Już 7 stycznia nakładem Soleilmoon ukaże się płyta powstała ze współpracy dwóch grup obracających się w klimatach electro-industrialu. Mowa tu o reedycji płyty Suns Of Arqa, która to została zremiksowana i zremasterowana ponownie przez muzyków Muslimgauze. Będzie to wydanie kolekcjonerskie, ograniczone jedynie do 500 kopii, ale wydane w ekskluzywnej okładce.
Na 13 lutego planowana jest premiera piątego albumu studyjnego fińskiego zespołu Norther. Płyta nagrywana była w szwedzkim studiu Fredman pod czujnym okiem producenta Anssi Kippo, znanego ze współpracy z krajanem grupy Norther, Children Of Bodom. Za miks odpowiedzialny jest Fredrik Nordström. Płyta ukaże się nakładem Century Media Records. Jak zapowiadają muzycy, kilka dni po premierze album "N" dostępny będzie w limitowanej dwupłytowej edycji z dołączonymi trzema nagraniami bonusowymi.
Ta jedna chwila,
gdy posmak
zwycięstwa,
przekracza granicę
wytrzymałości,
staje się kroplą,
w oceanie ludzkich
dążeń.
Doświadczam
nieśmiertelności,
gdy liście drzewa
oliwnego,
padają mi do stóp.
Tworzą swoją historię
czasu,
w którym ludność
podjęła próbę,
syzyfowych prac,
ograniczona ciałem,
pragnie doskonałości.
Umiejętność walki,
przetrwanie,
przesłanie w duszę
wplątane.
Złudna moc
zwycięstwa,
gdy serce kształtem
pychy pieniądza,
mieni się w świetle
próżnej sławy.
Wielkie to moje
obawy.
Z Olimpu fanfary
nieskalaności,
utwierdzonej przez
prawdę,
lat starych.
Skrawek tego lustra
przeszłości,
trzymam w rękach,
biegnąc,
a wzrok spoczywa w
ostatniej idei.
Powołam ją do
istnienia.
2003?
Leeeeeci
gdzie? tam u góry
widzę widzę
yeahh
to ptak
nie to samolot
e tam bredzisz
to prehistoria historia
techniki brak
to kobieta
e tam ślepia masz nie patrzące
brak piersi i kuszących bioder
seksisto
to superman w niebieskich rajtuzach
pokolenie młodzieżowe
komiksowe
ilustracja malunek rysunek
sztuka laska
cholera jasna - ale ciasna
plotko ma
cza cza
tango blues
iha tra la la
cóż przez żet z kropką -
na ustach kurz i już.
Grupa założona w 1981 roku w Los Angeles zasłynęła dynamicznymi, sugestywnymi i pełnymi mocy koncertami, które nierzadko odbywały się w tak nietypowych miejscach jak np. dno wyschniętego jeziora, parkingi czy tunele. Intensywne, plemienne rytmy wykuwane m.in. za pomocą różnego rodzaju "instrumentów" rodem ze złomowiska (płonące beczki, sprężyny, kawałki blachy), przenikają przez pajęczynę przesterowanych charakterystycznie gitar i morderczego basu.
Już 19 stycznia w Bielsku-Białej odbędzie się pierwsza edycja imprezy "Zombie Night". Atak żywych trupów rozpocznie się już od godziny 19 w Piwnicy Zamkowej pod zamkiem Sułkowskich. Całość poprowadzi DJ Neurochirurgia, który zagra w klimatach muzycznych: gothic, darkwave, dark electro, industrial, a także 80s. Każdy napewno znajdzie coś dla siebie. Będzie to pierwsza impreza w tym mieście w klimatach dark independent od roku. Planowane są kolejne edycje w zależności od zainteresowania wydarzeniem. Patronem imprezy jest DarkPlanet.pl.
Jak wzrokiem sięgnąć
głębia tajemniczego mroku
zatrzymanie światła wspomnień
Najważniejszy dotyk teraźniejszości
uwięzionej między czasem a życiem
Plan wyprzedzonej chwili
ogarnia myśli
Wyzwolenie kończy ostatnie jej tchnienie
dalekości.
5 I 2003
Kiedy odejdę zapalisz świecę
na pokrytym śniegiem grobowcu ciała
Zanim powiesz
Twe słowa odbędą podróż
w mrok iluzji
Nie stracisz mnie
lecz zapomnisz
Dłonie pocieszą inną
Wzrok umknie w dal
zamilknie głos
Będę wciąż leżeć
w mrozie, w ziemi
kiedy Ty odnajdziesz się
na nowo patrząc
jak płatki śniegu wirują
i giną w objęciach wiatru.
9 VII 2001
Converge - amerykański zespół z Salem w stanie Massachusetts, pionierzy łączenia muzyki hardcore z ekstremalnym metalem. Twórczość Converge jest niezwykle ciężka do scharakteryzowania. Powołując się na inspirację takimi zespołami jak Starkweather, Rorschach, Born Against, Godflesh, The Accused czy Entombed tworzą muzykę ekstremalnie ciężką i szybką, pełną dysonansów i łamania rytmu.
Shellac - zespół rockowy założony w 1992 w Evanston w stanie Illinois. Ich muzyka bazuje na twardym brzmieniu basu, gitary i perkusji oraz synchronizacji linii tych instrumentów. Ze względu na kreatywność i oryginalność ich muzyka przypisywana jest do wielu nurtów, od post punk, indie przez noise rock, math rock aż po hardcore.
26 stycznia zapraszamy do Warszawy na alternatywny wieczór, dla którego ciężko znaleźć alternatywę: electrowariactwo w przepełnionym absurdalnym klimatem miejsca. 300-metrowa powierzchnia klubu Hydrozagadka kusi klimatem praskiej dekadencji, surowym wnętrzem, wygodnymi kanapami, dużą sceną i parkietem. Tego wieczoru wystąpi tam duet Mass Kotki, serwując wszystkim wybuchową miksturę electroclash, punk rocka i nu wave.
Don Caballero - amerykański zespół rockowy, założony w 1991 roku w Pittsburghu w stanie Pensylwania. Jedna z najważniejszych grup rockowych lat 90, główny przedstawiciel math rocka i odnowiciel gitarowego grania. Niezwykle oryginalna muzyka Don Caballero była w najlepszych momentach wypadkową dynamicznych i skomplikowanych rytmicznie partii perkusyjnych oraz bazującego na tappingu dialogu dwóch gitar.
Weterani death metalu, zespół Incubator powraca. Po wydaniu kilku głośniejszych płyt w latach 90, a następnie okresie dość długiego odpoczynku, Niemcy zamierzają wydać w marcu nakładem Massacre Records zupełnie nowy album, który będzie nosił tytuł "lieBISSlieder". Krążek ma pokazywać uaktualnioną, ale nie mniej ciężką muzycznie wersję zespołu.
Necro Stellar - rosyjski zespół założony w roku 1993 w Moskwie. Grupa była pierwszym rosyjskim zespołem grającym electro/darkwave. Wystąpili na pierwszej rosyjskiej imprezie gotycko-industrialnej. Do dzisiaj dali ponad 1500 koncertów. Zespołu nie można dokładnie zaszufladkować pod żaden styl muzyczny, posiadają styl własny i niepowtarzalny. Rosyjscy dziennikarze zafascynowani zespołem nazwali ich styl muzyczny "voodoo electro". Tak naprawdę Necro Stellar łączy w sobie głównie takie gatunki jak old school electronic, modern electro, rocka, trance, ambient, noise.
Kiedy patrzę na współczesną scenę metalową i fascynowanie się oryginalnością i pomysłowością zespołów pokroju System of A Down, The Dillinger Escape Plan czy jakichkolwiek innych reprezentantów technicznego i progresywnego grania, to szyderczy uśmieszek pojawia mi się na twarzy. Wszyscy bowiem powinni wiedzieć, że to własnie King Crimson wymyślił podwaliny pod te wszystkie łamańce i zwyrodnienia, a muzyka zespołu to najwyższa szkoła jazdy. Lider i geniusz muzyczny Roberta Fripp'a objawiał się na każdym albumie w inny spósob, a formacja w pierwszych latach działalności wyeksplorowała wszelkie chyba możliwe nisze ambitnego grania. Choć po dziś dzień za największe dzieło zespołu uchodzi debiutancki "In The Court Of The Crimson King" to właśnie trzeci krązek zespołu "Lizard" wydaje mi się byc tym najbardziej wyrafinowanym.
Recenzje albumów grupy Marilyn Manson często oceniane były przez pryzmat "wybryków" zespołu i jego lidera, przez co zawartość krążków recenzowano pobieżnie. Dlatego też pierwsze dokonania Amerykanów przeszły zupełnie niezauważone. A szkoda. Bo trudno obecnie znaleźć tak niebanalną i zarazem oryginalną zawartość jak ta z debiutu "Portrait Of An American Family" z 1994 roku.
Po dłuższym okresie nieobecności na scenie legenda hard rocka Deep Purple powróciła w klasycznym składzie i nagrała udany album "The Battle Rages On". Nie raz jednak Blackmore pokazywał swoją niepokorną duszę i egoizm, tak i tym razem pokłócił się z reszta muzyków i odszedł. Jego miejsce zajął gitarzysta Dixie Dregs Steve Morse - gitarzysta posiadający zupełnie inne podejście do tego instrumentu niz Rysiek.
Pochodzący z amerykańskiego stanu Montana black/death metalowy zespół Martriden, 5 lutego tego roku wyda swój debiutancki, dlugogrający album. Longplay pod tytułem "The Unsettling Dark" będzie zawierać 10 kompozycji, ale na europejskim rynku muzycznym zawita dopiero 3 marca, gdzie ukaże się za sprawą wytwórni Siege Of Amida/Candlelight Records. Już dziś jednak można odłuchać w pełni dwa utwory z nowego krążka na oficjalnym profilu MySpace grupy.
25 lutego nakładem wytwórni Prophecy Productions ukaże sie czwarty już, studyjny album niemieckiej formacji Dark Suns. Według doniesień prasowych - niekonwencjonalny tytuł płyty ("Grave Human Genuine") został wybrany celowo i świadomie. Ma on reprezentować trzy elementy: "grave" (grób) w znaczeniu ciemności, złowieszczej siły oraz nieuchronnego fatum; "human" (człowiek) jako synonim nieodłącznej jednostki ludzkiej głębi duszy, podczas gdy "genuine" ma wyrażać jej autentyczność i realizm. W wyniku tych nawiązań zespół ma zamiar podejść do swojej muzyki w jak najbardziej bezkompromisowy sposób.
State Of The Union, elektro projekt Johanna Sebastiana odnosi sukces za sukcesem, a obecnie nadchodzi ze swym najnowszym, trzecim już albumem zatytułowanym "Evol Love Industry", który w Europie ukaże się już 25 lutego pod niemiecką banderą Infacted Recordings, a w Ameryce Północnej dzięki WTII Records. State Of The Union to kolumbijski projekt nagrywający w Los Angeles w Kalifornii. Jego pozycja na scenie alternatywno - elektroniczno - industrialnej jest naprawdę mocna. W swojej muzyce Johann Sebastian łączy industrialny dance i przystępniejsze odmiany EBM ze współczesną elektroniką, a także głębokie, refleksyjne teksty w rytmicznych elektronicznych utworach, jak i w nastrojowych balladach o symfonicznej orkiestracji.
Jakiś czas temu, gdy dopadł mnie syndrom nicmisieniechciajstwa, wykopałem u koleżanki spośród sterty kaset wykopałem właśnie "Adimiron Black" - miałem ochotę na odmóżdżającą sieczkę, a z tego co pamiętam, kiedyś słyszałem ten zespół i nie spodobał mi się, więc na ten moment byłby to strzał w dziesiątkę.
Pisząc Ulver zawsze mam w myślach niezwykle szerokie spektrum muzyczne, w jakim poruszało się do tej pory to norweskie trio. Praktycznie każde ich wydawnictwo zaskakiwało zmianą stylu, który w ostatnim czasie należałoby nazwać jednym słowem określającym w sumie wszystko - eksperymentalnym. W muzycznych wojażach skandynawskie "Wilki" mijały już przestrzenie black metalowe, poprzez akustyczny folk, ambient czy nawet minimalistyczny trip hop. Najnowsze wydawnictwo pod tytułem "Shadows Of The Sun" najtrafniej określić jako atmosferyczny experimental ambient, czyli...