Zespół Młot Na Czarownice wyda swój debiut - „Popioły Wiar” 1 czerwca 2015 roku. Na krążek trafiło dziesięć energetycznych, osadzonych w klimacie heavy metalu lat osiemdziesiątych utworów. Tego samego dnia kapela obchodzić będzie swoje trzecie urodziny. Wśród utworów znalazło się miejsce dla dwóch ballad, w których usłyszymy akustyczne brzmienia – „Przedwiosenny Świt” oraz „Horyzonty Niespełnienia”.
Heavy metalowa grupa Młot Na Czarownice udostępniła kolejny utwór z ukończonej debiutanckiej płyty. W najbliższą sobotę zespół zagra w Warszawie w Tawernie Latający Holender. W setliście nie zabraknie utworów z debiutanckiej płyty, nad którą zespół właśnie ukończył prace. Znajdzie się na niej 10 klasycznych, metalowych utworów opatrzonych polskimi tekstami.
Młot Na Czarownice, heavymetalowa grupa z Pionek, udostępniła dwa utwory zapowiadające swój debiutancki album studyjny. Płyta utrzymana będzie w klasycznometalowej konwencji, kompozycje dopełniają teksty w języku polskim autorstwa wokalisty Dawida Siweckiego. Nagrań płyty dokonano w studio "Demontażownia".
Prawie czterdzieści lat miłośnicy twórczości Johna Updike’a musieli czekać na polskie wydanie powieści “Miesiąc niedziel”, w której autor stworzył jedną ze swoich najbardziej pamiętnych i kontrowersyjnych postaci. Jest nią pastor Tom Marshfield, który nie potrafi zaspokoić swojego seksualnego apetytu, a jego skandaliczne zachowanie jest nie tylko zgorszeniem, ale staje się również dużym problemem dla parafii. Powieść „Miesiąc niedziel” jest pewnego rodzaju spowiedzią pastora, miejscami humorystyczną, miejscami budzącą emocje, ale przede wszystkim ukazującą zwykłego człowieka, obciążonego winą i grzechem, a który kieruje się tylko własnymi emocjami i pożądaniem.
Osiemdziesięcioletniego Gilesa Coreya rozciągnięto na ziemi i przywalono wielką deską, na której oprawcy systematycznie kładli głazy. Kwadrans po kwadransie, godzina po godzinie. "Jesteś pomocnikiem diabła. Podpisałeś cyrograf, Przyznaj się!... Rozkazywali, a on tylko charczał i powtarzał w kółko trzy słowa: "Dołóżcie więcej kamieni". Skonał po dwóch dobach, gdy piramida skalnych odłamków ważyła ponad półtorej tony. Ostatnią rzeczą jaką starzec zobaczył, była Biblia w ręce kata i majaczące z oddali dachy osady Salem. Nastał Rok Pański 1692. Oczywiście, że Szatan pomagał Coreyowi. przecież nikt normalny, nawet młody i silny, nie wytrzymałby czegoś takiego, a co dopiero niedołężny staruszek. Ale przecież to wcale nie jedyny i nawet nie najważniejszy dowód obecności Złego - przynajmniej wówczas takie panowało przekonanie...