Pierwsza płyta Rotting Christ szybko uzyskała status kultowej, stając się zalążkiem południowej, spalonej słońcem, odmiany black metalu. Zespół szybko poszedł za ciosem i już po roku wydał swój drugi album „Non Serviam”, ugruntowując swój styl i pozycję na muzycznej scenie. „Nie będę służył”. Takie jest tłumaczenie łacińskiego zwrotu tytułowego. Te słowa miał wyrzec Lucyfer wypowiadając swoje posłuszeństwo wobec Boga.
Varathron należy, obok Rotting Christ i Necromantia, do wąskiego grona kultowych, greckich hord black metalowych. Podobnie jak przytoczone zespoły, swoją pozycję ugruntował debiutując w 1993 roku, albumem „His Majesty At The Swamp”. Co ciekawe na płycie pojawiają się gościnnie Sakis Tolis i Themis z Rotting Christ oraz Morbid z Necromantii, tak więc wszystko odbywa się we wtajemniczonym kręgu.
Był rok 1993 gdy po sześciu latach istnienia i całkiem pokaźnym zbiorze demówek i splitów, grecki Rotting Christ podpisał kontrakt z francuską Osmose Productions i zadebiutował albumem „Thy Mighty Contract”. Produkcja szybko przyniosła zespołowi rozgłos i zapoczątkowała jego stały pobyt wśród największych głosicieli południowego black metalu. I choć przez lata ich styl przechodził różnego rodzaju ewolucje to Rotting Christ pozostał symbolem, a ich pierwsze dzieło zyskało status kultowego.
Knock Out Productions przypomina, że już w sobotę i niedzielę zobaczymy w akcji jeden z najoryginalniejszych metalowych zespołów świata - The Dillinger Escape Plan. Amerykanie wystąpią w towarzystwie Maybeshewill z Angli oraz Contrastic z Czech. Kiedyś mówiono o nich "metalowi matematycy". Dziś takie określenie już nie jest uprawnione, bo genialny The Dillinger Escape Plan kosmicznie rozwinął się pod względem artystycznym od czasów przełomowej płyty "Calculating Infinity" z 1999 roku.
Knock Out Productions ogłasza, że dwie ekipy dołączyły do koncertów The Dillinger Escpae Plan. W "Progresji" i w "Kwadracie" oprócz genialnych Amerykanów zobaczymy Angielską post-rockową, doskonałą grupę Maybeshewill oraz szaloną ekipę z Czech, Contrastic.
Decoded Feedback, Esben & The Witch, Actus, Contrastate, Das Moon, Prurient, Die Selektion oraz Vatican Shadow to kolejne potwierdzone zespoły, które wystąpią podczas tegorocznej edycji kultowego już festiwalu Wave Gotik Treffen. Przypominamy, że festiwal odbędzie się za niespełna miesiąc: w dniach 17-20 maja tradycyjnie w niemieckim mieście Lipsk. Muzycznie festiwal obejmie gatunkowo wszelakie rodzaje mrocznej muzyki: gothic, EBM, industrial, ambient, neofolk, synthpop czy goth-metal. Wave Gotik Treffen to największy gotycki festiwal w Europie. Organizatorzy imprezy potwierdzili do tej pory 120 wykonawców. Pełną listę podajemy poniżej.
Swego czasu na muzycznych portalach zaczęły pojawiać się tajemnicze bannery przedstawiające jedynie sympatyczną blondynkę w mało seksownym, żółtym polo. Niestety, nawet po wciśnięciu w reklamę ciekawscy nie dostawali odpowiedzi na nurtujące ich pytanie: "co lub kogo promuje owa dziewczyna na fotce". Na szczęście, krótko po całej akcji odezwali się sprawcy całego zamieszania z zagadkowym bannerem czyli Brytyjczycy z indie/post punkowego Vampire Weekend. Jak poinformowali sami muzycy owo zdjęcie to okładka do ich drugiego albumu studyjnego, który ukaże się 12 stycznia
2010 roku. Na wydawnictwie znajdzie się 10 kompozycji o niejednoznacznym do sprecyzowania brzmieniu.
Gdyby się zastanowić, to początek lat 90-tych nie obfitował raczej w zespoły pałające się klimatycznym graniem. Na myśl przychodzą Paradise Lost i Tiamat, zaś pierwsze kroki stawiały Anathema, My Dying Bride czy The Gathering. Całkiem nieświadomie chyba grecki Rotting Christ zbliżył się do tego grona za sprawą drugiego albumu "Thy Mighty Contract".
Impact Pulse, węgierscy electro-pracoholicy i nadzieja sceny klubowej tej części Europy powraca. 24 maja nakładem rosyjsko-węgierskiej wytwórni Advoxya Records ukaże się ich nowy album "Optimal Contrast". Płyta duetu przynosi 10 nagrań utrzymanych w stylistyce EBMu z
domieszką electro-industrialu, w tym potencjalny przebój "I See Your
Love" z gościnnym udziałem berlińskiego Serena Gruß.