Muzyka :

Isis nie zagra jednak przed Toolem?

Wśród globalnych internautów chodzą pogłoski, że jednak bostońska grupa Isis nie będzie towarzyszyć zespołowi Tool w jego letniej trasie koncertowej. Jako powód członkowie Isis podają pokrywający się z tą trasą termin nagrań w studio, który jest dla nich priorytetem... Na razie jednak te "słuchy" nie są ostatecznie i nieodwołalnie potwierdzone. Zamiast supportu Isis krążą już wsród fanów spekulacje, kto mógłby ich zastąpić. Hunter? Meshugahh? Sprawa jescze nie rozstrzygnięta.

Więcej Komentarz

Poezja :

Niczym głaz



Pośród ludzi się przechadzam
Pośród tych samych twarzy
Znajomi wrogowie przyjaciele
Pseudo kumple i sprzymierzeńcy
Lecz czy tak naprawdę
W rzeczywistości jestem sam
Idę podążam przez nie z głazem na karku
Dźwigam ten ciężar
Moich porażek moich małych klęsk
Gorzkich niczym trucizna
Powoli sam się głazem staje
Powoli niszczeje
Przeżywam metamorfozę
Tylko jedno w głaz się nie zmieni
Moje serce
Gdyż kochać chce i kochać będę

Więcej Komentarz

Muzyka :

Już niedługo początek trasy koncertowej Riverside

Trasa Second Live Sydrome Tour 2006 zespołu Riverside rozpoczyna się już wkrótce - bo 31 marca w Toruniu. Muzycy będą promować głównie swoje ostatnie wydawnictwo, czyli album "Second Live Syndrome" z 2005 roku. Bilety są już do nabycia w klubach od początku marca.

Więcej Komentarz

Encyklopedia :

Evanescence

Evanescence - amerykański zespół rockowy z elementami gothicu oraz wpływami innych stylów muzyki uformowany w 1996 roku przez wokalistkę Amy Lee oraz gitarzystę Bena Moody'ego. Nazwa zespołu w języku angielskim oznacza przelotność, zanikanie.

Więcej Komentarz

Poezja :

03.2006.03

Martwy ptak
Martwy kot
TORUŃ
Ptasia grypa
H5(N1?)
Klątwa na Ojca Rydzyka

Więcej Komentarz

Imprezy :

Gloomy Night XV - Opole

Dnia 10 marca (piątek) w Opolu w klubie Promenada odbędzie się Gloomy Night. Usłyszeć będzie można klimaty gothic, electro, goth metal, darkwave, EBM, industrial, new romantic, itp. Serdecznie zapraszamy!

Więcej Komentarz

Poezja :

Past in Imagin

Long time ago, before you awake;
We were blind and so afraid.
Long time ago, before your first breath;
We were down and surrounded by shining death.

Long time ago i was screaming every day,
I wasnt seen any way,
But there was always one thing that i wanted to say
I miss you my sweet melancholy.

Long time ago i was lost,
That long way was a big cost,
But i think that was worth it,
Cos i missed you my sweet melancholy.

Więcej Komentarz

Encyklopedia :

Fields Of The Nephilim

Fields Of The Nephilim - zespół pochodzący z Wielkiej Brytanii, grający rocka gotyckiego. Powstał w latach 80tych. Nazwę wziął od fascynacji lidera Carla McCoya starożytnym Sumerem (Nefilimowie to wg Sumerów rasa przybyła z gwiazd). Zespół pierwotnie działał w latach 1984-1991.

Więcej Komentarz

Poezja :

Ona jest

Ten kto raz zobaczył
Jak daleko ona sięga
Już nie przejrzy na oczy
Mimo że nadal będzie czuł
Jak rośnie
Złośliwie i spontanicznie
Ona wszystkich otacza
Ten kto to przeżył
Już nigdy nie będzie w stanie
Usłyszeć jej słodkiego głosu
Już nigdy nie będzie mu dane
Poczuć smaku jej
Łez
Krwi
Gładkiego dotyku
Czy bolesnego oddechu

Oczy we wszystkich kolorach
Nienawiść w miłości
Silniejsza od życia
Z odwagą i strachem
Pasją i beznadziejnością
Widzieć ona będzie
I mniej
I więcej
Niż cała wieczność
Nas wszystkich niekochanych
Wzgardzonych i uwielbianych
Nieśmiertelnych

Będzie kroczyć po zapomnieniu
Będzie oddychać esencją nierealności
A jeszcze nie znane i nie zapisane uczucia
Które budują mur jej wielkości
Zbudują także naszą nową rzeczywistość


Więcej Komentarz

Poezja :

Radość

Raduje się gdy patrząc w ciemności serce
Widzę twoje ręce błagające o jeszcze
Jedną chwile życia w udręce
Otwierając swą dusze przede mną
Pozbawiasz swoje myśli jasności
Ratując swoją ciemną stronę
Zapominasz jednocześnie o wolności
Tworząc kolejne zastępy ciemności
Poznajesz kolejne rozdziały
Naszej wspólnej wrogości
Której nie pohamuje nawet
Upragniony kres wszelkiej radości

Draven

Więcej Komentarz

Encyklopedia :

My Dying Bride

My Dying Bride - brytyjski zespół grający muzykę z pogranicza death metalu, doom metalu i gothic metalu, który powstał w czerwcu 1990 roku w mieście Bradford. W latach 90 XX w. zespół ten należał (wraz z Paradise Lost i Anathemą) do "wielkiej trójki" wykonawców doom metalowych. Ich muzykę charakteryzują teksty traktujące o religii, miłości i śmierci, długie i rozbudowane utwory oraz dbałość o atmosferyczne detale.

Więcej Komentarz

Muzyka :

Grupa Isis supportem Toola

Wiadomo już, że na czerwcowym koncercie zespołu Tool w Katowicach wystąpi również grupa Isis. Ostatnio formacja ta dała w naszym kraju koncert w 2005 roku w maju. Isis istnieją już od 1997 roku, jednak dopiero płyty "Oceanic" i "Panopticon" (ostatnia z 2004 roku) zapewniły tej grupie rzesze fanów. Muzykę Isis porównuje się często ze stylem dokonań Neurosis.

Więcej Komentarz

Poezja :

Załamanie

puściły lody
świat przełamał się na pół
pocałował znamię czasu
zamknął się w sobie
by już nigdy
nie poznać
cienia który zakrył mu słońce


Więcej Komentarz

Poezja :

Nierealny Krajobraz

Więcej Komentarz

Poezja :

Ataraksja

Więcej Komentarz

Poezja :

Esto Perpetua I & Esto Perpetua II

I zapłoną...błysk w oku,
Niczym streszczenie długiej opowieści –
Skraca wszelkie myśli.
Zaraz jak tylko zasłonimy swą kurtynę na oczy,
Ukazuje się drugi świat –
Bardziej lub mniej realny.
Nie okiełznany, dziki, namiętny...
Świat wykreowany od idealnego –
Po najbardziej bluźnierczy.
Tak postrzegam, kędy w źrenicy Twej zapłonie iskra,
Rozbieram Cię oczami od stóp po głów –
I zatapiam się w tym w y i m a g i n o w a n y m widoku.
Czuje ciepło Twej ręki na karku,
Drugiej chłód przenikliwy na żebrach –
Teraz Ciebie pragnę.
Całuje Twą szyje wyczuwając pod skórą dreszcz,
Czuję rytm szalejącego serca –
Kędy dłoń ma spoczywa na Twej nagiej piersi.
Poczujże! Czym smakuje kąpiel w wannie,
Wypełnionej żywym ogniem –
Namiętności...

*Esto Perpetua – niechaj trwa na wieki

* * *

Cogitationis poenam nemo patitur!
Nikt nie odgadnie...
Jak głęboko i zachłannie umysł pochłania fantazję.
Jak staje rozkrokiem między jawą a snem,
Jak oczy toną w morzu wyobraźni...
Jak w nim giną czasem beznamiętnie.
Tak stanąć w lustrze i przejrzeć siebie,
Przebić siebie! Własnym wzrokiem! Na wylot!
Nie da rady...
Ta broń nigdy nie zabije tego, który z niej mierzy,
Ta broń nigdy nie wypali,
Ta broń nie istnieje.
Ta broń włada innymi...
Przejrzałem Ciebie, Twe myśli...pragnienia...
Aż dotarłem do żądz, które spoczywały nieświadomie.
Zbudziłem je i pogwałciłem ich sen...
Zawładnąłem nimi.
Są Twoje – zależne ode mnie,
Są moje – nie zależne od Ciebie,
Raz wypłynąwszy na ocean mich uczuć i pragnień nie wracasz na brzeg –
Straciłaś horyzont.
Szalejesz na tym pustkowiu,
Stajesz się jego częścią,
Stajesz się nim –
Mną.

*Cogitationis poenam nemo patitur – nikt nie ponosi kary za swoje myśli

Więcej Komentarz

Poezja :

Ogień

Jeszcze dom się trochę tli,
Wciąż pamiętam tamte dni.
Trochę trzasku, zgrzyt i krzyk,
Płomień rodziny i – dym.

Małe okna wielkie drzwi,
Taki trochę w stylu wsi.
Mały pokuj obraz ciepła,
Teraz leci do powietrza.

Kocham Ciebie mój zapachu,
Stary strychu, strzępy dachu.
Kocham zapach z kuchni gar,
Obiad mamy – boga dar.

Tak mnie panie pojechałeś,
Biczem po karku, wiarę złamałeś.
Chcesz bym modlił dzień i noc,
Tylko daj mi ciepły koc.

Żartowałeś z moich chwil,
W karty grałeś o mój „film”.
Masz komedię w swych obłokach,
Na mej krzywdzie i zapachu o zwłokach.

Kocham Ciebie mój ojcze miły!
Dobre rady, wsparcie siły.
Teraz kiedy zbieram stare szmaty,
Wiem jak mścić mam, wasze gnaty.

Więcej Komentarz

Poezja :

Ojczyzna

Sroga ziemio jesteś.
Przy twych drogach drzewa stoją
I jako wystraszone szkielety trupów,
Machają swoimi kończynami, a członkami
Owijając się przy tym gęsta mgłą
Jakoby dla zamaskowania swej nagości.
W twarz uderza lodowy wiatr
Niczym ciosy gigantycznego młota.
Przenika przez ubranie i przeszywa ciało –
Niczym wystrzelone,
Nie powstrzymane,
A bezwzględne kule.
Mimo to nie zabija,
A wręcz jakby nakazywał na siłę poczuć swą obecność wirującą wewnątrz
Naszych ciał.



I z tym wirującym weń mnie wiatrem spoglądam na ciebie.
Właśnie teraz się boje.
Pozbawiony własnego ciepła,
Ze stopami na obcym gruncie.
Boje się twej nienawiści i wstrętu do mnie.
Witasz mnie trupami,
Otaczasz mgłą
I biczujesz lodowatym wiatrem.
Za co ten napis ‘ohyda’ na moim czole?
Nie wiesz ty,
Nie wiem ja,
Nie wie nikt,
Kim dla siebie jesteśmy.


Jeszcze rano zimny wiatr młotem w twarz,
A już wieczorem swoimi błogimi trunkami mnie rozgrzewasz, częstujesz.
Któżby pomyślał,
Że pod tą srogą maską znajduje się uśmiech.
Bratnią jesteś mi ziemio.
Napis ‘ohyda’ sam znikł z czoła,
A pojawiły się wypieki i rumieńce.
Patrz –
Maska srogości się kruszy.
Lada moment i odpadnie od tej wesołej i przyjaznej gęby bliźnich.
Więc dalej!
Dalej i więcej lejcie wódki!
Teraz hop!
Toast!
Za spotkanie,
Za was,
Za nas i za wszystko!



Nastał wieczór.
Tym razem me oczy zza powiek nie ujrzały ciebie lecz inną.
Również znajomą.
Żal wraz ze smutkiem w me serce cisną płonącymi kamieniami tęsknoty.
Czuje swąd wypalonej dziury w moim sercu.
Widzę jak krew zastyga w sople nad wlotem do tej rany i niczym krata broni wstępu do niej.Krew kotłuje się w sercu jakoby w mrowisko kij ktoś wsadził.
Istotnie.
Trafił w samo centrum tego mrowiska.
W samo serce.
W samą królową.
Królową serc.






Więcej Komentarz

Poezja :

Poznanie

Poznajcie Bogowie to ciało co padło o grobie,
Runęło hukiem w dół niczym posąg o bruk;
Martwi stwórcy.

Poznajcie matki dzieci swoje, co toczą woje,
Co rusz – pada jedno, dwoje, troje...;
Stosy martwych niezliczone.

Poznajcie ojcowie córki swoje;
Królowe koronowe, a królowe ulicowe;
Wiecznego zawodu robotnice chore.

Poznajcie się na sobie, wszyscy wrogowie,
Zajrzyjcie głęboko w dłonie swoje;
Panowie niepokoju.

Poznaj mnie, poznaj to co moje.
Dotknij moich ust, dotknij dłonie moje,
Poznaj jak ten mięsień płonie.

Więcej Komentarz

Poezja :

Róże

Odchodzisz gdzieś w zaświaty,
Gdzie czerń jest obca kwiatom.
Znikasz bez pamiętnie i znika Twój cień,
Tam dusze są w kolorach tęczy znaczone.
Za każdym razem przełyk gorzkiej śliny przyprawia Cię w duszności.
Brakuje Ci powietrza, jak mi Twej obecności.

Czarne róże rosną wolnością,
Pachną Tobą, Twym dotykiem.
Twe spojrzenie naznacza wszystko na raz,
Tak jak ja, by poczuć coś co stracone kolejny raz.

Znów znikło to co Twoje,
Zostaw choćby jedną pamiątkę.
Kwiaty stoją w dzbanie,
Gdzie odległymi czasy lała się przez nie krew prosto z serc.
Groźne spojrzenie bez cienia wątpliwości,
Rzuca mi gorzką prawdę w oczy.

Czerwone róże rosną w mym ogrodzie.
Pachną tym co mnie tak upaja.
Ten zapach żalu połykam jak kapsułkę, by zapomnieć...
To co mnie boli.

Dalej czegoś brakuje.
To uczucie mnie więzi w mym sercu i umyśle.
Daj mi choć trochę malutki kawałek snu by sobie przypomnieć dawne piękno,
Które dawno temu odpłynęło.
Przywróć chęć do życia tym co je stracili,
Niech to uczucie pamiętają na wieki.

Białe róże na mym grobie.
Ktoś pamiętał o mnie.
Takie róże rosną w jednym miejscu,
W Twoim ogrodzie.

Więcej Komentarz

Poezja :

Słowa Ciszy

To czym milczeć słowa chcą,
Serca rytm, wystukał już.
Dotyk i głos Twój,
Ocean uczuć zbudziły ze snu.

Włosy nocy falują jak,
Morskie fale o hojny wiatr.
Lustrzany księżyc odbija blask
Kolor morza i zapach dnia.

Tyś, która pływasz w moich snach,
Czółnem z westchnień swych.
Zwiedzasz krainę obcą tym,
Dla, których staną czas.

To czym milczeć usta chcą,
Oczy już odbiły w snach.
Słowa ucichły w milczący grób,
Tam gdzieś pod ziemią już.

Odeszłaś stąd,
W krainę z moich snów.
Tam pływam i ja,
Do melodii Twoich słów.

Teraz gdy nie widzę Ciebie już,
Zamykam co chwila oczy.
Zaraz jednak po zamknięciu,
Otwieram z myślą, że wróciłaś.

Odeszłaś gdzieś w świat obcy moim oczom,
Znajomy jednak snom.
Tam Cię widuję i pożądam,
Niczym za dawnych czas.

Lecz budzę się i zimno jest,
Obco i nie znajomo.
Tak zasypiam i ciepło jest,
Bo wiem, że znowu będziesz.

Więcej Komentarz

Poezja :

Styl

Nie jedno wspólne,
Nie jedno niczyje.
Zawsze toczone są boje,
To będzie twoje?
Czy będzie moje?
Nie uzasadnicie zdrady, prawdy,
Błędy i oszustwa.
Nie uzasadnicie sprzedania brata,
Za banknoty w trzech szóstkach.
Myśl całkiem sporna,
Biada okupuje,
Niech mi kto powie,
Jak życia obraz tak naprawdę się maluje?
Nie znaczy nie rozumiem,
Lecz wprost rzecz wiadoma,
Że tam gdzie mieszka Sodoma,
To tam i Gomora.
Obraz zamazany,
Zniekształcone przesłanie,
Jeśli coś on ukrywa,
To co jest na nim grane?
Ukryte szczegóły,
Owity w bawełnę,
Barwy spowite szaleństwem.
Rozpustą i grzechem.
Kolor wina w palecie się ukrywa,
Kolor słońca rozjaśnia,
Choć nic nie przypomina.
Dziwne długie kreski,
Zaostrzone kształty,
Morze jakie zwierzęta?
Np.: małpy?
Dość rozumne tło,
Choć troszkę drastyczne,
Przypomina mydło,
Uciekające przed murzynem.
Nie zwykłe to co się tu odbywa,
Różne wojny, spacery i portrety.
Nawet ja, ten, który się tak długo zastanawia,
Nie rozumie przesłania płótna co ze mną rozmawia.

Więcej Komentarz

Poezja :

Szatańskie Nasienie

Tonę,
W ust czerwonych oceanie.
Z róż płatków usłane
Łoże bezkresnych rozkoszy.
Rozebrani oczami niczym armie dwie
Naprzeciw siebie stoją.
Pazerny wzrok krztusi się nagością ciała
Nie potrafiąc łagodnie podziwiać kształtów
Jakimi stwórca je przedstawił.
Jej oczy niczym wzburzone morze
Dobijają się do brzegów powiek
Jakoby chciały z szturmowym impetem
Pochłonąć cały obraz mający przed sobą.
Nosy delektują się zapachem nagości
Zaciągając się nim niczym papierosem
I wydychając go z tęsknotą
Za powtórnym poczuciem jego doskonałości.

Wyciągają do siebie dłonie
Wysyłając zaproszenie do wspólnego tańca rozkoszy.
Niepewny krok w przód
Jakby to nie ufność była murem między nimi.
Tak!
Ot i on!
Człek ponownie przestał bać się ognia!
Dłonie dwie jakże małe iskierki
Wzniecają ogniste kule ponad ich głowami
I spadają na nich z niemym hukiem.

Sam wyczuwam wskrzeszając te słowa
Gorąc płynący z ich treści poprzez
Pióro do mej dłoni
Do głębi piersi.
Widzę jak łączą się te dwa ogniska
Trawiąc się lubieżnie i starając spalić do cna.
Wszystko płonie.
Powietrze, woda, ściany...

Czuje jak w piersi mej wybuchają ich płomienie,
Czuje jak z każdym łykiem wody dla ugaszenia pragnienia
Ogień jest coraz bardziej wściekły,
Coraz agresywniejszy,
Coraz masywniejszy...
Czuje jak mnie rozpiera ten żywy płomieni stos.
Czuję go w każdej części ciała,
Jak faluje pod skórą,
Jak zmusza płynąca z trudem krew do biegu.
Czuję jak ten piekielny ogień
Wysusza weń mnie życie.
Jak skóra przeistacza się w skorupę
A usta smakiem w przypalona zgniliznę.
Wypalone źrenice nie widzą barw...
Nie ma źrenic...jest pustka.
Są dwie czarne kule w oczodołach
Niczym dwa ropne jeziora
Czekające tylko na iskierkę...

Teraz staje się nie-sobą,
Nie-człowiekiem.
Nie istotą ludzką choć z niej powstałej.
Niczym Ewa z Adama
Jestem ex animo* człowieka,
Swoim grzechem, swoim zarodkiem rozpusty –
Płonąca kulą nad jego głową
Pazernie trawiącą jego życie.
Dosiadam go w jego najciemniejszym zakątku
I gwałcę nienawistnie niewinność,
Cnoty łykając niczym najsłodsze owoce
Najmniejszego choć przejawu dobroci.
Poczuj mnie,
Dotknij się tam i zamknij oczy...
Witam cię u mnie,
Witam cię w twojej tajemnicy –
Witam w tobie.

*Ex Animo - z duszy

Więcej Komentarz

Poezja :

Upadek

Starłeś buty swe piechurze,
I arsenał swój pogubiłeś, gdzieś.
Przy narodzinach początku taki dumny, kunsztowny, silny;
A kędy rzeka kierunek zmieni bieg,
Ku szczęściu drogi staje wbrew pech...

Tyleż przez oczy twe przeszło,
Co wzrosło, zebrało owoce chwały i potegi,
Tak upadło.
Jako małe dziecko karmiłeś wzruszenie łzami,
A teraz jako starzec włosy rwiesz kępami.

Śniłeś wielki i niezepomniany,
Zastałeś zwyczaj i prostotę.
Stworzyłeś stal z pióra,
Stworzyłeś potegę pod górskich szczytów wzniesienia.
Zostawiłeś ogień i zgorzknienie.

Oddawałeś cześć temu co tworzyłeś,
Besti o tragicznym imieniu,
A śmiertelnej w doczynieniu.
Histori krwawej jej istnieniu nie zaprzeczy nikt,
A błogosławi dzień kędy dała ostatni dech.

Żołnierzu pobijany,
Wodzu pokonany.
Królu potegi potępienia,
Potęgi zniszczenia.
Potegi zgorzknienia!

Wznieśli poddani twoi fanfary na słowa chwały,
Wznieśli i broń ponad świat cały.
Zniesli trud bycia niepokonanym,
Znieśli i trud przegranej,
Idąc na przód jako naród wybrany.

Więcej Komentarz

Poezja :

W Tobie

Utopiony.
Nie na siłę.
Nie przymuszony.
Nie nieświadomie,
Utopiony.

Utopiony.
Z własnej woli.
Z chęci.
Świadomie,
Utopiony.

Utopiony.
Spoczywa na dnie.
Serce bez dna.
Całościowo,
Utopiony.

Utopiony.
Dla idei.
Dla życia.
Dla niej,
Utopiony.

Utopiony.
Sam.
Bez granicznie.
Na amen,
Utopiony.

Więcej Komentarz