14 kwietna 2017 roku to data premiery nowego albumu Little Hurricane, zatytułowanego "Same Sun Same Moon". Little Hurricane to duet pochodzący z San Diego, powstał w 2010 roku i ma na swoim koncie trzy albumy: "Homewrecker" (2011), "Stay Classy, A Collection Of Cover Songs” (album z coverami, 2013) oraz "Gold Fever"(2014). Zespół tworzy małżeństwo Anthony “Tone” Catalano – gitara i wokal, oraz Celeste “CC” Spina - perkusja i wokal, a krytycy bardzo często nazywają ich "nowym White Stripes".
Wraz z Wydawnictwem Sine Qua Non zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z dwóch egzemplarzy powieści Anny Lange - "Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu". Clovis LaFay ma kłopoty rodzinne. Nieżyjący już ojciec miał reputację czarnego maga, znacznie starszy przyrodni brat jest wrogo nastawiony, a dzieci tego ostatniego… No cóż, na pewne zaburzenia nie ma jeszcze nazw – jest rok 1873 – co nie znaczy, że nie istnieją te zjawiska. John Dobson, dawny przyjaciel Clovisa i nadinspektor świeżo utworzonej jednostki wydziału detektywistycznego londyńskiej policji metropolitalnej również ma liczne problemy.
Muzyka z ciemnej strony mocy to przede wszystkim rock gotycki, pomimo, że jej korzeni należy się dopatrywać także w post punku i nurtu cold wave. Tak naprawdę żaden ze współczesnych gatunków muzycznych nigdy by nie zaistniał, gdyby nie pojawił się kiedyś rock‘n’roll. To od niego wszystko się zaczęło, to on dał podwaliny do powstania nie tylko innych odłamów muzyki, opierających się na brzmieniu gitar i perkusji, ale stał się także swoistego rodzaju kuriozum kulturowym.
Trochę się zdziwiłem kiedy dostałem płytę Nasty Crüe. Nie wiedziałem, że są jeszcze takie zespoły, choć jeżeli były kiedyś to zawsze znajdzie się ktoś, kto daną tradycję kultywuje. Ja, szukając w internecie informacji o tym projekcie, dowiedziałem się co to jest glam, a nawet, o boże, hair metal. I choć faktycznie odnajduję na tej płycie elementy heavy metalu to ogólnie uważam, że jest to muzyka na pograniczu rocka, osadzona w głębokich latach osiemdziesiątych.
Rok 1985. Glam metal rośnie w siłę. Na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych roi się od tego typu zespołów. Jednak w drodze na absolutny szczyt jest prekursor, twórca i odpowiedzialny za kształtowanie się gatunku zespół Motley Crue. Makijaże, wydawać by się mogło - damskie ciuszki, tapir, biżuteria - jednych to przykuwało (fanki były zachwycone), innych odrzucało. Renomy (zwłaszcza w latach 80), zespołowi odmówić jednak nie można.
Wytwórnia Metropolis Records zapowiedziała wydanie kolejnego koncertowego albumu jednej z najlepszych formacji grających muzykę industrialną, Skinny Puppy. Premiera nowej płyty, "Bootlegged, Broke And In Solvent Seas", zapowiedziana jest na 12 czerwca tego roku. Znajdzie się na niej 10 utworów, które zarejestrowane zostały podczas koncertów w Warszawie, Bratysławie, Hildesheim oraz Budapeszcie. Dowodzą one o szczytowej formie muzyków, gdyż żaden z utworów nie został poddany edycji i brzmią dokładnie tak, jak zostały wykonane podczas tych koncertów.
Koniec lat 80tych przyniósł wysyp zespołów amerykańskiego hard rocka. Motley Crue, Warrant, Dokken, Skid Row to tylko niektóre z przykładów. Niestety wszystkie te zespoły brzmiały bardzo podobnie do siebie oferując muzykę przebojową, dobrze wykonaną, ale i tendencyjną.
Pomimo przeogromnej sympatii dla Dream Theater już na wstępie muszę ostrzec - nie kupujcie tej płyty, bo sprawicie sobie spory zawód! Dream Theater udowodnił co prawda, że jest w stanie nagrać porywający koncertowy cover-album (czytaj - "The Number Of The Beast" i "The Dark Side Of The Moon"), jednak w przypadku "Master Of Puppets" zespół poniósł całkowitą klapę. Na klapę ową złożyło się kilka czynników, wśród których na pierwsze miejsce wysuwa się ... niedyspozycja wokalna Jamesa La Brie!
24 października 2002 roku musiał z pewnością być dniem szczególnym dla francuskich wielbicieli zespołu Dream Theater, gdyż tego właśnie dnia, w Paryżu, zespół dał fantastyczny koncert na który złożyły się ... numery z kultowej płyty Iron Maiden - "The Number Of The Beast". Materiał zaprezentowany podczas koncertu trafił następnie na płytę, która uzyskała status oficjalnego bootlegu i była legalnie rozpowszechniana przez europejskie i amerykańskie sklepy internetowe.