Cellar Pillow to projekt, który początkowo miał być elektroniczny, ale z biegiem czasu rozwinął się do pełnoprawnego rockowego podmiotu, którego efektem działań jest debiutancka płyta „Wind Memory”. Jej autorami są gitarzysta Wojciech Dmochowski z Krakowa i wokalista Wojciech Lyszczyna z Zabrza. Jako duet tworzą muzykę progresyjno rockową.
Jeden z założycieli i spiritus movens brytyjskiej Anathemy, Daniel Cavanagh w przyszłym tygodniu zagra w Polsce trzy solowe koncerty akustyczne. Wystąpi on w Poznaniu (7 grudnia, U Bazyla), Krakowie (8 grudnia, Rotunda) oraz Gdańsku (9 grudnia, Protokultura). W ramach grudniowej trasy, artysta promuje album „Memory and Meaning”. Na wydanej dzięki wsparciu fanów płycie znalazły się utwory zespołów i wykonawców, którzy inspirowali Daniela na różnych etapach kariery. Piosenki m.in. Pink Floyd, Iron Maiden, U2 czy Kate Bush pojawiły się na krążku w subtelnych, choć pełnych emocji aranżacjach na głos, gitarę i elektroniczne loopy.
"Rose of Memory, Rose of Forgetfulness" to kompilacja, na której kaliningradzcy artyści i ich przyjaciele oddali hołd twórczości Thomasa Stearnsa Eliota. Poezja laureata nagrody Nobla zainspirowała między innymi Romowe Rikoito, Sunset Wings, Kratong i Neutral. Płyta jest mieszanką nastrojowych ballad i wpadających w ucho utworów. Klasyczne instrumenty mieszają się z elektroniką. Radość życia z nostalgią. Klasyczny angielski z zapomnianym językiem staropruskim. Kompilację tworzą w większości nowe utwory, wśród których znajdziecie między innymi czarujące kolaboracje pomiędzy Sunset Wings a Romowe Rikoito i Kratong.
Tytuł tej płyty nawiązuje do jednego z kawałków z „Images And Words”. Sceny z pamięci są jego drugą częścią. Jest to historia pewnego człowieka, który idzie do terapeuty i daje się wprowadzić w trans aby dowiedzieć się jaka jest przyczyna gnębiących go myśli.
Distorted Memory to kanadyjski projekt industrialny, który założył Jeremy Pillipow. Od początku działalności związany był z wytwórnią NoiTekk, która wydała jego dwa pierwsze albumy "Burning Heaven" oraz "Swallowing the Sun", a także kompilację utworów z pierwszych czterech lat działalności projektu. W poniższym wywiadzie Jeremy opowiada o pracy nad drugim albumem oraz zdradza plany na przyszłość.
Na początek trochę historii - Odyssey to jeden z wielu projektów dowodzonych przez multi-utalentowanego Dana Swanö. Prócz szwedzkiego muzyka/kompozytora/producenta skład powstałego w 1999 roku zespołu tworzyli Rick Gustafson (ex-Memory Garden) oraz Kenth Philipsson (Dark Funeral, The Project Hate). Jedynym materialnym dowodem tej współpracy była wydana w 1999 roku EPka - "Odyssey" nazywana w pewnych kręgach epopeją progressive metalu. Z powodu jej ograniczonej dostępności Swanö wraz z labelem
Utopian Vision zdecydowali się na ponowne wypuszczenie materiału, który wzbogacony zostanie o sześć coverów - m.in. Depeche Mode, Rainbow czy... Sandry.
Po kiepściutkim przyjęciu "Falling Into Infinity" przez fanów i media, zespół poszedł chyba po rozum do głowy. Zespół opuścił Sherinan, a w jego miejsce zwerbowano starego wyjadacza Jordana Rudessa.