Długo musiał się natrudzić włoski Horrid, żeby wydać swoją pierwszą płytę. Zespół istnieje bowiem już od 1989 roku, a album „Reborn In Sin” ukazał się w 2002 nakładem francuskiej Deadsun Records. W międzyczasie naprodukowali demówek i EPek, które zamknęli składanką „Evil’s Birth 1989-2002”. Zakończyło to pewien okres w historii zespołu. Nowy miał się właśnie objawić.
„Requiem” – pierwsza płyta kolumbijskiej Masacre, ukazała się za sprawą Osmose Productions w 1991 roku, a w Polsce rok później wypuścił ją do obiegu Carnage Records. Album dedykowany zmarłemu dopiero co Deadowi z Mayhem okrył się pewną dozą kultowości i legendarności. Może dlatego, że zespół pochodził z egzotycznej Kolumbii, może dlatego, że ich death metal miał bardzo blackowy odcień i odróżniał się od północnoamerykańskiego i europejskiego grania, może też dlatego, że teksty były po hiszpańsku. Przyznam, że za tą grupą ciągnęła się jakaś tajemnicza i złowroga aura, samą muzykę jednak, ja uważam za bardzo słabą.
Na początku czerwca zapraszamy do Poznania na koncert Mystifier, zespołu, który obok wczesnej Sepultury czy Sarcófago znacznie wpłynął na rozwój sceny ekstremalnej w Ameryce Południowej. Istnieją od 1989 roku, a ich płyty "Wicca" czy "Goetia" są dziś klasyką. Występują na żywo rzadko, więc europejska trasa jest nie lada wydarzeniem. Polska ziemia gościła już Nunslaughter, Grave Miasma, Archgoat czy Angelcorpse – teraz czas na Mystifier.
Zdarzyło mi się kiedyś być na koncercie Closterkeller zorganizowanym z okazji Nocy Świętojańskiej. Wówczas publiczność wrzucała do Odry wianki. Rozbawiła mnie myśl, że i tym razem, w Niedzielę Palmową, na imprezie mogłyby się pojawić wyroby z roślin. Nie na nie jednak miałem ochotę. W końcu Closterkeller to już marka, która nie potrzebuje dodatków, żeby przyciągać ludzi.
Zbliżający się weekend zaowocuje wieloma koncertami i imprezami w Polsce wartymi uwagi. Niewątpliwie jedną z nich jest ruga odsłona TombStone Party we wrocławskim klubie Liverpool. Po udanej pierwszej edycji z udziałem zespołów Closterkeller i Gothaur, tym razem na scenie pojawią się trzy zespoły. Będzie to bowiem Desdemona, która zaprezentuje się już z udziałem nowej wokalistki, a także cieszyńska Horrida oraz Egrimoni, w której twórczości obok charakterystycznych gotyckich elementów pojawiają się także nawiązania do black metalu. Po koncertach odbędzie się afterparty z udziałem muzyków. Imprezie patronuje DarkPlanet.
"Budź Się" jest drugą płytą Horridy, tak jak jej poprzedniczka została wydana całkowicie przez zespół. Ale już w pierwszym momencie da się zauważyć znaczną poprawę jakości dźwięku. A to dopiero początek zmian na lepsze, które zostały wprowadzone na "Budź Się". Można powiedzieć, że zespół dorósł muzyczne.
"Libra" jest pierwszą płytą cieszyńskiej Horridy wydaną w 2003 roku. Do dziś Horrida pozostaje w podziemiu muzycznym. Sama nie wiem czy zainteresowałabym się w ogóle tym wydawnictwem gdybym nie miała do czynienia z zespołem z moich okolic. Pierwsze odsłuchanie utworów z płyty zamieszczonych na stronie nie wywarło na mnie pozytywnego wrażenia, a i do dziś mam mieszane uczucia względem "Libry".
Zespół powstały w roku 2001 we wrześniu. Na początku tworzący w klimatach na pograniczu gothic metalu, aktualnie mieszający motywy pojawiające się w innych stylach muzycznych.