Desolate Empyrean to nowa nazwa jeśli chodzi o pozycje wydawnicze, choć Encyclopaedia podpowiada, że istnieje już od pięciu lat. Zespół pochodzi z Łodzi, a jego frontmanem jest Aryman, którego mieliśmy okazje usłyszeć na pierwszej płycie Serpent Seed i dawno, dawno temu na pierwszym demie Lugburz. Tym razem styl jest jeszcze inny, bo Desolate Empyrean to zawiesisty doom metal o ociężałej strukturze. Zawarty jest on na płycie długogrającej wydanej przez End Of Time Records i zatytułowanej „Selfdestructive”. Tak więc natychmiast po wyczekanym poczęciu zespół dokonał samodestrukcji.
Azarath założył Inferno niedługo po swoim dojściu do Behemoth. Niedługo potem dołączył Bart z Damnation i to ta dwójka miała zostać filarami zespołu. Na pierwszej płycie „Demon Seed” zagrali jeszcze Bruno i D., którzy w różnych okresach również mieli kontakt z Damnation. Azarath to jednak nowa jakość, a także piekielna moc i bezlitosne zniszczenie, które towarzyszą człowiekowi przez cały czas trwania albumu.
O rany. Ten tytuł jest tak długi, że nie zmieścił się na grzbiecie płyty. Ostatnie cztery słowa trzeba było zastąpić trzema kropkami, a przecież i tak jest krótszy od dotychczasowych. Ale to jeszcze nic. Obraz z okładki przedstawia narodziny diabła i robi się naprawdę groźnie. Ale i to jeszcze nic. Wszystko co najgorsze nadchodzi wraz z odpaleniem „Nefarious Seed Grows To Bring Forth Supremacy Of The Beast” – trzeciej płyty Anima Damnata.
Nile to zespół, który zaintrygował już na debiucie „Amongst The Catacombs Of Nefren-Ka”. Potrafił stworzyć coś nowego, interesującego i objawić się jako twór oryginalny i warty uwagi. Na swojej drugiej płycie „Black Seeds Of Vengeance” zdecydowanie potwierdził tą opinię, tworząc dzieło wyjątkowe, wielowymiarowe i bardzo absorbujące. Tajemnicze kobzy w „Invocation Of The Gate Of Aat-Ankh-Es-En-Amenti” otwierają nam bramę do podziemnego świata egipskich bóstw, w którym spędzimy następne czterdzieści dwie minuty.
Pięć lat minęło od „Debris Of Faith”, a okazuje się, że Serpent Seed żyje i daje znać o sobie. Swoją drugą płytę wydali w Old Temple pod tytułem „Death And Decay Considerations”. Przez ten czas skład jednak trochę się zmienił. Jakuba i Jatssę wspomogli Paweł Drozd na perkusji i Wojtek na drugiej gitarze. Nowym wokalistą zaś został Balrog z zespołów Czarna Magia i Skald Of Morgoth.
„Debris Of Faith” to debiutancki album, pochodzącego z Łaska zespołu Serpent Seed, na którym znajdziemy siedem black / death metalowych ciosów ukierunkowanych na szerzenie zła i niedobra. Wydawcą płyty jest The End Of Time Records, a wyszła ona w skromnym, lecz treściwym w zawartości digipacku.
Czarna Magia to nowy projekt muzyków związanych również z Serpent Seed i Skald Of Morgoth. W styczniu zadebiutowali EPką „Inwokacja Pierwotnej Mocy”, która wydana została przez The End Of Time Records. Znajduje się na niej pięć, utrzymanych w klimacie surowego black metalu, kompozycji, które potrafią zaabsorbować już od pierwszego słuchania.
Tym razem ogłoszenia wzbogaciły o nowych artystów pierwszy dzień festiwalu, 4 lipca 2018 roku. Do potwierdzonych w miniony poniedziałek Arctic Monkeys dołączył legendarny Nick Cave & The Bad Seeds. Kiedy wydawali swój debiutancki album, większości uczestników Open’era nie było jeszcze na świecie. Jaką trzeba mieć siłę, charyzmę i talent, by w 2018 roku nadal być jednym z najbardziej witalnych, poruszających i uwielbianych zespołów światowej alternatywy?
Nick Cave & The Bad Seeds ogłosili szczegóły ośmiotygodniowej trasy koncertowej po Europie, która rozpocznie się w koncertem w Bournemouth w Wielkiej Brytanii 24 września. Europejskie koncerty odbędą się po serii występów w Australii (styczeń), USA (maj i czerwiec). Podczas tej trasy, europejscy fani zespołu będą mogli po raz pierwszy usłyszeć utwory z nowego albumu „Skeleton Tree”. W ramach tegorocznej trasy Nick Cave & The Bad Seeds wystąpią na jedynym koncercie w Polsce - 24 października na Torwarze w Warszawie.
„Magneto” to już czwarte video promujące album grupy Nick Cave & The Bad Seeds „Skeleton Tree”. Klip jest fragmentem filmu „One More Time with Feeling”. Film Andrew Dominika, który dokumentuje powstawanie nowej płyty Nick Cave & The Bad Seeds i był pokazany na całym świecie w wieczór poprzedzający premierę płyty, ponownie trafi do kin. 1 grudnia 2016 będzie można go zobaczyć na całym świecie. W Polsce tym razem w 3D.
Zespół Nick Cave & The Bad Seeds opublikowali tracklistę nadchodzącego wydawnictwa, „Skeleton Tree”. Szesnasty album Nicka Cave'a & The Bad Seeds ukaże się 9 września 2016 roku. Dzień wcześniej w kinach na całym świecie odbędzie pokaz filmu „One More Time With Feeling” i właśnie wtedy, przedpremierowo będzie można poznać zawartość muzyczną nowego krążka artysty.
Reżyser filmu „One More Time With Feeling”, Andrew Dominik, wystosował pierwsze publiczne oświadczenie na temat współpracy z Nickiem Cavem & The Bad Seeds przy tym obrazie. „Po śmierci syna Nicka widywaliśmy się dość często z nim i jego rodziną. Kiedy zaproponował mi zrobienie filmu, który miał pokazać proces nagrywania nowego albumu Bad Seeds, zapytałem go dlaczego chce to zrobić. Odpowiedział, że są rzeczy, o których chciałby powiedzieć, ale nie wiedział komu.
Szesnasty studyjny album grupy Nick Cave & the Bad Seeds zatytułowany będzie „Skeleton Tree” i ukaże się 9 września 2016 roku. Będzie to następca świetnie przyjętej płyty „Push the Sky Away” (2013), która okazała się także komercyjnym sukcesem. Proces powstawania „Skeleton Tree” rozpoczął się pod koniec 2014 roku w Retreat Studio w Brighton. Następne sesje odbyły się w La Frette Studio we Francji na jesieni 2015 roku. Płyta została zmiksowana w AIR Studio w Londynie, na początku 2016 roku. Premierę albumu poprzedzą pokazy filmu „One More Time With Feeling”, które odbędą się w kinach na całym świecie 8 września 2016 roku.
Meathook Seed to projekt Mitcha Harrisa z Napalm Death, który do współpracy zaprosił Donalda Tardy i Trevora Peresa z Obituary. Już sam fakt takiego połączenia sił był bardzo obiecujący, ale efekt przeszedł chyba najśmielsze oczekiwania. Wydana w 1993 roku, płyta „Embedded” jest wyjątkowo oryginalna i stała się pozycją wręcz legendarną.
Już dziś, 7 grudnia ukażą się ostatnie w tym roku publikacje Zoharum: Rapoon "Blue days" CD, Rapoon "Seeds in The Tide vol. 04" 2CD oraz Zenial "Minotaur" LP. Po trzech znakomicie przyjętych premierowych albumach ("Time-Loop Anomalies" 2012, "To West and Blue" 2013 i "Fall of Drums" 2014) oraz całej serii reedycji i wydawnictw archiwalnych, Rapoon powraca z nowym albumem w barwach Zoharum. "Blue Days" jest jednak nieco innym wydawnictwem od poprzednich.
Po trzecim albumie Benediction zdecydowali się wydać EPkę zawierającą dwa nowe utwory i trzy nagrania koncertowe z trzech dotychczasowych płyt. Dlaczego tak zrobili wyjaśnia obszerny tekst zawarty w okładce. Jest to przybliżenie fanom co aktualnie dzieje się w zespole i jaka jest jego sytuacja w roku 1994.
„Heat From The Sun” to druga płyta poznańskiego Appleseed. Już sama okładka zachęca do zapoznania się z nią. Jawi się nie tylko jako gorąca, ale i burzliwa emocjonalnie co mogą symbolizować słoneczne wybuchy i przelewający się żar. Po zapoznaniu się z muzyką muszę przyznać, że dobór frontu jest wprost idealny i bardzo pasuje do doznań dźwiękowych. Szkoda tylko, że na środku umieszczony jest znaczek, będący chyba logiem zespołu. Pasuje tam jak maliny do bigosu i psuje wizualny odbiór całości.
Agencje PW Events oraz Go Ahead mają zaszczyt zaprosić na koncert legendy i prekursorów post-metalu, szwedzkich wizjonerów z Cult of Luna. Na europejskiej trasie, która będzie ostatnią przed zapowiadaną przerwą w działalności zespołu wystąpią również Norwegowie z God Seed, czyli zespół muzyków znanych z Gorgoroth. Ten niecodzienny zestaw wystąpi 29 kwietnia w Warszawie, w klubie Proxima. Cult of Luna to zespół powstały w 1998 roku, w Umea (Szwecja). Od samego niemal początku swej działalności wyznaczyli nową ścieżkę w muzyce, przyczyniając się w dużej mierze do wyodrębnienia gatunku znanego dziś powszechnie jako post-metal.
Na półkach sklepowych można już znaleźć czwarty w dyskografii formacji Nick Cave & The Bad Seeds album koncertowy. Krążek jest zatytułowany „Live From KCRW” i jest dostępny jako CD, podwójny vinyl (wzbogacony o dwa utwory) oraz w wersji elektronicznej. Materiał został zarejestrowany w tym roku 18 kwietnia w Los Angeles w Apogee Studio. Zespół zagrał w składzie Nick Cave (wokal, pianino), Warren Ellis (gitara, pianino), Martyn Casey (bas), Jim Sclavunos (perkusja) i Barry Adamson (organy) i wykonał klasyczne kompozycje ze swojego repertuaru oraz cztery piosenki z ostatniej płyty „Push The Sky Away”.
2 grudnia ukaże się czwarty w dyskografii formacji Nick Cave & The Bad Seeds album koncertowy. Krążek będzie zatytułowany „Live From KCRW” i będzie dostępny jako CD, podwójny vinyl (wzbogacony o dwa utwory) oraz w wersji elektronicznej. Materiał został zarejestrowany w tym roku, 18 kwietnia w Los Angeles w Apogee Studio. Zespół zagrał w składzie Nick Cave (wokal, pianino), Warren Ellis (gitara, pianino), Martyn Casey (bas), Jim Sclavunos (perkusja) i Barry Adamson (organy) i wykonał klasyczne kompozycje ze swojego repertuaru oraz cztery piosenki z ostatniej płyty „Push The Sky Away”.
Nick Cave & The Bad Seeds nagrali piętnasty album studyjny. Płyta jest zatytułowana „Push The Sky Away” i znajduje się na niej 9 nowych utworów. Krążek pojawi się na półkach sklepowych 18 lutego 2013r. Nagrań dokonano w studiu La Fabrique, umiejscowionym w XIX-wiecznym dworze na południu Francji. „Wszedłem do studia z kilkoma, raczej średnimi wydaje mi się pomysłami, ale to The Bad Seeds zamienili je w prawdziwe perełki. Każdy kto widział ich podczas pracy potwierdzi, że takiej drugiej ekipy nie ma. Mają ogromną inwencję i niesamowity instynkt” – opowiada sam Cave.
Goldenseed to jednoosobowy projekt pochodzącego z Włoch gitarzysty Gabriela Pali. Jest to przede wszystkim muzyka gitarowa, choć nie brak tu całej masy efektów i dodatków elektronicznych, co odróżnia ją od typowej wirtuozerskiej płyty. Wydany w styczniu tego roku "The War Is In My Mind" to już trzeci album tego artysty. Obsługuje on wszystkie gitary, które widnieją w jego rekach na okladce, a także bas i komputer.
Wszystko wskazuje na to, że tegoroczna jesień będzie niezwykle obfitująca w różnorakie okołometalowe koncerty. W ramach Creatures From The Abyss 2012 do Polski na dwa koncerty przyjedzie dawno u nas nie widziana formacja Cradle Of Filth, a wraz z nimi Grecy z Rotting Christ oraz black metalowa norweska grupa God Seed. Muzycy wystąpią najpierw, 22 listopada, w stołecznym klubie Progresja, a następnie dzień później w krakowskim Kwadracie. Na razie nie są znane ceny biletów na koncerty.
Nie wiem jak to się stało, że przez tyle lat twórczość Nicka Cave'a omijałem szerokim łukiem zupełnie niezamierzenie. Znając bardzo pobieżnie jego twórczość szufladkowałem go jako "miłego dla ucha artystę", potrafiącego serwować bluesujące pościelówy doskonale sprawdzające sie przy szklaneczce whisky w jesienny, deszczowy wieczór. No ale i przyszedł moment, kiedy Gniewkowi zachciało się posłuchać tego niskiego, pełnego depresji głosu. Przypadek sprawił, że pewnego słonecznego popołudnia namiętnie szorując sracz poleciało "Tender Prey"... 50 minut później jedyną rzeczą, która na tym świecie była taka sama był ów nieumyty kibel...
Universe Seed to polski, młody, bardzo dobrze zapowiadający się zespół. Został założony w 2008 przez Radka Golińskiego oraz Tomasza Veill'a, do których później dołączyli Paweł Leszczyński i Piotrek Niewadzi. To co grają, najprościej określić jako szeroko rozumianą alternatywę, z dominującą nutą post punku i grunge’u. W ich muzyce słychać przede wszystkim gitarowy hałas w najróżniejszej postaci i wykrzyczany, mocno ekspresyjny wokal, stylistycznie zbliżony do barwy Kurta Cobaina.