Tag: Erif
Takie małe okienko, w którym widziało się wszystko na zewnątrz. Niby
nic się nie działo, a przyciągało uwagę. Tak to jest, gdy nie ma się
nic do roboty. Siedzę i siedzę... Nie mógłby ten pociąg jechać trochę
szybciej?
Chłopak wyprostował się i ziewnął nie wstając.
Wyciągnął ręce na boki, by się rozciągnąć. Nieco bolała go głowa, ale
nie przejmował się tym, w końcu to nie pierwszy raz i nie ostatni.
Siedzący
przed nim kolega właśnie się obudził. Erif zazwyczaj nie śpi podczas
jazdy, jednak chyba łapała go choroba, przez co był osłabiony i nie
mógł się powstrzymać. Ale cóż, nie ze wszystkim można wygrać - nie od
razu.