Konkursy :

Gothic Diamonds Tour - bilety do wygrania

W związku ze zbliżającą się trasą zespołu Artrosis mamy dla Was konkurs, w którym mamy do rozdania 5 biletów na koncerty w dowolnie przez Was wybranym mieście. Wystarczy odpowiedzieć na proste pytanie: W którym roku zespół Artrosis wydał swój pierwszy album? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: info@darkplanet.pl wraz z podaniem nicka oraz miasta, w którym chcielibyście zobaczyć zespół.

Więcej Komentarz

Encyklopedia :

King Crimson

King Crimson - brytyjska supergrupa z kręgu progresywnego rocka, która bodaj najdalej rozciągnęła granice gatunku. Wskutek licznych zmian personalnych, grupa nigdy nie wykształciła stałego brzmienia. Założycielem grupy i jej jedynym stałym członkiem jest Robert Fripp, wirtuoz gitary i melotronu.


Recenzje :

Norther - N

Norther, grupa grająca melodic death metal z wpływami black i power metalu zaprezentował nam swój nowy album o tyle zajmującym co niezrozumiałym tytule "N". Okładka dość klasyczna z "ciekawym" napisem Norther... Płyta kipi ciekawymi kompozycjami oraz, jak na tą grupę, sporą ilością nowatorskich elementów. Przyznam, że wcześniejsza twórczość Finów czerpała większymi garściami z muzyki Children Of Bodom. Wprowadzone zmiany uważam za pozytywne tyle, o ile, że nowe kompozycje są bardziej melodyjne, nie tracąc na swojej mocy.


Encyklopedia :

Iommi Tony

Tony Iommi (właściwie Frank Anthony Iommi, urodzony 19 lutego 1948 roku w Birmingham) - brytyjski muzyk, gitarzysta, założyciel grupy muzycznej Black Sabbath.


Blog :

Ruins


Muzyka :

Pantheon Legio Musica - Per Aspera Ad Astra

28 marca tego roku ukaże się płytowy debiut niemieckiego zespołu Pantheon Legio Musica. 16 kompozycji umieszczonych na albumie "Per Aspera Ad Astra" przenosi słuchacza w czasy świetności starożytnego Rzymu, kiedy wielkim imperium władali Juliusz Cezar czy Marek Aureliusz. Autentyzm kompozycji pobudza wyobraźnię, dzięki czemu możemy znaleźć się wśród maszerujących legionów i uroczystości ku czci rzymskich bóstw.


Poezja :

So alike, but still apart...


Poezja :

Ogród wspomnień


Muzyka :

Todesbonden - Sleep Now, Quiet Forest

Amerykański zespół Todesbonden wykonujący atmosferyczny doom metal w tym roku zaprezentuje swoją pierwszą płytę długogrającą "Sleep Now, Quiet Forest", która ukaże się 24 czerwca nakładem Prophecy Recordings. "Ten bogaty stylowo album, dotykający różnych okresów czasu i utrzymany w jednolitej konwencji epickiej fantazji z pewnością przypadnie do gustu wielbicielom twórczości Dead Can Dance i Therion" - zapewnia wydawca.


Recenzje :

The Mass - City Of Dis

Od dobrych kilku miesięcy kilka osób mówiło mi o amerykańskim The Mass, o tym, że ich muzyka jest intryguąca, wciągająca, pełna kontrastów, nikt jednak nie potrafił mi dokładnie opisać, czego się mogłem po tym wydawnictwie spodziewać. Teraz, gdy już poznałem "City Of Dis" stwierdzam, że sam bym nie potrafił tej muzyki opisać. Najprościej nazwać to alternative extreme metalem, ale z drugiej strony to pojęcie nic nie mówi.


Recenzje :

Sculptured - Embodiment: Collapsing Under The Weight Of God

Ten rok zaczyna robić się ciekawy... bardzo ciekawy. Najpierw Biomechanical przyłożył technicznym graniem, Ayreon wypuścił kolejną metal-operę, Meshuggah wydało bombę zegarową, która z czasem zyskuje w oczach, Children Of Bodom wróciło do formy, a teraz z dziewięcioletniego letargu obudził się Sculptured i już narobił spore zamieszanie. Mając w składzie muzyków Agalloch, Age Of Silence czy Estradasphere, formacja stworzyła album, na który, wydaje mi się, wiele osób czekało.


Imprezy :

Brutal Assault 2008

The Festival will take place nearby Jaromer, situated in the eastern part of Czech Republic. The concerts will be performed at army Josefov fortress about 130km from Prague. Shows will be held at the same time on two separate stages. There will be about 60 up tu 70 metal bands from all around the world. On August 14-16, and will feature, among others: Behemoth, Entombed, Carcass, Mayhem and Paradise Lost.


Recenzje :

King Crimson - In The Wake Of Poseidon

Niedługo, bo zaledwie rok kazał czekać Robert Fripp na następcę genialnego debiutu. Muzykę zespołu zaczęto określać mianem rocka progresywnego, gdyż poszerzał horyzont muzyczny o jeszcze nieeksplorowane rejony. Ogromny szał i moda na zespół przyczyniły się do tego, że oczekiwania wobec następnego wydawnictwa były wysokie. W tym czasie Fripp zdążył pozbyć się MacDonalda, werbując do składu trzech nowych muzyków.


Recenzje :

King Crimson - In The Court Of The Crimson King

Czasami człowiek się zastanawia, w którym okresie powstały podwaliny tego, co przez blisko 40 lat nazywamy ciężki graniem. Można by przyjąć, że to The Beatles, The Doors czy The Rolling Stones, ale w gruncie rzeczy, żaden z tych zespołów swoją estetyką nie zbliżył się do cięższego grania. Za ojców gatunku zazwyczaj uważa się Led Zeppelin oraz Black Sabbath, a także Pink Floyd, często zapominając o Deep Purple i King Crimson. Spośród tych wymienionych zespołów śmiem stwierdzić, że to właśnie debiutancki album kwartetu Fripp/MacDonald/Lake/Giles odcisnął największe piętno na muzyce rockowej, stając się ikoną i niepodważalnym autorytetem.


Relacje :

Sabaton, Gamma Ray, Helloween - Zlin, Czechy (15.12.2007)

"Dyniowe głowy" na halę zaczęto wpuszczać około godziny 19:45, czyli piętnaście minut przed planowanym rozpoczęciem koncertu. Polscy fani Helloween wkroczyli do środka trzymając flagę narodową i skandując popularną melodię "happy happy helloween" oraz "Rotę", sprytnie omijając kwestię "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz", ze względu na pochodzenie muzyków. Napomnę, że kłótnia, jaka zrodziła się między nimi a jakimś Czechem została zażegnana wraz z rozpoczęciem koncertu, a spowodowana została nagłym ich zniknięciem. Po owym zdarzeniu czuję pewien niesmak, bo potwierdzałoby to tezę, że Polacy są mocni tylko w gębie, a zapał, jaki towarzyszył im podczas walki o dobre miejsce przed sceną w błyskawicznym czasie zniknął, zamiast przerodzić się w dopingowanie zespołów.


Muzyka :

Essence Of Mind - Insurrection

Niecodziennie scena electro wzbogaca się o reprezentantów rodem z Norwegii. Jednakże historia pokazała, że takie zjawiska, jak Apoptygma Berzerk, Icon Of Coil czy wreszcie Combichrist, gwarantują jakość i klasę. Założony wiosną roku 2006 duet Essence Of Mind z miasta Oslo z pewnością podtrzyma wysoki poziom, do jakiego przywykli słuchacze norweskich grup. Album "Insurrection" ukaże się 2 maja tego roku dzięki wytwórni Alfa Matrix.


Felietony :

Nightwish - moje nocne życzenie o powrót Bogini

Sprawa bardzo oklepana, ale jakże na czasie. Mówię teraz o Tarji kontra Anette. Kto wygra pojedynek? Masowe media pewnie bardziej polubią tę nową... To co nazywa się kwintesencją piękna umyka pod płaszcz tego, co przebojowe, pop-kulturowe, masowe... I odnajdź tu człowieku źródło czegoś, co ponadczasowe!


Recenzje :

Protest The Hero - Fortress

Ostatnimi czasy mamy ogromny wysyp kanadyjskich kapel grających metalcore z pogranicza progresji. Nie inaczej jest z Protest The Hero. Zespół wpisuje sie w ramy tego, co oferuje nam Between The Buried And Me, robiąc to jednak w dość nieudolny sposób. Na koncie muzycy maję longplay - "Kezia" z 2005 roku, wydany przez niezależną wytwórnię Underground Operations. Po trzech latach zespół znów atakuje...


Recenzje :

Septic Flesh - Communion

Nigdy nie miałem wcześniej do czynienia z twórczością greckiego Septic Flesh, ale niejednokrotnie czytałem bardzo pochlebne opinie o tym zespole. Skoro jednak faktycznie takie opnie krążą, to zastanawiało mnie dlaczego Septic Flesh nigdy nie było pierwszoligowcem jeśli chodzi o dark/death metal. Może źle się stało, że najpierw usłyszałem "Communion", który jest już siódmym albummem tej formacji. Nie mam więc porównania z wcześniejsza twórczością zespołu.


Recenzje :

Antiquus - Antiquus (Demo)

Mimo, iż demo "Antiquus" zostało wydane tylko przez jedną osobę - Abazusa - to ośmioutworowy materiał uderza z ogromną, miażdżącą siłą. Nagrania dokonano amatorskimi sposobami przy pomocy instrumentów i komputera, co niestety w niewielkim stopniu odbija się na jakości brzmienia gitar. Można na to przymknąć oko skupiając się na potężnej dawce niszczycielskiej siły jaką wyzwala Antiquus swoimi aranżacjami.


Recenzje :

Dvar - Jraah Mraah

Czy śmiech, odgłosy niczym dziecinne gaworzenie muzyka niczym z bajek dla dzieci mogą być schizujące? Rosyjski duet Dvar na płycie „Jraah Mraah” udowadnia nam, że tak, łącząc muzykę elektroniczną z dziecinnymi odgłosami oraz tekstami we własnym języku enochiańskim. Zespół zyskał miano kultowego w Rosji, a o jego pierwszych kasetach krążą różne plotki powszechnie znane jako urban legends.


Encyklopedia :

Antiquus

Na przełomie 1995-1996 powstał black metalowy zespół Antiquus i w tym samym roku powstaje pierwsze demo "Mortiis". W roku 1998 Abazus (ex Dead) zmienił nazwę na Dark Moon. Niestety w latach 90-tych powstało kilka zespołów pod tą samą nazwą, więc Abazus powrócił do pierwotnej nazwy Antiquus.


Recenzje :

Saxon - The Inner Sanctum

Praktycznie od wielkiego powrotu Saxon w roku 1997 (album "Unleash The Beast") angielski kwintet nie zwalnia tempa i trzema poziom. Potwierdzeniem był kolejne krążki - "Metalhead", "The Killing Ground" oraz wydany w 2004 roku "Lionheart". Trzy lata oczekiwania na kolejny album się jednak opłaciły - Saxon jest jak wino, im starszy tym lepszy ... albo przynajmniej nie wietrzeje z czasem.


Recenzje :

Ved Buens Ende - Written in Waters

Ile razy w życiu zdarzyło Wam się słuchać krążka, który porażał swoją oryginalnością, był tworem wymykającym się wszelkim klasyfikacjom, działał na podświadomość, wzbudzał niepokój stosując bardzo standardowe środki przekazu? Ved Buens Ende jest właśnie takim zespołem - intrygującym, budzacym niepokój i cholernie schizującym ... sama muzyka jest zjawiskiem - zupełnie jak chwilowa egzystencja tej nieistniejącej już formacji. Przez rok egzystencji w składzie gościli m.in. muzycy Arcturus, Ulver i Dodheimsgard. W efekcie powstało jedno demo oraz jeden pełnowymiarowy album.


Recenzje :

Saxon - Metalhead

"Unleash The Beast", album poprzedzający "Metalhead", był niewątpliwie ogromnym zaskoczeniem nie tylko dla fanów zespołu. Po serii mało udanych wydawnictw, w momencie, gdy zespół został praktycznie spisany na straty, ekipa Biff'a Byforda odrodziła się niczym Feniks z popiołów i nagrała naprawdę porywający album. Panowie przeżywają chyba drugą młodość, gdyż "Metalhead" w zasadzie jest naturnalną kontynuacją poprzedniczki.