Mało jest takich zespołów, które nie zmieniają składu długimi latami, a wszystkie swoje triumfy święcą niezmiennie w tym samym zestawieniu. Taki właśnie był Blind Guardian do czasu, gdy jego szeregi zdecydował się opuścić Thomen Stauch. Po dwudziestu latach istnienia i siedmiu wspaniałych płytach w grupie pojawił się nowy perkusista, którym został Frederik Ehmke z folk metalowej formacji Schattentantz. I z nim została nagrana ósma płyta królów power metalu „A Twist In The Myth”.
„Vain Glory Opera” jest trzecią płytą Edguy i to od niej zespół stał się naprawdę znany i zaczął się zaliczać do czołówki światowego power metalu. Nic dziwnego bowiem album jest zlepkiem energicznych hitów, a dodatkowo jego wagę podkreślają znamienici goście jacy zaznaczyli tu swoją obecność.
"Deggial" to siódmy krążek Therion i tak jak za każdym razem jest inny od poprzedniego. Zespół zawsze konsekwentnie podążał własną drogą i nie inaczej jest tym razem. Część wokalna znowu jest absolutnie zdominowana przez chóry i solistki, jednak muzyka w dużej części jest rockowa. Mimo, że w nagrywaniu płyty wzięła udział orkiestra to gitary odgrywają tutaj główną rolę. Momenty ostrzejsze są jednak wymieszane ze spokojniejszymi i bardziej klasycznymi, gdzie z kolei górą są wszelkiego rodzaju instrumenty dęte, dmuchane, smyczkowe lub gitara akustyczna.
Pracują, pracują i skończyć nie mogą. Pomimo tego, że włodarze Nuclear Blast dostają już białej gorączki od tego, że niemieccy powermetalowcy z Blind Guardian już kilkukrotnie obiecywali ukończenie prac nad swoim dziewiątym albumem, to te są wciąż w toku. Hansi Kürsch - lider formacji mówi, że grupa w zasadzie ma 11 gotowych numerów, ale do dwóch numerów trzeba jeszcze dograć ścieżki perkusji. Nagrywanie partii wokalnych zostało zaplanowane na grudzień, ale patrząc na postęp prac nie można być tego pewnym.