Dodano: 2006-09-14 16:02
wierzy kazdy kto chce i jak chce, nikt tego nie może nam narzucić chociaż patrząc na naszą kochaną Polskę.............
Dodano: 2006-09-14 19:31
Kiedyś, przypadkowo błądząc w Internecie wszedłem na ciekawą stronkę. Na tamtejszym forum przeczytałem post człowieka, który matematycznie udowodnił, że życie po śmierci jest możliwe...
(Nie jestem pewien, ale była to chyba strona racjonalista.pl albo coś w tym stylu...)
Dodano: 2006-09-14 19:39
brzmi jak racjonalista, jakbys to znalazl to ja chce link
:D
Dodano: 2006-09-14 20:27
Chciałam powiedzieć, że po waszej śmierci będę tylko JA
W myśl zasady: 'źli ludzie żyją dłużej' - ja będę żyła WIECZNIE :!: :!: :!:
Dodano: 2006-09-14 21:38
a tak mniej powaznie to ja chetnie pojde do piekla...bo po pierwsze :
mam lek wysokosci zeby isc do nieba
nie mam takiej kondycji zeby sie tam wdrapac...
do tego lubie cieplo a w piekle maja centralne ogrzewanie :D
ja nie chce zyc wiecznie, zycie stracilo by wtedy sens...zyjemy zeby umierac...paradox ale tak jest...
Czarna róża z kolcami...
Dodano: 2006-09-15 15:00
w takie dni jak dzisiaj szczerze chciałabym mieć raz na zawsze święty spokój raz na te cholerne zawsze
Dodano: 2006-09-18 12:50
Ja mam nadzieję, że po śmierci nie będzie życia wiecznego (czy jak oni to nazywają), bo to by było nudne. Popiół, proch, etc. też nie są niczym wyjątkowym. Wierzę w reinkarnację:]
- poza tym, to zawsze inni umierają.
Dodano: 2006-09-18 19:06
po ostatniej sobocie i ciężkich rozmowach po paru malutkich browarkach
rozmawiałam właśnie o wierzeniach z koleżanką i kolegą. no kurna mać, myślałam już, że w dzisiejszym świecie mało kto ma swoje własne poglądy na życie po śmierci, religię itp. nie jest aż tak źle z dzisiejszym światem jak myślałam choć mogłoby być ciutkę lepiej, dla wyrównania równowagi...:)
Dodano: 2006-09-19 11:34
Hmm... ja ostatnio w pociagu PKP mialam okazje porozmawiac sobie na ten temat po angielsku z przypadkowo poznanym nigeryjczykiem. I to dopiero bylo szokujace przezycie:). Dobry byl. Ale nawrocic na chrzescijanstwo mu sie mnie nie udalo
Dodano: 2006-09-19 13:55
widocznie w Tobie już coś takiego tkwi, czego wyplenić się nie da :D oby tak dalej...;D
Dodano: 2006-10-06 13:09
Ej no ...Ja nie mam pojecia co sie bedzie dzilo po smierci .. jak umre to sie przekonam .. ja nawet nie wiem w co wierze 8O .. niby jestem katoliczką i chodze na religije ale tak naprawde nie wierze w Boga i nie uznaje kosciola .. ........To jest okropne ..... 
"Nie ma nieba, wielkiej jasności, i piekła w którym smażą sie grzesznicy. Tu i teraz jest nasz dzień panowania. Tu i teraz jest dzień naszej radości. Tu i teraz jest nasza okazja. "
Dodano: 2006-10-06 13:28
w Boga wierzę (moje chore przemyślenia w Księgach Światła:)) ale nie w instytucję kościoła
Dodano: 2006-10-14 20:32
Zgadzam się. Instytucja kościoła w naszych czasach zupełnie nie spełnia swojego zadania
Nasza i Wasza, Moja i Twoja ....
Dodano: 2006-10-15 14:15
zajmuje się czymś zupełnie innym niż powinna.... to nie tak... nie ludzie powinni być dla kościoła tylko kościół dla ludzi
Dodano: 2006-10-16 22:05
Dokładnie !!
Nasza i Wasza, Moja i Twoja ....
Dodano: 2006-10-16 22:08
A ja nie wierzę w nic, ani w Boga, ani w cokolwiek innego, czasem pojawia się myśl, że COŚ jednak musi istnieć, ale szybko racjonalnie odrzucam takie zajawki. Jest jak jest, jesteśmy a potem nas nie ma. I to jest własnie najgorsze. Religie probują wiec zrobic cos, zeby tę nicość zatrzeć. To pragnienie ludzkości od lat - nie zniknąć na zawsze...
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-10-16 22:36
Ych, myślałam, że temat umarł :D
Ciekawe, że ciągle toczą się na takie tematy dyskusje. Większość potem i tak stwierdza, że Kościół je be, a życie wieczne istnieje (bo nadzieja przeważa). Ja tam jednego i drugiego nie uznaję i mam święty spokój ;D Żaden Bóg nie grozi mi palcem, piekło nie jest dla mnie zbyt gorące, niebo nie jest zbyt nudne... bo jakże mogłyby one BYĆ?
Żaden Kościół dla ludzi, żadni ludzie dla Kościoła... po co te wszystkie bzdury? Nie można zwyczajnie żyć, zdobywać kasę, odczuwać emocje i podziwiać sztukę? Nie wystarczy to do szczęścia?
I co to za ludzki egoizm, by chcieć żyć wiecznie ;D I po co jeszcze siły wyższe?
Chcę kiedyś umrzeć... a zanim umrę wykonam parę zadań, które sobie zaplanowałam... a jak nie zdążę, no cóż, trudno... przynajmniej próbowałam 
Dodano: 2006-10-16 23:03
Ja wierze że może przysłowiowy raj bedzie wygladać jak w jednym z postów w mrocznym humorze a tak na poważnie to mam nadzieje znaleźć sie na jakimś drakarze z toporem na plecach i żeglować.... reszte się domyślcie
Bądź miły dla swojego wroga nic bardziej go nie wkurwi
Dodano: 2006-10-16 23:13
A ja mam nadzieje, że odrodze się w przyszłym życiu jako wiewiórka tak jak kumpel Fuksa z książki Jamesa Herberta :D
"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"
Dodano: 2006-10-17 14:50
Z tej mitologii skandynawskiej to Walkirie mogły by mnie zabrać do siebie
heheh ale siedzieć w Valhalli i czekać z toporem na Ragnarok ??? nuuuuuda :)
"umysł jest jak spadochron, działa tylko wtedy gdy jest otwarty"
Dodano: 2006-10-17 14:58
a tak to takie ogniste panienki to fajna recz.... :twisted: nie żebym była inna, to tak dla wyjaśnienia
Dodano: 2006-11-14 22:50
Słodki niebyt - najbardziej leniwa z wszystkich wersji. Żadnych sądów, ognistych panienek, nowych wcieleń i żadnego szatana. swięty spokój.
A tak naprawde to najlepiej jakby po smierci kazdy dostał to w co wierzy. 
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2006-11-22 20:13
| th napisał(a): |
. A tak naprawde to najlepiej jakby po smierci kazdy dostał to w co wierzy. ![]() |
O tak. to by było super.
Myślę, ze fajnie byloby w coś wierzyć, ale jak na razie jeszcze nie wymyślilam czegos tak wygodnego a zarazem wiarygodnego. Hmm... Fajne by bylo jakieś kolejne życie... Albo absolutna wolność. Jednak myślę, że nic nie ma po tej drugiej stronie.
( Now drink the cyanide! )