Meresin to industrialno-black metalowy zespół z Krakowa, który zadebiutował płytą „Black Messiah”. Wersję cyfrową można było posłuchać już pod koniec zeszłego roku, a niedawno ukazało się CD wydane przez Via Nocturna. Album zawiera dziewięć, bardzo mrocznych i tajemniczych, hymnów, które według autorów mogą razić uczucia religijne słuchaczy. A na to szeryf Ziobro szykuje już odpowiedni paragraf.
Pochodzący z Krakowa Meresin to tajemniczy projekt black metalowy łączący w sobie to co najlepsze w gatunku z elektroniką. Muzycy projektu nie ujawniają wiele na swój temat. Pozwalają na to, żeby muzyka i przekaz mówiły same za siebie. Na „Black Messiah” znalazło się dziewięć kompozycji, będących protestem przeciwko ideologicznej opresji i zniewoleniu umysłów przez KK.
„Blut” to trzecia płyta niemieckiego Atrocity i pierwsza, na której zespół zmienił profil muzyczny. Nadal wprawdzie jest to death metal, ale już nie tak ciężki i techniczny, a bardziej awangardowo-thrashowo-hardcoreowy. Na płycie znalazło się dużo piosenek o podobnym profilu, ale jest i kilka zdradzających już całkiem nowe inspiracje.
Malefistum to projekt Jensa Fabera z power metalowego Dawn Of Destiny. Swoją muzykę postanowił on wzbogacić w różne inne gatunki, a także kilkoro wokalistów, co razem daje bardzo wybuchową i obfitą stylistycznie mieszankę. Wszystko to zostało ujęte na, wydanej przez Fastball Music, płycie „Enemy”, która wprawdzie swoją premierę będzie miała dopiero w maju, ale za sprawą uprzejmości promotora mogę przedstawić ją już dziś.
Jesteś miłośnikiem rosyjskiej fantasy? Lubisz Olgę Gromyko? Oksanę Pankiejewą? Aleksandrę Rudą? Wraz z wydawnictwem Papierowy Księżyc zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z trzech zestawów książek z serii Książę Ciemności: tom 1 "Ciężko być najmłodszym" oraz tom 2 "Siła złego na jednego". Trylogia Książę Ciemności napisana jest przez duet autorek: Ksenię Basztową i Wiktorię Iwanową. Dużo magii, przygód i wartkiej akcji, okraszonej wyjątkowym humorem tak lubianym przez wszystkich miłośników rosyjskiej fantastyki.
Choć trzecia płyta Agalloch „Ashes Against The Grain”, podobnie jak dwie pierwsze, została wydana przez The End Records, to równocześnie opublikowały ja dwie inne wytwórnie: Grau Records w Niemczech i The Asian Alliance w Japonii. Ja mam wersję europejską, która ma inny front, a podstawowa okładka znajduje się wewnątrz książeczki. Nigdzie natomiast nie zamieszczono spisu utworów.
Knock Out Productions, Mega Club Events oraz Klub B90 zapraszają na jedyne koncerty grupy Behemoth w Polsce. Przypominamy, że już za miesiąc formacja Behemoth wystąpi w aż sześciu miastach dla swoich najbardziej oddanych - polskich fanów. Zespół, którego twórczość doceniana jest na największych scenach świata, wróci do kraju, by promować swój najnowszy album - „I Loved You at Your Darkest”, który wydany został 5 października 2018, nakładem Nuclear Blast Records.
Długo rodził się debiutancki album Rot, skoro okładka mówi, że nagrania skomponowano i nagrano „between 2014-2018”. I rzeczywiście seria wcześniejszych demówek kończy się na roku 2013, kiedy to Panowie Triumph Blood Annihilate i Lethal Shot Venom postanowili się już nie rozdrabniać i uzbierać materiał na album „Messiah Death”, który wydany został w roku 2018 przez Demented Omen Of Masochism.
InnerSphere to zespół, który już pojawił się na łamach Dark Planet przy okazji wydania swojego debiutanckiego albumu „Amnesia”. Tym razem zaproponowali nam spojrzenie wstecz i przysłali swoje pierwsze Ep, zatytułowane po prostu „EP”. Publikacja jest niezależna, ale starannie wydane, z okładką opatrzoną w teksty i zdjęcia. Zawiera cztery death metalowe utwory plus krótkie intro, nazwane tutaj prologiem.
Memento Mori to twór powstały po zaprzestaniu działalności Hexenhaus. Encyclopaedia Metallum twierdzi nawet, że jest to ten sam zespół, tylko zmienił nazwę. Argumentuje to tym, że Mike Wead większość materiału napisał z myślą o nowej płycie Hexenhaus, lecz gdy do swojej muzyki dokooptował wokalistę Candlemass Messiaha Marcelina nadali swojemu projektowi nowe miano i w niedługim czasie stworzyli swoje pierwsze dzieło „Rymes Of Lunacy”.
Blasphemy, Nifelheim, Satan, Nocturnal, Attic, Witchmaster, Plaga, Anima Damnata i inni – w sumie 2 dni i 20 zespołów to skład tegorocznego Black Silesia Open Air. Festiwal odbędzie się w Grodzie Rycerskim w Byczynie – pobliskie jezioro i lasy oraz unikalna sceneria średniowiecznego grodu sprawiają, że wydarzenie nabiera charakteru wyjątkowego. Wszystkie zagraniczne zespoły, włącznie z headlinerami przylecą do naszego kraju na swoje pierwsze i zarazem ekskluzywne koncerty.
Po „Rotten Perish” z Messiah rozstali się dotychczasowy basista i wokalista, więc na, wydanym dwa lata później, „Underground” zagrał Oliver Kohl, a zaśpiewał Christofer Johnsson z Therion, co było nie lada niespodzianką. Sam jednak parał się jeszcze wokalem i pozostałościami death metalu w swoim zespole, a pewne fragmenty, szczególnie w „Revelation Of Fire” i „One Thousand Pallid Deaths”, bardzo przypominają to co miało się znaleźć na nadchodzącym „Lepaca Kliffoth”.
Skąpa w informacje jest okładka „Nonsense Chamber” Aphrodisiac, ciężko też do czegoś się dokopać w internecie. Jest to ambientowy projekt muzyków Dødheimsgard, który zaistniał tylko tą jedną płytą, w której gościnny udział wziął Kristoffer Rygg z Ulver, a wówczas jeszcze Borknagar i Arcturus, co już samo w sobie jest dużą nobilitacją. Dodatkowych plusów szukać jednak nie trzeba, wystarczy posłuchać. Jak dla mnie, jest to jeden z najlepszych noise ambientowych albumów jakie w życiu słyszałem.
Niektórzy autorzy przywiązują się do swoich bohaterów. Na kartach powieści czy komiksu latami kreują świat swojego podopiecznego, poddając go najrozmaitszym przygodom i próbom charakteru. Z czasem tak się z nim zżywają, że nie chcą lub nie mogą odciąć autorskiej pępowiny. Powody tego są różne. Niektórzy idą na łatwiznę i nie chce im się stymulować wyobraźni, by wymyślić nową rzeczywistość, bez zapożyczeń z poprzedniego cyklu. Inni związani kontraktami i zobowiązaniami muszą przygotować nowe niespodzianki dla bohatera, na którego przygody czekają miliony czytelników na całym świcie. Rachunki same się nie zapłacą.
Folkowy zespół Łysa Góra wiele osób może kojarzyć z programu Mam Talent, gdzie w 2015 roku wystąpili w półfinale. Ja z tą nazwą stykam się po raz pierwszy i sądząc po okładce, nazwie i tytule ich płyty, miałem zmierzyć się z przyśpiewkami a’la „Piejo kury piejo” i pokroju girls bandu Jarzębina. Dużym więc i pozytywnym zaskoczeniem było odpalenie tej płyty po raz pierwszy, jak i kolejne jej odkrywania, gdyż „Siadaj, Nie Gadaj” to bardzo szerokie, ciekawe i przede wszystkim wyjątkowo mocne spojrzenie na muzykę ludową.
Zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z dwóch egzemplarzy najnowszego krążka zespołu Łysa Góra - "Siadaj, nie gadaj". To drugi, studyjny album grupy, która zabiera nas w podróż od Bałtyku aż po Bałkany, inspirując się kulturą ludową najciekawszych zakątków Europy. Tradycyjny, białogłosowy śpiew osadzony w brzmieniu metalowej sekcji rytmicznej z bogatym instrumentarium to barwna i czarująca mieszanka.
Spośród ponad stu zgłoszeń specjalne Jury wybrało 25 zespołów, które trafiły do drugiego etapu konkursu Grand Prix Naturalnie Mazury Festiwal w Węgorzewie. W drugim etapie, komisja w składzie: przewodniczący Dariusz Domański - Top Guitar; Marcin Kusy - Polskie Radio; Michał Kirmuć - Teraz Rock dokonało wyboru pięciu zespołów, które zagrają na dużej scenie. Drugą "piątkę" wybiorą internauci w głosowaniu, które odbędzie się w dniach 8-31 maja, do godziny 15:00.
„Siadaj, nie gadaj” to drugi, studyjny album zespołu Łysa Góra. Heavy-folkowa formacja zabiera nas w podróż od Bałtyku aż po Bałkany, inspirując się kulturą ludową najciekawszych zakątków Europy. Tradycyjny, białogłosowy śpiew osadzony w brzmieniu metalowej sekcji rytmicznej z bogatym instrumentarium to barwna i czarująca mieszanka. Nagrania zrealizowano w JNS Studio, a folkowy kogut na okładce to fragment obrazu Adama Kołakowskiego.
Wraz z wydawnictwem Świat Książki zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z trzech egzemplarzy książki Joy Fielding - "Nie ma jej". To kolejny thriller bestsellerowej autorki. "Nie ma jej" to pełna psychologicznego napięcia i ludzkiego dramatu opowieść o rozdartej rodzinie i szokującej prawdzie, która kryje się w zgliszczach tej rodziny. Caroline Shipley wraz z mężem Hunterem i dwiema córeczkami, Michelle i Samanthą, wyjeżdża do meksykańskiego kurortu Baja, żeby uczcić rocznicę ślubu.
Wraz z wydawnictwem Edipresse Książki zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z dwóch egzemplarzy książki Stephenie Meyer, "Chemik". Autorka sagi "Zmierzch" powraca z nowym, wciągającym thrillerem, który już dziś, 11 kwietnia ma swoją premierę. Kolejna powieść przełamuje stylistykę fantasy, w jakiej dotychczas poruszała się pisarka i udowadnia, że równie doskonale czuje się ona również w innych realiach. I tym razem świetny pomysł i lekkie pióro przynoszą hit – książkę, która po światowej premierze w listopadzie 2016 roku szturmem zdobywa listy bestsellerów w kolejnych krajach.
“The World Needs A Hero” to płyta, na którą, po długiej przerwie, powrócił stary znajomy truposz. Jak Feniks z popiołów wyłania się z martwego ciała człowieka, co może sugerować, że zmartwychwstał. Widać to na płycie, bo na okładce mojej kasety Mystic Production, jest to tak wykadrowane, że w ogóle nie jest ujęty kontekst. Nie jest to jedyny powrót. Po trochę krótszej przerwie, Megadeth znów podpisuje się swoim pierwotnym logo. Wszystko to ma nawiązywać do starych czasów i pokazać, że zespół wraca do korzeni, od których oddalił się sporo, zwłaszcza na ostatniej płycie „Risk”.
Stephenie Meyer, autorka sagi "Zmierzch" i powieści "Intruz" powraca z nowym, wciągającym thrillerem, zatytułowanym "Chemik". Książka ukaże się już 11 kwietnia 2017 roku nakładem wydawnictwa Edipresse Książki. Druga po "Intruzie" powieść Stephenie Meyer przełamuje stylistykę fantasy, w jakiej dotychczas poruszała się pisarka i udowadnia, że równie doskonale czuje się ona również w innych realiach. I tym razem świetny pomysł i lekkie pióro przynoszą hit – książkę, która po światowej premierze w listopadzie 2016 roku szturmem zdobywa listy bestsellerów w kolejnych krajach.
Czescy śmierć metalowcy z Mean Messiah atakują z nową płytą “Hell”. Na krążku znalazło się dziewięć kompozycji (łącznie z bonusowym numerem) utrzymanych w konwencji nowoczesnego death metalu. Zespół zdążył już ograć te numery na takich festiwalach jak Masters of Rock czy Gothoom i jest gotów na więcej. Jeśli lubicie ekstremalne death metalowe łojenie z lekką nutką industrialu to Mean Messiah “Hell” jest dla was. Album ujrzy światło dzienne 27 stycznia 2017 jako limitowany do 500 sztuk jewel case.
Trzy lata po „Youthanasia” Megadeth wydał jej następcę w postaci „Cryptic Writings”. W ten sposób została podtrzymana tendencja zespołu do stopniowego odchodzenia od thrash metalu. To prawda, że siódme dzieło Megadeth jest jeszcze lżejsze i jeszcze bardziej wyważone. Pytanie tylko i co z tego? Jakie to ma znaczenie jeżeli nagrywa się taką płytę?
Wielkimi krokami zbliża się premiera nowego wydawnictwa Sepultury. Grupa zapowiada nadchodzący album „Machine Mesiah” teledyskiem do premierowego utworu „Phantom Self”. Krążek ukaże się 13 stycznia 2017 roku nakładem wytwórni Nuclear Blast. A już w połowie lutego będziemy mieć okazję sprawdzić, jak prezentują się nowe utwory grupy na żywo. Sepultura pojawi się 15 lutego na koncercie w warszawskiej Progresji. Zespół zaprezentuje się w doborowym towarzystwie Kreator, Soilwork i Aborted.