocznym projektem. Na pewno jednak pomysł był taki, aby Ulver był wyjątkowy. Żeby miał ducha czarnej północy, ale żeby uzewnętrzniał go w całkowicie własny i niepowtarzalny sposób. Czas pokazał, że te zamierzenia rozwinęły się do rozmiarów przekraczających ówczesne wyobrażenia twórców. Już jednak ich pierwsza płyta „Bergtatt” w dużym stopniu ukazała niecodzienne i nietuzinkowe podejście do czarnej sztuki.
Dwa poprzednie wydawnictwa Ulver były ścieżkami dźwiękowymi do filmów i były w całości instrumentalne, a właściwie to bardziej komputerowe. Na „Blood Inside” zespół wrócił do całkowicie swobodnych kompozycji i zaprezentował utwory z wokalem, a także mocno nasączone gitarami, perkusją i innymi instrumentami. Podstawowy skład się nie zmienił, ale, co już stało się tradycją, w nagraniach wzięła udział całkiem spora liczba gości. Większość nazwisk odpowiedzialnych za skrzypce, chóry, gitary, perkusję i wibrafon (cokolwiek to jest) nic nie mówi, dlatego chciałbym zwrócić uwagę tylko na dwie postacie.
Satyricon to znakomity przykład na to, jak wspaniale można łamać konwencje. Za cel nadrzędny panowie od zawsze stawiali sobie chęć zaskoczenie słuchacza, a nie kurczowe trzymanie się obranej drogi. Z takim podejściem łatwo jest narobić sobie wrogów. Z drugiej strony, jeśli przekraczasz granice stylistyczne na swoich warunkach, masz do tego odpowiedni warsztat i jesteś skrupulatny to niewątpliwe są szanse na sukces. Nie wiem czy wypełnienie Progresji można nazwać sukcesem, ale Frost i koledzy z całą pewnością posiadają cechy, które wypisałem powyżej. Bardzo miło było w końcu zobaczyć ich na żywo, ale za nim przejdę do przyjemności, z obowiązku wspomnę o poprzedzających zespół Satyricon, Tajwańczykach z Chthonic.
Szykuje się prawdziwa gratka dla fanów black metalu. 29 listopada w stołecznym klubie Progresja wystąpi zespół Satyricon. Dowodzona przez Sigurda "Satyra" Wongravena przyjedzie do Polski po raz kolejny, tym razem w ramach trasy Raiding Of Europe 2013, promującej ich najnowszy album. Na koncercie nie zabraknie również kawałków ze starszych płyt Norwegów. W rolę supportu wcieli się pochodzący z Tajwanu, zespół Chthonic.
Niecałe dwa tygodnie pozostały do rozpoczęcia czwartej edycji litewskiego DevilStone. Jest to festiwal skierowany głównie do tych wszystkich, którzy nie lubią wielkich imprez, a cenią sobie mniej tłoczne miejsca na koncertowej mapie. W tym roku gwiazdami będą: Anathema, Aura Noir, Scarab, Warbringer, Alcest, Demonical, Enforcer, Horricane, Kampfar oraz Lake Of Tears.
Już 11 i 12 września do Polski zawita po raz pierwszy norweska legenda black/thrash metalu Aura Noir. Zespół zagra dwa koncerty, pierwszy w warszawskiej Progresji i dzień później w katwickim Megaclubie. Wspomogą ich polscy giganci thrash/black metalu, czyli zielonogórski Witchmaster oraz poznański Bloodthirst. Dodatkowo w Warszawie wystąpi Empheris ze stolicy oraz krakowski Deadly Frost. Natomiast katowicki koncert otworzą Voidhanger, black/thrashowy projekt członków Infernal War oraz potwierdzony w ostatniej chwili Exhalation.
Na początku września do Polski przyjedzie norweska legenda black/thrash metalu Aura Noir. Zespół zagra w Warszawie - 11 września oraz Katowicach - 12 września. Na Polskich koncertach wspomogą ich polscy giganci thrash/black metalu, czyli zielonogórski Witchmaster oraz poznański Bloodthirst. Dodatkowo w Warszawie wystąpi Empheris ze stolicy oraz krakowski Deadly Frost. Natomiast katowicki koncert otworzy Voidhanger, black/thrashowy projekt członków Infernal War. Koncerty te zorganizuje nowa agencja Live-Art, która przejeła bookingi firmy Piona-Art.
Aura Noir - norweska grupa wykonująca black metal z wpływami thrash metalu. Powstała w 1993 roku z inicjatywy muzyków o pseudonimach Agressor oraz Apollyon. Na twórczości grupy miały wpływ takie zespoły, jak Slayer, Kreator oraz Sodom. W 1995 roku grupa wydała swój pierwszy studyjny album zatytułowany "Black Thrash Attack" z udziałem znanego z grupy Mayhem gitarzysty Rune "Blasphemer" Ericksona. Dwa lata później ukazał się drugi album grupy pt. "Deep Tracts Of Hell".