Likoris (Bicz)

Likoris darkplanet.pl Bicz Likoris

Zainteresowania:

wiele;)głównie Sztuka i kulturoznawstwo(w szczególności kultura japońska-podciągam pod to anime i mangę xd), religioznawstwo, psychologia, literatura...

Gatunek:

gotycka, celtycka, japońska, klasyczna, metal, rock, alternatywna, "nastrojowa", soul, blues, jazz, wszystko z wyjątkiem sztucznej(electro, techno i inne tego typu).

Zespoły:

Zespoły i wokaliści: HIM, Iron Maiden, Metallica, The Agonist, P.O.D, Korn, Perfekt, Otep, Bullet for my valentine, Coma, Hinder, Evanescence, System of a down, Gotthard, Red hot chilli peppers, Nightwish, Slipknot, Guano Apes, Nostalghia, Nirvana, Devendra Banhart, 30 seconds to mars, CocoRosie, Rammstein, Crossfade, Myslovitz, Wilki, Epica, Arch Enemy, Pinebox Serenade, Slot, Apocalyptica, AC/DC, Elektryczne gitary, U2, Hey, Nolwenn Leroy, Guns'N'Roses, T.love, Sistars, Alicia Keys, Lillium, Villy Deville, The Cranberries, Nina Simone, Merylin Manson, Linkin Park, Lady pank, Bjork, Limp bizkit, Pink, Eminem, Crossfade, Breaking benjamin, Three days grace, Thousand foot krutch, Trapt, Within temptation, Placebo, O.N.A, Mary J. Blidge, Iggy Pop, Legion of the doom, Nickelback, Faith no more, Gorillaz, Deyacoda, Big cyc, Kult, Indios bravos, Varius Manx, REM, Radiohead, Joe Cocker, Leonard Cohen, duet:Isobel Campbell&Mark Lanegann, Natsukawa Rimi, Yui Makino, High and mighty color, Duffy, Hurt, Nakajima Miyuki, Concret blonde, Lana Del Rey, Aerosmith, The rolling stones, Ben E. King, B.B. King, Lacuna Coil, Amy Winehouse, Phil Collins, Rod Steward, Dido, Bryan Adams, Christina Aguilera(jej początkowe nagrania np. Fighter, Dirty), Giusy Ferreri, Liroy, WWO, Fort Minor, Me Myself and I, A Perfect Circle, Tool, Offspring ....... i wiele wiele innych, których na tę chwile z różnych powodów nie jestem w stanie sobie przypomnieć...

Motto:

"Dzieci są milsze od dorosłych zwierzęta są milsze od dzieci mówisz że rozumując w ten sposób muszę dojść do twierdzenia że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek no to co milszy mi jest pantofelek od ciebie ty skurwysynie." Andrzej Bursa

Płeć: Kobieta
Miasto: Kielce/Radom/Ateny-Grecja
Zajęcie: Sztuka: jest moim Bogiem
Dołączył: 2012-01-24

Ranking: 50

Punkty: 54

Posty: 4

Użytkownik Data
Likoris

Likoris

Owszem,obecnie muzyka jest wspomagana przez elektronikę ale nie to miałam na myśli nazywając techno muzyką sztuczną. Muzyka według mnie powinna nieść ze sobą pewne emocje, przekaz...Ta "prawdziwa" nie jest tak bezpłciowa,ma TO COŚ w sobie bez czego staje się mętna, wymuszona,sztuczna,pusta, wyjałowiona jak poddana erozji gleba....bez minerałów,bez TEGO pierwiastka. Być może to tylko moje mylne wrażenie ale techno nie ma w sobie nic co mogłoby powodować dres

2012-02-27
Devon

Devon

Również cenię wiersze Bursy. Muzyka electro czy techno nie powinna być nazywana sztuczną - do utworów z muzyki elektronicznej także pisane są często ciekawe teksty, poza tym w dzisiejszych czasach każda muzyka jest nagrywana z użyciem elektronicznych urządzeń, laptopów, samplerów itp. To podział na muzykę "sztuczną" i "naturalną" jest "sztuczny".

2012-02-04