Dodano: 2010-04-29 21:07
moja jak na razie to wygląda na krejzolkę :) hehehe

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-04-30 10:08 Zmieniono: 2010-04-30 10:11
http://www.smog.pl/wideo/33778/koty_i_wspinaczka_musisz_to_zobaczyc/
<radocha> najlepszy jest ten pierwszy wspinaczkowy "agent" <radocha>
Dodano: 2010-05-01 09:12
:) dzisiaj będzie drugi spacerek Victorii do parku,na wszelki wypadek zakropiłem jej na kark środek przeciwko pchłom i kleszczom tyle teraz jest tego drugiego dziadostwa.Podaje się ten środek raz na 2-3 tygodnie.Lepiej dmuchać na zimne :)

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-05-04 12:00
Na forum organizacji Awaryjny Fundusz Nadzieji na Życie - opiekującej się porzuconymi zwierzakami znalazłam obok zdjęcia kota przeznaczonego do adopcji,że jego poprzedni właściciel umarł i było piękne zdanie ' TEGO NIE ROBI SIĘ KOTU".
Proponuję, żyjmy i nie zostawiajmy swoich kotów.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2010-05-04 15:00
| HardKill napisał(a): |
:) dzisiaj będzie drugi spacerek Victorii do parku,na wszelki wypadek zakropiłem jej na kark środek przeciwko pchłom i kleszczom tyle teraz jest tego drugiego dziadostwa.Podaje się ten środek raz na 2-3 tygodnie.Lepiej dmuchać na zimne :)
![]() |
Ha,ha,ha, moja Shadow też pobyła na spacerku
Ale ona na smyczy nie chodzi tylko biega, skacze i robi salta
Dodano: 2010-05-09 20:20
| HardKill napisał(a): |
:) dzisiaj będzie drugi spacerek Victorii do parku,na wszelki wypadek zakropiłem jej na kark środek przeciwko pchłom i kleszczom tyle teraz jest tego drugiego dziadostwa.Podaje się ten środek raz na 2-3 tygodnie.Lepiej dmuchać na zimne :)
![]() |
gr.. kleszcze.. masarka ;/ moje co chwila sie gdzies szlaja i zawsze cos przynosi.. a co do srodkow to czasem nawet zastrzyki od weterynarza nie pomagaly
Dodano: 2010-05-09 20:24
Dodano: 2010-05-09 20:48
No co prawda to prawda
zwłaszcza, że mój kot jest tak ześwirowany, że czasem mi go żal 
Dodano: 2010-05-09 20:51 Zmieniono: 2010-05-09 20:53
No ale zawsze lepiej coś zrobić,niż nie robić nic :) jak na razie po czterech spacerkach do parku z Victorią jest oki :) no ale nigdy nie wiadomo co się przypęta za dziadostwo
Sorki Nozdormu poprawiałem posta i z tąd double twojego posta :)
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-05-09 20:52
moj ma wybiegi.. ostanio młodego szpaka złapał :D i mialam burdel w pokoju bo przywlukl to ptaczysko do mnie do pokoju i go wypuscil.....
Dodano: 2010-05-09 20:53
Dodano: 2010-05-09 20:57
taaa wnosi do domu i najczesciej niespodziewanie lądują u mnie na kolanach :D
Dodano: 2010-05-09 20:57
moja jest cięta na ptaszyska wszelkiej maści :) w parku biegam z nią jak debil :) hehehe jeszcze na jakieś drzewo za nią tam wskoczę :) gdyby nie to że wychodzę z nią na smyczy ^_^

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-05-09 21:00
Ja pamiętam ja kocia mama mojego dotychczasowego kota psa pogoniła, bo za blisko do jej kotków podszedł 
Dodano: 2010-05-09 21:02
miałam kiedys papugi jeszcze to tez sie scigały pięknie....
ale jak masz go na smyczy to łatwiej o złapanie ;D to jak wyjdzie skubaniec na drzewo to spindrania zycze 
Dodano: 2010-05-09 21:11
hehehe nie będzie tak żle,co prawda na widok drzew też dostaje krejzolka ^_^ ale cały czas kontroluję sytuację,nie chciał bym któregoś raza,skorzystać z pomocy Straży Pożarnej
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-05-09 21:16
a nie wydaje Ci sie ze to mogło by być ciekawe haha...
strazakom sie wiecznie nudzi bo ostatnio nic nie podpalam wiec korzystaj :D
Dodano: 2010-05-09 21:19
nenene :) obejdzie się

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-05-09 21:26 Zmieniono: 2010-05-09 21:26
no może,chyba że na twój koszt :)

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-05-09 21:27
no nie mow ze kase biorą za to.. jojć.. tego jeszcze nie było ;/
Dodano: 2010-05-09 21:29
nie robią tego z miłości do zwierząt

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-05-09 21:32
co za kołki na tym świecie.. a powracając do tych wrednych zwierząt :D:D:D
chciała bym takiego garfielda wielkiego ;o ;D
Dodano: 2010-05-09 21:54 Zmieniono: 2010-05-09 21:59
Jedna z moich znajomych ma takiego,nie dość że rudy to waży chyba z 8 kg :) mówię wam,
kot gigant xD

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-05-09 22:02
ej genialne są takie.. oja ciotka miała kiedys takiego białego ;d ale nie robi wrazenia tak jak rudzielec ;D