Dodano: 2007-08-26 23:14
ludzkie empiryczne poznanie jest upośledzone, ograniczone do odbierania bodźców przez ciało
tylko rozwijanie ducha jest w stanie pokazać nam coś więcej
Dodano: 2007-09-10 15:04
Póki zyje nie mysle nad smiercia .Wiem że będe :) ale jaka i gdzie będe tego narazie nie wiem xD Dla mnie pocieszajace byloby zapewnienie dalszego bytu xD nie chce tak poprostu przeminąć =P
Schuld und Sühne
Dodano: 2007-09-10 16:25
Po smierci bedzie jak za Kononowicza..... nic nie bedzie 
"Tonight's the night..."
Dodano: 2007-09-10 19:39
| Tyr napisał(a): |
| Chciałem zwrócic uwage na jedną sprawę. Bo chyba większość osób w tym temacie napisała , że nie wierzy w Boga, życie po śmierci itd.
Jeżeli się przyjrzeć organizmom żywym , nie mówię nawet o człowieku ale zwierzęta . np ssaki - ich organizmy to skomplikowane układy związków organicznych łaczące się w poszczególne narządy , w których zachodzą skomplikowane reakcje chemiczne , przemiana materii , energii itd. Chodzi o to ,że działanie tych organizmów podlega ściśle określonym prawom fizyki ,chemii i nie ma tu miejsca na przypadek. Są to po prostu bardzo skomplikowane "mechanizmy". Ludzie po kilkuset tysiącach ( czy nawet więcej) lat swojej ewolucji na Ziemi, potrafią tworzyć całkiem skomplikowane urządzenia takie jak komputery czy inne układy automatyki , które samodzielnie (po zaprogramowaniu) potrafią spełniać różne funkcje. Wszystko to co człowiek (będący inteligentną istotą) potrafi stworzyć , jest jednak dalekie od nawet prostych form życia , jeżeli chodzi o złożoność funkcjonowania . Pierwszy lepszy np owad potrafi samodzielnie egzystować, sam szuka sobie źródła energii (pożywienia), chodzi, lata, rozmnaża się, buduje sobie kryjówki, walczy z innymi owadami itd. Wszelkiego rodzaju roboty czy inne układy automatyczne które człowiek wymyslił, tego nie potrafią, a zarówno organizmy żywe jak i mechanizmy stworzone przez człowieka podlegają tym samym prawom natury- fizyki , chemii. Pytanie nasuwa się takie: czy te skomplikowane układy jakimi są organizmy żywe mogły powstać same z siebie, skoro człowiek posiadający zdolnośc tworzenia nawet po tysiącach lat ewolucji życia na ziemi nie potrafi "wymyśleć' istworzyć nawet najprostszych form życia ? Moim zdaniem odpowiedź jest następująca: życie na Ziemi nie powstało samo z siebie, to jest nielogiczne, samo z siebie nic nie powstaje. Zródłem życia jest jakaś istota o inteligencji i możliwościach nieporównywalnie większych od możliwości i inteligencji człowieka. |
pierwsze primo :), post powinien być zamieszczony w temacie bogów i wierzeń.
Drugie primo :) - człowiek poprzez prokreację dał ewolucji możliwość doskolanenia inteligentnej formy życia, tworzy ją.
Życie zaistniało ze względu na odpowiednie warunki, a wszechświat wciąż stanowi tajemnicę co do faktu naszej wyjątkowości pod względem zaistnienia. Bóg jest "znany" na ziemi, ale czy Bóg jest na Marsie, Plutonie, Jowiszu? a co dopiero we wszechświecie? kim ma sie tam opiekować, słuchać modlitw, "robić cuda"? Oczywiście jest "niepojęty", więc dowiedzieć się tego nie można... trzeba uwierzyć że tak jest, "zasady obowiązują" :)
Właściwie jaki jest sens tworzenia przez człowieka organizmu żywego? obecnie potrafimy klonować zwierzę mniej inteligentne, co do człowieka być może będzie to kwestia kilku lat. Osobiście uważam że już obecnie jesteśmy w stanie to osiągnąć.
:arrow: w temacie - uważam że śmierć stanowi definitywny koniec jednostki, być może istnieje jakaś forma "banku" do którego trafiają "dane" wynikające z obserwacji, czy sposobu życia, a to już haczy o wiarę w istote "nadnaturalną" :), nie, raczej - jeżeli już coś takiego istnieje - świadomość ewolucyjną...
Truth is out There :D
Dodano: 2007-09-10 21:10
A mi po śmierci aniołki będą w zębach przynosić piwo do piekła
A BarTol będzie mnie zabawiał swoimi wywodami niczym ziemski kabaret Ani Mru Mru :D
Dodano: 2007-10-17 20:44
Uważam,że życie po śmierci istnieje, jednak nie wiemy jakie ono będzie. Myślę, że bardzo ważną rolę tu odgrywa własna wizja życia pośmiertnego. W końcu to wieczność i większość pragnie spokoju. Więc niech tkwi w przekonaniu, że po śmierci trafi do miejsca, w którym odnajdzie harmonię. Dlaczego nie mamy sobie tego wyobrażać? Chyba lepsze to niż życie w niewiedzy i zasypywanie się ciągłymi pytaniami co będzie potem, czy w ogóle coś będzie, a jak nic nie będzie to co wtedy- niewyobrażalne....
Dodano: 2007-10-19 07:29
Nowe życie, moim zdaniem. A co, gdzie i jak, to dopiero się okaże. :twisted:
Dodano: 2007-10-19 08:35
Pustka.... przynajmniej moim skromnym zdaniem
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Po śmierci... Dodano: 2007-10-20 17:08
Po śmierci nie ma niczego - napisała Minami Ozaki w jednej ze swoich mang. Cóż, do końca nie wiem. Z jednej strony chciałabym czasami rozpłynąć się i zniknąć, ale zwykłe porzucenie tego świata wydaje mi się conieco nudne. Wolałabym zostać w mojej mieścinie jako duch, przechadzając się zapomnianymi ulicami Łomży [póki co takich nie ma, więc zostaje cmentarz :twisted: - drugi co do starości w Polsce!!]. Byłyby pewnie takie egzorcyzmy, jak ostatnio w Piątnicy [ze 3 km od mojej osady]. Startować do mnie [w wersji ducha] z jajkiem... Hm, to byłoby niezłe!!
Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały. Ale i tak było wesoło ;]
Dodano: 2007-10-20 17:35
Chodzenie jako duch po miescie bardzo by mi odpowiadalo xd hehe
Schuld und Sühne
Dodano: 2007-10-20 17:41
Albo śmiganie jako wicher po świecie xD...
Dodano: 2007-10-21 06:53
wiczna tułaczka? Dusza uwolniona z ciała? Hmm...napewno jest to fascynujące,ale czy naprawdę piekne? Śmierć jest jedną niewiadomą i niech tak pozostanie. Przynajmniej mamy po co żyć-wszystko dla poznania prawdy o smierci
Dodano: 2007-10-21 16:02
nigdy nie będziemy w stanie się dowiedzieć za życia co się z nami stanie po śmierci... i to jest to właśnie to piękno mistyki śmierci :twisted:
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Co będzie po śmierci ?? W co wierzycie Dodano: 2007-10-21 20:51
Na pewno zjedzą mnie robale :lol: a co potem :?:
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2007-10-22 17:22
Było gdzieś w "Hamlecie" (?), że po śmierci króla pochowano. Z tej gliny zrobiono uszczelki do okien ikról w chacie biedoty siedział XD
Albo króla pochowano i zeżarły go robaki. Rybak złapał robaka i złowił na niego rybę, poczym ją zjadł.I tak król przeszedł przez wnętrznosci prostego rybaka. :wink:
A co do śmierci to mam całą książke jej poświęconą. Tylko jakoś czasu nie mam 
Dodano: 2007-10-22 18:34
Ciekawa lektura musi być xD Ale nie wiem, czy warto poświęcać jej czas. Póki żyję, jakoś nie chce mi się rozważać tematu śmierci na poważnie :twisted:
Dodano: 2007-10-23 08:46 Zmieniono: 2011-10-29 12:22
| Wild_Child napisał(a): |
| Póki żyję, jakoś nie chce mi się rozważać tematu śmierci na poważnie :twisted: |
i tu się zgadzam :!: po co tak intensywnie rozmyślać o śmierci, kiedy człowiek żyje i ma się dobrze :?: ja wiem - temat śmierci dotyczy każdego, w każdym wieku i zawsze... Ale po co spędzać życie na gdybaniu, co będzie? i tak każdy z Nas się kiedyś tego dowie - jedni prędzej, inni później.... oby jak najpóźniej
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Robaleee... Dodano: 2007-10-23 10:59
W sumie racja, robale są nieuniknione. Ale mimo wszystko podchodzę do tematu śmierci trochę bardziej refleksyjnie
Chciałabym żyć długo i szczęśliwie, póki co to nie myślę za mocno o śmierci. Nie mam czasu.
Only the good die young, only evil seem to live forever... 8)
Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały. Ale i tak było wesoło ;]
Dodano: 2007-10-23 11:06
No co niektorych zjedza robale ale ja nie dam sie zjesc :D wybiore płomienie
Schuld und Sühne
Dodano: 2007-10-24 08:06
| Death_Dealer napisał(a): |
| :D wybiore płomienie |
z dwojga złego też bym to wybrała
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Dodano: 2007-10-24 08:34
...zapraszam na stosik xDD :twisted: a potem do Piekiełka... :twisted:
Dodano: 2007-10-24 09:30
| Death_Dealer napisał(a): |
| co niektorych zjedza robale ale ja nie dam sie zjesc :D wybiore płomienie |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-24 09:35
Albo będziesz rósł przez wieeeeelllleeee lat jako sekwoja xDD... i wezmą Cię kiedyś za pomnik przyrody ;D
Dodano: 2007-10-24 09:48
| Wild_Child napisał(a): |
| Albo będziesz rósł przez wieeeeelllleeee lat jako sekwoja xDD... i wezmą Cię kiedyś za pomnik przyrody ;D |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-10-24 10:02
Nie wiem, czy o smaku gruszki, ale jakieś tam szyszeczki mieć powinieneś. I ptaki urządzą sobie na Tobie gniazda. Spójrzmy na to z lepszej perspektywy - jeśli wzrośniesz wyjątkowo wysoko, znajdą się tacy, którzy będą Cię podziwiać <lol>.
...reinkarnacja rulzzzz xD...