Trivium - zespół thrash metalowy pochodzący z Orlando, który został założony w 2000 roku. Grupa zdobyła sławę powracając do powoli zapominanego gatunku muzycznego - thrash metalu. Formacja wydała 4 płyty studyjne, m.in. Ascendancy (5/5 wg magazynu Kerrang!). Zespół wzoruje się na wykonawcach takich jak Metallica czy Iron Maiden, a z kolei Kirk Hammett przyznał się do tego, że muzyka Trivium go inspiruje. Zespół słynie również z dużej ilości koncertów, Metal Hammer uznał zespół za najlepiej koncertujący w 2005 roku. Wytwórnią zespołu jest Roadrunner Records.
Ostatnimi laty kanadyjska scena rośnie w siłę wypuszczając na rynek coraz to ciekawsze i bardziej wizjonerskie zespoły. Wystarczy wspomnieć o Martyr, Unexpect, Gorguts, Cryptopsy czy Ion Dissonance. Tym też sposobem postanowiłem zapoznać się z twórczością innego zespołu ze stajni Galy - Atheretic, który podobnie jak Martyr pała się technicznym death metalem.
W chwili obecnej King Diamond piszę kolejną przerażającą opowieść, która wypełni warstwę tekstową nowego, dwunastego albumu studyjnego króla horror metalu! Muzyka na następcę "The Puppet Master" jest już nagrana, do końca lutego zarejestrowane zostaną partie wokalne, a 5 marca w Dallas w Teksasie muzycy rozpoczną miksowanie materiału. King Diamond zapowiada, że album, którego premierę zaplanowano na koniec lata, będzie najlepszym jego dziełem.
Anaal Nathrakh wraz z wydaniem debiutanckiego "Codex Necro" zostali okrzyknięci objawieniem i nadzieją sceny blackmetalowej. Gatunek ten od dłuższego czasu przeżywa zastój twórczy, a dobre wydawnictwa w ostatnich latach można było policzyć na palcach.
Newbreed - powstał w listopadzie 1999 roku z inicjatywy Tomasza Wołoncieja (wokal, gitara elektryczna) oraz Stanisława Wołoncieja (perkusja). Skład dopełnił Paweł Gawłowski (gitara basowa). Zespół grał lokalne koncerty i po roku nagrał pierwsze demo "Solitary". To nagranie umożliwiło granie większej ilości koncertów i uzyskanie pierwszych publikacji w mediach.
Music Garden (ex Dekompresja) - jeden z najbardziej znanych łódzkich
klubów ze względu na organizowane koncerty. Prawdę mówiąc chyba nie
sposób jest wymienić wszystkich którzy tam występowali - obecnie jak i
za czasów istnienia pod nazwą Dekompresja.
Jeff Waters przygotował sporą niespodziankę dla fanów -
16 kwietnia ukaże się kolejny krążek Annihilator. 12 studyjny krążek
otrzymał bardzo prosty, a jednocześnie wymowny tytuł "Metal". Jeff Waters nagrał wszystkie partie gitar i basu, a
także zaśpiewał w jednym utworze ("Operation Annihilation"). Za
perkusję odpowiada Mike Mangini, natomiast wokale to Dave Padden. Album będzie zawierał 10 utworów i według lidera Annihilator będzie to "najwspanialszy gitarowy album wszechczasów".
DeMoDe - dość znane z racji częstej zmiany nazwy… O ile się nie mylę, to kiedyś była to Lokomotywa, a jeszcze wcześniej Forum Fabricum. Nie przywiązuje się zbytnio do nazwy tego miejsca, aczkolwiek z tego co wiem to klub ten jest spowinowacony od jakiegoś czasu ze Stereo i może to w końcu ustabilizuje jego bytność na łódzkich szlakach klubowych.
Łódzki Lizard King to klub z cyklu "wszystko musi być idealne". Klub mieszczący się na ulicy Piotrkowskiej.
Nigdy wcześniej nie miałem styczności z twórczością naszego, rodzimego Sacrum, ani też nigdy nie słyszałem o tym zespole. Dlatego też kiedy więc otrzymałem do recenzji „Darkstricken” nie pałałem ciekawością co do zawartości muzycznej krążka. Jak się okazuje "Darkstricken" to już trzeci album zespołu w jego blisko 10-letniej karierze.
Wybierałem się na ten koncert nie oczekując po nim specjalnych wrażeń. Jeszcze przed koncertem ekipa DarkPlanet zebrała się w pobliskim lokalu w celach rekreacyjnych, po czym udaliśmy się na koncert do klubu Blue Note. Pośród wielkich transparentów Lebenssteuera, Moriona i Mortara zawisł (a jakżeby inaczej) transparent DP. Koncert miał się rozpocząć o 19:30, a organizatorzy postarali się, aby fani nie musieli długo czekać.
Jako, że ostatnimi czasy w Poznaniu ciężko o porządne koncerty, to Harlequin w celach rekreacyjnych postanowił się wybrać na koncert reprezentanta rodzimej sceny blackmetalowej - North, występującej jako gwiazda w ramach Chainsaw Metal Slaughter Vol. XIV. Od początku znany był zestaw zespołów, które mają grać (oprócz North miał wystąpić deathmetalowy Bestiar, progmetalowy Mindtwister i heavymetalowe Infinity), więc byłem ciekaw jak wypadnie taka mieszanina gatunków.
Nazwa wzięła się z książki J.R.R. Tolkiena - oznacza ona imię Saurona nazywanego tak przez Elfów (Silmarillion).Początkowo założyciel miał na celu nazwać zespół Sauron ale z racji tego, że w tamtych czasach istniał już taki zespół spoczęło na nazwie Gorthnaur nie zmieniając tym samym inspiracji założyciela zespołu.
Kolejne nowiny o nadchodzącym wielkimi krokami festiwalu gotyckiej Wave Gotik Treffen. Swoją obecność zapowiedziały nowe zespoły: The Killerheels (UK) , The Deep Eyede (D) , 45 Grave (USA) , Beloved Enemy (D) , Elusive (N) , Proceed (D) , Reliquary (USA) , Breathe (D). Lista gości imprezy nie jest jeszcze zamknięta i na pewno dowiemy się wkrótce o kolejnych „smaczkach” festiwalu!. Największy światowy festiwal muzyki gotyckiej odbędzie się on 25-28 maja.
Zespół God's Bow powstał w Szczecinie w kwietniu 1997 roku jako odłam zespołu PCM, grającego wówczas muzykę o dość mocnej, elektroniczno-industrialnej wymowie. Dwóch członków owej formacji (KeyP i SidjaGG) obok zaangażowania w rodzimy zespół, robiło na boku muzykę nieco spokojniejszą, elektroniczną, ocierającą się o ambient... Na jednej z prób formacji PCM przedstawili kilka pomysłów Agnieszce Kornet proponując współpracę. Tak wiec powstał zespól God's Bow, którego styl muzyczny można określić jako elektro-dark-wave z wpływami elementów muzyki ambient i ethnic.
Druga płyta studyjna "Medeis" pozwoliła wybić się Hunterowi i zaistnieć w mediach. Prawdziwą rewolucję Hunter może zawdzięczać teledyskowi do "Kiedy Umieram..." (utwór został umieszczony na koncertowej płycie "Live") nagranemu na początku 2002 roku przy okazji koncertu charytatywnego w Szczytnie. Przez około 2 miesiące okupywał 1 miejsce na liście VIVA Rock, gdzie trafił od razu z propozycji do listy i był pierwszym w jej historii polskim zespołem.
Po czterech latach pozornego milczenia, Artrosis - przedstawiciele gotyckiego rock/metalu, powracają ze swoją szóstą w dorobku płytą studyjną "ConTrust". Artrosis było dla mnie zawsze twardym orzechem do zgryzienia. Początkowe płyty tej metalowo-gotyckiej formacji kompletnie mnie nie przekonywały, rażąc pewną naiwnością i nieco kuriozalnym w takiej estetyce użyciem automatu perkusyjnego.