Co będzie po śmierci ?? W co wierzycie jakie są wasze pogląd. Strona: 10

Dodano: 2007-10-24 10:05

Wild_Child napisał(a):
I ptaki urządzą sobie na Tobie gniazda. Spójrzmy na to z lepszej perspektywy
I będą mi srać po gałęziach i drzeć mordeod rana do wieczora.

Pierdole! Chce zostać małym kamyczkiem i leżeć na dnie Rowu Mariańskiego :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-24 10:21

KostucH napisał(a):

Pierdole! Chce zostać małym kamyczkiem i leżeć na dnie Rowu Mariańskiego :twisted:


Ale nuda :D

A Hmm po śmierci? Hmm rozegram życiową partyjkę szachów z panem Śmierci :) Ponoć z niego zacny gracz :D



Dodano: 2007-10-24 11:09

Niekoniecznie nuda... przy odrobinie szczęścia trafi do pałacu lorda Dagona, czy innego Cthulhu i zostanie jego nadwornym kamieniem xD. Zrobią z niego jakiś amulet, posążek, ewentualnie kamień do żucia... xDD

...co do pana Śmierci - też bym chętnie z nim zagrał :)



Dodano: 2007-10-24 11:31

a ja bym się chętnie piwa z Odynem napiła :D ewentualnie z jakimiś zacnymi wojami w Valhalli :D


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-10-24 12:32

Wild_Child napisał(a):
przy odrobinie szczęścia


hehe dobrze powiedziane przy odrobinie szczęścia :) Może ktoś by zanurkował na 10911 metrów i Kostuszka wyłowił :D. A potem ten ktoś to znalezisko dałby staremu dziadowi, a tenże dziad ssał i miętolił kamyczek w gębie jako landrynkę przy niedzielnym modlitewniku :D



Dodano: 2007-10-24 12:34

Mądrze rzecze Decadence, polać Jej :twisted:

Odwiedziłbym też krainę azteckich bóstw, rozległe dżungle, w których rządzi Tezcatlipoca... :wink:

...co do KostusZka ;] nieciekawy los mu gotujemy xD... i nie wiem co gorsze - jęzor starego dziada, czy najeżona mackami, obślizgła gardziel Cthulhu xD



Dodano: 2007-10-24 14:17

Wild_Child napisał(a):
...co do KostusZka ;] nieciekawy los mu gotujemy xD... i nie wiem co gorsze - jęzor starego dziada, czy najeżona mackami, obślizgła gardziel Cthulhu xD
To już lepiej wsadźta ten kamyczek w cipe jakiejś paskudnej starej kurwy :lol: :twisted:

P.S.: Czyzbym był zdesperowany?


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-24 14:39


Dodano: 2007-10-24 15:15

Paskievicz napisał(a):
Loool :)
To samo myśle :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-24 18:37

A ja nie chce umierać w ogóle...



Dodano: 2007-10-24 19:17

mam czasem takie dziwne jazdy, jak ten temat, osobiscie uwazam, ze po smierci nic nie ma, nie sadze, zeby bylo jakies zycie po zyciu jak pisal Moody. Nie wierze tez w istnienie piekla, czy nieba...



Dodano: 2007-10-24 19:30

Selene69 napisał(a):
mam czasem takie dziwne jazdy, jak ten temat, osobiscie uwazam, ze po smierci nic nie ma, nie sadze, zeby bylo jakies zycie po zyciu jak pisal Moody. Nie wierze tez w istnienie piekla, czy nieba...
I takie jest najzdrowsze podejscie. Masz moje poparcie :)


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-24 19:41

po smierci kurwa, albo bedzie piekło, valhala, niebo albo kurwa nic -jak umre to wam powiem ...


Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.


Dodano: 2007-10-24 19:58

...dziękujemy za tę, jakże głęboką, wypowiedź xD... :twisted:



Dodano: 2007-10-24 20:52

nimdraug napisał(a):
A ja nie chce umierać w ogóle...


ambitnie...

ja tam bym nie chciała żyć wiecznie - nudno by mi było :wink:


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2007-10-24 21:15

8) zależy z kim...



Dodano: 2007-10-24 21:16

...wszystko co żyje, musi umrzeć - koło życia...:D



Dodano: 2007-10-24 21:19

Dlatego ja wolę owale :twisted:



Dodano: 2007-10-24 21:23

Posmiertnie ponoc kazdy trafia do krainy stworzonej we wlasnej wyobrazni przez lata... CZyli ja trafie do zamglonego Avalonu xD


la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi


Dodano: 2007-10-24 21:26

O rraaannnyyyyy... trafię do zdziczałego świata, w którym rządzi las... xD I będe miał różki i ogonek, będe słuchał wichrów i polował na omamieńców... ale jazda xDD



Dodano: 2007-10-24 21:45

Odrodzę się w formie wilczycy, żadna nowość :twisted:



Dodano: 2007-10-24 22:00

Grim_demon napisał(a):
Posmiertnie ponoc kazdy trafia do krainy stworzonej we wlasnej wyobrazni przez lata...
O w pyte...błagam, niech mi ktoś skasuje wyobraźnie ja chce od początku :!: :!: :!:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-24 22:12

Juuuuuuuuuuu, no to jazda bez trzymanki, bo i mnie by spora kasacja przydała :twisted:



Dodano: 2007-10-24 22:28

KostucH napisał(a):
[quote:c2af7b7882="Grim_demon"]Posmiertnie ponoc kazdy trafia do krainy stworzonej we wlasnej wyobrazni przez lata...
O w pyte...błagam, niech mi ktoś skasuje wyobraźnie ja chce od początku :!: :!: :!:[/quote:c2af7b7882]
lol, Grim, lepiej nie, to byłoby dziwne miejsce, prawie jak z Alicji w Krainie Czarów, wersja dark :lol:

Kostuch wciśnij "reset" i po sprawie :wink:



Dodano: 2007-10-25 07:25

Selene69 napisał(a):
Kostuch wciśnij "reset" i po sprawie :wink:
A gdzie to sie wciska :roll: :?:

Gdyby mój "drugi świat" miałby być złożony z tego co sobie wyobrażałem i wyobrazam to ja poprosze o nieśmiertelność :roll: - na wynos :lol:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło