Mówi się, że to trzeci album jest tym, który decyduje czy dany zespół ma szansę na dłużej wybić się i udowodnić swój potencjał twórczy, czy raczej popadnie w przeciętniactwo lub zupełnie zniknie ze sceny muzycznej. Ta zasada idealnie sprawdziła się w przypadku Soilwork, którego trzecie dzieło „A Predator’s Portrait” bezlitośnie kopie dupska i wyniosło grupę na piedestał melodyjnego death metalu.
Edge Of Sanity to zespół, który już wcześniej zmieniał style i nagrywał całkiem różne płyty. Na swoim piątym albumie znów zaskoczyli popełniając dzieło nietypowe i całkowicie wyjątkowe. Cała płyta bowiem składa się z jednej piosenki, stanowiącej spójną i zwartą opowieść, ale bardzo bogatą i urozmaiconą stylistycznie. A wszystko trwa równo czterdzieści minut.
Nie lada gratka dla miłośników szwedzkiego Opeth i gier komputerowych. Mikael Akerfeldt ze swoim szwadronem zarejestrował jeden utwór na ścieżkę dźwiękową do gry Gods Of War III. Utwór "The Throat Of Winter" znajdzie się na EP "God Of War III", która zostanie dołączona do "Ultimate Edition" gry, która to ukaże się już za półtora miesiąca - 16 marca. W rozszerzeniu artykułu, można przeczytać jak całość tego przedsięwzięcia ocenia Akerfeldt.
Mikael Akerfeldt najwyraźniej zmęczył się kolegami. Pomimo, ze grupa 30 września wystąpi w bydgoskiej hali Łuczniczka podczas Progressive Nation w doborowym towarzystwie Dream Theater, Bigelf i Unexpect, to lider szwedzkiej formacji ma w zamyśle inne plany. Wokalista i gitarzysta chciałby w domowym zaciszu zarejestrować akustyczny, solowy album, pełen prostych, czarujących utworów. Opeth już nie raz uciekał się do tego typu zabiegów, czego niezbitym dowodem jest album "Damnation" wydany w 2003 roku. Tym razem jednak lider szwedzkiej ekipy chce nagrać płytę samodzielnie, tak aby nowe kompozycje mogły być odgrywane na koncertach bez akompaniamentu kolegów z zespołu.