Azarath założył Inferno niedługo po swoim dojściu do Behemoth. Niedługo potem dołączył Bart z Damnation i to ta dwójka miała zostać filarami zespołu. Na pierwszej płycie „Demon Seed” zagrali jeszcze Bruno i D., którzy w różnych okresach również mieli kontakt z Damnation. Azarath to jednak nowa jakość, a także piekielna moc i bezlitosne zniszczenie, które towarzyszą człowiekowi przez cały czas trwania albumu.
Pół roku po „Velvet Darkness They Fear” Theatre Of Tragedy wydało EPkę uzupełniającą do tej płyty pod tytułem „A Rose For The Dead”. Uzupełniającą, bo składają się na nią utwory, których nie udało się wcześniej dokończyć, a także remiksy tych, które na tym albumie się znalazły. Nie jest to więc żaden nowy kierunek, a jeszcze rozszerzenie poprzedniej oferty. Całości dopełnia cover Joy Division.
Rok 1998 przyniósł czwartą płytę legendy czeskiego death metalu - Krabathor. Zespół stworzył dzieło bardzo wyraziste, z charakterystycznymi, wpadającymi w ucho utworami, jednocześnie nie odbiegając od klasycznych standardów gatunku. W ten sposób powstał album dość unikatowy, ale zachowujący wszystkie aspekty starej muzycznej szkoły, jak to na pionierów przystało.
W roku 2006, po raz trzeci już, z najczarniejszych piekielnych czeluści, wyłonił się Azarath, aby albumem „Diablic Impious Evil” zdemolować i spustoszyć oblicze ziemi, tej ziemi. Do wyjątkowo nieświętej trójcy, która trzy lata wcześniej wydała na świat „Infernal Blasting” dołączył Thrufel z Yattering, od razu stając się ważnym ogniwem tej śmiercionośnej maszyny.
Nadeszły złe wieści z obozu Das Ich / Danse Macabre. Bruno Kramm poinformował, że Stefan Ackermann, lider Das Ich jest ciężko chory, a jego stan jest poważny. Jak pisze: "perspektywa wyleczenia jest niepewna". Podczas rekonwalescencji Stefana jego koledzy z zespołu: Bruno, Haui, Marty i Ringo wykonają niektóre z utworów Das Ich podczas Wave Gotik Treffen wspólnie z przyjaciółmi zespołu.
Fading Colours, grupa - legenda, której przedstawiać nie trzeba, w grudniu wyruszyła w trasę koncertową promującą ich najnowszą płytę „Come”, która objęła Warszawę, Poznań i Gdańsk. Sama płyta była niezmiernie wyczekiwana, jej premiera przesuwana kilka razy, ale można spokojnie powiedzieć, że oczekiwań nie zawiodła. Materiał z jednej strony nie utracił charakterystycznego stylu zespołu z drugiej okazał się nowatorski. Takiego czegoś chciałoby się posłuchać na żywo – no i udało się.
Zimna fala powraca do łask w kręgach miłośników muzyki alternatywnej. W sobotę 22 września w poznańskim klubie "U Bazyla" odbędą się koncerty zespołów Wieże Fabryk oraz Hyoscyamus Niger połączone z afterparty w okołogotyckich klimatach. Impreza zbliżyć ma nas do tworczości takich zepołów jak: The Cure, Joy Division, Bauhaus czy polskie: Bruno Wątpliwy, Variete oraz Madame. Afterparty poprowadzą: Cold, Eliza, NachtStalker Kaneda oraz Werter. Strona Dark Planet objęła patronat nad tą imprezą.