co teraz w muzyce piszczy
Mysle tez ze negradonna doskonale sobie radzi bez elektroniki, tak jak robila to przez lata, liryczny klimat gatunku heavnly voices , moze sie opierac na instrumentach folkowych. wrecz prosi sie to o fujarki, kobzy i tym podobne rzeczy. W jaką teraz stronę zespół pójdzie nie wiem. Chyba zalezy to od muzyka jaki dojdzie. w krakowie przeciez nie brakuje ani milosnikow zespolu, ani ludzi sprawnie poslugujących sie reasonem (prgram) . Wydaje mi sie ze zespol jest tak dobry jak jego najslabszy element. Mimo kompozycji na bardzo wysokim poziomie , negradonna ma ewidentny problem z dobrym brzmieniem i wogóle stroną producencką, co po prostu razi. w obecnych czasach selektywne brzmienia, nie mowiąc o równym zagraniu, czy dobrym masteringu to absolutne minimum w muzyce. Jak tego nie ma utwory skądinad bardzo dobre, ciekawe i ladnie zaaranzowane, brzmia jak nagrywana w domu demówka. Aż przyznam szkoda tak dobrego materiału, i dobrych muzyków. Ja zas nie mam zamiaru na szybkiego robic podkładów, potem miec etykietki goscia co bucówe robi. Jak panie z negry pojmą na czym polega zawodowe przygotowanie utworu wróże kariere w branzy jak nie, co najwyzej koncerty w znajomych knajpach i festiwale gdzie gra sie za przysłowiowe piwko.
Z paniami pozostaje w dobrych relacjach zapowiada sie ze z Rozalią bedziemy prowadzic jakis program w radiu. A na razie poswiecam czas na skonczenie, Storm 3 , dla reconstruction.