Uuugh! Ja pierdolę co tu się dzieje. To jest szał. Totalne potępienie, egzogeneza dewiacji, apogeum masakry, apoteoza przerażenia, kwintesencja zastraszenia. To co wyprawia Anaal Nathrakh na swojej trzeciej płycie „Eschaton” nie mieści się w muzycznej skali, wymyka się wszelkim porównaniom, nie znajduje odzwierciedlenia w języku mówionym. To nie jest ludzkie, to nie jest ziemskie. To jest apokalipsa. To koniec wszystkiego.
Mało jest takich zespołów, które nie zmieniają składu długimi latami, a wszystkie swoje triumfy święcą niezmiennie w tym samym zestawieniu. Taki właśnie był Blind Guardian do czasu, gdy jego szeregi zdecydował się opuścić Thomen Stauch. Po dwudziestu latach istnienia i siedmiu wspaniałych płytach w grupie pojawił się nowy perkusista, którym został Frederik Ehmke z folk metalowej formacji Schattentantz. I z nim została nagrana ósma płyta królów power metalu „A Twist In The Myth”.
O Garocinie można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest komercyjny. Festiwal jest niebiletowany, a organizatorzy robią to za przysłowiową skrzynkę piwa. Festiwal narodził się w 2006 roku jako przegląd słupskich zespołów garażowych i ma za sobą długą ewolucję. Od postaci larwalnej tj. garażu, poprzez poczwarkę - namiot, aż do profesjonalnej sceny. Zawsze jednak kolaborował z ruchem DIY, starając się dogodzić zarówno metaluchom jak i pukom. Dzięki temu już od sześciu lat łączy obydwie subkultury hasłem „Metal and punk united and drunk”, a wszystko przy raczej mocnej muzyce hardcore punk i twardszych odmianach metalu.
Szwajcarski duet składający się z Tilo Wolffa i Anne Nurmi wystąpi na 3 koncertach w Polsce - 7 kwietnia w Alibi we Wrocławiu, 8 kwietnia w warszawskiej Progresji, a 9 kwietnia w krakowskim klubie Kwadrat. Ostatnio mogliśmy gościć Lacrimosę świętującą dwudziestolecie istnienia na Seven Festival w 2010 w Węgorzewie i promującą swą płytę „Schattenspiel”, która zawiera niepublikowane dotąd nagrania z całego okresu działalności grupy oraz dwa premierowe utwory "Sellador" oraz "Ohne Dich Ist Alles Nichts". Jak donosi Warszawski klub Progresja bilety w cenie: 90 złotych będzie można zakupić w przedsprzedaży już wkrótce. Jako support wystąpi polska formacja Cemetary Of Scream.
Co robi zespół w rocznicę dwudziestolecia swojego istnienia? Jest niewiele kapel, które są w ogóle w stanie tyle czasu wytrzymać. Jeżeli już im się uda to robią zwykle to samo - "jadą po bandzie". Mamy tu w zasadzie dwie możliwości. Albo wydajemy kompilację (kolejną?) "the best of" albo wydajemy niepublikowane wcześniej utwory. Lacrimosa bardzo nie chciała zrobić jednego ani drugiego. Trzecią i najbardziej ambitną drogą jest nagranie nowego albumu. Niestety zespół i tej drogi nie wybrał w Schattenspiel, natomiast postanowił połączyć wszystkie trzy.
W przerwach między pracami nad nowym albumem industrial metalowego Dope Stars Inc., lider włoskiego kwartetu Victor Love zaangażował się w powstanie nowego projektu Epochate. Prócz niego skład rzymskiego zespołu uzupełnia Noras Blake z electro/industrialnych duetów Edenyzed i Spineflesh. Efekty współpracy obu muzyków poznamy przy okazji premiery ich pierwszego "dziecka" - "Chronicles Of A Dying Era" - koncept albumu łączącego w sobie buńczuczny charakter i charyzmę Victora z muzycznym doświadczeniem Norasa. Wydawcą debiutu Epochate jest Subsound Records.
Austriacki L'Ame Immortelle wyjątkowo w tym roku rozpieszcza swoich fanów. W grudniu należy spodziewać się czwartego wydawnictwa wiedeńskiego duetu. DVD/CD "Jenseits der Schatten", bo o nim mowa, wydany zostanie w formie 6-panelowego digipacka z dołączonym do bogatego zestawu albumem ze zdjęciami "live". Srebrzysty krążek DVD zawierać będzie ponad 135 minut występów koncertowych oraz materiał bonusowy, tj. dziennik pokładowy z ostatniej trasy Namenlos Tour, ujęcia zza kulis oraz prywatne urywki z wycieczek po Moskwie i rodzinnym mieście Sonji i Thomasa - Wiedniu. Wydawcą materiału jest Trisol Records.
Planowana premiera: 16.10.2006.
To już trzeci album grupy, o której Metallain napisał, że opanowała ona w mistrzowski sposób sztukę muzycznego terroru i przerażenia. Ten album to porażająca wizja muzycznej przemocy i horroru, którą czynnie wspomagają gościnne występy takich muzyków jak Shane Embury z Napalm Death oraz Attila Csihar z Mayhem! Polecam zwłaszcza wielbicielom mrocznych i brutalnych brzmień!