Amerykańska grupa przyjedzie do Polski promować swój najnowszy album, którego zapowiedzią jest singiel „My Own Grave”. Poznaliśmy już nazwy kapel, które wystąpią w grudniu przed główną gwiazdą wieczoru. W roli supportów zaprezentują się dwie metalcore’owe kapele, będą to: Amerykanie z Erra oraz Brytyjczycy z Bleed From Within. Zespoły wystąpią 11 grudnia w warszawskim klubie Hydrozagadka.
Dosłownie kilka dni temu dał fenomenalny występ w trakcie trwania drugiej edycji festiwalu Prog In Park, a już w listopadzie powróci do naszego kraju w roli headlinera. Ihsahn wystąpi 13 listopada we wrocławskim klubie Pralnia oraz dzień później, 14 listopada w warszawskiej Progresji. W roli gości specjalnych wystąpią: Ne Obliviscaris oraz Astrosaur.
Enslaved oraz High On Fire wystąpią jesienią w Polsce na dwóch wspólnych koncertach. Zapraszamy 30 września do poznańskiego klubu U Bazyla oraz dzień później, 1 października do warszawskiej Proximy. Do zespołów dołączy jeszcze jedna grupa. W roli supportu na całej trasie zaprezentuje się norweski zespół Krakow. Grupa z Bergen już wkrótce wyda na świat swój najnowszy album zatytułowany „Minus”. Płyta ukaże się 31 sierpnia za sprawą Karisma Records.
Tegoroczna edycja trasy Knock Out Tour z udziałem Decapitated, Frontside, Virgin Snatch oraz Drown My Day rozpocznie się w listopadzie i obejmie jedenaście koncertów w największych polskich miastach. Frontside zapowiedział nowy album „Zmartwychwstanie”. Płyta ukaże się już 14 września 2018 roku dzięki Mystic Production.
Po debiutanckim albumie „Mystic Places Of Down”, Septicflesh opuścił jeden z jego założycieli Christos Antoniou. Następną produkcję „Esoptron”, Sotiris i Spiros nagrali więc sami, wciąż korzystając z pomocy automatu perkusyjnego, któremu nadali imię Kostas. Wszelkiego rodzaju programingu i keyboardingu jest tu jednak znacznie więcej, bo na swojej drugiej płycie, zespół postanowił mocno poeksperymentować i wzbogacić swój death metal o symfoniczne i orkiestralne aranżacje.
Swoją premierę ma najnowszy singiel zespołu Thesis zatytułowany „Szum”. Zapowiada on płytę „Kres”, która światło dzienne ujrzy już 7 września. Będzie to także początek trasy koncertowej zespołu. "Płyta nazywa się „Kres”, zawiera 7 numerów, została nagrana w całości na setkę w Prusiewicz Studio w Owczarach koło Krakowa" – informuje zespół. "Pracowaliśmy nad materiałem z Kacprem Kempistym, który pomagał nam od strony producenckiej i aranżerskiej.
Castle Party Productions zaprasza na kolejną edycję festiwalu Castle Party, która odbędzie się w dniach 11 - 14 lipca 2019 na terenie bolkowskiego zamku. Pierwszymi oficjalnie potwierdzonymi zespołami, które zagrają na przyszłorocznym festiwalu są: Deathstars, Lord Of The Lost, Merciful Nuns, Dawn of Ashes, God Module, Żywiołak, Near Earth Orbit, Whispers In The Shadow, aeon sable, Entropia, Nacht und Nebel oraz Reactor7x.
InnerSphere to czeski zespół z Pilzna, który istnieje od 2015 roku. Najpierw samodzielnie wydali EP, a następnie udało się nagrać album i opublikować go pod kuratelą rodzimej MetalGate. Płyta nosi tytuł „Amnestia” i utrzymana jest w klimacie melodyjnego death metalu. Nie jest to jednak żywiołowy melo-death w stylu In Flames, tylko taki smutny, o mocnym doom metalowym zabarwieniu.
Wraz z agencją P.W. Events zapraszamy do udziału w konkursie, w którym do wygrania są 2 pojedyncze bilety na dwa koncerty Deafheaven w Polsce: 13 września w warszawskiej Proximie i 14 września w poznańskim klubie U Bazyla. Jako gość specjalny na trasie wystąpi w obu miastach sludge’owa Inter Arma z Richmond. W 2010 roku wokalista George Clarke i gitarzysta Kerry McCoy postanowili rozpocząć projekt Deafheaven.
Dym, ogień, fajerwerki, młyn pod sceną i hewi metal. Strach pomyśleć, co jeszcze zarejestrowały 3 lutego kamery w warszawskiej Progresji. Wówczas, komplet publiczności wraz z Nocnymi Kochankami bawił się na kolejnym wyprzedanym koncercie promującym drugi album grupy „Zdrajcy Metalu”. 28 września zebrany materiał ukaże się w postaci pierwszego autorskiego DVD zespołu pod znamiennym tytułem „Noc z Kochankiem”.
Aż dziw mnie bierze, że tak samo jak w przypadku chociażby In Flames, o których miałem okazję pisać poprzednią relację, Combichrist również nie było mi dane zobaczyć do tej pory na żywo. Okazja pojawiła się dość niespodziewanie, albowiem P.W. Events zorganizował dwa koncerty tego zacnego bandu, w tym jeden we Wrocławiu. Nie mogłem odpuścić takiej muzycznej gratki, więc z wielką ochotą i nadzieją czekałem na gig, który miał nastąpić 26 lipca.
12 września 2018 roku, nakładem wydawnictwa Fabryka Słów ukaże się tom II Trylogii Nadzoru Charliego Fletchera - "Paradoks". Ostatnia Ręka Nadzoru wciąż patroluje granicę pomiędzy tym, co naturalne a tym, co nadprzyrodzone, rozświetlając ciemności nikłym płomieniem świecy. Nikt nie potrafi przewidzieć, jak sobie poradzi. Nowym członkom brakuje wyszkolenia, a weterani są zmęczeni i bezbronni. Ta słabość przyciąga do miasta nowych wrogów, ale także zaskakujących sprzymierzeńców zza oceanu.
Długo musieliśmy czekać na te koncerty, ale wreszcie się udało i to nie z byle jakiej okazji. Deafheaven na dwóch klubowych koncertach w Polsce w ramach promocji nowego albumu „Ordinary Corrupt Human Love” spod skrzydeł wytwórni Anti- Records. Muzycy zagrają 13 września w warszawskiej Proximie i 14 września w poznańskim klubie U Bazyla. Jako gość specjalny na trasie wystąpi w obu miastach sludge’owa Inter Arma z Richmond. Bilety w cenach 79zł, 84zł oraz 89zł (w dniu koncertu) już w sprzedaży.
Die Krupps i Front Line Assembly już jutro, 29 sierpnia 2018 roku, zagrają we Wrocławiu w ramach The MACHINISTS UNITED Tour 2018. Czołowi przedstawiciele sceny EBM i electro industrial - Die Krupps z Niemiec oraz Front Line Assembly z Kanady zagrają w Sali Gotyckiej w Starym Klasztorze. Będzie to jedyny koncert w Polsce podczas tej trasy. Bilety na koncert wciąż do kupienia w cenie 80zł.
Są takie rzeczy na świecie, które nigdy się nie zmienią. Oceany zawsze będą słone, skarby zakopane, a Running Wild na topie. I to nieważne, że teraz to nie to co kiedyś, że czasy świetności dawno za nimi, i że dzisiejsi nastolatkowie raczej nie stają się masowo ich nowymi fanami. Ważne jest to, że Running Wild to Running Wild i póki grają zawsze będą cieszyć uszy tych, którzy i tak ich już od dawna kochają. „Rapid Foray” – szesnasty już album niezłomnych żeglarzy, daje do tego kolejne możliwości.
Już w piątek 7 września w warszawskim klubie VooDoo odbędzie się pierwsza edycja Helicon Metal Festival. Impreza ma na celu promowanie zespołów grających klasyczny, oldschoolowy heavy, power, thrash, a w przyszłości także doom metal, których popularność w Polsce znacznie odstaje od death czy nawet black metalu. Podczas pierwszej odsłony festiwalu zaprezentują się wyłącznie polskie zespoły: Aquilla, Headbanger, Axe Crazy, Divine Weep, Roadhog. Gwiazdą imprezy będzie formacja Crystal Viper.
Rozwój warszawskiego Ferosity miałem okazję śledzić na bieżąco, bo i na koncertach bywałem często i płyty przy tych okazjach mi wpadały. I tak jak na żywo prezentowali się coraz lepiej, tak i drugi album „Primordial Cruelity” niósł ze sobą więcej szlachetnej zgnilizny od debiutanckiego „Overthrown Divinity”. W żadnym wypadku nie odstąpiono jednak od kanonów stęchłego, piwnicznego death metalu.
„Koszmar”. Tak, w tłumaczeniu, brzmi pierwsza część tytułu piątej płyty Enslaved „Mardraum – Beyond The Within”. I faktycznie coś jest w tej nazwie, że pasuje do muzyki. Zespół po raz kolejny wplątuje nas w wir lodowatych emocji, przeraźliwych gęstwin i epickich krajobrazów. Jest bezwzględnie surowy, bezlitośnie ostry i nieludzko nieprzystępny. W ten świat trzeba wejść świadomie, wytrwać z własnej woli i umieć się w nim odnaleźć. A wtedy koszmarne mary otworzą swoje sekrety i ukażą wszystko to co mają najlepszego.
Do nagrywania swojej ósmej płyty - "The Panic Broadcast” Soilwork przystąpił uzbrojony w nowych gitarzystów. A może nie do końca nowych, bo do zespołu wrócił jego współzałożyciel, Peter Wichers oraz dołączył francuz Sylvain Coudret z zespołu Scarve. Jeżeli zmiany te miały przynieść efekt w postaci wzmocnienia muzyki Soilwork to na pewno przyniosły, bo „The Panic Broadcast” to płyta mocna, efektowna i bogata w bardzo dobre solówki.
Pierwsza edycja Deformeathing Fest odbyła się we wrześniu 2017 w klubie „Rudeboy” w Bielsku-Białej z udziałem Trauma, Mord’A’Stigmata, Epitome, Terrordome i FAM. Pomysł organizacji własnej, regularnej imprezy w formule klubowej zrodził się na początku roku 2017. Na koncertach grają zespoły związane z DP oraz zaproszeni goście. Nie inaczej będzie w tym roku.
Infliction to bydgoski zespół, który działa już parę lat na rynku muzycznym. Pierwsze demo „Low Distance Boom” wydali w 2011 roku i nawet zawieruszyło się ono w moich zbiorach. Teraz debiutują albumem „Revolution Machine”, który jest takim pomieszaniem death metalu z hardcorem, który sam zespół słusznie nazywa groove metalem.
Wraz z wydawnictwem Prószyński i S-ka zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z dwóch egzemplarzy książki "Puste krzesło", Jeffery'ego Deavera - autora wielu powieści z gatunku thrillerów. Z wykształcenia dziennikarza i prawnika. Przez kilka lat współpracował z dziennikami "New York Times" i "Wall Street Jurnal". Był także doradcą prawnym jednej z większych firm na Wall Street. Zaliczany jest do grona najbardziej poczytnych i nagradzanych pisarzy amerykańskich.
Die Krupps i Front Line Assembly już w następnym tygodniu, 29 sierpnia 2018 roku, zagrają we Wrocławiu w ramach The MACHINISTS UNITED Tour 2018. Czołowi przedstawiciele sceny EBM i electro industrial - Die Krupps z Niemiec oraz Front Line Assembly z Kanady zagrają w Sali Gotyckiej w Starym Klasztorze. Światowi krytycy widzą Die Krupps gdzieś pomiędzy Kraftwerk, a Einsturzende Neubauten, jako pionierów elektronicznej i industrialnej muzyki. Zespoły takie jak Front 242 i Nitzer Ebb nazywają ich swoją inspiracją.
„As Yggdrasil Trembles” to już dziesiąty album Unleashed. W tym czasie zespół niewiele się zmienił. Nigdy nie byli instrumentalistami, muzykę mieli prostą, ale za to bardzo trafną i dosadną. Ich atutem zawsze była waleczność, wiara w death metal i przede wszystkim świetne kompozycje, których nie sposób nie lubić. Tak jest i tym razem. Taką płytę aż miło się odpala, gdy po ciężkim dniu wreszcie zapada zmrok. A więc miecze w dłonie i do boju!
„The Wake Of Magellan” to płyta, której tytuł i okładka mogą wprowadzić błąd. Choć faktycznie dużo w niej o morzu, to nie ma podbojów karawelami jak na obrazku, a Magellan to nie ten Magellan, o którym od razu każdy pomyślał, tylko jego (w bardzo dalekiej linii) potomek. Historię swojej dziesiątej płyty Savatage umieścili bowiem w czasach współczesnych i wpletli w dwa, z tego co czytałem, autentyczne wątki.