„Accursed Sphere” to szósta płyta Sealed In Blood, wydana w 2015 roku przez Heerwegen Tod Production. Jak zwykle mamy do czynienia z zimnym i beznamiętnym dark ambientem, który zupełnie bez pośpiechu rozkłada na czynniki pierwsze uczucia lęku i niepewności, choć tym razem wydają się one bardziej rozległe i przestrzenne.
Nigdy nie wróżyłem szczególnie długiej kariery chłopakom z Alestorm, bo też ileż można sluchać pi(r)jackich piosenek I w dodatku za to płacić. Mój błąd, bo też nie od dziś wiadomo, że Napalm Records byle kogo pod swoje skrzydła nie bierze, a odrobina humoru jeszcze nkogo nie zabiła. I tak oto w odtwarzaczu ląduje szósty album Alestorm “Curse of the Crystal Coconut”.
Po tym jak „Ill-Natured Spiritual Invasion” Galder nagrał prawie sam, bo tylko przy pomocy Gene Hoglana, na „Revelation 666: The Curse Of Damnation” Old Man’s Child znów stał się pełnym zespołem. Powrócili Jardar i częściowo Tjodalv, który wziął udział w nagrywaniu połowy utworów, a na basie zagrał Memnoch, właśnie rozpoczynający karierę w Susperia. Całą muzykę wprawdzie skomponował Galder, ale za to pisaniem tekstów podzielono się demokratycznie.
Legendarna, moskiewska formacja Aria (Ария) powraca z nowym singlem "Гонка за славой" ("Race for Glory"), który zapowiada ich trzynastą płytę długogrającą, "Проклятье морей" ("Curse of the Seas"). Najnowszy krążek "Carów Metalu", następca dobrze przyjętego "Через все времена" ("Through all Times") z 2014 roku, ukaże się już w listopadzie tego roku nakładem wytwórni M2BA i zawierał będzie 11 nowych kompozycji utrzymanych w klimacie klasycznego heavy metalu.
Oj, dostało mi się przy okazji recenzji debiutanckiej EPki Cursed Dream. Poszło o interpretację jednego tekstu, gdzie okazało się, że pomyliłem żołnierzy polskich z amerykańskimi. Ponieważ reprymenda autora była publiczna, pod tekstem na facebooku, to nie odpisywałem, bo uznałem temat za zamknięty. Minęły trzy lata i dotarła do mnie pełna płyta „The Ghost Of Times”. Do słuchania zabrałem się więc ze szczególną uwagą, żeby tym razem czegoś nie przekręcić.
Już samo logo i nazwa Lux Perpetua oraz okładka i tytuł ich płyty „The Curse Of The Iron King”, nie pozostawiają wątpliwości czego możemy się dalej spodziewać. I rzeczywiście, klawiszowe intro w stylu Rhapsody Of Fire, wchodzące, tego samego typu, gitary i wreszcie atak zwiastujący płynne przejście w pierwszy numer, otwierają tę wojenną sagę. Przed nami pięćdziesiąt cztery minuty przeklasycznego power metalu.
Post hardcore – takie określenie widnieje we wszystkich źródłach internetowych przy charakterystyce muzyki włoskiego If I Die Today. Zwrot dla mnie dość tajemniczy, więc z zaciekawieniem zabrałem się do słuchania ich trzeciej płyty „Cursed”. Okazało się, że post hardcore to klimat bardzo ciężki i świdrujący mózgownicę. Najbliżej mu do sludge metalu.
Gliwiccy death metalowcy z Embrional opublikowali pierwszy oficjalny wideoklip, promujący najnowsze, jak dotąd wydawnictwo zespołu – drugą, pełnowymiarową płytę „The Devil Inside”. Obrazek do znajdującego się pod dziewiątym indeksem utworu „Madman's Curse” został wyreżyserowany, nakręcony i zmontowany przez Sebastiana 'Semena' Turkowskiego. „The Devil Inside” to jedna z najgłośniejszych tegorocznych premier polskiego undegroundu, typowana przez wielu jako główny pretendent do tytułu death metalowej płyty roku.
Szwedzcy death metalowcy Demonical uajwnili pierwszy, nowy utwór z nadchodzącej EP'ki, "Black Flesh Redemption". Materiał ukaże się 24 kwietnia w Europie i 5 maja w Ameryce Północnej nakładem Agonia Records. EP'ka "Black Flesh Redemption" została wyprodukowana i zmasterowana przez wokalistę zespołu, Sverker'a Widgren'a. Nagrania miały miejsce w dwóch studiach: Amplified (perkusja) oraz Wing (reszta instrumentów), między styczniem a lutym 2015. Projekt okładki został opracowany przez Kontamination Design.
Cursed Dream to zespół bliźniaczy w stosunku do Evilution. Różnica jest taka, że Evilution to solowy projekt gitarzysty i basisty Jacka Rybczyńskiego, a pozostali muzycy występują w nim jako goście i pojawiają się tam też dodatkowe osoby. Tutaj mamy do czynienia z kolektywem, który niedawno wyprodukował swoją pierwszą, niezatytułowaną, próbkę możliwości.
"Necromantical Curse" to drugie wydawnictwo, osadzonego głęboko w podziemiu, tczewskiego projektu Goat Tyrant. Wydane zostało w 2006 roku i zawiera dwa kawałki, które znalazły się już na kasecie, którą wypuścili dwa lata wcześniej. Do tego dwa nowe numery i cover Nihilist. Razem siedemnaście minut.
"World's Decay" to drugie demo katowickiego Call Ov Unhearthly. Zostało wydane własnym nakładem w 2007 roku, a w 2012 ukazało się wraz z pierwszym dziełem zespołu "Vorter Of The Cursed" za pośrednictwem Putrid Cult i ta właśnie wersja, numer 67 z 300, jest w moim posiadaniu. Na początek rzuca się w oczy niezły babol, bo nazwa zespołu na grzbiecie kasety ma literówkę.
Gdyby skrzyżować Slayera, Xentrix i Sepulturę i odebrać im jakieś 3/4 energii to dostalibyśmy to co gra Cursed Carnival. Debiutancki album Opolan zatytułowany "Tatse The Fear" to porcja poprawnego thrash metalu, która może się spodobać miłośnikom tego stylu. Może, ale nie musi.
Nie dane mi było słyszeć "Ill-Natured Spiritual Invasion" - płyty, która została wydana już rok po słabej "The Pagan Prosperity". W powszechnej opinii album ten był ogromnym krokiem naprzód w rozwoju. Niewątpliwie przyczyna tkwiła w tym, że wszystkie partie instrumentalne nagrał sam Galder, jedynie Gene Hoglan wspomógł go za zestawem perkusyjnym. Dwa lata potem, "Revelation 666 (The Curse Of Damnation)" została nagrana już w "normalnym" pięcioosobowym składzie.
Dla naszych użytkowników przygotowaliśmy konkurs, w którym można wygrać egzemplarze wydanej w kwietniu tego roku debiutanckiej płyty zespołu Arathyr - "Curse Man's Blame". Ręcznie oznaczone kopie nr 151 i 161 powędrują do szczęśliwców, którzy poprawnie odpowiedzą na pytanie: "W jakim innym zespole udziela się perkusista Hexen?". Pierwsze osoby otrzymają nagrodę. Odpowiedzi wraz z nickiem prosimy wysyłać wraz z nickiem do końca sierpnia na adres: konkurs@darkplanet.pl.
Tak to jest… najpierw dostajesz do recenzji płytkę od jakiejś nieznanej, kapeli, a gdy odpalasz, to masz możliwość przejrzenia wszystkich swoich amalgamatów w lustrze. Chyba pierwszy raz mi się to zdarza, że zupełnie nieznana mi grupa zrobiła na mnie takie wrażenie. Kwartet ten nagrał niezwykle
interesujący materiał, którego nie da się łatwo zaszufladkować.
Słychać, że muzycy Arathyra słuchają bardzo dużo i to bardzo różnorodnej muzyki, w efekcie czego powstało osiem bardzo dalekich od banału utworów.
Po zagraniu tras "Awakening On The Path Of Rain Tour 2006" oraz "Sulphur Tour 2008" u boku między innymi Luna Ad Noctum, zespół Arathyr wspólnie tym razem z formacją Vedonist rozpoczął w marcu 2008 kolejną serię koncertów obejmującą 10 występów w Polsce oraz jeden w Republice Czeskiej. "Reversed Decalogue Tour 2008" połączona jest z premierą oraz promocją najnowszego albumu Arathyr "Curse Man's Blame". Wkrótce recenzja krążka.
Na kwiecień zaplanowano ukazanie się debiutanckiego krążka norweskiego Celestial Bloodshed. Utrzymany w klimacie black metalu album "Cursed, Scarred And Forever Possessed" wyda wytwórnia Debemur Morti Productions. Na płycie znajdzie się siedem utworów.