Zespół Chrome Molly pojawił się na scenie w drugiej połowie lat 80-tych, otwierając koncerty m.in. Alice'a Coopera i Ozzy'ego Osbourne'a. Wystąpili w legendarnym klubie Marquee ponad 20 razy, a także byli częstymi gośćmi w kultowym klubie CBGB w Nowym Jorku. Na swojej nadchodzącej, szóstej płycie, „Hoodoo Voodoo”, zespół postawił na to, co lubi najbardziej - metal, którego siłą napędową są melodyjne riffy i wspaniałe solówki gitarowe.
Agencja HQ44 oraz klub Progresja zapraszają na drugą edycję Warsaw Dark Electro Festival. Tym razem w odsłonie wiosennej. Dzięki imprezie, Organizatorzy będą mieli możliwość zaprezentowania artystów związanych z szeroko pojętą sceną niezależnej muzyki elektronicznej i nie tylko. 23 kwietnia 2016 roku w warszawskiej Progresji zagrają: VNV Nation, Neuroticfish, Solitary Experiments, Decoded Feedback, Beborn Beton oraz Chrom. Po koncertach odbędzie się after-party do samego rana w klubie Progresja.
Już w najbliższy piątek 17 maja 2013 roku amerykański zespół Chromatics wystąpi w warszawskim klubie Basen. Romantyczni synthpopowcy z odległego Oregonu promować będą swoje ostatnie wydawnictwo, album "Kill For Love". Będzie to ich dopiero druga wizyta w Polsce. O niesamowitej sile koncertowej tego zespołu przekonaliśmy się na zeszłorocznej edycji katowickiego OFF Festiwalu. Grupa zbierała znakomite recenzje ze swojego występu. Muzyka Chromatics to mieszanka brzmień synthpopowych, post punkowych i retro-elektronicznych. W ich muzyce często słychać wpływy klasycznego Italo Disco, nie bez powodu bowiem związani są z wytwórnią Italians do it better.
Na oficjalnej stronie niemieckiego eventu Amphi Festival pojawiła się lista pierwszych, potwierdzonych zespołów i wykonawców, którzy zagrają w 2013 roku podczas jego dziewiątej edycji. Swoją obecność potwierdzili: Fields Of The Nephilim, Alien Sex Fiend, Agonoize, Peter Heppner, Suicide Commando, Letzte Instanz, Welle: Erdball, Umbra Et Imago, Tanzwut, De/Vision, Faun, Grendel, The Beauty Of Gemina, Rome, Santa Hates You, Xotox, Fabrik C oraz Chrom. Festival odbędzie się w Kolonii w dniach 20 i 21 lipca 2013 roku.
Już za parę dni ukaże się wideoklip "Gone" niemieckiego duetu Deine Lakaien, promujący jego najnowszą płytę - "Indicator". Album ujrzy światło dzienne 17 września, a już od trzeciego września dostępny będzie singiel, na którym znajdą się cztery nagrania. Dwa z nich pojawią się również w edycji limitowanej nowej płyty. Pierwszy teaser teledysku jest już dostępny w sieci.
"Podczas gdy wielu pogrążonych jest w ferworze świątecznych przygotowań, my robimy to co wydaje się nam najodpowiedniejsze na tę chwilę... nagrywamy nową płytę!" - informuje dowódca norweskiego Chrome Division, Shagrath (a.k.a. Stian Thoresen) jednocześnie spełniający się w roli frontmana Dimmu Borgir. "W ostatnich tygodniach w siedzibie norweskiego Marius Strand Studio w Oslo nagraliśmy pięć hałaśliwych nagrań. Ostania część studyjnej sesji w ostatnich miesiącach 2010 roku. Na podstawie tego co nagraliśmy do tej pory mogę śmiało powiedzieć, że to rockowy album roku!" - kontynuuje muzyk.
Po niedawnym przemeblowaniu w składzie Dimmu Borgir, podobną taktykę zastosowali również muzycy Chrome Division. Shagrath z DB. Norweski skład heavy/rock'n'rollowy podziękował za współpracę dotychczasowemu wokaliście - Eddie Guzowi. Podobno jego "wypad za burtę" ma związek z "brakiem poświęcenia i zaangażowania na rzecz formacji". Muzycy nie rozpaczali zbyt długo po długoletnim gardłowym i szybko znaleźli sobie następcę w osobie Påla Mathisena aka Athera pełniącego tę samą rolę w Susperii. Z nowych informacji warto wspomnieć także o rozpoczęciu prac nad trzecim długograjem.
Jak ja się cieszę że powstają jeszcze takie płyty. Bo choć nie porażają siłą i mocą wyrazu to i tak zaspokajają w pełni potrzeby muzycznych konserwatystów, zmęczonych narzekaniem na współczesną, rozbudowaną do granic absurdu scenę progresywnego rocka i metalu. Album „Blood” to znakomita odtrutka na nowoczesność. Na próżno tu szukać wirtuozerskich popisów instrumentalnych, czy karkołomnych figur rytmicznych - cały repertuar robi wrażenie podporządkowanego jednej konkretnej muzycznej koncepcji.
Nie jest tajemnicą, że Kevin Moore najbardziej odstawał spośród muzyków Dream Theater jeśli chodzi o wizję muzyki. Moore preferował podejście minimalistyczne, stawiał na klimat zamiast na rozbudowane partie instrumentalne. Nie powinien więc dziwić fakt, że po nagraniu "Awake" muzyk tej opuścił szereg formacji i skupił się na twórczości solowej.
"Booze, Broads And Belzebub" to tytuł drugiej płyty Chrome Division, norweskiego zespołu założonego przez Shagratha (znanego z zespołu Dimmu Borgir). Chociaż w północnej Ameryce album został wydany w kwietniu, w Europie wydany zostanie dopiero 18 lipca. Fani mogą się spodziewać szybszego i bardziej metalowego albumu niż poprzednie dzieło "Doomsday Rock'n'Roll", ale wciąż tkwiącego w rock'n'rollu. Płyta ukazała się nakładem wydawnictwa Nuclear Blast Records i zawiera 13 utworów.
Kevin Moore to godny następca Rogera Watersa, gdyż tak jak były lider Pink Floyd wykazuje zamiłowanie do grania smętów. Po odejściu z Dream Theater, ten genialny klawiszowiec zajął się solową działalnością i produkcją płyt, czego pierwszym owocem było "Dead Air For Radios" wydane pod szyldem Chroma Key.
Carl Erling, założyciel wytwórni Gymnastic, Daydream i Chrom, ogłosił zamknięcie tej ostatniej. Dla istniejącej od 1996 r. kultowej niemieckiej Chrom Records nagrywały takie sławy, jak Deine Lakaien, The Eternal Afflict, Distain!, Helium Vola i Qntal. Wiekszość grup, m.in. Helium Vola, Ernst Horn i Helga Pogatschar już znalazło sobie nowe domy wydawnicze, natomiast katalog Deine Lakaien został przekazany młodemu labelowi Premium (dystrybutorem krażków jest Soulfood).
Na fali coraz większej popularności gatunku jakim jest metalcore i wszelkie skrajne jego odłamy Harlequin postanowił wgłębić się w ten ciekawy gatunek. Bo oprócz błyskotliwie promowanych Mastodona i The Dillinger Escape Plan jest kilka zespołów podobno wartych uwagi. Crowpath podobno do nich się zalicza. Po przesłuchaniu ich najnowszego albumu "Son Of Sulphur" miałem ogromne wątpliwości co do tej tezy i do Crowpath nie wracałem.