Po płycie „Symposium Of Rebirth” Agressor na jakiś czas zawiesił działalność. Odrodzili się w podstawowym, dla tego zespołu, duecie Alex Colin-Tocquanine gitara, wokal i Joel Guigou bas. W 1999 roku nagrali płytę „Mediewal Rites”, w której udział wzięła cała plejada gości. Na perkusji zagrali zamiennie Kai Hahto i znany z Mercyful Fate Morten Nielsen, a swoją solówkę w „Wandering Soul” ma James Murphy. Ponadto zespół wspomaga szereg muzyków na trąbce, flecie, skrzypcach, harfie, instrumentach perkusyjnych i dodatkowych wokalach. Towarzystwo iście międzynarodowe, a wszystko pogrążone jest w death metalowym mroku średniowiecza.
Włoski zespół 4th Dimension powstał już w 2005 roku. Tak więc proces kreowania ich debiutanckiego albumu był długi, biorąc pod uwagę, że ukazał się on w marcu 2011. Myślę jednak, że ten czas nie poszedł na marne bo zaprezentowali płytę dojrzałą i podążającą w ściśle określonym kierunku. „The White Path To Rebirth” to klasyczne wydawnictwo power metalowe, zawierające wszelkie cechy charakterystyczne gatunku, czerpiące z dokonań poprzedników i eksponujące plusy i minusy jej muzyki.
Dwa lata minęły od ostatecznego zamknięcia płytowej trylogii niemieckiego tria Mechanical Moth. Od tego czasu w szeregach projektu zmieniło się dosyć sporo - skład zmieniał swoją objętość kilkukrotnie za każdym razem dostosowując swoje brzmienie do pomysłów narzucanych przez ówczesnych muzyków co zakłóciło wewnętrzną idyllę, brzmieniową stabilność i zagroziło użyciem rozwiązania najgorszego z możliwych. Mechanical Moth zebrało się jednak do kupy, przemeblowało swój skład i uczyniło z siebie niekonwencjonalną formę muzyczną angażującą w swoją twórczość elementy electro, soulu, gospel a nawet symfoniczne orkiestracje. Efektem tych rewolucji jest czwarty album studyjny "Rebirth Is Supposed".
Po 2,5 roku intensywnej pracy niemiecka formacja Mechanical Moth powróciła w zmienionym składzie oraz z zapowiedzią nowego krążka. Czwarty album zatytułowany „Rebirth” ukaże się 5 czerwca nakładem wytwórni Scaner (grupa Dark Dimension). Na „Rebirth” oprócz 13 podstawowych utworów zespół przygotował dla fanów wiele niespodzianek: 12 remiksów, a także bonusowych kawałków w formacie mp3, teledysk do utworu „Black Queen Style”, liczne zdjęcia oraz listy od członków zespołu.
Z końcem lutego przyszłego roku ukaże się debiutancki album alternatywno/industrial rockowego bandu Neon Synthesis. Premierowy krążek kwartetu - "Alchemy Of Rebirth" to dojrzała mieszanka agresywnych rytmów i parkietowych łamańców z epickimi hymnami i intensywnym wokalem. Producentem całości materiału jest Victor Love z industrial metalowego Dope Star Inc., prywatnie przyjaciel i promotor włoskiej czwórki. Za ostateczny mastering kompozycji odpowiada Vincent Sorg, natomiast okładkę wydawnictwa zdobi graficzna praca Seth Siro Antona - autora "kowerów" płyt Iberów z Flowing Tears i Moonspell.
Już 25 marca wytwórnia Metropolis Records uraczy nas najnowszą dwupłytową składanką pod tytułem "Metropolis: Rebirth 1.0". Płyta zwierać będzie dwa krążki na których umieszczono ponad dwadzieścia utworów. Wytwórnia gwarantuje nam dawkę dobrej muzyki spod znaku: electro, industrialu, popu i rocka. Na pierwszej płycie będziemy mogli znaleźć najlepszych wykonawców, grających electro i industrial, znajdujących się pod skrzydłami Metropolis Records, druga natomiast będzie prezentowała szereg rockowych wykonawców.
Jakiś czas temu były wokalista Hailstorm - Łukasz Kaspiro-Marczak zwrócił moją uwagę na Dying Spirit - podobno bardzo młody i obiecujący zespół, grający techniczny death metal w stylu Sceptic. Zainstrygowany poczynaniami chłopaków z Piły postanowiłem sprawdzić ich wypociny - w końcu muzyka Sceptic do najprostszych w odbiorze nie należy. Prawda jest jednak taka, że Dying Spirit gra trochę inaczej niż Sceptic, niemniej jednak jest to techniczny death metal.