10 listopada na jedynym koncercie w naszym kraju - w Poznaniu, będzie można zobaczyć i usłyszeć Brytyjczyków z 65daysofstatic. To instrumentalny zespół z Sheffield w Anglii, od którego - zdaniem
wielu krytyków - rozpoczął się prawdziwy boom na post-rocka. Grupa
zdążyła jednak wypracować własny, nieulegający jasnym klasyfikacjom styl, łączący eksperymentalno-gitarowe wpływy Mogwai czy Tortoise z
dynamiczną elektroniczną linią perkusji a la Aphex Twin. Ostatnia płyta
65daysofstatic "We Were Exploding Anyway" z kwietnia tego roku to kolejny dowód na
nieustanne wędrówki stylistyczne zespołu, który tym razem "zdradził"
post-rocka z muzyką elektroniczną. Grupa za sprawą agencji ArtWerk wystąpi w klubie Blue Note.
18 grudnia, po raz pierwszy w naszym kraju, wystąpią klasycy ekstremalnego grania z
Finlandii - Impaled Nazarene. Obchodzący w tym roku 20-lecie
działalności muzycy, znani z wybuchowego połączenia black metalu z
thrashem i punk rockiem, twórcy tak istotnych dla gatunku płyt jak
"Ugra-Karma" czy "Suomi Finland Perkele" będą promować nowy album "Road To The Octagon", który
trafi do sprzedaży w listopadzie. Zespół pod wodzą Miki Luttinena wystąpi w naszym kraju na pierwszej
edycji Silesian Massacre Festival w chorzowskim Carmen Club (dawne MDK) -
a przed Impaled Nazarene zaprezentują się m.in takie potęgi krajowego
podziemia jak Witchmaster, Azarath czy Massemord. Organizatorem koncertu jest PionaArt.
Kultowa formacja Swans przyjedzie na dwa koncerty do naszego kraju. Zespół kierowany przez Michaela Girę zagra w Polsce 9
grudnia we wrocławskim Firleju i dzień później w Warszawie w klubie Stodoła. Bilety na występ pionierów ruchu no wave można już nabywać w cenie 85 złotych w przedsprzedaży a 99 złotych w dniu koncertu. Występy w Polsce będą elementem światowej trasy formacji, która rozpocznie się we wrześniu tego roku. Organizatorem koncertu jest agencja Go Ahead, DarkPlanet.pl patronuje koncertom.
Wraz z początkiem roku akademickiego, dokładniej 1 października, Poznański Syndykat Suomi postanowił przywitać Was kolejną, trzecią już edycją Suomi Night. Będzie to impreza zgoła inna niż poprzednie edycje, tym razem pod tajemniczym szyldem Via Nocturna. Mrocznymi wiekami inspirowani organizatorzy będą chcieli doprowadzić uczestników ścieżkami
nocy, electro medievalem, dźwiękami dark ambientu, martialu oraz
gotyckiego rocka do skandynawskiego orgazmu. W programie jak zwykle skandynawski Turniej Guitar Hero, niepowtarzalny wystrój oraz swojska, nordycka atmosfera. DarkPlanet.pl patronuje wydarzeniu.
Znane są już szczegóły pierwszego weekendu lubelskiego festiwalu Electric Nights ACK 2010 organizowanego wspólnie przez Electrum Production z Akademickim Centrum Kultury "Chatka Żaka”. Impreza, która odbędzie się w dwóch etapach 8 i 9 października oraz 12 i 13 listopada. Jest to pierwszy lubelski festiwal rockowej muzyki niezależnej z prawdziwego zdarzenia. Tegoroczna edycja skupia się przede wszystkim na krajowych artystach, zespołach, którzy w największym stopniu przyczynili się do rozwoju nowoczesnego grania gitarowego w Polsce. Wystąpią między innymi: The Car Is on Fire, Cool Kids of Death, Hatifnats podczas dni sceny alternatywnej, a podczas dni sceny progresywnej wśród artystów znajdują się: Quidam, Disperse, Acute Mind, Believe czy Division By Zero. Festiwalowi patronuje serwis DarkPlanet.
Witching Hour Productions rozkręca się na rodzimym poletku. Oprócz tego, że wytwórnia wykopuje stare perełki i wydaje je w końcu na CD, czaruje też limitowanymi edycjami świeższych wydawnictw. Od niedawna dostępna jest limitowana edycja ostatniej płyty Hell-Born zatytułowanej "Darkness", do której dołączono sześć nagrań koncertowych.
Niech nikt mi nie stara się wmówić, że rodzima scena thrashmetalowa dobrze się trzyma, bo tak nie jest. Horrorscope i The No-Mads to zaledwie poprawne zespoły, Acid Drinkers i Virgin Snatch mocno folgują z innymi nurtami, zaś KAT i Alastor to już przeżytki. "Antireligion" będący drugim krążkiem Saratan zdecydowanie zalicza się do tej drugiej grupy.
Na początku października rozpocznie się wspólna trasa zespołów Disperse i Division By Zero w towarzystwie grupy Dianoya. Całość przedsięwzięcia pod nazwą Progressive 3D Tour Vol. III rozpocznie się 8 października w Krakowie. Tymczasem mamy dla użytkowników serwisu Darkplanet konkurs, w którym do wygrania jest zestaw płyt: Disperse "Journey Through The Hidden Garden" i Division By Zero "Independent Harmony". Wystarczy odpowiedzieć na następujące pytanie: Kto jest wydawcą wymienionych płyt? Odpowiedzi wraz z podaniem darkplanetowego nicka prosimy nadsyłać do 30 września na adres: konkurs@darkplanet.pl.
"Potrzebujesz porządnego kopa w dupę? Kup nasz najnowszy krążek" - tak powinien brzmieć slogan reklamowy nowego albumu formacji Devourment. Amerykanie są doskonale znani w światku brutalnego death metalu i z rokiem 2009 pojawiają się z nowym wydawnictwem. Czego można się spodziewać? Oczywiście doskonale wiadomo czego, a mianowicie ostrej, bezkompromisowej łupaniny. Czy to źle? Nie, bo tak naprawdę fani grupy dokładnie na to czekali od 2005 roku, kiedy została wydana ostania długogrająca płyta. Tak więc dostali na pewno to czego chcieli.
Wszystkich fanów neofolkowego i akustyczno-melancholijnego grania, ucieszy na pewno wiadomość o planowanym wydaniu 2-płytowej kompilacji z najbardziej znanymi zespołami tego gatunku! Na wydawnictwie znajdą się same ciężko dostępne utwory (Ulver "Synen") oraz specjalnie pisane na tę składankę (Neun Velten "Pan"). Projektem okładki zajął się Fursy Teyssier. Gratką dla kolekcjonerów
będzie artwork podpisany przez wspomnianego grafika. Na dwóch płytach pod wspólnym tytułem "Whom The Moon A Nightsong Sings"
znajdzie się 21 utworów, a planowana data wydania to 29 października.
Realizacja filmu "Phantasmagoria: The Visions Of Lewis Carroll" w reżyserii Marilyna Mansona prawdopodobnie nie dojdzie do skutku. Powołując się na anonimowe źródło wewnątrz wytwórni, Daily Mail podaje, że studio zrezygnowało z realizacji projektu z powodu kontrowersji jakie wzbudził trailer filmu. "Phantasmagoria: The Visions of Lewis Carroll" początkowo miał się ukazać już w 2004 roku wydany przez The Wild Bunch ze wstępnym budżetem w wysokości 5-7 mln dolarów.
Nowy rok akademicki rozpocznie się folkowo w Toruniu, Łodzi i Krakowie, gdzie do zabawy na koncertach Finów z Korpiklaani i Szwajcarów z Eluveitie zapraszamy wszystkich miłośników nieskrępowanej zabawy. Krakowski występ, 10 października, otworzy rosyjska grupa Steranov's Starlings, zwycięzcy krajowej edycji słynnego festiwalu Emergenza oraz zdobywcy Grand
Prix i nagrody publiczności na tegorocznym Seven Festival w Węgorzewie. W Łodzi (9 października) publiczność rozgrzeje bardzo popularny magik skrzypiec "na ostro" czyli Jelonek, natomiast toruński show (8 października) rozpocznie młoda, lecz obiecująca i mająca już sporą liczbę zwolenników
folkmetalowa formacja Vecordia.
"A Perfect Circle to skończona sprawa" - tak w wywiadzie dla francuskiego pisma Rock Hard mówił lider zespołu, Maynard James Keenan [również Tool, Puscifer]. Na szczęście dla fanów po czterech latach od tej deklaracji charyzmatyczny artysta zdecydował się zmienić zdanie i z resztą muzyków amerykańskiej formacji wskrzesić ją z umarłych. Póki co, APC wraca jedynie na serię pięciu koncertów po Stanach Zjednoczonych, podczas których zaprezentowany zostanie przekrojowy materiał ze wszystkich trzech dotychczasowych albumów ale wszystko wskazuje na to, że niedługo doczekamy się również nowych utworów zespołu. "Czwarty album A Perfect Circle jest jeszcze w bardzo wczesnym stadium. Mamy trochę riffów i trochę melodii. Słucham tego codziennie kiedy jadę samochodem i czekam aż wszystko zacznie się układać w jedną całość" - zdradza Keenan.
Sabaton. Szwedzki zespół powermetalowy. Dzisiaj znany niemal każdemu.
Nie trzeba słuchać muzyki metalowej, żeby słyszeć chociaż raz o
Sabatonie. Wszystko przez utwór "40:1" który opowiada o polskich żołnierzach. Piosenka ta trzeba przyznać jest naprawdę świetna - i do
tego o Polakach! Jednak ja, w tych wypocinach chciałbym zauważyć, że
pod względem melodycznym, wszystkie ich piosenki są bardzo do siebie
podobne. Niekiedy mógłbym nawet sądzić, że to autoplagiat.
Twórcy Stormtroopers Of Death, szerzej znanego jako S.O.D. zapewne nie podejrzewali, że jednorazowy wybryk okaże się na tyle dużym sukcesem, że po dziś dzień będzie uznawany za jeden z najlepszych albumów crossover thrashowych. W 1985 roku, zaraz po szybko ukończonej sesji nagraniowej do "Spreading The Disease", członkowie Anthrax - Scott Ian i Charlie Benante stwierdzili, że mając w zapasie jeszcze trochę czasu w studio, postanowili poświęcić go na nagranie czegoś dla zabawy. Łącząc siły z Danem Lilkerem, jednym z założycieli Anthrax (potem basistą Nuclear Assault), oraz z Billem Milano (M.O.D) kilka dni spędzone w studio zaowocowały zarejestrowaniem "Speak English Or Die" - 21 utworów zamkniętych w niecałych dwóch kwadransach, które okazały się być kamieniem milowym w gatunku.
Crossover thrash jest jednym z najbardziej wymarłych nurtów. Crumbsuckers, D.R.I., S.O.D. czy Hellbastard to nazwy, które były znane przed laty, ale obecnie pozostało po nich głównie wspomnienie i odsłuchiwanie tego, co stworzyli przed ponad 20 laty. Municipal Waste to formacja, która od blisko dziesięciu lat kultywuje tradycję tego gatunku muzycznego, ale pech chciał, że z twórczością tej grupy zetknąłem się po raz pierwszy przy okazji najnowszego albumu "Massive Aggressive", który okazał się średniej jakości. Zupełnie więc od niechcenia (z tak zwanego braku laku) sięgnąłem po "Hazardous Mutation", spodziewając się kolejnej porcji byle jakiego crossover thrashu. Grubo się pomyliłem.
Znane są już supporty, które poprzedzą występy Apoptygmy Berzerk w poznańskim Eskulapie 21 listopada oraz dzień później w warszawskiej Progresji. Koncert w stolicy Wielkopolski otworzy formacja Hot Rain, natomiast stołeczny występ Apoptygmy poprzedzi Killer Star. Przypominamy, że bilety na koncerty grupy dostępne są w sieciach sprzedaży w przedsprzedaży w cenie 45 złotych na poznański koncert, 50 złotych na warszawski koncert. Wydarzeniom patronuje DarkPlanet.
Po sześciu latach milczenia na elektroniczną scenę powraca monachijski one-man projekt amGod. Za działalnością powstałego 1 grudnia 1993 roku aktu stoi Dominik van Reich kojarzony z legendarną formacją dark electro yelworC. "Wszystkie koncepty wykorzystywane w nagraniach amGod czerpię od wyrazu dogmat będącego dla mnie symbolem pierwszego przykazania - "jestem Bogiem". Interpretuję je jako bezpośrednie połączenie egoizmu i narcyzmu, chorobliwe zakochanie się w samym sobie i we wszystkich związanych z tym stanach zawiści, niezadowolenia, agresji" - tłumaczy lider projektu. I tego tematu będzie trzymać się także nowa płyta amGod. Muzycznie "Dreamcatcher" to ciąg dalszy taktyki zapoczątkowanej na poprzednich krążkach - eksplorowanie dark electro/industrialnych terytoriów i wprowadzanie nowych brzmień. Album ukaże się 26 listopada nakładem Alfa Matrix.
Wraz z ostatnim wrześniowym dniem rozpoczyna się trwająca prawie dwa tygodnie trasa Beware of Your Neck 2010 Tour. Wystąpią na niej specjaliści od ciężkiego brzmienia zarówno z Polski, jak i ze świata. Będzie można zobaczyć i posłuchać włoskiego Sadist, greckiego Cerebrum, natomiast polską stawkę otworzą Virgin Snatch, Crionics, Tehace oraz Saratan. Trasa, którą rozpocznie koncert 30 września w rzeszowskim klubie "Pod Palmą", przetoczy się przez 9 największych miast Polski z dwoma dodatkowymi występami w Czechach i na Słowacji. Każdego wieczora wjazd do klubu o godzinie 18.00. Koncerty rozpoczynać będziemy o 18.30. Bilety dostępne są już w przedsprzedaży. Organizatorem trasy jest Creative Music Management. DarkPlanet objęło koncerty patronatem medialnym.
Ostatnimi czasy naszło mnie coś, aby przewertować co nowsze wydawnictwa thrashmetalowe. Nie ma co ukrywać, że w ostatnich latach thrash metal wraca do łask, co jest (niestety) głównie zasługą starych wyjadaczy. Może się powtórzę, ale to nowe wydawnictwa Heathen, Exodus, Overkill czy Megadeth stanowią głównie o współczesnej sile rażenia w tym nurcie muzycznym. Z nowszych twarzy póki co moją uwagę przykuły takie formacje jak Vektor, Violator i Municipal Waste. Poszukując więc czegoś, co utkwiłoby mi w pamięci na dłużej, obsłuchałem kilkanaście formacji, z których najlepsze wrażenie zrobiła nie znana mi do tej pory formacja Dekapitator.
Wokalistka Darzamat pracuje nad swoim solowym krążkiem "Foresting Wounds", który zamierza wydać pod szyldem NeraNature. W jego tworzeniu pomaga jej gitarzysta Darzamat - Krzysztof "Chris" Michalak. Produkcją zajmuje się Jarek Toiff, a końcowe prace nad albumem mają potrwać do późnej jesieni. Usłyszymy 10 utworów traktujących o środowisku i jego związku z wokalistką. Czy mamy się szykować na UnSun 2?
Portugalscy krzewiciele ortodoksyjnego black metalu - Corpus Christii są na dobrej drodze do ukończenia prac nad kolejnym długograjem - "Luciferian Frequencies". Etapu rejestracji, miksowania i masteringu wszystkich utworów jakie znajdą się na szóstym albumie duetu dokonano w siedzibie studia BlackOut w Brukseli pod okiem producenta materiału - Phorgatha, na co dzień basisty belgijskiego Enthroned. Na potrzeby nowego krążka muzycy projektu - Nocturnus Horrendus i Menthor zintensyfikowali i przybrudzili nieco brzmienie nagrań dzięki czemu odsłuch "Luciferian Frequencies" to pełen wrażeń 40 minutowy seans z "konkretną blackmetalową surowizną". Wstępnie album ma ukazać się pod koniec tego roku nakładem Candlelight Records.
Włosi z black/depressive metalowego Forgotten Tomb ruszyli z przygotowaniami materiału na piąty w ich karierze album studyjny. Płyta pod tytułem "Under Saturn Retrograde" nagrywana będzie w tym samym studiu, w którym zarejestrowane zostały dwa poprzednie krążki kapeli - "Negative Megalomania" z 2007 roku i doskonale przyjęty przez amatorów przygnębiającego black metalu "Love's Burial Ground" z 2004 roku. "Nagrania kawałków poszły dość gładko, może poza tytułowym utworem, w którym dużo się dzieje i jest dość rozbudowany, a przy tym podzielony na dwie części. Pod koniec dnia nagrałem tamburyn do jednego utworu i krowie dzwonki. Wszyscy prawdopodobnie już wiedzą, że jestem fanem southern rocka. Jednak bez obaw, nie nagrywamy glam rockowego albumu!" - relacjonuje paranoiczny i samobójczo-sfiksowany lider grupy, Herr Morbid.
Witajcie! Z tym pytaniem często spotykam się w służbie kaznodziejskiej. Pewnie i niektórzy z Was je sobie zadawali. Często zarzuca nam się, że robimy to po to by przekonać czy też w języku świeckim "przekabacić na swoją stronę". Nic bardziej mylnego. Nie przekonujemy nikogo. Głosimy Słowo Boże, a tym co chcą lepiej zrozumieć Biblię - pomagamy w tym. To człowiek sam pod wpływem wiedzy z Pisma Świętego dochodzi do wniosku, że trzeba coś zmienić. W Liście apostoła Pawła do Hebrajczyków 4:12 czytamy: "Bo słowo Boże jest żywe i oddziałuje z mocą, i jest ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, i przenika aż do rozdzielenia duszy i ducha, a także stawów i ich szpiku, i jest zdolne rozeznać myśli i zamiary serca". Właśnie ta moc z Biblii, jej oddziaływanie skłania szczere osoby do dokonywania zmian. Ale dlaczego głosimy?
Dokładnie za dwa tygodnie do naszego kraju zawitają Amerykanie z grupy Red Sparowes. Wspólny projekt muzyków takich zespołów jak Isis i Neurosis odwiedzi 27 września Warszawę, dzień później wystąpi w Gdyni, a ostatni koncert da w Poznaniu. Podczas tych trzech wieczorów eksperymentujących z rockiem i metalem muzyków wspierać będzie belgijska rockowa grupa Head of Wantastiquet. Koncertom organizowanym przez PW Events patronuje Darkplanet.