Jak pierdolnęło… To, że aż ho ho. W 2004 roku nowo powstała wytwórnia Redrum 666 wypuściła na świat swoje pierwsze wydawnictwo pod tytułem „Ten Acts Of Death Metal Terror”. Nuklearny wybuch zwiastuje totalną zagładę czynioną przez skonfederowane siły Putridity i Infatuation Of Death.
7 lipca nakładem Hellthrasher Productions ukazała się kompaktowa wersja pierwszej EP'ki amerykańskiej formacji Hands of Thieves. Grupę tworzą doświadczeni muzycy, na co dzień związani z takimi zespołami jak Ritual Necromancy (Dark Descent), Lord Dying (Relapse) czy Bastard Feast (Season of Mist). Na swym debiutanckim materiale zespół zamieścił 4 nagrania wypełnione monstrualnym blackened death/doom metalem z elementami sludge.
Legendarna grupa The 69 Eyes zagra w Polsce dwa koncerty. Pierwszy odbędzie się 9 listopada w gdańskim klubie B90, drugi zaś - 10 listopada w Krakowie, w klubie Kwadrat. Zespół podczas występów będzie promował swoje najnowsze wydawnictwo "Universal Monsters", które ukazało się 22 kwietnia 2016 roku, nakładem Nuclear Blast.
Po rewelacyjnym „Legion”, Deicide postanowił przybliżyć swoje dokonania kiedy działał jeszcze pod nazwą Amon. W ten sposób w 1993 roku ukazała się składanka „Amon: Feasting The Beast”, która dla mnie była po prostu niesamowita. Kawałki z pierwszej płyty w garażowej wersji były jeszcze bardziej brudne i straszne. Bardzo lubiłem to wydawnictwo, ale minęły dwa lata i przyszedł czas na nowy materiał. Jako, że Deicide był zawsze jednym z moich ulubionych zespołów, czekałem na niego z niecierpliwością i na szczęście się nie zawiodłem.
W 1989 roku, pochodzący z Tampa na Florydzie zespół Amon zmienił nazwę na Deicide, zachowując jednak kontynuację muzycznej drogi. Dlatego pierwszy album Deicide zawiera głównie utwory, które znalazły się wcześniej na dwóch demach Amon. Zresztą split tych demówek został wydany w późniejszym okresie pod szyldem Deicide, dając możliwość zapoznania się z pierwotnymi wersjami tych kawałków szerszej publiczności. Brutalność i brud jaki prezentował Amon przebija jeszcze ostateczny kształt tego co zostało nagrane na „Deicide” i to wydawnictwo było strzałem w dziesiątkę. Zawsze bardzo lubiłem wracać sobie do tych garażowych nagrań. Nie umniejsza to jednak faktu, że „Deicide” jest totalnym wyziewem jakiego wcześniej jeszcze nie było.
Po kilku latach milczenia, The Breath Of Life powracają i z dumą ogłaszają wydanie nowego, długo wyczekiwanego albumu "Whispering Fields". Belgijska formacja po raz kolejny przeniesie słuchaczy do swojej sfery pełnej magii i emocji. Po ponad 25 latach istnienia, magiczna równowaga między delikatnością i siłą muzyki The Breath Of Life, została po raz kolejny wzmocniona przez dodanie perkusji. Na nowym krążku znajdzie się trzynaście utworów, w tym specjalne bonusowe wersje klasycznego kawałka grupy, "Nasty cloud".
"Natura to życie, prawda, piękno i moc" - powiedziała w wywiadzie dla DarkPlanet Agnieszka "Nera" Górecka. Tę myśl starała się również wyrazić za pośrednictwem liryki i melodii na debiutanckim albumie NeraNature "Foresting Wounds”. Jak naturę widzi Agnieszka, jak ocenia dzisiejsze kobiety i czego oczekuje od swoich słuchaczy tego dowiecie się z poniższego wywiadu.
Nera długo zbierała się do realizacji własnego projektu, który będzie odzwierciedleniem jej fascynacji, jej natury, jej marzeń. 9 maja odbyła się premiera jej debiutanckiej płyty "Foresting Wounds”. To hołd naturze, to połączenie muzyki z osobowością Agnieszki „Nery” Góreckiej. Na krążku wokalistki Darzamat, twórczyni projektu NeraNature, znalazło się 12 utworów krążących wokół atmosferycznego rocka i metalu.
W poniedziałek swoją premierę miał solowy, debiutancki album Nery - wokalistki Darzamat - zatytułowany "Foresting Wounds". Kolejnym utworem promującym ten krążek jest "Precious Now", do którego powstał teledysk. Klip ten można zobaczyć na oficjalnym profilu Metal Mind Productions w portalu YouTube.
O planowanych na styczeń przyszłego roku koncertach fińskiego goth'n'rollowego zespołu The 69 Eyes pisaliśmy we wrześniu. Znana jest już cena biletów, która wynosi 59 zł w przedsprzedaży a w dniu koncertu wzrośnie o 10 złotych. The 69 Eyes wspomagani będą przez Amerykanów z Christian Death oraz Włochów z Mandragora Scream. Do koncertów dojdzie 20 stycznia w stołecznej Progresji i dzień póżniej ten sam skład pojawi się we wrocławskim klubie Firlej. Koncerty będą promować najnowsze wydawnictwo zespołu, 10 studyjny album "Back in Blood" wydany w sierpniu 2009 roku. Organizatorem koncertów jest agencja Go-Ahead.
Portugalska black/death metalowa grupa Epping Forest dzięki podpisanej niedawno umowie ze szwedzką wytwórnią Unexploded Records, z początkiem grudnia bieżącego roku doczekała się ogólnoświatowej premiery swojej pierwszej płyty długogrającej "Everblasting Struggle". Album powstał w portugalskim Grave Studio (w którym nagrywają też death metalowcy z Goldenpyre) pod okiem i uchem producenta Cristiano Gomesa.