Trzy lata kazał czekać Deathspell Omega na swój kolejny, czwarty już album. Chyba ten okres wyszedł zespołowi na dobre, gdyż zawartość "Fas-Ite, Maledicti, In Ignem Aeternum" bardzo pozytywnie zaskakuje.
Deathspell Omega nagrał naprawdę dobr album, ale mimo wszystko to jest jeszcze druga liga gatunku, a zespół jest zawsze o krok lub dwa za pionierami, którzy przecierają noiwe szlaki w gatunku. Nie można jednak odmówić formacji zapału i konsekwencji - dostaliśmy naprawdę solidny i dobrze zagrany metariał, w którym jednak za mało jest tego czegoś, co zespół powinien dać od siebie.
Wydawca: Norma Evangelium Diaboli (2007)