Film :

Post-apokaliptycznie w Spółdzielni Ogniwo

film, lynch, sztuka, wydarzenie, apokalipsa, stalker, madmax,

Niecały miesiąc temu całkiem ciekawe wydarzenie kulturalne miało miejsce w Krakowie, które było konglomeratem kina, malarstwa oraz muzyki, pomostem tych trzech dziedzin sztuki była premiera i zarazem prelekcja Post-apokaliptycznego filmu Pustostan w reżyserii niejakiego Lethargusa, twórcy znanego w podziemiu choćby z wideoklipów dla grupy  Deep-pression a także artystycznego horroru Siedlisko. 

Całym patronem i organizatorem wydarzenia był  społeczno-kulturalny klub Spółdzielnia Ogniwo, dokładniej wydarzenie odbyło się 16.10.21 (Smolki 11A). Całość była opięta tytułem Post-apo naczyniem połączony sztuki, ponieważ sam film (Pustostan) jest takowy naczyniem w którym przede wszystkim udało się połączyć malunek z filmowym obrazem.

Pustostan jest filmową-oniryczną wizą przyszłości w której to z tajemniczej zagłady ocalała garstka ludzi, próbujący od nowa poskładać swoje dawne życie, doznając jednocześnie swoistego katharsis. Bohaterami filmu są młoda wojowniczka która wyrusza wręcz w monomityczną podróż ku ocaleniu ludzkości i ukochanego, pozostałe dwie ciekawe postacie tego tworu to pisarz usiłujący opisać ostatnie dzieje ludzkości oraz tajemniczy wędrowiec panujący nad czasem i przestrzenią, ta ostatnia postać filmowa w październikowym wydarzeniu okazała się kluczowym ogniwem w naczyniu sztuk połączonych zwanych Pustostanem. W spotkaniu z publicznością uczestniczyło trzech twórców produkcji min. reżyser który uchylał rąbka tajemnicy odkrywając przed słuchaczami kulisy pracy na planie, tworzenia filmu od strony technicznej, bo film został wykonany przy użyciu techniki wielokrotnie zmontowanych kadrów, w której to łączy się obraz wykonany na płótnie z obrazem stricte filmowym. Twórcami filmowy do sięgnięcia po ten styl inspirował się takimi klasykami lat 90-tych jak Obcy 3, Steel Warrior, Omega Doom. Drugim gościem wieczoru był krakowski malarz i grafik Łukasz Gwiżdż którego pracę pojawiły się w produkcji, dodatkowo dyskusja była uzupełniona wernisażem dzieł Łukasza.

Ostatnim interluktorem wieczoru był odtwórca głównej roli w Pustostanie, aktor Tobiasz Kruk który opowiadał o mentalnych odczuciach i osobistych podczas przygotowania do roli jak również pracy na planie. Kluczowym sednem wieczoru była omawiana tematyka jaką porusza film, aktualna i bardzo na czasie, dotykająca takiej problematyki jak społeczne wykluczenie oraz trudność w komunikacji międzyludzkiej, ponieważ sam film jest dosyć ciekawą i osobliwą produkcją na tle obecnych na rynku multipleksów i produkcji weekendowych. Film jest jest tzw. kinem arthouse opowiedzianym w iście Lynchowskim stylu, bardzo artystycznie i zarazem trochę ala Dogma 95, brudnie, niedbale i mocno w klimacie lat 90-tych. Całą prelekcje dopełnił pokaz filmowy który by wręcz książkowy przykładem tego że jeszcze w kinie jest miejsce na mniejsze i zarazem ciekawsze formy nawet eksperymentalne w kontrze do komercyjnjnego repertuaru filmowego. Z tego co wiadomo zapowiadane są przyszłe podobnie ciekawe spotkania z twórcami , a także równie interesujące będę się prezentował przyszłe wydarzenia związane z Pustostanem dlatego też warto jako propozycje odmienną od tego do czego jesteśmy jako widzowie przyzwyczajeni śledzi twórczość tego filmowca i jego przyszłe dzieła. Warta uwagi też w produkcji jest ścieżka dźwiękowa autorstwa formacji Deep-pression i współzałożyciela grupy niejakiego Rh-, która nadaje niesamowitej grozy produkcji.

Najlepszą rekomendacją twórczości artystów i stawiającą kropkę nad i jest wypowiedź aktora Tobiasza Kruka z tamtego wieczoru " od najmłodszych lat szukałem takiej dziwności w sztuce, bo arthouse jest jednak taką formą ukazania metafizyki, czegoś nieokreślonego to mi się wydawało jakieś przyciągające. 

 

Komentarz