Pierwszy raz w życiu spotkałem się z płytą CD, która nie chodzi w wieży, ani w samochodzie, bo jest nagrana w jakimś tam formacie. Zadziałała dopiero w laptopie i to też jakoś tak dziwnie, że każdy kawałek trzeba puszczać oddzielnie. Gdzie tu sens nie mam pojęcia. W każdym razie, wyjątkowo, zakupu debiutanckiej płyty Ukraińskiego Hyperboreus „Fighting With God” nie polecam, bo może się okazać zupełnie bezużyteczna. A czy polecam ich muzykę w wersji cyfrowej? A to już zależy komu.
Po odejściu z Judas Priest, w szczytowym momencie sławy, o Robie Halfordzie zrobiło się cicho. Wprawdzie powołał do życia thrashowy Fight, który potem przekształcił się w 2wo, ale nie były to zespoły, które porwały tłumy. Wielkie zmartwychwstanie przyszło dopiero w roku 2000, czyli dekadę po epokowym „Painkiller”. Rob wrócił z zespołem działającym pod jego nazwiskiem i płytą „Resurrection”, zapowiadającą nowe otwarcie.
Wraz z agencją Winiary Bookings zapraszamy do udziału w konkursie, w którym do wygrania są 2 pojedyncze bilety na koncert Terror w Poznaniu. Amerykańska petarda z miasta aniołów po raz pierwszy wystąpi w Poznaniu w Klubie U Bazyla 9 sierpnia 2018 roku. Będzie to jedyny koncert zespołu w Polsce, a supportować ich będzie wszystkim dobrze znany Siberian Meat Grinder oraz poznańska załoga z Fight Them All. Terror to jedna z największych maszyn koncertowych na świecie.
„Heralds Of Fight” to płyta, która pokazała, że „Forgotten Songs” nie była jednorazowym wybrykiem i Rob Darken kontynuuje samotną, wojenną ścieżkę swojego ambientowo-folkowego projektu. Płyta została wydana przez niemiecką No Colours Records, a polska Old Legend Productions wypuściła ją na kasecie, w którą to wersję udało mi się gdzieś, kiedyś zaopatrzyć.
Nieczęsto się to zdarza, aczkolwiek i takie przypadki mają miejsce. Chodzi mi o to, że jest naprawdę niewiele zespołów, których nie miałem do tej pory okazji zobaczyć na żywo, a do takowych zaliczał się norweski Satyricon, więc gdy pojawiła się informacja o ich przyjeździe do Polski, nie mogłem, po prostu nie mogłem odpuścić krakowskiego występu, albowiem do stolicy jest dalej, a i miasto generalnie (delikatnie mówiąc) mi nie odpowiada.
Jesienią tego roku Isilgate rusza w trasę po Lubelszczyźnie. W trakcie jej trwania zespół wystąpi u boku: Closterkeller, Chainsaw, Exlibris, Gutter Sirens, Mastemey, Trap i Time of the Sinners. Pierwsza odsłona „Fight Your Demons Tour 2017” składa się z pięciu występów, które odbędą się w Lublinie, Chełmie, Białej Podlasce i Kraśniku. Kolejne koncerty zostaną ogłoszone w październiku. Isilgate powstał w 2014 roku. Od początku istnienia inspiracją dla grupy były nurty symfonicznego metalu, folkowe, elementy muzyki filmowej oraz klasycznej.
Me First and the Gimme Gimmes to punkowy cover band, w którym udzielają się muzycy Foo Fighters, Lagwagon, No Use For A Name, Bad Religion, NOFX i Swingin Utters. Grupa powstała w 1995 roku w San Francisco. Nazwa zespołu została zaczerpnięta z tytułu książki dla dzieci autorstwa Gerald G. Jampolsky i Diane V. Cirincione. Ich pierwszym wydawnictwem był singiel „Denver”, wydany przez wytwórnię Fat Wreck Chords należącą do Fat Mike’a – basisty NOFX i Me First and the Gimme Gimmes.
Taki skład może się już w historii polskich festiwali nie powtórzyć. Trzy tygodnie po ogłoszeniu koncertu Radiohead, do line-upu Open’er Festival 2017 dołącza jedna z największych rockowych grup ostatnich dekad – Foo Fighters, by 29 czerwca zagrać ponad dwugodzinny koncert dla festiwalowej publiczności. Współczesna muzyka rockowa bez Foo Fighters byłaby nie tyle uboższa, co niekompletna. To zespół, który mimo statusu gigantycznej gwiazdy nadal ma ogromny dystans do siebie, poczucie humoru i co najważniejsze, potrafi wytworzyć ze swoimi fanami więź bezgranicznej sympatii.
Pierwsze kroki skierowałem do stoiska z merchem, które cieszyło się dużym zainteresowaniem. Koszulki, bluzy, czapki i inne gadżety szły jak woda, ale ja rozglądałem się za płytami. A te, oprócz koncertowego DVD, były cztery: „Fighting The World”, nowa wersja „Kings Of Metal XXIV”, „Warriors Of The World” i “The Lord Of Steel”. Ponieważ do tej pory nie posiadałem tylko tej ostatniej, to nabyłem ją w przystępnej cenie 40zł.
Mam na sprzedaz 2 bilety na koncert zespolu Foo Fighters bilety sa w cenie 249 zl jeden. sprzedam 2 za 400 zl. Kontakt izarutkowska63@gmail.com
Szwedzki Unfaithful wydając swoją płytę „Streetfighter” chciał się pokazać z bardzo zawadiackiej i walecznej strony. Cała stylistyka tekstów i zdjęć wskazuje na to, że panowie do ułomków nie należą i lubią sobie pohulać po mieście. Niestety mnie ten image jakoś nie przekonuje, bo o ile gitarzysta Sammy Kela faktycznie może zaimponować swoją muskulaturą, w szczególności brzucha, to takie napinanie się na zdjęciach wydaje mi się średnim pomysłem. Z kolei perkusista Jimi Lexe na ulicznego wojownika już nie wygląda zupełnie, na wszelki wypadek więc został wyposażony w siekierę. Poza tym te wszystkie rany i inne ślady niby po walce są raczej marne i moim zdaniem wzbudzają bardziej uśmiech politowania niż podziw dla swoich dzielnych właścicieli.
Knock Out Productions z przyjemnością informuje o nowych datach w Polsce zespołu Crystal Fighters. Ten wyjątkowy zespół zagra 3 koncerty: 23.10 - Warszawa "Progresja", 24.10 - Gdańsk "B90", 25.10 - Kraków "Studio". Bilety na koncert krakowski zachowują ważność, ale można je również oddawać w miejscu zakupu jeśli komuś nie pasuje nowa data. W 2013 roku stacjonująca w Londynie międzynarodowa formacja Crystal Fighters oczarowała Polaków parokrotnie, dając wyprzedane koncerty w Krakowie i Warszawie (pojawili się też na Open'erze). Czemu trudno się dziwić, bo muzyka Anglików to zaraza, na którą składają się euforia i radość na taneczną nutę.
Knock Out Productions oraz Good Music zapraszają na trzy koncerty grupy Crystal Fighters. Mistrzowie pozytywnej energii zagrają 28 września w krakowskim klubie "Studio". Oprócz tego zagrają także w Gdańsku i Warszawie. Po koncercie w "Studiu" odbędzie się after party w klubie "Fabryka", gdzie gwiazdą będzie zespół, który organizatorzy ogłoszą już niebawem. W 2013 roku stacjonująca w Londynie międzynarodowa formacja Crystal Fighters oczarowała Polaków parokrotnie, dając wyprzedane koncerty w Krakowie i Warszawie (pojawili się też na Open'erze). Czemu trudno się dziwić, bo muzyka Anglików to zaraza, na którą składają się euforia i radość na taneczną nutę.
Civil War to nowy zespół ex członków formacji Sabaton. W skład kapeli wchodzą Rikard Sundén, Oskar Montelius, Daniel Mullback i Daniel Myhr oraz frontman Astral Doors - Nils Patrik Johansson i basista formacji Volturyon Stefan "Pizza" Eriksson. Album "The Killer Angels" poprzedziła EPka zespołu z singlem "Rome is falling". Okładka płyty to dzieło polskiego artysty - Łukasza Jaszaka. Singlem promującym album w Polsce będzie kompozycja "First To Fight", która opowiada o jednostce GROM. Tym samym, zespół, którego członkowie w większości stanowili skład Sabaton, chce tym polskim akcentem "podziękować Polakom za ich wsparcie i działalność".
Przed przystąpieniem do napisania tej recenzji postanowiłem poszukać trochę więcej informacji na temat Triquetra. Zespół to dość enigmatyczny, o którym niewiele można dowiedzieć się z sieci. Mają swoją stronę, ale próżno szukać tam składu zespołu, a ostatni wpis pochodzi z września 2012 roku. W każdym bądź razie zespół istnieje tak gdzieś od 1998 roku, kiedy to dali pierwszy koncert w Morągu. Do czasu „Astroblues” wydali kilka albumów i pomniejszych wydawnictw, a tajemniczy muzycy tworzący Triquetra udzielali się lub nadal udzielają w The Cuffs i Cuba de Zoo. Tytułem wprowadzenia wspomnę jeszcze, że „Astro Blues” nagrali w składzie: Podol, Kobzyk, Trupert oraz Przemo (dane zamieszczone w booklecie).
"Fight Like a Girl" to trzeci studyjny album niezwykłej skrzypaczki i kompozytorki - Emilie Autumn, który ukazał się w lipcu 2012 roku nakładem wytwórni The Asylum Emporium. Wszystkie utwory zostały napisane i skomponowane przez artystkę. "Fight Like a Girl" został wydany jako digipak i jest pierwszym studyjnym krążkiem Emilie od czasu wydanego w 2006 roku albumu "Opheliac". Emilie Autumn urodziła się w 1979 roku w Malibu, jest piosenkarką i skrzypaczką. Uwielbia muzykę renesansową i barokową oraz rock, gothic i industrial.
Kultowa electro-rave-rockowa formacja The Prodigy zdradziła kilka szczegółów dotyczących nowego albumu, nad którym grupa pracuje od 2009 roku. W jednym z wywiadów Liam Howlett wyjawił, że następca "Invaders Must Die" będzie nosić tytuł "How To Steal A Jet Fighter". Muzyk dodał, że nowy materiał będzie cięższy i mroczniejszy niż poprzednia płyta, którą nazwał "party albumem". The Prodigy będą headlinerem tegorocznego Download Festivalu, podczas którego najprawdopodobniej zaprezentują nowe utwory.
12 września to data premiery najnowszej płyty amerykańskiej formacji Anthrax, która zaliczana jest obok zespołów Metallica, Slayer i Megadeth do wielkiej czwórki thrash metalu. Materiał z "Worship Music" powstał pierwotnie z Danem Nelsonem na wokalu, jednak muzyk pożegnał się z zespołem i ostatecznie za mikrofonem stanął dawny wokalista Anthrax, Joey Belladonna. Tym samym jest to pierwsza płyta zespołu z udziałem muzyka od czasu wydanego w 1990 roku albumu "Persistence Of Time". Utwór "Fight 'Em 'Til You Can't", który promuje najnowszy longplay grupy, można bezpłatnie pobrać ze strony wydawcy, Nuclear Blast. Ostatnim studyjnym wydawnictwem grupy Anthrax jest wydany w 2003 roku album "We've Come for You All".
28 lutego w Europie i 8 marca tego roku na półki sklepowe trafi trzeci pełny studyjny album folk metalowców z Turisas pt. "Stand Up And Fight". Finowie aż cztery lata kazali czekać swoim fanom na następcę "The Varangian Way". Płyta ma się ukazać nakładem niemieckiej Century Media Records. Wersja standardowa tego wydawnictwa zawierać będzie 9 pełnych kompozycji, natomiast w wydaniu mediabookowym ma być dołączony bonusowy krążek z pięcioma dodatkowymi utworami. Ponadto zespół zdecydował się na wypuszczenie na rynek wersji winylowej nowego albumu.
"Fight To The Death” to piąta już płyta australijskiej kapeli thrash/heavy metalowej Grave Forsaken. Płyta zasługuje na uwagę i spodoba się przede wszystkim fanom Megadeth i Slayer’a, aczkolwiek można momentami wyczuć solówki typowe dla Iron Maiden. Niewątpliwie miks trashu z heavy daje całkiem niezły efekt, kawałki są bardzo dynamiczne i jedynie „Call Me A Dreamer” zakłóca przyjemną podróż przez „Fight To The Death”.
Ponad 60 miesięcy trwało zanim [SEIZE] ukończył pracę nad następcą "The Rother Side Of Your Mind", lecz w końcu stało się - 3 album zespołu "Constant Fight" ujrzy światło dzienne 6 czerwca za sprawą wytwórni Alfa Matrix. Na płycie znajdzie się 12 kawałków w stylu electro house, trip-hop, pełnych tanecznych sekwencji, pięknego damskiego wokalu, gitarowych riffów oraz melodyjnych wstawek na pianinie. Dodatkowo w ekskluzywnym 2 płytowym wydaniu ukaże się 15 klubowych remiksów idealnych na parkiet.
Cyberpunkowa zgraja z Vancouver - Left Spine Down powraca. Cztery miesiące po ich oficjalnym debiucie - "Fighting For Voltage" z listopada 2008 roku, internetowe i tradycyjne sklepy muzyczne zasypał kompatybilny z premierowym materiałem krążek - "Voltage 2.3: Remixed and Revisited". Wydawnictwo wypełniają w większości remiksowe tracki i śmiałe electro-improwizacje sztabu projektów, DJów i inżynierów dźwięku z całego świata - m.in. rodaków z The Birthday Massacre, norweskiego Combichrist, amerykańskiego Revolting Cocks, włoskiego XP8, KMFDM czy Szweda Tima Skolda stacjonującego obecnie w Los Angeles. Wydawcą krążka jest Synthetic Sounds.
Pochodząca z kanadyjskiego Vancouver grupa Left Spine Down (działająca także pod akronimem LSD) wyznaczyła premierę nowego pełnowymiarowego krążka. Materiał pod tytułem "Fighting For Voltage" trafi na sklepowe półki 28 listopada. Projekt jest jednym z licznych reprezentantów narodzonego nie tak dawno gatunku cyberpunk, powstałego z połączenia industrialnego metalu z punkiem i elektroniką. Album prezentuje 16 nagrań wyprodukowanych przez giganta konsolety - Shauna Thingvolda (na koncie praca dla Skinny Puppy, Strapping Young Lad, Lamb Of God, K-OS).
Dobra wiadomość dla miłośników Foo Fighters. Nowy studyjny album bandu Dave'a Grohla - "Echoes, Silence, Patience & Grace" - będziecie mogli kupić od 24 września. W studiu nagraniowym grupa spotkała się z producentem Gilem Nortonem, z którym dokładnie dziesięć lat temu nagrała podwójnie platynową płytę "The Colour and The Shape".