W 2003 roku norweski Combichrist, pod wodzą charyzmatycznego Andy'ego LaPlegua, niepostrzeżenie wdarł się w muzyczne gusta i playlisty koneserów bezkompromisowego, surowego, brutalnego i potężnego electro i, co ważne, pozostaje w nich do dziś. "Noise Collection Vol.. 1 ", kompleksowa 2-płytowa antologia, skupia się głównie na początkach działalości projektu będącego bezapelacyjnie jednym z najbardziej popularnych elektronicznych składów współczesnej sceny dark independent. Płyta pierwsza zawiera niedostępny w sprzedaży debiutancki album - "The Joy Of Gunz", druga natomiast dysponuje m.in. ultra-rzadkim halloween'owym wydawnictwem "Kiss The Blade", EPką "Sex, Drogen & Industrial", dwa nagrania z dwunastocalowego singla "Blut Royale" oraz kolekcjonerski unikalny utwór ze składaka "Industrial For The Masses Vol. 2". Kompilacja ukaże się 4 kwietnia nakładem Out Of Line.
13 kwietnia amerykańska electro/industrial metalowa załoga Deadstar Assembly wypuści na rynek swój trzeci album studyjny. Producentem płyty pod tytułem "Coat Of Arms" jest Jeremy Staska mający okazję współpracować wcześniej z takimi zespołami jak New Found Glory, Poison The Well, Until The end czy Malevolent Creation. Za mastering wszystkich 12 nagrań z nowego krążka odpowiada natomiast Adam Ayan, szlifujący w przeszłości brzmienie wydawnictw Nine Inch Nails, Linkin Park czy A Perfect Circle. Nowa propozycja grupa powinna przypaść do gustu głównie miłośnikom stylistycznie dopieszczonego materiału z tzw. "pazurem"; ostrego, ale w sposób dojrzały, pełnego miażdżących gitar, chropowatych syntezatorów, przeszywających wokali i płomiennych solówek.
Słowacki duet Kifoth donosi o zakończeniu prac nad trzecim albumem studyjnym. Płyta "Violence Corporation" powstawała podobnie, jak poprzedni krążek duetu - "Acerbity Torrent". Komponowanie w studio mirCoLABORATORY zajęło około 2 lat co korzystnie wpłynęło na produkcję i ogólny kształt nagrań. Muzycy Kifoth opanowali sztukę miksowania do perfekcji, ich intencją podczas szykowania materiału na kolejne wydawnictwo było tym razem zadbanie przede wszystkim o zróżnicowanie muzyczne nagrań, ale bez szkody dla zwięzłości przekazu. Podsumowując, "Violence Corporation" to nowe technologie, zbalansowane brzmienie, uderzające beaty i niepospolite melodie.
Francuski death/black metalowy Svart Crown, który w minionym roku gościł na koncertach w Polsce w ramach United Death Armageddon Tour, wszedł do studia celem zarejestrowania następcy znakomitego debiutu "Ages Of Decay". Materiał o nieznanym jeszcze tytule zostanie nagrany w paryskim Studio des Variétés (Enhancer, Etienne Daho, Laure Sinclair...) oraz BST Studio (Antaeus, Aosoth, Hell Militia...). Miksem i masteringiem zajmie się Francis Caste (Kickback, Arkhon Infaustus, Phazm). Płyta powinna zostać ukończona na początku maja. Wydawcą będzie prawdopodobnie Rupture Music. Wkrótce na profilu MySpace zespołu dostępny będzie raport ze studia.
Red Forest to młoda grupa z Łodzi. Muzykę zespołu można określić jako połączenie industrial metalu i metalcore’a. Chociaż formacja powstała w 2008 roku, to w jej skład wchodzą muzycy, którzy mają na koncie już członkostwo w innych grupach. Slaw był gitarzystą progrockowego zespołu Iluzjon, Wojtomierz udzielał się w Nerville, a wokalista Visnia i perkusista Cichy byli członkami grupy Bedlam. Grupa podpisała właśnie umowę menedżersko-wydawniczą z firmą Metal Mundus. Debiutanckie demo „Monolith” zawierać będzie trzy kawałki: „Whose Law?”, „Wings”, „Monolith” oraz klip do kawałka „Whose Law?, który nagrany został w Łodzi w listopadzie 2009 roku. Jego reżyserią zajął się Kacper Zieliński.
8 czerwca - tego dnia nakładem Century Media ukaże się w USA najnowszy album heavy/thrashowego Nevermore. Prace nad "The Obsidian Conspiracy" dobiegają końca, muzycy w rodzinnym Seattle właśnie skończyli rejestrowanie ścieżek perkusji, w czym wspierał ich Peter Wichers (Soilwork), który wcześniej pomagał w produkcji debiutanckiego albumu Warrela Dane'a - "Praises To The War Machine". Miksem zajmie się współpracujący z Nevermore od lat Andy Sneap.
Zaplanowane na 27 i 28 kwietnia koncerty legendarnej grupy Killing Joke
odbędą się jesienią - informuje organizator, Propaganda Concerts. Bilety
zakupione na kwietniowe koncerty do Katowic i Warszawy zachowują
ważność. Można je również zwrócić w punktach ich zakupu do 19 maja. Koncert zostały odwołana z przyczyn niezależnych od organizatora.
Zespól zdecydował się przedłużyć prace nad najnowszym albumem, a zarazem
przełożyć całą europejska trasę "30th Anniversary Tour" na jesień tego roku.
Już od dłuższego czasu muzycy Cynic zapowiadali wydanie EPki z reinterpretacjami własnych utworów. Teraz już wiadomo, że pięcioutworowe wydawnictwo ukaże się 17 maja poprzez Season Of Mist. Płyta będzie zawierała 4 utwory z wydanej w 2008 roku płyty "Traced In Air" w zupełnie nowych aranżacjach, oraz jeden zupełnie nowy kawałek zatytułowany "Wheels Within Wheels". Dwa tygodnie temu grupa udostępniła fragment tego właśnie utworu do odsłuchu w sieci.
Basista fińskiego Children Of Bodom, Henkka Seppälä donosi: "To wspaniale mieć wreszcie swoje własne studio! Próby trwają wreszcie tyle czasu ile tego chcemy, możemy grać i grać w nieskończoność. Nagrywanie nowych utworów przebiega teraz w zupełnie inny sposób niż dotychczas". Po czym dodaje: "To było naprawdę ekscytujące, zebrać się ponownie w piątkę i wspólnie pojamować. (...) Wkrótce poimprowizujemy ze starymi kawałkami po czym w przyszłym miesiącu zagramy trzy koncerty w rodzimej Finlandii. Ale co ważne, w połowie przyszłego lata wchodzimy do studia więc w najbliższym czasie spodziewajcie się czegoś nowego od nas".
Skład kultowego thrash metalowego Destruction w rozsypce. Na dniach z niemieckim zespołem, po ośmiu latach współpracy, pożegnał się dotychczasowy perkusista - Marc Reign. Powodem rozstania są ponoć "osobiste i muzyczne różnice" wywołane głównie przez stresującą i męczącą trasę koncertową. Grupa od siebie dorzuca jeszcze: "Marc po prostu chce w pełni skoncentrować się nad swoim rockowym projektem Volcano co daje mu oczywiście możliwość do zainteresowania się innymi stylami muzycznymi niż ten uprawiany u nas". Pozostali na swoich stanowiskach - wokalista/basista Marcel "Schmier" Schirmer oraz gitarzysta Mike Sifringer piszą obecnie materiał na nową płytę, która ma być "powrotem do korzeni".
Między 28 a 31 marca na cztery koncerty zawita do Polski legenda brazylijskiego metalowego undergroundu - Decomposed God - w ramach trasy pod szyldem "Bestiality Over Europe Tour 2010". Brazylijczycy, którzy od 1991 roku za swój główny cel postawili demaskowanie ikon poprzez swoją ekstremalnie niebezpieczną muzykę, zagrają kolejno w: Gdyni, Szczecinie, Wrocławiu i Warszawie. Zespół obecnie uważe się za najważniejszą formację na brazylijskiej scenie muzycznej, zaraz po Sepulturze oraz Krisiun.
Zainteresowanie światowym tournee "Vintage Tour" belgijskiego Front 242 stale rośnie czego dowodem są systematycznie przybywające daty kolejnych występów. W ciągu kilku ostatnich lat, pionierzy muzyki elektronicznej pokazali się na żywo przed tysiącami fanów z całego globu dając każdemu pojedynczemu uczestnikowi swojego niesamowitego show masę niezapomnianych wrażeń i potężną dawkę genialnej muzyki wyczarowanej z analogowych sprzętów pamiętających jeszcze poprzednie stulecie. Fizyczną pamiątką z niezakończonej jeszcze trasy jest planowane na 30 kwietnia DVD - "Moments in Budapest", koncertowy film nakręcony podczas historycznej bo pierwszej wizyty Patricka Codenysa, Daniela B., Jeana-Luca De Meyera i Richarda Jonkheere w stolicy Węgier.
"Album ukończony" - dumnie donoszą Holendrzy z death metalowego Detonation. Nagranie materiału na czwarty album studyjny muzykom zespołu aż trzy lata - to dość długi okres na zatarcie złego wrażenia po ostatnim, rozczarowującym krążku "Emission Phase". Formacja obiecuje jednak, że druga tego typu "wpadka" już się nie zdarzy i zapewnia, że: "Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej płyty. Jest "cięższa" niż się spodziewaliśmy i potężniejsza od wszystkich poprzednich. Wszystkie kawałki zdają się być nagraniami bardzo osobistymi i bezpośrednimi. Myślę, że to duża zasługa naszych nowych muzyków, którzy odcisnęli na materiale swoje piętno".
Dla tych, którym nazwa nowego muzycznego projektu Arms Of The Sun nie mówi praktycznie nic kilka konkretów. Zespół założony został pod koniec zeszłego roku w amerykańskim Dallas, za jego powstanie odpowiadają perkusista John Luke (King Diamond), wokalista Lance Harvill, gitarzyata Ben Bunker (Gryn) oraz basista zmarłej śmiercią naturalną legendarnej Pantery - Rex Brown (również w składzie Down). Na oficjalnym MySpace rock/metalowej formacji można zapoznać się z audio samplem wyszarpanym z przygotowywanego właśnie debiutanckiego albumu pełnometrażowego. Producentem i mikserem całości jest Terry Date współpracujący już z Deftones, Soundgarden oraz wspomnianą wyżej Panterą.
Długo, bo aż trzy lata, na swoją nową płytę kazał czekać niemiecki Painbastard. Następca albumu "Bordeline" trafi na sklepowe półki 16 kwietnia nakładem Accession Records. Kolejny krążek projektu - "Kriegserklärung" to 13 premierowych kawałków nasączonych electro-industrialną miksturą starannie sporządzoną przez mózg niemieckiego aktu - Alexa P. Krążek dostępny będzie w formie tradycyjnego dysku oraz jako podwójne CD Deluxe Edition wzbogacone dodatkowym kompaktem.
Najbliższe miesiące upłyną szwajcarskiej Lacrimosie pod znakiem świętowania 20-lecia swojej działalności. Z tej okazji Tilo Wolff i Anne Nurmi przygotowali dla swoich fanów wykwintne wydawnictwo podsumowujące dotychczasową karierę oraz szereg jubileuszowych koncertów (m.in. na festiwalach Wave Gotik Treffen czy Masters Of Rock). Niezatytułowana jeszcze dwupłytowa kompilacja idealnie uzupełniająca 10-krążkową płytotekę zespołu pomieści w sobie 17 niepublikowanych wcześniej utworów, pierwsze demo z 1990 roku oraz zupełnie nowe kompozycje, które w chwili obecnej muzycy grupy dogrywają w studiu. Wydawcą materiału, który ukaże się 7 maja będzie jak zwykle Hall Of Sermon.
Po raz pierwszy w naszym kraju wystąpi szwedzka melodic death metalowa formacja Arch Enemy. Dowodzona przez charyzmatyczną wokalistkę Angele Gossow i znanego z grindcorowego Carcass - Michaela Amotta grupa, wystąpi 16 maja w warszawskim klubie Stodoła. Zespół będzie promował swoje ostatnie ubiegłoroczne wydawnictwo "The Root Of All Evil", które stanowi zbiór nagranych ponownie kompozycji z pierwszych trzech płyt zespołu – w wersji z wokalem Angeli Gossow, której w czasie oryginalnych nagrań „Black Earth”, „Stigmata” i „Burning Bridges” nie było jeszcze w zespole.
Za sprawą agencji Go-Ahead na pięciu koncertach w październiku w naszym kraju pojawi się niemiecka grupa Die Toten Hosen. Formacja wystąpi 5 października w Poznaniu w klubie Eskulap, kolejno będzie to gdyńskie Ucho, 8 października warszawska Stodoła, krakowski Kwadrat oraz ostatni koncert odbędzie się we wrocławskim klubie WZ. Punk rockowcy z Düsseldorfa swoją karierę muzyczną rozpoczęli w 1982 roku a do dziś mają na swoim koncie wspólne występy między innymi z takimi gwiazdami jak AC/DC, Iggy Pop czy Ramones.
Jak informowaliśmy jakiś czas temu 25 czerwca w Warszawie na jedynym koncercie pojawi się w Polsce absolutna legenda - zespół Venom. Kultowa formacja zagra nie jak wcześniej zapowiadano w Progresji - a w klubie Stodoła. Ceny biletów na jedyną i niepowtarzalna ucztę z absolutnymi mistrzami
black metalu to 99 złotych i 130 złotych w przedsprzedaży, w dniu koncertu będzie to 150 złotych.
Bilety
dostępne są w sieci Eventim. Organizatorem koncertu jest Global Promotion.
Szaleńcze tempo narzucili sobie Norwegowie z blackmetalowego 1349. 11 miesięcy po premierze ich ostatniego długograja - średnio przyjętego "Revelations of the Black Flame" w sprzedaży ukaże się kolejna płyta studyjna zespołu. Album "Demonoir", przez starannie wymalowanych i opakowanych w czarne jak smoła ciuchy muzyków, zapowiadany jest jako "najbardziej ponury, brutalny i złowieszczy materiał ze wszystkich dotychczasowych". Dobrą informacją jest również zaniechanie dalszej "zabawy" w najbardziej ekstremalny z ekstremalnych zespołów sceny, Skandynawowie mają ponoć teraz skupić się na rozwijaniu gatunku. CD ukaże się 26 kwietnia nakładem Indie Recordings.
Stacjonujący w Wielkiej Brytanii metalowy projekt Dryll w przyszłym tygodniu bierze się za nagrywanie debiutanckiej płyty. Niekwestionowanym liderem zespołu jest Jeff "Mantas" Dunn, gitarzysta legendarnej grupy Venom w "tłustych" latach jej działalności, któremu wtórują Craig Elliott (basista Def-Con-One) oraz były perkusista Venom - Antony "Antton" Lant, prywatnie brat Conrada "Cronosa" Lanta, frontmana Venom. "Trochę czasu minęło zanim poważnie wzięliśmy się za robotę nad materiałem ale to nas jeszcze bardziej wzmocniło. Najważniejsze, że wszyscy zmierzamy w tym samym muzycznym kierunku. Próby były niesamowite i nie mogę się doczekać, by zobaczyć, że przycisk nagrywania jest zwarty i gotowy do naciśnięcia. Choć nigdy niewiadomo co z tego wyjdzie, ha ha! - żartuje Dunn.
Niestety potwierdziła się wiadomość, iż w dniach 4 i 5 czerwca duet z Luksemburga nie zagra koncertów w naszym kraju. Rome, który miał odwiedzić Warszawę i Kraków być może dotrze do Polski w drugiej połowie roku. Póki co, zespół odwołał wszystkie zaplanowane występy na przestrzeni najbliższych sześciu miesięcy jako powód podając problemy osobiste. Przypomnijmy, że 15 maja ma ukazać się najnowszy album grupy "Nos Chants Perdus", którego poprzedziła wydana na początku tego roku EPka "L’Assassin".
Tematowi vanitas (łac. marność), motywowi religijno-artystycznemu średniowiecza i baroku przejawiającemu się głównie fascynacją śmiercią i przemijaniem, swoje nowe dzieło poświęcili muzycy niemieckiego Mantus. Nowy album ekipy Martina Schindlera (lider projektu Black Heaven) to wątkowa i muzyczna kontynuacja poprzedniego wydawnictwa - "Requiem". Po raz kolejny więc melancholia i gotyckie, symfoniczne aranżacje wychodzą naprzeciw mocarnym gitarom, potężnym akordom fortepianu i nieopisanym harmoniom masywnych rytmów, chwytliwego rocka i emocjonalnego wokalu. Produkcja wydawnictwa jak zwykle imponuje i ponownie podkreśla głębię ekspresji muzycznej i lirycznej muzycznego świata Mantus.
Dwa lata zajęło szwajcarskiemu The Beauty Of Gemina, gościom tegorocznej edycji festiwalu Castle Party w Bolkowie, nagranie materiału na trzeci album studyjny. Zespół donosi o zakończeniu rejestracji płyty i pełnej gotowości do jej promowania, które rozpocznie się już 24 marca w Zurychu. Trzy dni później krążek pt. "At The End Of The Sea" ukaże się oficjalnie w sprzedaży. Na nowym wydawnictwie Michael Sele i spółka wyraźnie odstąpili od dotychczas przyjętych reguł - powaga i smutek, które zdominowały poprzednie albumy usunęły się w cień na rzecz gitarowej intensywności, drapieżności i wyrazistych melodii. "At The End Of The Sea" to dwunastoczęściowy imponujący zestaw klasowego gotyckiego rocka skojarzonego z subtelnym electro, psychodelicznymi ścianami gitar i orkiestracjami.
Australijski duet Empty przygotował już materiał pod kolejny album studyjny. Krążek pod tytułem "Surfacing" ukaże się w sprzedaży już 8 marca i według zapewnień wydawcy reprezentuje zupełnie nową sferę dźwięku uzyskaną głównie poprzez jednoczesne włączenie organicznych emocji, surowych aranżacji i melodyjnej elektroniki. Czternaście utworów reprezentujących nowe wydawnictwo projektu niebanalnie uformowanych zostało z różnych gatunków - odhumanizowanego electro-industrialu, marszowego EBMu, sonicznego drum'n'bassu, szorstkiego glitchu, do których dorzucono szeroki zakres stylów wokalnych i różne tempa dźwiękowych struktur. Wydawcą CD będzie Aphotic Audio.