„Coś nie tak jest z tym pudełkiem” – myślałem sobie próbując dobrać się do nowej płyty Paranoia Inducta „Viri Probi”. „Nie chce się otworzyć” – nie dawałem za wygraną. „A nie zaraz, odwrotnie przecież” – w końcu do mnie dotarło, że ten krzyż to nie w tą stronę. „A więc to tak” – przestraszyłem się. Wchodzę do jaskini lwa. W samo epicentrum zła: „Trilogy is a tribute to all those people who died, were killed, deceived, humilated or stalked by the Catholic Church”. Brrr…
Disillusion to jeden z ciekawszych zespołów wywodzących się z Niemiec. Panowie już na wcześniejszym albumie zatytułowanym „Black To Times Of Splendor” udowodnili, że można ich spokojnie zaliczyć do twórców, a nie odtwórców, podążających wytartym szlakiem. Natomiast „Gloria” przenosi ich do ekstraklasy awangardowego grania.
Kto interesował się wcześniej owa kapelą z pewnością wyczekiwał tego wydawnictwa od długiego czasu. Zespół Necrite nareszcie pokusił się o pełnometrażowy, długogrający album, który miał ukoić niezaspokojone dusze, głodne mrocznej i ciemnej muzyki. W moim osobistym odczuciu udało im się to niemal doskonale. Zadanie zostało odrobione a album zbiera bardzo dobre opinie w metalowym światku, co chłopaków z piekła rodem może tylko cieszyć.
Już niebawem oficjalnie zadebiutują amerykańscy blackmetalowi tyrani z Necrite. Pierwszy w ich dorobku album studyjny pod tytułem "Sic Transit Gloria Mundi", który ukaże się już 2 listopada, poprzedzony został pięcioma demami wydawanymi systematycznie między 2004 a 2009 rokiem. Elementami składowymi debiutu Kalifornijczyków są nieprzerwane drone/doom metalowe linie melodyczne, funeralna atmosfera oraz podbarwiony thrashem klimatyczny black metal. "Nasz pierwszy krążek to wyjątkowo odrażająca muzyka, 66 minut przerażającego ambient/black metalu pozbawionego tradycyjnych struktur utworów i przewidywalności. To materiał z serii "uciążliwy i posępny" - zachwalają muzycy grupy.
Gorgoroth zawsze wzbudzał we mnie podziw. Począwszy od "Pentagram", aż po dziś dzień ich płyty zawsze gdzieś przewijały się w mojej setliście, budząc dziwne, bardzo subiektywne uczucia. Właściwie sam nie wiem czemu i za co tak bardzo polubiłem tych kolesi, ale faktem jest, że kiedy na rynku muzycznym pojawił się "Ad Majorem Sathanas Gloriam" na mojej twarzy już po raz siódmy zagościł obłąkańczy uśmiech. Przewrotność tytułu krążka (pierwotnie było to hasło kościoła jezuickiego brzmiące w oryginale "Ad Majorem Dei Gloriam" - "Na większą chwałę Boga") kazała spodziewać się kolejnej obrazoburczej rzezi. Nie wiem jak fani grupy i znawcy czarnego metalu, ale ja się nie zawiodłem.
Drugi album pochodzącej z Finlandii formacji metalowej Gloria Morti od 9 maja będzie dostępny w Europie. Płyta ukaże się nakładem Cyclone Empire Records. Materiał, który zarejestrował i zmiksował Juho Räihä, w ojczyźnie zespołu pojawił się już 12 marca, za pośrednictwem labelu Stay Heavy.