In The Woods… został założony przez muzyków Green Carnation, którzy odeszli po pierwszym rozpadzie tego zespołu. Klimat jednak był inny, a właśnie klimat to tutaj słowo klucz. Duch In The Woods… zaklęty jest w jego nazwie i wyraża się atmosferycznym i doomowo-gotyckim black metalem, co pięknie objawiło się na pierwszej płycie „Heart Of The Ages”.
Po rewelacyjnym i przede wszystkim eksperymentalnym „Omnio” można było zastanawiać się, co też może wydarzyć się na kolejnym albumie In The Woods… Zgodnie z wytyczonym szlakiem zespół nagrał płytę jeszcze szerszą w zapatrywaniach, idącą jeszcze dalej, aż po horyzonty muzycznej progresji i nieograniczone przestrzenie eksploracji, a co najważniejsze tak samo dobrą. Jej tytuł brzmi „Strange In Stereo”.
Zapraszamy na jedyny w Polsce koncert pionierów norweskiej awangardy – niesamowitego In The Woods. W ramach europejskiej trasy Norwegów wystąpią również zespoły Ereb Altor, Isole i Shores of Null. Koncert odbędzie się w niedzielę, 6 października 2019, w poznańskim Klubie U Bazyla.
Nie od razu przekonałem się do „Omnio”. Druga płyta In The Woods… jest dziełem tak głębokim, tak odkrywczym, że powierzchowne przesłuchania mogą nie wywrzeć odpowiedniego efektu, a nawet wywołać znudzenie. W „Omnio” trzeba wejść, trzeba się w nim zatracić. Dopiero wtedy staje przed nami daleki, czarodziejski świat. Świat, w którym odnajdujemy prawdziwe muzyczne piękno i nieskończenie przestrzenną harmonię.
Chorwacki Pogavranjen istnieje już parę lat na tym padole i „Jedva Ćekam Da Nikad Ne Umrem” jest ich trzecią płytą. Niezależnie od tytułu utwory są po angielsku, choć nie należy się nastawiać na jakieś zwarte piosenki. Pogavranjen jest zespołem wykonującym post metal, któremu najbliżej do black metalu, tyle, że mocno awangardowego.
In The Woods... - norweski zespół metalowy, istniejący w latach 1992-2000. Zespół został założony w mieście Kristiansand w Norwegii. Zaczynał jako zespół black metalowy, wydając w 1994 demo, i debiutancki album w 1995 roku. Od tego momentu muzyka zespołu zaczęła się zmieniać. Zmiany te doprowadziły do wypracowania własnego unikatowego stylu będącego mieszniną doom metalu, ambientu i awangardy.
Jak to dziwnie czasami bywa, że w najmniej spodziewanym momencie dostajemy od losu prezent, który zaskakuje nas całkowicie. Czymś takim była dla mnie płytka kapeli In The Woods... o jakże dziwnym tutyle "Omnio". Jesień jest zazwyczaj najgorszą porą roku dla młodego człowieka. Sczególnie wtedy, gdy ziąb za oknem a i pogoda taka, że ni to wyjść z domu ni to powiesić się na żyrandolu. Jedynym wyjściem jest wtedy siedzenie przed komputerem bądź telewizorem i czekanie aż powiększająca się nuda zeżre człowieka wraz ciuchami.