Sporo jest płyt, gdzie muzycy mają jakąś wizję tego co chcą grać, ale efekt końcowy już nie jest taki przyjemny. Do takich płyt należy "Erotic Massage" awangardowców z Dog Fashion Disco. Cieszę się, że moja przygoda z tym zespołem nie zaczęła się od tej płyty, gdyż pewno przekreśliłbym tą formację.
Gdyby nawet potraktować "Erotic Massage" jako zwykły album z ciężkim graniem, a niekoniecznie album awangardowy, to nawet i w tym kontekście jest to dość blady materiał. W tym graniu nie ma ogrania, a całość nie nieprzekonywująca. Dobrze, ze formacja ocknęła się i znalazła swoją nisze na kolejnych wydawnictwach. Te jednak można sobie śmiało odpuścić.
Tracklista:
01. The Christian Dance Song
02. G. Eye Joe
03. Wait
04. Lost In Anacostia
05. China White
06. Communion
07. Oral Spunk (Live In Moscow)
08. Vernal Equinox
09. Lookin' For Love (Part One)
10. Content
11. Hypnotic Techno Underwater Encounter
12. A Corpse Is A Corpse
Wydawca: płyta wydana przez zespół (1997)