Thempest nie jest nowym zespołem, choć przyznam, że ja spotykam się z nim po raz pierwszy. Ich poprzednia płyta „Crown Of Thorns” pochodzi sprzed lat siedmiu, a demo „Spiritual Depravation” wydane zostało jeszcze sześć lat wcześniej. Dyskografia nie jest więc bogata, a dodatkowo rozciągnięta w czasie. Od ostatniego albumu zmieniła się tez połowa składu. Nie ilość jednak się liczy i ich nowa produkcja „Plague Maiden” jest tego doskonałym przykładem.
W XIV wieku przez Europę przetoczyła się największa w dziejach zaraza. Nieznaną wówczas chorobę, którą okazała się dżuma, nazwano czarną śmiercią, a jej ofiarą padło ponad sto milionów ludzi, co stanowiło prawie jedną trzecią populacji kontynentu. Ten właśnie temat wybrał sobie zespół Warbell jako przewodni na swoją drugą płytę „Plague”. I choć epidemia trwała latami i trudno jednoznacznie umiejscowić ją w czasie, okładka twierdzi, że w tym roku mija 666 lat od tego wydarzenia. „Memento mori”.
Po trzech latach od debiutu, polskie death / black metalowe Northern Plague wydaje swój drugi album “Scorn the Idle”. Z tej okazji kapela udostępniła nowego singla. “Scorn the Idle” ukaże się jako wydawnictwo niezależne na przełomie lipca i sierpnia tego roku. Lyric video do utworu “Man of Glass” zostało stworzone przez perkusistę zespołu - Damyena.
Bardzo ciekawe wieści dotarły do nas z obozu Paradise Lost. Zespół podpisał właśnie kontrakt z wytwórnią Nuclear Blast. Obie strony nie kryją entuzjazmu z powodu nawiązania współpracy. Nick Holmes, wokalista zespołu podkreśla, że drogi Paradise Lost i Nuclear Blast od zawsze biegły równoległymi torami. "Całe życie byliśmy i oczywiście nadal jesteśmy fanami klasycznego death metalowego soundu, dlatego też bardzo szanujemy pierwsze wydawnictwa Nuclear Blast. To niewiarygodne, jak wytwórnia rozwinęła się przez te wszystkie lata i dziś stanowi najważniejszą siłę w metalu, zarówno w Europie jak i w Ameryce.
Już 21 lutego 2016 Via Nocturna zaprezentuje światu „Against Human Plague” – debiutancki album hordy A.H.P. Muzyka na tej płycie to wysoce stężona mieszanka depressive suicidal black metal i dark ambientu w najbardziej trującej formie. To niespełna czterdzieści minut samookaleczania, bólu, cierpienia i beznadziei. Płyta po przesłuchaniu której zamarzycie o wiecznym odpoczynku. Całość została zarejestrowana w Paranoic Abyss Studio i Monroe Sound Studio. Za realizację dźwięku odpowiada Arkadiusz „Aro” Jabłoński. Oprawę graficzną przygotował Gragoth.
Knock Out Productions i B90 zapraszają na koncerty brytyjskich pionierów łączenia doom-metalowego mroku z deathmetalową mocą – Paradise Lost. Pochodząca z Halifax formacja wystąpi 21.10 we wrocławskim Alibi i 22.10 w gdańskim B90. Za niespełna trzy lata stukną im trzy dekady na scenie. Paradise Lost zdobył w tym czasie status niekwestionowanej legendy ciężkiego grania i zaliczany jest do pionierów połączenia death metalu z doomowym ciężarem. „Lost Paradise”, "Gothic", „Shades Of God”, „Draconian Times” – te tytuły to już klasyka.
W kwietniu do Polski na kilka koncertów przyjedzie rumuński zespół Negură Bunget, który łączy elementy black metalu, folk metalu i progresywy. W swoich tekstach i estetyce Negură nawiązuje do ludowej mitologii rumuńskiej i surowej przyrody transylwańskiej. Negură Bunget powstał w 1995 roku. Zespół wypuścił w sumie siedem pełnych albumów i kilka EP'ek – ostatnie wydawnictwo “Tău” ukazało się w zeszłym roku. Na wszystkich koncertach Negură Bunget towarzyszyć będzie rumuński zespół doom metalowy, Grimegod. Oprócz niego na wybranych koncertach wystąpi krakowska Lacrima (doom metal) i białostocki Northern Plague (death metal).
Z mrocznych zakamarków południa Europy, gdzie na skalistych zboczach, pod ciemnym sklepieniem, odbywają się bluźniercze obrzędy, dociera do nas plugawy podmuch zgniłego black metalu w postaci wydanego przez Odium Records „Behold The Son Of Plagues” – debiutanckiego albumu Akrotheism. Przepełniona nienawiścią lawina niszczących dźwięków przewala się czyniąc bezlitosna deprawację. Większość powinna trzymać się od tego z daleka, ale jak ktoś pragnie paść na kolana i wyssać honor i chwałę z pewnego zgniłego, lecz świętego krocza to droga wolna. Ja zapraszam.
Białostocki Notrhern Plague zadebiutował w 2011 roku wydaną we własnym zakresie EPką „Blizzard Of The North”. Wprawdzie niedane mi było się z nią zapoznać, ale czytałem pozytywne opinie, a chyba największym dowodem uznania jest zainteresowanie niemieckiej Folter Records, dzięki której na początku roku ukazał się ładnie wydany digipack, dumnie zatytułowany „Manifesto”.
Holendercy thrash / death metalowcy z Legion Of The Damned zapowiedzieli wydanie swojego najnowszego krążka na 3 stycznia 2014 roku. Będzie to szósty longplay w ich karierze. Tytuł owego albumu to „Ravenous Plague” i jest on następcą wydanego w 2011 roku wydawnictwa „Descent Into Chaos”. Kwartet z Niderlandów pozostaje wierny austriackiej Napalm Records, która to będzie odpowiedzialna za promocję i wydanie nowego dzieła Holendrów.
Death-metalowy zespół Northern Plague rozpoczął właśnie nagrywać nowy album. Po ciepło przyjętym, debiutanckim "Blizzard of the North" nadszedł czas na pełnoprawne wydawnictwo. Płyta o tytule "Manifesto" składać się będzie z dziewięciu kompozycji utrzymanych w organicznym, mocno osadzonym klimacie. Sesja odbywa się w Sound Division Studio, a nad produkcją i potężnym brzmieniem czuwa Arkadiusz "Malta" Malczewski [Behemoth, Decapitated, Hate]. Album zostanie wydany w grudniu tego roku przez niemiecką wytwórnię Folter Records.
Angielscy przedstawiciele thrash metalu - członkowie londyńskiego Savage Messiah - wydadzą
23 stycznia nakładem rodzimej Earache Records swój drugi długogrający album pt. „Plague Of Conscience”.
Trio z Londynu przygotowało na nadchodzące wydawnictwo 10 nowych kompozycji, które nie maja odbiegać poziomem od ich debiutu,
„Insurrection Rising” z 2009 roku.
Odliczanie rozpoczęte. W najbliższy piątek, czyli ostatni dzień września, na scenie warszawskiego klubu Punkt & Radio Luxembuurg rozpęta się istne pandemonium! Po długiej przerwie do koncertowania wraca uznana formacja Bloodwritten, która wsparta przez białostockie Northern Plague i pochodzące ze Świecia Escape From nie
pozwoli wyjść z pod sceny nikomu żywemu. Szykujcie karki na solidną
dawkę najcięższego brzmienia. Jako support zobaczycie też warszawski Frost Commander.
Po wydaniu "Making Monsters" i wyczerpującym tour z grupą Rammstein Combichrist wyda 2 lutego nowy singiel promujący swój ostatni album. Płyta będzie nosić tytuł "Throat Full Of Glass", który pochodzi od kawałka znajdującego się właśnie na ostatniej płycie. Na singlu będzie można znaleźć pięć wersji tego nagrania jak wraz z videoklipem oraz niepublikowany wcześniej b-side "Industrial Strength". Przypominamy, że grupa odwiedzi nasz kraj 24 lutego dając koncert w gdyńskim klubie Ucho wraz z zespołem Mortiis.
Dużo dobrego słyszałem o tym zespole, jednak jakoś zbytnio nie zawracałem sobie nim głowy. Bo w końcu, kto traktowałby poważnie zespół, który nazywa się "Toksyczni Pierdziele"? Zainteresowanie rosło coraz bardziej gdy widziałem jakie gwiazdy mieli zaszczyt supportować, bo w końcu nie byle kto może otwierać występy takich tuzów jak Sepultura, Fear Factory czy Lamb of God. W moje łapy trafiły 2 pozycje tego zespołu - wcześniejsza z 2004 r. "Seeds of Cruelty" i opisywana tutaj wydana w tym roku "Plague". Ale może zanim przejdę do sedna to przedstawię z czym mamy tu do czynienia.
Nie będę się chyba zbytnio rozpisywał co do zawartości tego albumu, jednak chce zwrócić uwagę na inną rzecz. Marduk po raz 9 uraczył nas swoim dziełem. Po świetnym "Panzer Division Marduk" przyszła pora na dwa ciut słabsze, ale też godne uwago materiały.
W ubiegłym roku odwiedziłam Wrocław w jeden z kwietniowych weekendów, aby uczestniczyć choćby częściowo w organizowanym wówczas po raz pierwszy – Asymmetry Festiwalu. Żałowałam, że termin imprezy nie jest bardziej dogodny a koncerty nie odbywają się ciągiem chociażby podczas długiego majowego weekendu. W tym roku – takie problemy nie miały miejsca i choć nie mogłam wziąć udziału w całości imprezy – to ciesze się, że miałam okazję ponownie obejrzeć występy kilku neurotycznych artystów.
Do początku tegorocznej odsłony Asymmetry Festivalu pozostało już zaledwie 5 dni. Tym czasem spekulacje o odwołaniu koncertów kilku artystów, ze względu na problemy w komunikacji lotniczej - potwierdziły się. Jednak organizatorzy znaleźli rozwiązanie dla tej sytuacji. I tak 30 kwietnia miejsce Shrinebuilder zajmie awangardowy amerykański zespół Secret Chiefs 3 założony przez muzyków z Mr Bungle i Xiu Xiu. 2 maja do składu imprezy dołączy zwycięzca Neuro Contest - zespół Moja Adrenalina, a miejsce Helen Money i Comity zajmie brytyjski doom metalowy Necro Deathmord. Imprezie patronuje DarkPlanet.
Dnia 7 listopada w poznańskim klubie u Bazyla miał miejsce krwawy spektakl, w którym brały udział zespoły Furia, Strandhogg, Pleroms Gate i bliższej mi nieznani z mocy rażenia muzycy z Moloch Letalis. Tego wieczoru ociągałem się z wizytą w klubie. Oczekiwany przeze mnie występ Furii zaplanowano jako ostatni, toteż zaabsorbowany tajemniczymi rzeczami pojawiłem się w klubie kilka minut po planowym rozpoczęciu.
W ramach Asymmetry Festival, na dzień 29 kwietnia został zaplanowany koncert The Mount Fuji Doomjazz Corporation, improwizowana wersja The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble, zespołu, który 8 i 9 grudnia odwiedzi nasz kraj. Będzie to niezwykle interesujący performance gdyż muzycy będą improwizować do filmu "Elephant Man" Davida Lynch'a. Po audio-wizualnym koncercie na scenie Firleja pojawi się Bong Ra ze swoją break core'owa muzyczną rzeźnia. Tego dnia nie obejmują festiwalowe karnety, ale jak podają organizatorzy, na pewno bilety na ten koncert będą tańsze niż na pozostałe dni.
Rusza sprzedaż karnetów na wrocławski Asymmetry Festival. Na rynek polski trafi limitowana liczba 100 sztuk w cenie 220 złotych. Ich sprzedaż rozpocznie się dziś, 18 listopada i potrwa do 15 lutego przyszłego roku. Karnet obejmował będzie trzy dni imprezy od 30 kwietnia do 2 maja. Bilety jednodniowe będą dostępne w cenie 90 złotych w przedsprzedaży. Na 29 kwietnia 2010 został zaplanowany dodatkowy koncert, na którego program złożą
się projekty luźno związane z nurtem muzyki elektronicznej.
Od kilkunastu lat Cannibal Corpse regularnie przy okazji wydania kolejnych płyt odwiedza Polskę. Nie inaczej było tej jesieni, kiedy Amerykanie w towarzystwie rodaków z Dying Fetus oraz Szwedów z Evocation i Niemców z Obscura przyjechali do Krakowa. O Evocation słyszałem dawno temu, nigdy jednak nie załapałem się na ich muzykę. Rzuciłem okiem z ciekawości i chyba jedyne, zresztą mało odkrywcze, co mogę napisać to, że szwedzka scena dorobiła się dawno temu szeregu rozpoznawalnych elementów. Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to, że dla wielu grup stało się to zbyt ciężkim do uniesienia balastem.
Na początku listopada z trzema koncertami po naszym kraju przetoczą się przedstawiciele polskiego ekstremalnego metalu. Black metalowa Furia wraz z nieokrzesanym składem Strandhogg przy udziale gdyńskiego pomiotu z Pleroms Gate kolejno zbeszczeszczą 6 listopada wrocławski Madness, dzień później poznański klub u Bazyla i zakończą swoje muzyczne tornado w Bielsko-Białej w klubie RudeBoy 8 listopada. Wszędzie rozgrzewać publiczność będą lokalne supporty. Burn The Plague medialnie wspiera DarkPlanet.
Przypominamy, że European Plague Tour 2009 zawita do Krakowa już 20 października. Charyzmatyczni, popularni i niezwykle charakterystyczni death metalowcy ze Stanów Zjednoczonych - Cannibal Corpse pojawią się na scenie Studia w towarzystwie swych rodaków z formacji Dying Fetus. Oprócz Amerykanów zagrają także Szwedzi z Evocation oraz niemiecka Obscura. Start koncertu zaplanowany jest na godzinę 19 występem formacji z Niemiec, kolejno na scenie o 19:50 pojawi się Evocation, 20:40 to start występu Dying Fetus, na 21:50 zaplanowany został gig "Kanibali". Koncertowi organizowanemu przez KnockOut Production patronuje DarkPlanet.