Co będzie po śmierci ?? W co wierzycie jakie są wasze pogląd. Strona: 8

Dodano: 2007-03-02 22:41

1. Niech se każdy wierzy w co chce.
2. Jakaś siła wyższa musi istnieć, trudno mi uwierzyć że wszechświat wziął się z niczego, czy tam z jakiejś drobinki materii zawieszonej w nicości... ktoś/coś musiało do tego przyłożyć rękę.
3. A więc... jest jakaś wyższa siła, tyle że ja na co dzień nie odczuwam jej działania... myślę, że się na nas wypięła "a róbta co chceta"
4. Co po śmierci? Ciemność nieświadomości. Zapomnienia. Ulga, zero problemów związanych z istnieniem...
"Pozostaną szare od popiołu zgliszcza
I tylko ból będzie płonął bez końca... "
A co ma być? Wniebowzięcie? Zmartwychwstanie? Smród rozkładającego się ciała, nadgryzanie przez robaki. NIC NIC NIC!
Bujdy, tak samo jak historie o końcu świata. Te "religijne". Taaa, a eks-ludzie od 2000 lat czekają w swoich grobach... na "Sąd Ostateczny" , na Dies Irae i inne takie...


"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"


Dodano: 2007-03-07 11:15

Po śmierci być może będziemy żyli w jakimś innym stanie, choć ciężko to sobie wyobrazić jakby takie życie wyglądało. Albo tak jak powiedział Kononowicz: nie będzie niczego i to wydaje mi się prawdopodobne, gdyż sąd boży, piekło, niego to rzeczy wymyślone przez człowieka aby nadać sens temu jak żyjemy. Skoro nie ma sprawiedliwości na świecie, lepiej ją wymyśleć i oczekiwać, że przynajmniej będzie po śmierci...


W krainie ślepców jednooki jest królem.


Dodano: 2007-03-07 19:49

Jedyna sprawiedliwość związana ze śmiercią to taka, że wszyscy umrzemy. Jak to było w jednym filmie: "W życiu tylko dwie rzeczy są pewne: śmierć i podatki"


"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"


Dodano: 2007-03-07 22:00

dusza nigdy nie umiera, umiera tylko ego - tak więc wszelakie "JA" umrą bezpowrotnie bo są tylko skutkiem wszelakiego działania tegoż ego - proste

a wizja niczego, naprawdę wierzycie że istnieje coś takiego jak NIC?



Dodano: 2007-03-08 09:48

:) ale żeby ktoś przyłożył ręke do tego to musił być wcześniej stworzony
wiec opcja z drobinką jest bardziej prawdopodobna niż opcja z sprawczą osobistością


Alteri vivas oportet, si vis tibi vivere musisz żyć dla innych, jeśli chcesz żyć z pożytkiem dla siebie.


Dodano: 2007-03-09 20:21

Można dwoic sie i troić,ale przecież nikt nie wie,co będzie później.Moga być tylko luźne podejrzenia,ale myśle,że niepowinny one ujrzeć światła dziennego,ponieważ najpierw trzeba przezyć coś,co będzie bliskie śmierci.O choćby śmierć kliniczna.Osoba,która ma cos takiego za soba,może wypowiedzieć się na taki temat.Ale taki zwykly czloiwk,niemający kontaktu zadnego z tamtym światem co może powiedzieć ? Co moze podejrzewać ?
Z czego moze wyciągnąć wnioski ?



Dodano: 2007-03-09 20:47

a może po śmierci nastąpi Wielkie Joł :twisted:


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2007-03-09 20:49

Nie ... nastąpi wielkie SCHREI !!!!



Dodano: 2007-03-09 22:45

Paskievicz a według ciebie co ma istnieć? Według mnie właśnie nic nie będzie, a nawet jak będzie to jak się o tym dowiesz? pogadasz z nekroskopem hehe? niebyt, to jedno co nas czeka! nie dowiemy się co jest ewentualnie później...

za posty pisane pod wpływem alkoholu nie odpowiadam.


"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"


Dodano: 2007-03-10 11:56

bezbarwnie jest tak myśleć jak ja ale nic nie będzie po śmierci. :]



Dodano: 2007-03-20 16:13

Eromer (Matuzalem)
Eromer
Posty: 8
Z którego pochodzę czy gdzie jestem już obecnie ? :P

Moim zdaniem nic nie będzie po śmierci.Po prosu znikniemy.
Ale teraz żyjemy realizujemy żyjemy pełnią życia kiedy śmierć zaprosi nas do tańca abyśmy nie żałowali swojego życia.
Nie wierzę również aby istniała jakaś siła wyższa ,wolę wiarę w swoje możliwości.
I na nich opieram swoje istnienie.
Robię to co lubię.
Idę w takim kierunku jaki mi sie podoba.
Ale zawsze mam nadzieję choć czasami bardzo nikłą to mam ją.Nadzieję na lepszą przyszłość.

----------------------
Twórzmy świat takim jaki byśmy chcieli.........


Szkoda czasu na smutki^^ Pijmy! Bawmy się do białego rana! ... póki nam wątroba niewysiądzie ;P Hail Odin! Hail Týr! Hail Thor!


Dodano: 2007-03-21 22:41

Chciałem zwrócic uwage na jedną sprawę. Bo chyba większość osób w tym temacie napisała , że nie wierzy w Boga, życie po śmierci itd.
Jeżeli się przyjrzeć organizmom żywym , nie mówię nawet o człowieku ale zwierzęta . np ssaki - ich organizmy to skomplikowane układy związków organicznych łaczące się w poszczególne narządy , w których zachodzą skomplikowane reakcje chemiczne , przemiana materii , energii itd. Chodzi o to ,że działanie tych organizmów podlega ściśle określonym prawom fizyki ,chemii i nie ma tu miejsca na przypadek. Są to po prostu bardzo skomplikowane "mechanizmy".
Ludzie po kilkuset tysiącach ( czy nawet więcej) lat swojej ewolucji na Ziemi, potrafią tworzyć całkiem skomplikowane urządzenia takie jak komputery czy inne układy automatyki , które samodzielnie (po zaprogramowaniu) potrafią spełniać różne funkcje. Wszystko to co człowiek (będący inteligentną istotą) potrafi stworzyć , jest jednak dalekie od nawet prostych form życia , jeżeli chodzi o złożoność funkcjonowania . Pierwszy lepszy np owad potrafi samodzielnie egzystować, sam szuka sobie źródła energii (pożywienia), chodzi, lata, rozmnaża się, buduje sobie kryjówki, walczy z innymi owadami itd. Wszelkiego rodzaju roboty czy inne układy automatyczne które człowiek wymyslił, tego nie potrafią, a zarówno organizmy żywe jak i mechanizmy stworzone przez człowieka podlegają tym samym prawom natury- fizyki , chemii.
Pytanie nasuwa się takie: czy te skomplikowane układy jakimi są organizmy żywe mogły powstać same z siebie, skoro człowiek posiadający zdolnośc tworzenia nawet po tysiącach lat ewolucji życia na ziemi nie potrafi "wymyśleć' istworzyć nawet najprostszych form życia ?
Moim zdaniem odpowiedź jest następująca: życie na Ziemi nie powstało samo z siebie, to jest nielogiczne, samo z siebie nic nie powstaje. Zródłem życia jest jakaś istota o inteligencji i możliwościach nieporównywalnie większych od możliwości i inteligencji człowieka.



Dodano: 2007-03-21 22:51

Gówno będzie po śmierci, roboki nas zezrą i tyle bedzie hehehehehe po co mi wiecej. Chyba że nas spalą, to inna rzecz. Wtedy chciałbym żeby wlazł ktoś na rysy i mnie wysypał heheheheheheh


Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL


Dodano: 2007-03-21 23:59

Jak to śpiewała Chylińska - "...I jedno tylko ze mnie przetrwa, blada kość i wieczny mrok..."

BTW: ...ze dzis jestem w nastroju nieprzysiadalnym, to Twoj post Tyr podzialal na mnie jakos tak "zle" :twisted: ... Z takimi kazaniami chyba forum pomyliles...I nie zarzucaj mi braku tolerancji dla Twej wypowiedzi bo slowem "nielogiczne" polozyles przemyslunka ogromnej wiekszosci udzielajacych sie w tym temacie...Amen

dr F. :twisted:



Dodano: 2007-03-22 00:36

Moja wypowiedź ma wymowę optymistyczną, w przeciwieństwie do gadania o "białych kościach" , "wiecznym mroku", "robakach zjadających trupy "itd.



Dodano: 2007-03-22 14:38

jakie kości?? niech mnie spalą i rozzucą po lesie, będę tam gdzie najbardziej lubię a przy tym mniej zachodu z pochówkiem...
aaa! i przynajmie watacha łysych nie bedzie mi domku bezcześcić...



Dodano: 2007-03-24 13:29

Hmm...
Co będzie po śmierci ?!...
Nic...
Będziemy się czuć jakbyśmy zamkneli oczy i lewitowali...
Ale kiedyś tak dumałem czy poza śmiercią jest jakaś inna droga by zobaczć co jest gdzieś tam w zakamarkach umysłu...


Kto nie umie przysiąść na progu chwili, puszczając całą przeszłość w niepamięć, kto nie jest zdolny trwać w miejscu jak bogini zwycięstwa, nie doznając zawrotu głowy ani lęku, ten nigdy nie dowie się, czym jest szczęście. -Frederyk Nietazsche


Dodano: 2007-03-24 17:30

Tyr - zgadzam sie z Toba w 100%. Zycie nie kończy się z momentem śmierci fizycznej i przypadki nie istnieją!



Dodano: 2007-03-24 20:59

Tyr napisał(a):
Moja wypowiedź ma wymowę optymistyczną, w przeciwieństwie do gadania o "białych kościach" , "wiecznym mroku", "robakach zjadających trupy "itd.


W porządku Tyrze, chciałbym móc uwierzyć w życie po śmierci, ale jakoś daleko mi do tego... Znacznie jednak bliżej mi do niewiernego Tomasza, którego słów chyba nie muszę przytaczać...


dr F. :twisted:



Dodano: 2007-04-07 17:40

Umarli mają swoje drogi.Podróżują używając swych pociągów pełnych duchów,swych wagonów widm,poprzez pustynny kraj jaki istnieje poza naszym życiem.Odgłosy ich ruchu mogą być słyszalne poprzez dziury w naszym świecie.Dziury zrobione przez tych którzy dopuszczają się okrócieństw,przemocy i deprawacji.Te drogi mają swoje mosty,znaki i pobocza.Ruch jest tu bardzo wielki,a głosy umarłych najbardziej przenikliwe.


Seek the light in the darkness, let it shine on your way


re Dodano: 2007-04-20 09:47

Życie po śmierci...hm cóż wydaje mi się że śmierć ciała fizycznego to tylko początek nowej wielkiej przygody, że człowiek popadnie w inny stan świadomości...no właśnie czy to człowiek czy poprostu nasz podświadomość zostanie uwolniona tworząc nową już nie pod ale świadomość. Sam jestem zwolennikiem OOBE ( out of body expiriece ), te pokłady odmiennych stanów świadomość całkowicie zmieniły moje życie, moją umiejętność postrzegania tego materialnego świata...patrzymy dookoła i co widzimy?to czego można dotknąć posmakować i nikt nie zastanawia się nad duchowieństwem...dlaczego? Dlaczego poprzez podświadomość możemy kierować sytuacjami związanymi z naszym życiem codziennym?Czym ona jest ? Podświadomość jest wielką siłą której moim zdaniem śmierć nie jest w stanie unicestwić...


Per aspera ad astra,Carpe Diem,Non omnis Moriar


Dodano: 2007-08-26 16:49

przez wiekszość czasu byłam zdania że po śmierci nie ma niczczego,przed oczami mamy czarne tło, czujemy że nasze serce pracuje coraz wolniej,wolniej aż przestaje bić i chłodna pustka nas ogarnia,koniec,ciało po niedługim czasie zaczyna się rozkładać lub wg. woli zostaje spalone. jednak po przeczytaniu książki "Życie po śmierci" wróciła do mnie teoria widzenia, na łóżu śmierci,jasności (często bliskich) po czym przejścia do innego świata,gdzie pomiędzy naszym a następnym jest także (tzw.w biblii) czyściec w którym siedzą osoby nie spełnione na ziemi (np.samobójcy).po przejściu czyścia idziemy do tego2 świata w którym pojawiają się też ponoć zwierzęta,które z czasem tracą swoje instynkty mordercze i tak sobie tam egzystują. toteż wierze w duchy,ciała astralne itp.


"Ostrożnie stawiaj kroki Bo w sobie masz swój Hades I w sobie cień głęboki I bezład razem z ładem" J.Kaczmarski


Dodano: 2007-08-26 16:52

toteż to co napisalam jest zgodne z poglądami Setha, tylko inaczej ujęte,wybacz stary, jakoś wcześniej pominełam twoją wypowiedz


"Ostrożnie stawiaj kroki Bo w sobie masz swój Hades I w sobie cień głęboki I bezład razem z ładem" J.Kaczmarski


Dodano: 2007-08-26 18:18

S P O K Ó J :D



Dodano: 2007-08-26 23:08

"bedziesz odpoczywać, jak umrzesz", heh. skoro śmierć jako taka jest niepoznawalna empirycznie (przypadki z wierzeń pomijam), to cała kwestia "po" jest tylko pobożnym zyczeniem świadomego kruchości życia śmiertelnika. tyle faktów.


"Bycie wilkiem w ludzkiej skórze to sztuka."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło