Death metalowy Centurion swoją pijacką przygodę z muzyką zaczynał w Płocku, popełniając najpierw demo „… And They Will Leave Only Remains…”, a następnie płytę „Conquer & Rule”. Została ona nagrana u Mitloffa w Apocalypse Productions. Encyclopaedia Metallum wspomina tylko o CD, ale ja mam ją na kasecie.
Agent Steel powstał w 1984 roku w Los Angeles z inicjatywy wokalisty Johna Cyriisa i perkusisty Chucka Profusa. Jeszcze w tym samym roku skompletowali resztę składu i nagrali dwie taśmy demo, co zaowocowało umową z, niewiele starszą od nich, Combat Records. Płyta „Skeptics Apocalypse” ukazała się w 1995 roku. Została wydana jednocześnie w Kanadzie przez Banzai Records, a jeszcze w tym samym roku przez Roadrunner Records. Świadczy to dużej popularności rodzącego się thrash metalu, którego Agent Steel od początku był znaczącym przedstawicielem.
„Mare Tenebrarum” – recorded but not released”. Taka informacja widnieje na profilu Goetia na The Metal Archives. Na Spirit Of Metal natomiast można znaleźć tę płytę, ale z szerszą tracklistą i inną okładką niż ja mam. Jako wydawca widnieje tam angielski Mordgrimm. Ja zaś posiadam kasetę Apocalypse Production, czyli wytwórni Mittloffa, który gra tu na perkusji. Na jednej jej stronie jest właśnie „Mare Tenebrarum” z okładką jak na zdjęciu, a na drugiej album „Hail Satan” z 2001 roku.
„Hail Satan” to właściwie druga, ale opublikowana pierwsza, płyta Goetia. Wydała ją równocześnie grecka ISO666 Releases na CD, włoska Black Blood Productions na winylu i Apocalypse Production Mittloffa na kasecie wraz z poprzednim albumem „Mare Tenebrarum”. Materiał nie jest długi, więc mieści się na jednej stronie kasety, ale jest to zło wcielone i siła przekazu nie pozostawia żadnych niedomówień.
Długo lubelski Fanthrash nie dawał znać o sobie, a od ostatniej EPki „Apocalypse Cyanide” minęło już sześć lat. Wtedy wydawało się, że jest ona zapowiedzią nowej płyty, a tymczasem zapadła cisza. Na pewno jednym z tego powodów były zmiany w składzie. Okazuje się bowiem, że w tym czasie zespół poważnie odmłodniał. Dość powiedzieć, że większości jego obecnych członków nie było na świecie, gdy Greg i Mary stawiali pierwsze kroki. Można więc stwierdzić, że wydana we wrześniu płyta „Kill The Phoenix” jest nowym rozdziałem w historii Fanthrash.
Vorthax to zespół założony przez Vorthaxa oraz Weneda i nie jest to jedyny projekt tworzony przez ten duet. Tu postawiono na death metal, choć jest to death metal bardzo czarny i oczywiście jeszcze bardziej podziemny. Po raz pierwszy objawił się on na demie „Manes Abyssum Irent” wydanym na kasecie przez amerykańską wytwórnię Postmortem Apocalypse. Kaseta jest czarna z naklejoną poligrafią, a okładka na grubym papierze i bardzo dobrej jakości. W środku zdjęcia i mroczne obrazy, a wszystko sprawia wyjątkowo pozytywne wrażenie.
Vox Interium to death metalowy zespół z Gliwic, założony w 1997 roku. W początkowym okresie działalności wydali cztery taśmy demo, na których prezentowali po kilka kawałków w języku polskim. Debiutancki album „Zymosis Of Souls” udało się wydać w 2001 roku, najpierw również własnymi nakładami, ale w roku następnym zajęła się nim, dowodzona przez Mittloffa z Hate, Apocalypse Productions. Wcale mnie to zresztą nie dziwi, bo Vox Interium prezentuje na nim kawał bardzo solidnego grania.
„Zombie Apocalypse” to wydawnictwo Mortician, które można spotkać w dwóch wersjach. Najpierw wyszło na winylu jako singiel i zawierało cztery kawałki, aby ostatecznie stać się EPką z dziesięcioma numerami. Obie płyty wydało Relapse Records, a wersję rozszerzoną na kasecie opublikował też Mystic Production.
Rozsypał się kompletnie Incantation po „Upon The Throne Of Apocalypse”. Na placu boju pozostał tylko John McEntee, który od tej pory miał się stać samotnym filarem grupy. Do współpracy szybko dokooptowany został Kyle Severn na perkusję, a następnie Meksykanin Daniel Corchado znany z Cenotaph, The Chasm i Obeisance. Jego udział w powstaniu „Diabolic Conquest” był bardzo duży. Nagrał wokale, bas i część gitar oraz skomponował dwa utwory.
Warszawski Hellhaim wydał już dwa lata temu EPkę „In The Dead Of The Night”, a teraz debiutuje pełnym materiałem „Slaves Of Apocalypse”. Opublikowana własnymi siłami płyta wyróżnia się ładną oprawą graficzną, dobrym brzmieniem i przede wszystkim tnącym i ostrym heavy metalem.
Eta Nearrum to progresywny twór pochodzący z Pomorza. W 2014 roku wydali demo „Event Horizon”, a w czerwcu 2016 zmajstrowali własnym nakładem album „Behind The Apocalypse”. Ponieważ jedna z pięciuset kopii płyty trafiła do mnie, w ostatnich dniach kilkukrotnie dane mi było opuścić ten ziemski padół i razem z Eta Nearrum ruszyć w kosmiczną otchłań w poszukiwaniu odległych, międzygalaktycznych wymiarów.
W ramach swojej europejskiem trasy fiński Insomnium zawita do naszego kraju promując swój ostatni krążek - "Shadows Of The Dyin Sun", który to od momentu wydania zbiera znakomite recenzje. Ten jakże znakomity band z kraju reniferów nie przyjedzie sam. Podczas koncertowej wędrówki po starym kontynencie towarzyszyć mu będą znany w naszym kraju włoski Fleshgod Apocalypse oraz krajanie Insomnium - Stam1na.
W nowej Progresji byłem już trzeci raz, ale pierwszy na małej scenie. Dlatego zdziwiłem się, że wejście na Noise Stage jest w ogóle z innej strony budynku i cała przestrzeń, przynajmniej ta dostępna dla gości, nie jest połączona z całą resztą klubu. Salka kameralna, skromna scena i niewielki bar. W pewnym momencie czułem się jak na domówce. Po pewnym czasie ludzie szczelnie wypełnili to pomieszczenie i zrobiło się ciasno, tak, że wszędzie trzeba było się przeciskać. Mimo to, uważam, że zorganizowanie koncertu w tym miejscu było słusznym pomysłem gdyż na głównej scenie zgromadzona publiczność zginęłaby w wielkiej pustej sali, a tak klimat był odpowiedni.
Po trzech latach od „...From Oblivion...” ukazała się trzecia płyta Domain. W ekipie nastąpiła zmiana gitarzysty. Dominika zastąpił V-ac, ale, co nie było trudne do przewidzenia, nie wpłynęło to w żaden sposób na oblicze zespołu. Wiadomo bowiem, że zawiadowcą wszystkiego jest Paul i to on tu dyktuje warunki. W procesie komponowania i produkcji swój wkład w tę płytę miał również, grający na perkusji Mittloff. No i to jego Apocalypse Productions było wydawcą tego albumu.
Wpadło w moje łapska, wydane w kwietniu, ostatnie dzieło Fanthrash pod tytułem „Apocalypse Cyanide”. Ładne wydanie, fajna okładka, wkładka z tekstami, dodatkowy opis do jednego utworu, tylko co z tego skoro muzyki w tym wszystkim ledwie piętnaście minut. Zastanawiam się po co zespoły wydają takie EPki. Przecież Fanthrash dwa lata temu wypuścił na rynek płytę i nie jest zespołem anonimowym. Nie musi udowadniać co potrafi i okazywać próbek swoich umiejętności, tylko jest na etapie kiedy powinna powstawać druga płyta. Po co więc to rozdrabnianie się? Może ktoś wie to niech napisze.
16 sierpnia 2013 roku nakładem wytwórni Nuclear Blast Records ukaże się nowy studyjny album death metalowej formacji Fleshgod Apocalypse. Na płycie znajdzie się jedenaście utworów. Włoska grupa Fleshgod Apocalypse została założona w 2007 roku, a krążek "Labyrinth" będzie trzecim albumem w ich dorobku. Do tej pory ukazały się wydawnictwa: “Agony” (2011), “Oracles” (2009) oraz EP'ka “Mafia” (2010). Obecny skład zespołu to: Paolo "Hammer" Rossi – śpiew, gitara basowa, Cristiano Trionfera – gitara, śpiew, Francesco Paoli – perkusja, gitara, śpiew oraz Tommaso Riccardi – gitara, śpiew.
Studio Treyarch opublikowało filmowy zwiastun "Apocalypse", czyli ostatni DLC, do gry "Call Of Duty: Black Ops II". Rozszeżenie zadebiutuje 27 Sierpnia na Xboxie 360. Premiera wersji na PC oraz PlayStation 3 nastąpi prawdopodobnie miesiąc póżniej. W "Call of Duty: Black Ops II: Apocalypse" otrzymamy cztery nowe mapy przeznaczone do trybu multiplayer.
Czekałem na ten gig i to bardzo. Złożyło się na to kilka powodów. Po pierwsze – jako, że jestem człowiekiem, który to nie ogranicza się do jednego podgatunku metalu ogólnie pojętego, z wielką ochotą chciałem obejrzeć na żywo nieznane mi wcześniej bandy - pochodzący z Grecji Descending oraz holenderski black metalowy Carach Angren. Po drugie - gwiazda wieczoru – Septic Flesh - trzy swoje ostatnie albumy miała ponadprzeciętne i niejako szturmem wdarła się do metalowej ekstraklasy. Stało się to dokładnie w 2003 roku, kiedy to na rynek trafił „Sumerian Daemons”, który swoją siłą, magią i energią zaskoczył większość metalowego świata. Doskonałą formę Greków potwierdziły wydane w 2008 roku „Communion” i „The Great Mass” z 2011 roku.
Już w przyszłym tygodniu Septic Flesh wystąpi w Polsce. Grupa zagra 18 maja w warszawskiej Progresji, a dzień później we wrocławskim Firleju. Gościem specjalnym na trasie koncertowej będzie włoski Fleshgod Apocalypse (przypominamy, że obie formacje mogliśmy oglądać w Jaworznie na pierwszej edycji festiwalu MetalFest). Do wspólnych występów zostali zaproszeni również: holenderski zespół Carach Angren oraz grupa Descending. Zapowiadają się dwa dobre, metalowe koncerty. Serwis Darkplanet wspiera te wydarzenia koncerty medialnie.
Knock Out Productions z przyjemnością informuje o powrocie do Polski
greckiego
deathmetalowego zespołu Septic Flesh. Grupa wystąpi 18 maja w
warszawskiej Progresji, a dzień później we wrocławskim Firleju. Gościem
specjalnym na trasie koncertowej będzie
włoski Fleshgod Apocalypse (przypominamy, że obie formacje mogliśmy
oglądać w
Jaworznie na pierwszej edycji festiwalu MetalFest). Do wspólnych
występów
zostali zaproszeni również: holenderski zespół
Carach Angren oraz grupa Descending. Zapowiadają się dwa dobre, metalowe
koncerty. Serwis Darkplanet wspiera koncerty medialnie.
Formacja kierowana przez Dave'a Mustaine'a, która sprzedała ponad 20 mln płyt na całym świecie, będzie gwiazdą tegorocznej, pierwszej polskiej edycji Metalfest w Jaworznie. Jak dotąd na objazdowym festiwalu potwierdzili swój udział: Blind Guardian, W.A.S.P., Kreator, In Extremo, Ensiferum, Death Angel, Dark Tranquility, Hypocrisy, Vader, Legion of The Damned, Alestorm, Powerwolf, Fleshgod Apocalypse, Hate. Przypominamy, że w Polsce impreza odbędzie się w dniach od 1 do 3 czerwca. DarkPlanet patronuje wydarzeniu.
Agencja Knockout Production - organizator polskiej odsłony Metalfest 2012 - właśnie poinformowała, iż cieszący się ogromną popularnością powermetalowcy z Blind Guardian będą jedną z gwiazd Metalfest 2012 w naszym kraju. Jak dotąd na objazdowym festiwalu potwierdzili swój udział dotychczas: W.A.S.P., Kreator, In Extremo, Ensiferum, Death Angel, Dark Tranquility, Hypocrisy, Vader, Legion of The Damned, Alestorm, Powerwolf, Fleshgod Apocalypse, Hate. Przypominamy, że w Polsce impreza odbędzie się w dniach od 1 do 3 czerwca. Miejscem koncertu będzie „OWR Sosina” w Jaworznie.
Listopadowy piątek był ucztą dla miłośników nowoczesnych death metalowych brzmień. Niedawno odrodzone Decapitated zabrało ze sobą na dużą europejską trasę aż cztery zespoły. W Polsce miały miejsce trzy koncerty: w Warszawie, Krakowie i Poznaniu. Rola pierwszego rozgrzewacza przypadła kanadyjskiemu Archspire. Pochodzący z Vancouver kwintet, którego debiut "All Shall Align" ukazał się kilka miesięcy temu, za punkt honoru obrał sobie granie najbardziej zagmatwanego i arcytechnicznego metalu. Zapewne te dźwięki przypadną do gustu wielbicielom Origin, Necrophagist czy Despised Icon.
Najpierw 21 kwietnia w Krakowie w klubie Studio, a dzień później w ramach XXVIII odsłony Show No Mercy w Warszawie zagrają brazylijska Sepultura i legenda sceny hardcorowej - amerykański Crowbar. Poza headlinerami trasy będzie można posłuchać i zobaczyć hiszpańskich metalowców z Hamlet, a także reprezentujących styl down-tempo Amerykanów z Armed For Apocalypse. Koncertom, które zorganizują ekipy z Knockout Productions i Show No Mercy, patronuje Darkplanet.
Już nie raz słyszałem opinie, że Suffocation podczas występów klubowych tworzą istne, deathmetalowe misterium. Tym razem Wujek Frank i ekipa mieli wystąpić podczas dwudziestej siódmej edycji Show No Mercy w warszawskim klubie Progresja. Muzycy tej legendarnej formacji właśnie są na trasie Legacy Of Blood promującej ich najnowszy album - wydany w ubiegłym roku "Blood Oath" i tak się stało. Jedyny występ Kalifornijczyków w kraju nad Wisłą był wiec jednym z najważniejszych wydarzeń tego półrocza dla każdego szanującego się fana śmierć metalu.