Zespół God Is An Astronaut powraca do Polski na jedyny koncert do Wrocławia. Królowie post-rocka wystąpią 17 lipca 2019 roku w klubie Zaklęte Rewiry. Odkąd projekt powstał 16 lat temu, Irlandzkie trio jest postrzegane jako jedna z najważniejszych grup instrumentalnych na scenie post-rockowej. To wszystko dzięki unikatowemu połączeniu intensywnej, rockowej zadziorności, eterycznych i emocjonalnych pejzaży dźwiękowych i budzącej podziw dynamiki z lekką dozą elektroniki.
Już za dwa tygodnie do Polski powróci belgijska formacja z kręgu post-metal/sludge. Steak Number Eight ostatnio miało okazję zaprezentować się supportując Mastodon w Progresja Music Zone, gdzie zespół został niesamowicie przyjęty. Koncerty odbędą się 13 września we wrocławskim Firleju oraz 14 września w poznańskim klubie Pod Minogą i będą one kontynuacją europejskiej trasy „Your Soul Deserve To Die Twice In 2016”. Grupa promuje ostatnią płytę „Kosmokoma”. W Poznaniu belgijczyków supportować będzie atmosferyczna ekipa Beyond The Event Horizon, a we Wrocławiu post-rockowo metalowa Tsima.
9 kwietnia 2016 Progresja Music Zone zaprasza na wyjątkowe muzyczne przeżycie. Karma to Burn pojawi się w Warszawie na jedynym koncercie w Polsce. Karma to Burn to zespół, dzięki któremu w 1995 roku instrumentalna muzyka rockowa na stałe zagościła na muzycznej mapie świata. Pochodzący z Appalachów, zdrowo pociągający tanią łychę i wódę z zatkniętych za pazuchą flaszek, muzycy Karma To Burn rozpoczęli swoją podróż wyposażeni w zestaw riffów i niechęć do władzy. Po podpisaniu kontraktu z Roadrunner Records w 1997 roku, ukazał się ich pierwszy album. Wytwórnia nalegała, by na płycie znalazł się wokal, motywując to dotarciem do szerszego grona odbiorców.
Do koncertu Joe Satrianiego na warszawskim Torwarze zostały trzy miesiące, już teraz wiemy jednak, że w roli jego supportu wystąpi południowoafrykański gitarzysta Dan Patlansky. Z roku na rok muzyk staje się coraz bardziej popularny na całym świecie. Słynie z mistrzowskiego opanowania gitary elektrycznej i akustycznej oraz magicznego głosu. Jego album „Dear Silence Thieves” uznany został przez Blues Rock Review w USA za najlepszy album 2014 roku. Satriani to prawdziwy wirtuoz gitary, uważany za jednego z najważniejszych muzyków grających na tym instrumencie w historii muzyki rockowej.
Z racji tego, że po raz kolejny nikt nie zajął się napisaniem kilku słów o najnowszym dziele Tides From Nebula, to czuję się wręcz zobowiązany do tego, by raz jeszcze opisać emocje, jakie towarzyszyły mi podczas odsłuchu nowego materiału warszawiaków.
Wrocławski klub Easy Rider zaprasza na wyjątkowe wydarzenie muzyczne, 28 marca 2014 roku zagrają: Beyond the Event Horizon, Outre oraz Coffinfish. Zapowiada się niezapomniana podróż w najbardziej tajemnicze, progresywne i eksperymentalne rejony muzyczne. Instrumentalna muzyka Beyond The Event Horizon zabierze was poza horyzonty zdarzeń. Oparte na prostych riffach długie utwory o kosmicznym przestrzennym wybrzmieniu zabierają słuchaczy w pełną wrażeń podróż po wszechświecie. Utwory rozbrzmiewają z wolna, wybuchając harmonią dźwięków poszarpanych mocniejszymi uderzeniami perkusji i gitar. Ambientowy klimat zapewnia bogata kompozycja efektów i klawiszy.
Trio The Aristocrats wystąpi na dwóch koncertach w Polsce: 15 marca w warszawskiej Progresji oraz 16 marca w krakowskim klubie Lizard King. Termin „supergrupa” został już odmieniony przez wszystkie przypadki w kręgach muzyki instrumentalnej i działa jako próba na spasowanie i opakowanie kilku wirtuozów i zlepienie z nich zespołu. Jednak od czasu do czasu znaczenie słowa „zespół” staje się wymiernym i rzeczywistym. Tak też jest w przypadku The Aristocrats, gitarzysta Guthrie Govan, basista Bryan Beller i perkusista Marco Minnemann z wielką radością rozprawiają się ze stereotypem supergrupy, sprawiając przy tym wielką przyjemność publiczności i fanom na całym świecie katalizując nadprzyrodzoną chemię poszczególnych członków zespołu.
16 listopada 2013 roku koncertem w sali Urzędu Gminy Kolbudy zespół Jelonek rozpocznie trasę koncertową, która obejmie dziesięć polskich miast. Podczas tournée będzie można usłyszeć autorskie kompozycje Michała Jelonka, a także covery muzyki klasycznej oraz znanych utworów takich jak “Daddy Cool” grupy Boney M, “Breaking The Law” Judas Priest czy “Voodoo Child” Jimi’ego Hendrixa. Podczas występów nie zabraknie spontanicznej „bieganiny”, „chorych” choreografii, punkowego „gibania się”, scenicznych fajerwerków, demonicznych atrakcji oraz mrocznych niespodzianek. Jego występy zachwycają zarówno fanów muzyki rockowej, jak i innych nurtów muzycznych.
Australasia to pochodzący z Włoch, jednoosobowy projekt Giana Spalluto. W ubiegłym roku została wydana jego pierwsza EPka „Sin4tr4”, a we wrześniu ukazała się debiutancka płyta pod tytułem „Vertebra”. Pojawiają się na niej gościnnie Mina Carlucci i Giuseppe Argentiero. Znajduje się tu trzydzieści pięć minut muzyki ujętych w dziesięć rockowo-metalowych kompozycji.
Singiel "Goodbye My Joy" zespołu Lebowski z udziałem wybitnego trębacza jazzowego Markusa Stockhausena doczekał się oficjalnej premiery w formie teledysku. Polscy specjaliści rockowej muzyki instrumentalnej wraz z ikoną europejskiego jazzu stworzyli dzieło subtelne i nastrojowe, mocno zapadające w pamięć. Do gości współtworzących projekt dołączyła młoda, utalentowana artystka Alicja Pruchniewicz, której twórczość plastyczna stała się inspiracją do powstania wideoklipu. Wydawnictwo oprawił fotografik Wiktor Franko znany już słuchaczom Lebowskiego jako twórca znakomitej okładki albumu "Cinematic".
W dzisiejszych czasach - czasach dążenia do bogactwa i popularności - jednostki, które trzymają się z dala od sławy i rozgłosu, są nieliczne. Zazwyczaj są one bardzo intrygujące. Dobrym tego przykładem może być Elastik. Zespół z paryskiego podziemia. Jeśli poszperamy w internecie, natknąć się możemy jedynie na jego dyskografię oraz parę ogólnych informacji. Żadnych zdjęć czy imion i nazwisk twórców. A mimo to mogę z przekonaniem stwierdzić, że dla mnie najnowszy krążek Elastika jest materiałem światowej klasy.
Wszystkich zainteresowanych koncertami grupy Mono zawiadamiamy iż zmianie ulega lokalizacja warszawskiego koncertu grupy. Zamiast wcześniej
zapowiadanego występu w klubie Hydrozagadka, koncert Japończyków
odbędzie się w klubie Basen. Ceny biletów, miejsca sprzedaży, oraz data pozostają bez zmian. Przypominamy,
iż europejska trasa promować będzie ostatnie wydawnictwo zespołu, płytę
"For My Parents". Album jest szóstym długogrającym dziełem zespołu.
Usłyszymy na nim przestrzenne partie symfoniczne Wordless Music
Orchestra. Zespół odwiedzi także Poznań. Do koncertów dojdzie 12 i 13 listopada. Szczegóły w rozwinięciu.
Jak to jest, że utalentowani polscy sportowcy czy muzycy muszą wyjeżdżać na Zachód, żeby móc się rozwijać? A jak już się tam rozwiną to okazuje się, że w naszym kraju mało kto o nich słyszał. Fakt ten przyjął się jako tak oczywisty, że przykłady można by mnożyć. Ale może powoli sytuacja zacznie się zmieniać. Np. dzięki zdobyczom techniczno-cywilizacyjnym, które wyrównują nieco poziom światowego undergroundu. Za dużo mniejsze pieniądze niż jeszcze 10 lat temu można dziś kupić sprzęt muzyczny niewiele ustępujący najlepszym, ustawić brzmienie a'la Petrucci i czynnikiem różnicującym jakość są już coraz częściej tylko umiejętności i determinacja samych muzyków, obojętnie skąd pochodzą i gdzie mieszkają.
Projekt Toundra narodził się cztery lata temu w Madrycie. W tym krótkim czasie zespół zdołał przewrócić całą scenę rocka instrumentalnego do góry nogami. Ich styl nie przeszedł bez echa w Europie. Debiutancki album „I” wydano w wielu formatach i wielu edycjach. Teraz przyszedł czas na reedycję ich drugiego albumu zatytułowanego „II”.
I oto stało się. Po genialnym debiucie z 2009 roku, Animals As Leaders wypuszcza na świat kolejne dzieło długogrające o dźwięcznym tytule „Weightless”. Na następcę nie trzeba było długo czekać i na pewno wszyscy zniecierpliwieni fani zostali szybko usatysfakcjonowani. Tosin Abasi za pośrednictwem Prosthetic Records spłodził kolejne dziecko i zafundował wszystkim 46 minut przyjemności, która mogła by trwać i trwać.
Na pewno każdy zadaje sobie pytanie, jak nudny byłby muzyczny świat bez udziału Rona Jarzombka. Oj byłby. Jest to człowiek bezapelacyjnie jedyny w swoim rodzaju, co udowadnia ludzkości już po raz drugi, wydając EP pod szyldem Blotted Science. „The Animation Of Entymology” ukazała się oficjalnie 4 października 2011 roku i dała 24 minuty podróży przez rejony daleko odbiegające muzycznym normom. Muzyk dobrał nie lada towarzystwo, co dało efekt zgodny z oczekiwaniami.
„Karpatia” w wykonaniu Omega Massif może stać się najbardziej oczekiwanym instrumentalno - metalowym nagraniem roku. Założona w 2006 roku w Bawarii Omega Massif, szybko zwróciła uwagę i zainteresowanie słuchaczy, od doom metalu poprzez metal instrumentalny, aż po post-rock. Kapela przez pięć lat swojej działalności nagrała zaledwie dwie płyty, swoje pierwsze demo zatytułowane „Kalt” oraz jedyną płytę długogrającą „Geisterstadt”. „Karpatia” jest nie tylko kolejnym longlplayem, ale także uwieńczeniem ich działalności.
Już 5 września ukaże się debiutanckie wydawnictwo DVD projektu Wojciecha Hoffmanna – Drzewa. DVD zatytułowane „Back To The Past” zarejestrowano w trakcie znakomitego koncertu, który odbył się w kwietniu 2011 roku w Teatrze Śląskim. Hoffmann wraz z zespołem zaprezentował tam publiczności rozbudowany materiał ze swojej solowej płyty „Drzewa”, a także jeden zupełnie nowy utwór zadedykowany pamięci Gary’ego Moora i znakomity cover „Blue Wind” Jeffa Becka.
God Is An Astronaut wraz z supportującymi go zespołami Junius i The Butterfly Explosion już w najbliższą sobotę ponownie pojawi się na koncertach w naszym kraju. To irlandzkie post-rockowe trio będziemy mogli usłyszeć w Polsce po raz
drugi. Po znakomitym przyjęciu grupy we wrześniu 2009r. muzycy
postanowili ponownie odwiedzić poznański klub Blue Note, gdzie będzie można ich zobaczyć już 15 maja. Dzień później zagrają w krakowskim klubie Kwadrat.
Aby uczcić 10 rocznicę działalności oraz wydanie ostatniej płyty "Hymn To the Immortal Wind", japońska grupa post/orchestral rockowa Mono wraz z Temporary Residence Limited zorganizowały jedyny tego typu koncert w Nowym Jorku. Przy współpracy ze sławnym Wordless Music Series, Mono poszerzyło skład instrumentalny o 24-osobową orkiestrę. Cały występ został zarejestrowany na potrzeby specjalnego jubileuszowego wydawnictwa CD/DVD "Holy Ground: NYC Live With The Wordless Music Orchestra". Nagrany przy dużym nakładzie wysiłku materiał pod dyrekcją Matta Baylesa, sławnego ze współpracy m.in. z Mastodon, Isis i Minus The Bear błyskotliwie uchwycił każdy moment ciszy, spokoju, szeptu i piękna, które obecne są w muzyce Mono.
W ubiegłym roku można było zobaczyć i posłuchać dokonań Amerykanów z post rockowego zespołu Caspian u boku niezwykle popularnej w Polsce formacji God Is An Astronaut. Tym razem Caspian za sprawą Promusicage wystąpi w Warszawie, Poznaniu i Krakowie - kolejno 15,16 i 17 maja. U boku Amerykanów zagrają także Szwedzi z EF oraz grupa Constants. Bilety na koncerty w zależności od miasta kosztują od 25 do 30 złotych w przedsprzedaży.
Już jutro w Warszawie w Centralnym Basenie Artystycznym oraz pojutrze w poznańskim Blue Note, wystąpi grupa Mono. Zespół wykonuje rozbudowane (nawet dziesięciominutowe) instrumentalne utwory, oparte głównie na brzmieniu gitar, którym oprócz perkusji czasem towarzyszy także fortepian. Muzyka zespołu jest bardzo emocjonalna, wyciszona i stonowana, czasami urozmaicana fragmentami nieco mocniejszymi, bardziej rockowymi. Na dwóch koncertach, oprócz gości z Japonii, pojawi się także polska grupa Kyst. Występy medialnie wspiera DarkPlanet.
1 i 2 kwietnia - najpierw w warszawskim Centralnym Basenie Artystycznym, a dzień później w poznańskim Blue Note, wystąpi grupa Mono. Wykonuje ona rozbudowane (nawet dziesięciominutowe) instrumentalne utwory, oparte głównie na brzmieniu gitar, którym oprócz perkusji czasem towarzyszy także fortepian. Muzyka zespołu jest bardzo emocjonalna, wyciszona i stonowana, czasami urozmaicana fragmentami nieco mocniejszymi, bardziej rockowymi. Na dwóch koncertach, oprócz gości z Japonii, pojawi się także polska grupa Kyst. Występy medialnie wspiera DarkPlanet.
Stare porzekadła mówią, że nigdy nie wiadomo co przyniesie nowy dzień, lub że każdy kolejny jest niespodzianką. Pomimo tego, że szara rzeczywistość płynie sobie spokojnie i dzień do dnia podobny, to w moim przypadku sprawdziły się niemal perfekcyjnie. Niecodziennie zdarza się natrafić na album, który rzuca na kolana od pierwszego przesłuchania, zapada w pamięć i po cichu dołącza do grona ulubionych. Nieważne jak duże jest to grono, lecz tak czy owak zaskarbia sobie miejsce w elicie. Wszyscy Ci, którzy lubią pomęczyć czasem swoje uszy muzyką odbiegającą nieco od norm, śmiało zaliczaną do gatunku ekstremalnych, powinni rychle zapoznać się z poniższym wydawnictwem.
Jeden z najbardziej charakterystycznych, nie tylko ze względu na image, gitarzystów globu - Slash (ex Guns'n'Roses, Velvet Revolver) zdecydował się na rozpoczęcie solowej kariery. Wydawnictwem symbolicznie otwierającym "nową drogę życia" muzyka będzie jego pierwszy samodzielny album zatytułowany po prostu "Slash". Na płycie aż roi się od specjalnych gości: Dave Grohl, Fergie (The Black Eyed Peas), Ian Astbury, Chris Cornell, Rocco DeLuca, Myles Kennedy, Kid Rock, Lemmy Kilmister (Motörhead), Adam Levine (Maroon 5), Duff McKagan (Velvet Revolver), M. Shadows (Avenged Sevenfold), Ozzy Osbourne czy Iggy Pop. O muzyczną oprawę materiału, prócz Slasha oczywiście, zadbali basista Chris Chaney (Jane's Addiction) oraz perkusista Josh Freese (A Perfect Circle, Nine Inch Nails).