Jeśli na okładce danego materiału znajduje się charakterystyczny orzeł z szeroko rozstawionymi skrzydłami, to sprawa jest chyba jasna, zaś jeśli dodam, że poprzednia nazwa zespołu Sunwheel brzmiała „Swastyka”, to resztki wątpliwości powinny zniknąć, niczym armia czerwona w 1941. Tak, Sunwheel to jeden z bardziej znanych polskich zespołów z kręgu NSBM. I, co trzeba przyznać, jeden z lepszych.
„Monuments of the Elder Faith” to wydana w 2004 Epka, wznowiona w 2010 na kasecie przez Werewolf Promotion. Zawiera pięć kompozycji (w tym intro i outro), utrzymanych w specyficznym nastroju. W porównaniu z innymi projektami muzyków tego zespołu (takimi jak Kataxu czy Old Leshy), w większym stopniu stawiającym na rozmach i nastrój, tutaj chodzi przede wszystkim o siłę. Nie oznacza to jednak, że „Monuments of the Elder Faith” jest materiałem czysto technicznym – miłośnicy bardziej melodyjnego grania też znajdą tu coś dla siebie.
Otwierający płytę „Declaration Against Judeo Christianity” to całkiem udane, nie do końca typowe intro, myliłby się jednak ktoś, to szukałby tu bardzej klimaciarskich treści – tekst bowiem jest nader wyrazistą formą nienawiści do chrześcijaństwa. Zaznaczyć muszę, że bardzo lubię, kiedy intro to coś więcej niż tylko dwie-trzy minuty randomowego plumkania na klawiszach. Po tym wprowadzeniu uderza w nas od razu „Completing the Four Sides of The Flaming Sickle” - symfoniczne brzmienia klawiszy współgra tu ze ścianą ciężkiego grania i mocnego, głębokiego wokalu, miotającego najgorsze klątwy pod adresem obrzydłej mu rasy. To dość długi, rozbudowany formalnie utwór, z powtórzeniami motywów i paroma charakterystycznymi fragmentami. Jak dla mnie – naprawdę nieźle.
„Under the Banner of Hate” jest kompozycją bardziej melodyjną, na swój sposób nawet wpadającą w ucho, z charakterystycznynymi interwencjami klawiszy, nawet chyba mocniejszymi niż w poprzednim numerze, wręcz dominującymi miejscami i przysłaniającymi całą resztę. Tutaj chyba najbardzej Sunwheel zblża się do typowo symfonicznego black metalu. Pochwalić trzeba linie wokalne, choć przyznam, że nie miałbym nic przeciwko większemu ich urozmaiceniu. Jako czwarty otrzymujemy utwór tytułowy. „Monuments of the Elder Faith” zaczyna się dość mocnym rytmem perkusji, która dominuje nad resztą. Potem pojawia się rwany nieco wokal, wchodzą klawisze będącego dla niego tłem. Może to tylko moje wrażenie, ale w tym utworzy Piąty śpiewa nieco czytelniej? Później robi się ciekawiej, tym razem gitara dominuje już wyraźniej, klawsze tylko momentami wtrącają swoje trzy grosze, nie dając jednak o sobie zapomnieć. Podoba mi się też zwolnienie w późniejszej części utworu. Zamykające cały materiał „Invisible Empire” to krótszy, podniosły, instrumentalny (może szkoda...) utwór, gdzie klawisze odgrywają pierwszorzędną rolę.
Teksty na „Monuments of the Elder Faith” są jednoznacznie podporządkowane linii ideologicznej, mamy więc to, czego należało się spodziewać – nienawiść do wszystkiego, co kojarzy się z judaizmem i chrześcijaństwem, pochwałę wojny oraz wspomnienie pradawnej świetności połączone z wiarą w powrót pradawnych prawd i tradycji. Całość nie pozostawia wątpliwości ani złudzeń, nie ma tu miejsca na kompromisy. I choć muzycznie Sunwheel na pewno nie należy do najbardziej ekstremalnych zespołów, tak w temacie treści bez wątpienia mieści w czołówce. Ale czyż metal od samego początku nie miał szokować i uderzać w to, o czym wielu boi się nawet myśleć, nawet jeśłi oznaczało to skrajny nonkomformizm?
Interesujący może być fakt, że o ile znakomita większość znanych mi podziemnych materiałów black metalowych wydawana jest w obowiązkowej czerni, tak w przypadku „Monuments of the elder faith” dominują odcienie jasnej szarości, z białymi liaterami. To dość nietypowe, ale tworzy szczególny klimat. Muszę przyznać, że zapada też w pamięć. Cieszy mnie, że w książeczce znalazły się wszystkie teksty – niby to detal, ale nie zawsze można je znaleźć, zaś ja należę do tych, którzy zawsze zwracają uwagę i na nie.
Podsumowując, to kawał porządnego, melodyjnego, ale i ciężkiego NSBM, w dodatku dobrze nagranego (co w tym, mocno podziemnym przecież gatunku, nie jest regułą). Naturalnie, jest to rzecz wyłącznie dla fanów tegoż – ale to cena, którą muszą płacić zawsze ci, którzy nie idą z trendem i modą.
Tracklista:
1. Declaration Against Judeo Christianinty
2. Completing the Four Sides of The Flaming Sickle
3. Under the Banner of Hate
4. Monuments of the Elder Faith
5. Invisible Empire
Wydawca: Werewolf Promotion 2010
Ocena: 6/10