Najnowszy krążek black / death metalowej formacji Naumachia ukaże się nakładem Via Nocturna Records. Czwarty album zespołu, zatytułowany „Machine Of Creation” ujrzy światło dzienne 30 maja 2015 roku w formie fizycznej i cyfrowej. „Machine Of Creation” została w całości nagrana w Hertz Studio. Za mix i master również odpowiadają bracia Wiesławscy. Marcin Urbaś (ex-Sceptic) napisał teksty utworów i zaśpiewał w kilku z nich.
Większość zespołów retro rockowych jakie znam wywodzi się ze Skandynawii. Witchcraft jest jednym z bardziej znanych ich przedstawicieli. Powstali w 2000 roku, po zakończeniu działalności przez Norrsken. Nie była to formacja, która zwojowała wiele, ale to na jej gruzach powstały klasyczne ikony szwedzkiego doom stoner rocka: Graveyard i właśnie Witchcraft.
W 2014 roku, nakładem Deformeathing Productions, ukazał się siedmiocalowy winyl zawierający próbki możliwości dwóch zasłużonych dla polskiej sceny grind zespołów. Za totalne zezwierzęcenie odpowiedzialni są, na stronie A Parricide, a na stronie B Patologicum. Ta iście rzeźnicka mieszanka znakomicie uzupełnia się nawzajem i potrafi umilić krótki fragment życia, najlepiej na przykład w słoneczny niedzielny poranek.
Wraz z wydawnictwem Rebis zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z trzech egzemplarzy książki "Ucząc psa czytać", autorstwa Jonathana Carrolla. Carroll to jeden z najpopularniejszych w Polsce pisarzy amerykańskich. Wiedeńczyk z wyboru, twórca magicznych światów przelanych na karty książek. "Ucząc psa czytać" to opowieść niedługa, acz dorównująca jego największym dziełom. Aby zdobyć szczęśliwy egzemplarz należy prawidłowo odpowiedzieć na pytanie: "Jak brzmi tytuł pierwszej wydanej powieści Jonathana Carrolla?"
Na swoim koncie mają 100 milionów sprzedanych płyt na całym świecie i dwie prestiżowe nagrody Diamond Awards, Def Leppard - Joe Elliott (wokal), Vivian Campbell (gitara), Phil Collen (gitara), Rick "Sav" Savage (gitara basowa) i Rick Allen (perkusja ) – bezapelacyjnie są jednymi z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki rockowej. W ciągu swojej kariery, zespół wyprodukował serię klasycznych przełomowych albumów, których dźwięki przewijają się przez wszystkie pokolenia fanów muzyki i artystów. Spektakularne koncerty grupy, wypełnione potężną rockową muzyką, stały się synonimem nazwy grupy.
Szperając w internecie ciężko mi się czegokolwiek dowiedzieć o Dishell. Nie wiem więc od kiedy istnieją i czy „Final Matters” to ich debiut wydawniczy czy nie. Poznałem natomiast nowy gatunek muzyczny o nazwie d-beat i nowe polskie miasto City Of Satan, które po dokładniejszym przebadaniu okazało się być Krakowem.
Tuff Enuff prezentuje nowe video do utworu “United”. To już trzeci teledysk z płyty “Sugar Death and 222 Imperial Bitches”. Za produkcję obrazu odpowiedzialny jest Rafał”HAU”Mirocha znany z zespołu Dynamind. To w całości jego wizja. Zaproponował - "zrobię wam klipa do United, bo to zajebisty wałek jest…” W teledysku można zobaczyć nowego perkusistę - Łukasza “Romana” Romanowskiego, który dołączył do Tuff Enuff pod koniec zeszłego roku.
Amerykańska formacja Machine Head powraca do Polski na trzy koncerty. 13 września zobaczymy ich w Gdańsku (B90), 14 września w Warszawie (Progresja) a 15 września w Krakowie (Fabryka). Fanów czeka niepowtarzalny dwu i półgodzinny koncert składający się z największych hitów zespołu. Ponad 20 lat temu Machine Head urwali fanom thrashu łby płytą "Burn My Eyes". Od tamtej pory robią wszystko, aby owe łby pozostały urwane. Na żywo cały czas miażdżą. Nie biorą jeńców, pozostawiając za każdym razem rzeszę rozentuzjazmowanych i rozszalałych fanów. Kalifornijską załogą niezmiennie od blisko 25 lat dowodzi Robb Flynn.
Czasem aż trudno sobie wyobrazić, że po jakiejś wspaniałej, niezapomnianej płycie można nagrać coś jeszcze lepszego. Ja nie wiem czy „Draconian Times” jest lepszy od „Icon”. Na pewnym poziomie wszelkie takie porównywania przestają mieć sens. Znajdujemy się na muzycznym Olimpie, możemy wskazywać na różnice, mówić o szczegółach, ale nie możemy odbierać boskości tym dziełom twierdząc, że któreś jest lepsze czy gorsze. Nie ma wątpliwości, że Paradise Lost powtórzył sukces swoich poprzednich dokonań, nagrywając album doskonały pod każdym względem.
Już po raz kolejny, polska publiczność będzie mogła cieszyć się muzyką legendarnych power metalowych bardów z Blind Guardian. 26 maja 2015 autorzy takich piosenek, jak „The Bard’s Song” czy „Valhalla”, w ramach promocji swojego najnowszego albumu, zagoszczą na deskach warszawskiego klubu Progresja Music Zone. Wydana na początku roku płyta “Beyond The Red Mirror” trafiła do pierwszej dziesiątki najlepiej sprzedających się płyt m.in. w Niemczech, Austrii czy Szwajcarii. Płytę promuje ‘lyric video’ do singla “Twilight Of The Gods”. Na warszawskim koncercie będzie można usłyszeć premierowe kompozycje, oraz najlepsze utwory z już 30-letniej kariery Blind Guardian.
Buntownicy z Pabianic wydali nowy album, zatytułowany „Oko za oko”. Płyta, podobnie jak singiel „Nie wyrażam zgody”, który od kilku tygodni można usłyszeć w radiostacjach, jest mocna i bezkompromisowa zarówno w warstwie dźwiękowej, jak i tekstowej. Krążek ukazał się nakładem Wytwórni Muzycznej MTJ. Proletaryat to absolutna legenda polskiej sceny rockowej. Po ponad dwudziestu latach na scenie, zespół dopracował swój unikalny, wymykający się porównaniom, styl. Od samego początku, poruszając się w estetyce crossover, łączyli perfekcyjnie punk, hard core i metal.
23 Threads i Different State wystąpią w Polsce podczas IV Kalisz Ambient Festiwal. Będzie to pierwszy od 10 lat koncert Different State w Polsce oraz pierwszy po 20 latach milczenia koncert 23 Threads. IV Kalisz Ambient Festiwal odbędzie się 24 października 2015 roku. 23 Threads przerwał dwudziestoletnie milczenie, bo tyle dokładnie minęło czasu od nagrania ich debiutanckiego krążka "Magija". 10 utworów składających się na nowy album "Conspicuou Unobstructed Path" nagrano w Nowym Jorku, w składzie, którego trzon stanowi: Marek Marchoff (Different State), Ingrid Swen, Rafał Janus oraz zaproszeni goście.
Lion Shepherd zamyka skład Impact Festival 2015, który odbędzie się 9 czerwca 2015 roku w Łodzi. Na dwóch scenach wystąpią: Slipknot, Godsmack, Gojira, Hollywood Undead, ONE, Lion Shepherd, zwycięzca Antyfestu Antyradia i DJ Kebs. Lion Shepherd to nowy projekt muzyczny Kamila Haidara i Mateusza Owczarka, wcześniej znanych m.in. z zespołu Maqama. Muzycy dotąd kojarzeni ze światem rocka i metalu, postanowili w ramach zupełnie nowego przedsięwzięcia dać upust swoim fascynacjom muzyką etniczną i akustyczną.
Agencja Go Ahead zaprasza na dwa koncerty grupy The Smith Street Band. Zespół zagra 14 sierpnia w warszawskiej Hydrozagadce i 15 sierpnia w poznańskim klubie Pod Minogą. The Smith Street Band to skład pochodzący z Melbourne w Australii. Debiutowali w 2010 roku EP „South East Facing Wall”. Obecnie mają na koncie już trzy albumy długogrające: „No One Gets Lost Anymore” z 2011 roku, „Sunshine and Technology” z 2012 i „Throw Me In the River” z 2014. Zespół cieszy się sporą popularnością w Australii, ale zdobywa też coraz większy rozgłos poza ojczyzną.
Słucham sobie, kolejnego po Nigredo, zespołu z Odium Records i zastanawiam się nad tym czy chłopaki nie wykorzystali czasami swojego 666 zmysłu do doboru nazwy zespołu, bo nie mogę oprzeć się pokusie by określić muzykę z "Taran" mianem taran black metalu. Nie dlatego, że przesuwają granice gatunku i brak mi przymiotników, bo przy tylu różnych odnogach smoły ciężko jest wymyślić coś odkrywczego, ale z uwagi na moc muzyki i jej idealne trafienie, niczym właśnie taranem, w mój gust.
11 kwietnia 2015 roku odbyła się premiera kompaktowego wznowienia "The Pits of Tentacled Screams" - debiutanckiej demówki amerykańskiego death metalowego projektu Ritual Chamber. Materiał, pierwotnie wydany na kasecie nakładem Nuclear War Now, ukazał się na CD za pośrednictwem Hellthrasher Productions. Ritual Chamber to jednoosobowy projekt multiinstrumentalisty Numinasa, znanego na przestrzeni ostatnich 20 lat ze współpracy z wieloma znaczącymi amerykańskimi formacjami, począwszy od legendarnego death metalowego trio Infester (perkusja), poprzez funeral doomowy kolektyw Evoken (klawisze), po - tworzony samodzielnie - black metalowy „one-man act” Krohm.
„Wildhoney” to płyta przełomowa dla Tiamat. Zespół poszedł jeszcze dalej klimatyczną ścieżką zapoczątkowaną na „Clouds” odchodząc całkowicie od death metalu. Nowe, delikatniejsze oblicze Tiamat okazało się strzałem w dziesiątkę, a to głównie za sprawą fantastycznych utworów jakie znalazły się na „Wildhoney”. Jest to niesamowity, magiczny album, w całości wypełniony bardzo wartościową i wielowarstwową muzyką.
Szwedzcy death metalowcy Demonical uajwnili pierwszy, nowy utwór z nadchodzącej EP'ki, "Black Flesh Redemption". Materiał ukaże się 24 kwietnia w Europie i 5 maja w Ameryce Północnej nakładem Agonia Records. EP'ka "Black Flesh Redemption" została wyprodukowana i zmasterowana przez wokalistę zespołu, Sverker'a Widgren'a. Nagrania miały miejsce w dwóch studiach: Amplified (perkusja) oraz Wing (reszta instrumentów), między styczniem a lutym 2015. Projekt okładki został opracowany przez Kontamination Design.
Wraz z Wydawnictwem Sine Qua Non zapraszamy do udziału w kolejnym konkursie, w którym wygrać można jeden z trzech zestawów książek Roberta Kirkmana oraz Jaya Bonansinga: "The Walking Dead. Narodziny Gubernatora" oraz "The Walking Dead. Droga do Woodbury". Autorzy bestsellerowego prequela dla komiksowej i serialowej serii "The Walking Dead" stworzyli trzymającą w napięciu opowieść o grupie ocalałych, którzy walczą o przetrwanie w świecie zniszczonym i opanowanym przez zombie. Aby zdobyć jeden z zestawów należy prawidłowo odpowiedzieć na pytanie:
Drum n’ bass nie jest obiektem moich zainteresowań recenzenckich, ale Quoit zaciekawił mnie dlatego, że jest to projekt Micka Harrisa. Ten ekscentryczny, były perkusista Napalm Death, od dawna był już znany z eksperymentowania z muzyką. „Properties” to nie jest pierwsza płyta wydana pod nazwą „Quoit”, ale jego dokładnej historii nie kojarzę i ciężko mi się też jej doszukać w internecie. Grunt, że album ten ukazał się w 2001 roku, czyli w czasie kiedy ówczesny podstawowy zespół Micka – Scorn – działał już od bardzo dawna.
Teledysk do utworu „Messe Noire” z albumu „The Satanist” to efekt współpracy Behemoth z reżyserem Zevem Deansem. Zev zaproponował bardzo ciemną i surrealistyczną wizję dla tego utworu. Dodatkowo, kostiumy użyte w teledysku zostały przygotowane przez kanadyjską projektantkę mody radykalnej – Sharon Toxic. Reżyser Zev Deans komentuje: „Historia upadku Lucyfera, a następnie jego buntowniczego odrodzenia, przypomina mi osobistą walkę, jaką odbył Nergal w ostatnich latach. Tak, jak Lucyfer, Behemoth przetrwał ciężkie dla siebie czasy i powrócił mocniejszy niż kiedykolwiek!
Już w najbliższą sobotę, 11 kwietnia kultowy projekt elektroniczny Telefon Tel Aviv pojawi się w Warszawie. Telefon Tel Aviv został założony w 1999 w Nowym Orleanie przez dwójkę licealnych przyjaciół, Charlesa Coopera i Joshua Eustisa. Dzięki ich charakterystycznemu, melancholijnemu stylowi łączącemu w sobie erudycję takich gatunków, jak IDM czy ambient techno, wraz z chwytliwością syntezatorowego popu, ich projekt bardzo szybko doczekał się statusu kultowego, a ich trzeci album "Immolate Yourself", został wydany przez uznaną berlińską wytwórnię BPitch Control.
Death metalowcy z Dira Mortis donoszą, że nowa płyta zespołu ukaże się jeszcze w tym roku. "Ukończyliśmy pracę nad następcą "Euphoric Convulsions". Nowy album nosi tytuł "Psalms of Morbid Existence" i ukaże się na przełomie jesieni i zimy 2015 roku. Zabieramy się za prace nad szatą graficzną i mamy nadzieję, że niebawem podamy dokładną datę premiery i wszystkie szczegóły związane z przedsięwzięciem, które pochłonęło 2 lata naszej ciężkiej pracy. Oddamy w wasze ręce ponad 40 minut muzyki, która na pewno nie łagodzi obyczajów. Mała ciekawostka - album zamknie cover Krabathor." - mówi Leszek Makowiecki, gitarzysta formacji.
Lubelska formacja Blaze of Perdition podpisała kontrakt wydawniczy z Agonia Records. Trzeci album zespołu został zapowiedziany na czerwiec 2015 roku, a jego tytuł to "Near Death Revelations". Za okładkę albumu odpowiada studio Mentalporn. Blaze of Perdition zawdzięcza swoją reputację dwóm świetnym albumom, "Towards the Blaze of Perdition" (2010) oraz "The Hierophant" (2011), które ugruntowały pozycję zespołu pośród najciekawszych nowych artystów wykonujących black metal. Muzyka formacji opiera się przede wszystkim na inteligentnych aranżacjach, które opiewają w mroczny i enigmatyczny klimat.